Bardzo Ci Tsode wspólczuję, że Neruś choruje, ale wszystko będzie dobrze zobaczysz.
Alf też mial straszne biegunki, ale okazalo się, że przyczyną byla lamblia gardia, bardzo dlugo leczyliśmy i zaczynaliśmy od karmy weterynaryjnej Royal Canin. W Warszawie jest jej pelno, więc jak masz klopoty z kupieniem to powiedz, kupie i wyslę Ci pocztą, albo pociągiem (będzie szybciej). Po tej karmie i lekach od razu się polepszylo. My tez początkowo chodziliśmy do lekarza, który faszerowal go tylko antybiotykami i dlatego zmienialam kliniki jak rękawiczki, a teraz od pól roku chodzimy tylko do jednej. Bardzo dobrzy lekarze,wszystko mi tlumaczą i mają dobre podejście.
Trzymam bardzo mocno kciuki :wink: