an3czka
Members-
Posts
5581 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by an3czka
-
moj tez bardzo bal sie weta po kilku badaniach, ktore mu zaserowano (np. USG brzuszka-unieruchominie i trzymanie na sile) zmienilam weta i juz! wiadomo, ze pies nie jest jakos strasznie zachwycony, ze tam chodzi, ale juz nie ma paniki!! przewaznie przychodzimy z jakas bzdura, albo po zaswiadczenie na wystawe, wiec psu sie nic nie dzieje. ostatnio jak mial pobierana krew, skarmialam go caly czas i prawie nie zauwazyl, ze cos mu sie robi :) zawsze dluzej zostajemy w gabinecie, skarmiamy i pies sie rozluznia. tak wiec mozna bez wielkiego stresu :D
-
nic sie nie martw. nie ma takiej mozliwosci, zeby weimar wypadl blado :evilbat:
-
...no wlasnie tak sie zbieram do zrobienia nowych zdjec i zbieram :oops: :oops: :oops: moze popstrykam cos w niedziele na wystawie kieleckiej-jesli w ogole dojade... :roll:
-
Aniu! Czy kwestia Waszej galerii postepuje? :lol: :lol: :lol:
-
[quote name='miniaga'] Pytanie zadałam ponieważ weterynarz mojej hodowczyni(mocno powiązany z nią) zakwestionowala mozliwośc aby pies był wymiotował z powodu zarobaczenia.[/quote] no oczywiscie, ze pies z powodu zarobaczenia moze wymiotowac. tzn. wymioty nie sa dowodem zarobaczenia, ale moga o nim swiadczyc. szczegolnie pieniste, poranne, na czczo
-
Do osob, ktore dostaly potwierdzenia: Czy nalezy miec zaswiadczenie o stanie zdrowia?
-
a wiec czekam!!!!
-
FORUM->GALERIA->NOWY TEMAT oj weimarkow zawsze malo, za malo!! zakladaj galerie i wklejaj zdjecia. swoja droga, sama musze mojemu jakies nowe zrobic :roll:
-
sliczniutka. zaloz jej galerie :lol:
-
nie no. jasne, ze musze piliczyc 1,5 minuty. tylk smieszne jest to, ze musze to w ogole robic. powinny byc z gory ustalone godziny i juz. tak, zeby wystawcom spoza Kielc bylo latwiej. wlasnie zerknelam sobie do katalogu z Poznania i slicznie, po lewej stronie podane godziny.
-
nie ma za co. sama sie kiedys zamotalam z tymi fotkami. pierwsze zdjecie jest boskie!! :laola:
-
o jasna cholera!! :cunao: :cunao: :cunao:
-
ok czekam. pamietaj. tylko to co jest w okienku. nic wiecej :)
-
czarna_hancza z tego co pamietam, to na wiekszosci wystaw podawane sa godziny, o ktorych bedzie oceniana dana rasa. te informacje znajduja sie w katalogu
-
problem jest w tym, ze nie wiadomo jak szybko sedzia ocenia, czy wszystkie psy dojada? jak juz pisalam bedziemy jechac prosto z polowania (na ktorym chcemy byc jak najdluzej), z Krakowa. przed nami w ringu sa charty i jeszcze jakas rasa... :-? mam zalozyc na psa 1,5 minuty na ocene czy 2? bo to diametralnie zmienia postac rzeczy? :roll:
-
nie :( otwiera sie okienko do logowania do Twojego konta, skopiuj calosc z okienka Img i wklej tutaj
-
Padniecie jak Wam powiem :painting: Zadzwonilam dzis do oddzialu w Kielcach, zeby spytac, o ktorej beda sedziowane weimary. Mila pani powiedziala, zebym sobie policzyla. Na psa przypada srednio 1,5-2 minuty, mam zsumowac czas i bede miala godzine sedziowania weimarow. Zdebialam! :crazyeye: Moze ktos z Kielc ma 'wtyki' i moglby mi pomoc. W niedziele od 8 moj Basco jest na polowaniu i prosto z niego na wystawe jedziemy, wiec znajomosc godziny jest niezbedna.
-
SAWA w przypadku mojego psa BARF jest uzdrowicielski. Na poczatku tez podchodzilam sceptycznie, bo te surowe kosci drobiowe, itp... Teraz nie wyobrazam sobie, zeby Basco jadl gotowane, czy suche... Zawsze mial problemy z alergia i to powazne. Chorowal tez na nerki a po BARFie jak reka odjal! Wyniki badan ma wzorcowe, pieknie sie blyszczy, ma odpowiednia mase ciala. Z reszta o tej diecie moglabym pisac i pisac :D Zdaje sobie jednak sprawe, ze sa psy, ktore nie toleruja surowizny i juz.
-
...albo karmic ja nie tylko w kuchni. Mozesz udawac np. w pokoju, ze robisz jej jedzonko, ze niby mieszasz w misce skladniki, itp. :P moze to zadziala. Lazienka, to swietne miejsce, w ktorym mozna sie na chwile zamknac, az sie wampir stonuje troszke. Mozesz polaczyc obie metody.
-
dzieki berek, ale ja o obroze pytalam. przeczytaj jeszcze raz tytul postu...
-
rozumiem, Berek, ze nie znasz odpowiedzi na moje pytanie
-
[url]www.karusek.com.pl[/url] tam z pewnoscia dostaniesz :)
-
hmmm :roll: po pierwsze nie sprawia to bolu, zaznaczam jeszcze raz!! daje tylko poczycie dyskomfortu. po drugie, gdy pies atakuje nie otrzymuje od ciebie zadnego bodzca w sylu szarpniecie smycza, krzykniecie, czy co tam jeszcze ludzie stosuja. rozumiesz, nie dostaje zadnych sygnalow, ktore moga go jeszcze bardziej zachecac do ataku.
-
a mi sie ciagle wydaje, ze najlepsza metoda oduczenia szczeniaka jest ignorowanie go. wlasnie teraz jest najlepsza pora na stosowanie tej metody, bo psiak im mlodszy, tym bardziej 'zalezny' od wlasciciela. to, ze ma silna potrzebe okazywania swej wampirzej natury, tym lepej!!-skoro 'brzydkie' zachowania wystepuja czesto, tak samo czesto beda one korygowane i sunia szybciej sobie utrwali jak powinna sie zachowywac. najwiekszy problem jest taki, ze to przewaznie wlasciciel szybko wymieka... gdybys poswiecila calutki dzien, ale na serio calutki na cwiczenie z nia, z pewnoscia osiagnelabys sukces. powinnas sprobowac :P zawziac sie i juz!! proponuje tak: ubierz sie tak, zeby chwytanie za nogi nie bylo bolesne i... przechodzisz sobie z pomieszczenia do pomieszczenia. nadbiega wampir i dziab Cie w noge. Ty nie robisz nic. idziesz dalej, nie zwalniajac i np. zamykasz sie na chwile w pokoju. po jakims czasie wychodzisz i caly teatr od nowa. jesli potwora wytrzyma chociaz troche dluzej niz poprzednio bez dziabania mozesz cos do niej powiedziec, ale bez glaskania i specjalnego zainteresowania. poprostu popatrzyc na nia i rzucic kilka slow. jesli poprawa nastepuje, to zaczynasz na nia zwracac coraz wieksza uwage, ale bez przesady!! nim sie nia zainteresujesz tak, zeby np. usiasc kolo niej musi minac troche!! potem mozesz ja nagradzac za grzeczne zachowanie dajac smakolyk ( z zabawkami uwazaj, bo jak ma sklonnosci do szybkiego rozkrecania sie na gryzienie, to mozesz sobie prace popsuc!) jesli na ktoryms etapie suka 'zawampirzy' wracasz do poczatku. jesli tylko bedziesz wytrwala i nie dasz sie wziac na litosc, to sie uda. powodzenia!!
-
znajoma ogladala program o szkoleniu psow na Animal Planet. obroza ta stanowi alternatywe dla obrozy na ultradzwiek czy impuls elektryczny, bo nie sprawia bolu, a jest bardzo skuteczna. w programie wykorzystywano ja do oduczania psa atakowania przechodniow. gdy pies byl grzeczny i bezproblemowo przechodzil obok ludzi, to przewodnik klikal i dawal smakolyk. gdy atakowal, przewodnik za pomoca malego pilota 'uruchamial' obroze-powietrze znajdujace sie w malenkim pojemniczku, pod kufa psa wydobywalo sie pod cisnieniem i uderzalo w kufe wlasnie. osoba prowadzaca program sprawdzala na wlasnej rece sile strumienia powietrza i nie bylo to bolesne, tylko nieprzyjemne. tak sobie pomyslalam, ze mojemu psu by sie takie cudo przydalo. podejrzewam, ze bedzie niestety problem z kupieniem tego w Polsce. sprobuje poszukac w internecie. niestety nie wiem czy lektor prawidlowo przetlumaczyl nazwe tego urzadzenia na polski :roll: