Jump to content
Dogomania

zakla

Members
  • Posts

    3319
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by zakla

  1. Eee... Ale u mnie opisu nie ma... :stupid:
  2. Ooo jak fajnie:) Bella w koncu doczekala:D Za niedlugo bede miec fotki porownujace Matrixa i Żwirka- a wiem, ze byli ciekawi tej roznicy... 8) Pozdro;)
  3. No i jest pieknie:) Wierzylam w Was:D A zazwyczaj psy lu8bia kladke i palisade- moj smiga po nich jak nie wiem:) Tyle, ze palisade robi najwyzsza(tj 90* chyba) A nam udalo sie dokonac tego, ze wystarczy rozkaz "TUNEL" i pies juz do tunelu wbiega :lol: Pozdrowionka:)
  4. Ela- pytac tate o spawarke?? Pozdorwionka i utul Happy i Brutuska:)
  5. Mysle, ze nie ma wiekszego provblemu:D Tylko dopiero 02.01 albo pozniej moglabym wziac, bo dopiero wtedy na trening ide:)
  6. Hopki slicznosciowe, a jakby cos sie nie powiodlo, to moj tatusiek powiedzial, ze moze wszystko zrobic, tylko zeby mial wiedziec jak:D:D:D Elka- wyluzuj troszke:) Wiem, (chyba)co o tym myslisz, ale jak widac dziewczyny juz sie chyba poumawialy, wiec jest sznasa :lol: Moim potworom smakuje prezencik:D Pozdro:)
  7. zakla

    zawody 2005

    Okres miedzyswiateczny... Yyy.. Czyli dokladnie?? Ja tam sama nie wiem, w domku jestem dopiero po swietach ale przed sylwestrem:D 02.01 sie na trening chyba wybiore... :roll: Pozdro :wink:
  8. A jesli mozna wiedziec, to czemu Flaire nie jest juz z klubem zwiazana? Gdybym miala samochod, 18 lat i te sprawy, to chetnie bym pomogla kazdego dnia... A tak moge pomoc tylko w soboty :wink:
  9. Wind- ja chetnie pomoge, tyle z enie bardzo mam taka mozliwosc :evil: Chyba ze w sobote po treningu czy cos, bo innej mozliwosci nie mam.
  10. Heh... Dlugo mnie tu nie bylo:) My robimy takie postepy, ze normalnie sama sie dziwie... :lol: Mlody biega juz na torze very ladnie, slalom na jedna strone robi dobrze, a na druga, ehh... szkoda gadac;) Trzymajcie za nas kciuki, to sie moze kiedys na zawodach spotkamy:P
  11. Mi to wyglada na nerwice... Niestety, takich "ONow" ze zlym charakterem strasznie duzo, a wszystko wina pseudohodowcow, a tren na tZAkiego wyglada, jezeli naet nie probuje psu pomoc...
  12. Very mi sie spodobal rysuneczek:)
  13. zakla

    zawody 2005

    Elka- dobrze wiedziec:) To moze bysmy z malym o tym pomysleli... Trening agility i obedience za jednym razem. Supcio:D Drado napisales: "Jestem członkiem klubu agility i mamy ambitne plany organizacji zawodów w tej dyscyplinie (co najmniej 3 duże imprezy)." To my czekamy na jekis info zeby sie pogapic, no a moze na ktorys nawet startowac :oops: Sie zobaczy:D Pozdro:)
  14. Nas 26 na pewno nie bedzie, 2 to sie zobaczy, moze rodzice zrobiliby mi ta przyjemnosc dzien po urodzinkach, ze w niedziele by mnie zawiezli... 8) A co do flyball'u, to mi sie podobalo, a zwlaszcza zachowanie Żwirka:D Za pierwszym razem jakos ta lape postawil i zlapal pileczke, ale jak chcialam odbiec z nim, to wyplul:) Za drugim razem postawil(jezeli mozna to tak nazwac;)) lape, pilka upadla, podniosl ja i pobieglismy juz z pilka:D Za trzecim razem(i ostatnim) maly nie zauwazyl nawet kiedy ta lape postawil i dostal pilka w ryj. Straszliwie podobala mi sie jego zdziwiona minka. Na szczescie wczoraj ani kaganiec ani smycz nam sie nie przydaly, bo wokolo same kobitki byly... :lol: No i moze dlatego musielismy zawracac ze Żwirki i Wigury po smycz i kaganiec, ktore zostaly se na trawce:D:D Pozdro:) PS. Jak super, ze sie hustawka robi/ma robic:D
  15. Ja tez nie widzialam, ale z tego co jest napisane w opisie na stronie klubu wniskuje, ze Misia tez sie zbytnio na torze nie spieszy;)
  16. Betty- fajne fotki. A klateczka sliczna- wiem bo widzialam:D A niebieski moj ulubiony:P A co do tych kilku miesiecy, to oni chyba na serio sie nie znaja..:D Moje malenstwo robi niezle postepy, co miu osobiscie baaardzo pasuje. :) A chyba wszystkie airedale na torze sie nie spiesza...;) Pozdro:)
  17. WOW! Sajko- dzieki za te pochwaly- przekaze malenstwu:D Pozdrowionka:*
  18. Flaire- Ty sie tak nie nerwuj;) A u nas na szczescie obedzie sie bez wizyty u weta bo lapka juz slicznie wyglada, ale na wszelki wypadek na trening bierzemy co trzeba...:) Pozdro;)
  19. Ajrisz- jako ojciec sie sprawdzil, tylko ze nie do konca po hodowlanemu... Nie wiem, czy nas ten hodowca nie oszukal, bo powiedzial, ze pies nie ma metryki poniewaz byl chyba 6 w miocie... A to z tym jego ojcostwem, to ludzie mielio 6cio letnia alaskanke, ktora miala wybor- albo szczeniaki, albo sterylke. Wybrali szczeniaki- z Matrixem:/ Ja wtedy(jak bralismy psa) mialam 9 lat i nawet teraz nie wiem, jak sie ta hodowla nazywala:( Wiem tylko z ksiazeczki jak sie hodowca nazywa. A szkoda, bo chce wiedziec czy rodzice mieli jakies osiagi czy cos takiego. Bo jak patrze na Matrixa, to widac, ze rodzice mieli szanse spore na wystawach i w zapzregu:)
  20. Chodzi mi o p. Marcina O.(nazwiska podac raczej nie moge:/). Hodowla jest (a przynajmniejh 4lata temu byla) w gm. Joniec kawalek od Warszawki. Wie moze ktos cos o tym czlowieku? Pytam, bo chcialabym moze poznac troche korzenie mojego psa... Te cztery lata temu byla jedna suka i trzy psy.
  21. My w sobote przed treningiem wybieramy sie do weta zeby lapke obejrzal, i jezeli zajdzie taka koniecznosc, to zeby sie umowic na operacje:( Poza tym musi nam powiedziec czy na trening mozna isc;)
  22. Dzieki za kciuki i bedziemy sie starac;)
  23. Wydaje mi sie, ze operacja nie jest tu potrzebna. Po pierwsze- Żwirek ma krotka siersc, po drugie- on baaardzo zle znosi wszelkie pobyty u weta(we wczesnej mlodosci mial operacje:(), po trzecie- jak by to wygladalo: jeden jest, a drugiego nie ma... A ja sie jeszcze nie spotkalam z psem, ktory mialby uciety ten palec, i szczerze mowiac bardzo mnie zdziwil ten zwyczaj... :roll: Spacer w buciku odbyl sie jak zwylky spacerek. Bucik sie sprawdzil, ni zlazl, nie porwal sie, tyle ze musialam go (buta) umyc i calego na wszelki wypadek od polowy az do podeszwy podszyje grubszym materialem, zeby byl wytrzymalszy. Jak z palcem sie nie polepszy, to pojdziemy do weta na ogledziny;) Pozdro:D
  24. To wam mowie- nie wilczy pazur tylko taki jaki ma kaaazdziutenki pieso;) Ale lape mu obandazowalam, uszylam bucika na spacery i jest dobrze, a bucik sie sprawdza(na gumke i z gruba podeszwa:D). Tak wiec to nie wilczy pazur, bo gdyby to byl wilczy to juz dawno by go nie bylo, a po drugie wszystko mamy pod kontrola i o siebie dbamy;) Pozdro:)
  25. Ale Moka- to nie jest wilczy pazur, tylko taki, jaki ma kazdy pies. Nie moje wina, ze jast ich piec w przedniej lapie...:P To taki co na lapce od srodka rosnie. A nie dodatkowy;)
×
×
  • Create New...