-
Posts
2653 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Fuka
-
Bo, piszesz, ze widziłaś dużo at , a nie wiesz, że one prawie czarne się rodza? Niewybarwienie u szczeniaka nie jest chyba jeszcze wadą? Że nie wspomnę, że znam iluś niewybarwionych championow, interow, zwyciezce swiata. Niektore całe życie mają czarne policzki i uda....
-
BO - a skąd ja mam wiedzieć czy mi sie podoba skoro tam nie ma ani jednego zdjęcia do oceny. A w skoku karpik niejednemu sie trafil. Chyba zaraz poszukam ilustracji odpowiednich..... Ja poza tym tak mam jakoś dziwnie, że jak nie mam pewnosci to staram sie nie komentowac, a jak nawet wiem, a opinia jest mało pozytywna to niepytana sie niewyrazam. Raczej staram sie doszukac dobrych cech ktore sa.....
-
Bo, A ja tak sobie myśle, że nie chodzi o niepopularność tego sądu, ale o to, ze ani czas, ani miejsce, a przede wszystkim ZA MAŁO danych - a można w ten sposób kogos zniechęcić zupełnie niepotrzebnie. Jak Munio będzie chciał - to pokaże swoją suczke na wystawie. Dzisiaj widziała ja Flaire - na żywo - i jakoś nie leciała do nas dzielić sie ze swoja opinia, a pewno sobie jakąś wyrobiła i miała po temu o wiele więcej danych niz my. Co innego jeszcze oceniać psy na podstawie zdjęc wystawowych - pies na wystawie jest przecież pokazywany właśnie po to żeby go oceniać. A i tak wszyscy wiemy, że zdjęcia są niemiarodajne. Wystarczy popatrzyć na zdjęcia psów pstrykniętych w fazie ustawiania - mnóstwo jest takich w internecie, niektórzy wręcz uwielbiaja prezentować rywali z nogami pod siebie.... i odpowiedzcie sobie sami czy to jest fair.....
-
Ja trzymam kciuki za Korozska! A co do mojego ulubionego Myszkowskiego - to jest on także poszukiwaczem jąder...... u suk :B-fly: Żeby nie było, ze zasłyszane - sama widziałam jak grzebał Esterce, dość długo mu to zajęło, nic nie znalazł i z wielkim żalem wyrzucał ja z ringu jako wnętra..... Z żalem - bo mu się podobała całkiem. Rzecz w tym, ze chwile wcześniej dał juz jednemu foksowi płci męskiej Cacib... Esterce w końcu też dał - jak się dowiedział, że to suka :shocked!:
-
A i jeszcze o karpiku swiątecznym.... Wszystko zależy jak sie pies ustawi - jak się ktoś dobrze postara to i super prostego psa można tak ustawić, zrobić zdjęcie i pokazywać - tylko po co? Tak samo mozna z długiego zrobic krótkiego i odwrotnie. Fotografia czyni cuda, a jak sie to jeszcze połączy z "dobrymi" intencjami.....
-
Odważana jesteś Bo, ja bym nie podejmowała się oceniać szczeniaka na podstawie kilku zdjęc... Że nie wspomne o tym, ze nawet doświadczeni hodowcy, którzy na swoim koncie mają dużo wybitnych psów - nie podejmuja się ostatecznej oceny psa w tak młodym wieku. Zdarza się też, że psy skreślone podczas pierwszej selekcji - wyrastają na bardzo piękne......
-
A Jandzie przed chwilą uciekł gładkowłosy foksik w telewizji, na dwójce. Nie widziałam, bo Gośka zadzwoniła już po tym jak uciekł.......
-
Chciałam tylko dodać, że Fuka jak ja wzięłam tez tak wyglądała! Jak tylko zeskanuje jej dziecinne zdjęcia to Wam pokażę. Mam nawet podobne ujęcie!
-
:o ja siem tylko zastanawiam skąd Wy mnie tak dobrze znacie :eek3: A światło słoneczne mi faktyczni szkodzi bo sie poparzyłam i przez rok mam go unikac......
-
Spraw se lakelanda :P Jest kilka do wzięcia :lol:
-
Wojtek ,wstydź sie - zapomniał wół jak cielęciem był....
-
Flaire, z Aga jest coraz gorzej :wink:
-
Agusia i Busiu , miód na moje serce lejesz :D Właśnie o to mi chodziło. Sama znam kilka takich przypadków, ale gdybym zaczełą opowiadać - byłoby, ze tak strasznie je wciskam! Szczególnie ważne jest to co piszesz o psach na końcu stada, tłamszonych i terroryzowanych przez resztę. szczególnie małe terriery w roli dominantow potrafia byc straszne, żyją po to żeby pokazywac kto tu rządzi, podniesienie ogona jest karane natychmiast!
-
Gocha już sie zabrała do roboty - Pasja odrasta!
-
Flaire, zdjęc na razie nie mam, ale jak tylko zrobię jakies to powrzucam. Tyle, że Pasja jest teraz swiezo oskubana i chodzi w polarowym ubranku. A lakelandy w pełnym włosie za niedzwiedzie robia :dog:
-
A gdyby się trafił foksiarz chcący zapewnic komuś godziwą emeryturę - to tez by się coś znalazło. Tyle, że Pasja jest kochana, ale ma już 6 lat i pewnie nikt się nie zdecyduje na starszego psa. A Gośka o tym wcześniej nie myślała, dla niej oczywiste jest to, że jej psy sa z nia na zawsze! Dodam jeszcze, że obserwowałam takie wydawane z hodowli psy w Anglii. I wspaniale się to sprawdza. One oddają sie całym sercem.
-
Flaire, oczywiście, że za darmo! Albo za symboliczną złotówkę!Chodzi o to żeby te psy były szczęsliwsze! I jeżeli trafi się ktoś kto im to może zapewnić - dostanie wysterylizowanego psa za darmo. Tzn - zeby nie było, ze te psy nie nadaja sie do hodowli - nadają się i na razie wszystko mają na miejscu, ale Gośka chce uniknąć telefonow od producentow szczeniąt, a dla takich osob nie liczy sie pies, jego wiek tylko macica! Istnieje równiez możliwość otrzymania takiego psa na warunkach hodowlanych. Piszę o tym tutaj - bo zalezy nam na tym, że jeżeli te psy maja znalezc nowy dom - ma to być DOBRY DOM i ODPOWIEDZIALNY WŁAŚCICIEL! Do byle kogo nie pojdą, na miejscu sa wydbane tak jak tylko to mozliwe w duzym stadzie.
-
Jak już pisałam nie chodzi o niepotrzebne czy niekochane psy.... Kafka - jest 3 letnia czarną lakeland terrierką. To siostra mojej Kawy. Jako szczeniak została sprzedana myśliwemu i póltora roku temu wróciła do hodowcy. Nie chcę się rozpisywac, ale wróciła jako pies panicznie bojący się ludzi i innych psów. Dotykana trzęsła się ze strachu. Trudno dochodzic przyczyn - na szczescie wróciła i po paru miesiącach resocjalizacji doszła do siebie - znowu jest ufna i wesoła. Nawet mozna było ja zacząć wystawiać - do skończenia interchampionatu brakuje jej jednego Caciba. Julka - ma 4 lata też jest lakelandka, chyba najładniejsza w hodowli. W zeszłym roku na światówce była 3 w klasie otwartej, zaraz po sukach, któe zdobyły Cacib i resCacib. Jest przemiła, kocha ludzi. Całe swoje życie mieszkała w domu razem z innymi sukami. Niestety kilka miesiecy temu - po szczeniakch - przestała się z nimi dogadywać. Atakowana przez dwie foksterrierki - nie była im dłużna. Wylądowała w psiarni - i nienawidzi tam byc. Karmel - to rudy brat Kafki i Kawy. Jest wesołym, przyjaznym psem, uwielbia się bawić piłka. Normalnie sam z siebie nie zaczepia obcych psów - napisać może coś o tym Nitencja - kóra jeżdziła z nim wspolnie ze swoim Alexem na wystawy. Niestety we własnym, ale pełnym psów i suk domu nie jest tak różowo. Gdyby ktoś był zainteresowany proszę o wiadomośc [email protected] lub telefon - 071 3993915
-
Kochani, od dawna zbieram się żeby o tym napisać. Może znacie kogoś kto chciałby zaopiekować się dorosłym psem? :hmmmm: nie wiem jak o tym napisac, żeby nie wyszło, że chodzi o pozbywanie się niepotrzebnych czy starych psów... U nas praktycznie nie ma takiej tradycji, z obyczajem wydawania z hodowli dorosłych psów "na kanape" spotkałam sie na zachodzie. Może Flaire też parę słow o tym napisze? Chodzi po prostu o zapewnienie psu godziwej "emerytury". Psy są szczęśliwsze jeżeli posiadają WŁASNEGO człowieka na własność. Gośka - bo o jej psach piszę - stara się wszystkie swoje psy trzymać w domu. Niestety są to terriery i czasami dochodzi miedzy nimi do antagonizmow. Wtedy alternatywą jest psiarnia. I mimo, że miejsce dla nich jest - chciałaby tego uniknąc. Najchetniej by zatrzymała je wszystkie, ale jeżeli trafi sie ktos kto zapewniłby psu miłość, wspolne spędzanie czasu i opiekę - ma kilka psów, które potrzebuja bardziej indywidualnego podejscia i pod warunkiem zapewnienia im lepszego życia - mogłaby się z nimi rozstać.
-
Foksterier krótkowłosy (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Fuka replied to Carianna's topic in Foksterier
Tanito, witaj wśród nas! :D Napisz koniecznie więcej o swoim nowym foksiku! -
Wind, Napoleon mógłby się ode mnie sporo uczyć :jumpie: Bo ja owszem dzisiaj tylko 3 godziny, ale wczoraj 13 :roflt: I jak mam być szczera ten drugi wariant mi sie podoba dużo bardziej!
-
tyle to ja akurat zrozumiałam :lol: ale nie mogłam sie powstrzymac :evil: to tak jak z moim chlopcem do bicia :evilbat:
-
Dowiedz sie! Chociaż zawsze mi tłumaczyłaś, ze sędziowie to Ci dobrzy :wink:
-
Okolica jest bezpieczna, poza tym ja mam obronce - w towarzystwie at czuje sie bezpiecznie nawet w niebezpiecznych rejonach. Inna rzecz, ze moj obronca w pogoni za lisami i królikami czasami sie dematerializuje, wiec dobrze, ze tu spokojnie :lol: Ja poza tym mam taka teorie, ze w mojej okolicy tylko wariat moglby sie czaic w srodku nocy zeby na kogos napadac - wszyscy spia, imprezowicze wracaja taxowkami - nie ma na kogo sie czyhać. Co innego o zmierzchu czy wieczorem, ale na pewno w nocy jest bezpiecznie. Zreszta miejscowi sa bardzo cywilizowani - wiec ten ktos jeszcze by tu musial specjalnie dojechac, a komu by sie chcialo, jeszcze teraz sterczec na mrozie.... :evilbat: