Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. [quote name='Neris']Ja też chcę do TOZ, ale w Trójmieście, i jeszcze żeby powiedzieli Kolorowej żeby na mnie nigdy nie krzyczała jakby co...[/quote] Nerisiątko,na Ciebie nie bede krzyczala NIGDY.Jestes pupilka :loveu:
  2. kaska!!!!!!!!! wracaj i wytłumacz sie,czemu usuwasz posty!!!!!!!!:-x
  3. o choleraaaaaaaaaaa,o kurcze... nie pogonilam siostry :( beda juuutro...
  4. [quote name='iwonaq']jestem ciekawa jak Rudzia zniesie podróż,i wogle jak jej będzie z nami,hehe troche sama nie wierze, że rudzinka bedzie u nas, jak ten czas szybko zleciał:) Pozdrawiam[/quote] ja moge z Wami podjechac i sunie wykapac-chyba nawet tak bym wolała-wiem,ze to dla niej byłby mniejszy stres :) a potem Was zostawie i juz bedzie Wasza:) co Wy na to? Bo w sumie,jak bedzie ciepło-to moglabym wykapac ja w schronie.
  5. [quote name='deedee77']Ale jaki jest tego cel, bo nie wiem. Czy da mi to jakieś upoważnienie czy co? Czy tylko nudne zebrania jak pisze olenka, nie mam pojęcia o co chodzi...oświećcie mnie dziewczyny bo się zakręciłam....[/quote] tyle narzekan na TOZ,na inne organizacje,na to,ze trzeba poprawic byt zwierzat.Wlasnie jest mozliwosc!Mozna zaczac robic samemu! Jasne,ze jako pani X nic sie nie znaczy-ale jako pani X ,ktora ma za soba organizacje-mozna juz duzo. [URL="http://www.toz.pl"]www.toz.pl[/URL] tam jest statut.Jezeli chcesz miec wpływ,na to co robi TOZ-zapisz sie i działaj :) Co robilam praktycznie przez te lata? sprawdzanie domow,czyli wizyta poadopcyjna,przygotowania do zbiorek pieniedzy (tablice,przygotowanie puszek),sama zbiorka pieniedzy np.na wystawach psow,czy pod schroniskiem,gdy w Operze Lesnej odbywaja sie koncerty. Interwencje-czyli czesto trzeba łagodzic spory miedzy kociarzami a administracja albo załatwiac interwencje zgloszone przez ludzi o zle traktowanych zwierzetach-trzeba wtedy isc i starac sie wytłumaczyc czlowiekowi ,zeby o zwierzaka zadbał.Nie mylic z Animal Planet.Nie ma policjanta,okrutnik nie ma wizji wiezienia nad glowa,ani nawet grzywny i w skrajnych przypadkach moze poszczuc psem.No i nie ma tez zwykle pieniedzy na weterynarza. zebrania...bylam moze na 5ciu w ciagu 10 lat.Najlepiej kontaktowac sie bezposrednio z p. prezes,wtedy skutecznie omija sie zebrania,ktore dotycza tylko zarzadu,walne zebranie czlonkow TOZu jest raz na 5 lat.
  6. [quote name='olenka_f']ja wiem że mnie wszędzie pełno ale na 100% tam sie nie pchałam a zaproszenie imienne dostałam aaaaaaaaaa wiem o co chodzi chcą mnie na prezesa :lol:[/quote] No właśnie,tych zaproszen imiennych bylo 42,na zebraniu stawilo sie 17 czlonkow,w tym 10 takich,co byli tylko dlatego,ze siedza ciagle w schronie i sa na biezaco w sprawy zaangazowani. Ale,co tu duzo mowic-ja bym tez to zebranie olała,gdyby nie fakt,ze zostalam w białych rekawiczkach przymuszona.
  7. wiec tak ciotki-w TOZie,przed pania prezes-ma byc powaga.Zapisywac sie mozna w pon,srody po godz 16tej.Najlepiej telefonicznie zapytac o dyzur TOZu,tel ten sam, co do schronu:5512457.Składka roczna to 18 zł,ktora zreszta idzie na nasz schron.Niestety, statystyczny czlonek TOZu ma 70 lat,niektorzy urodzili sie na poczatku wieku! Olenko,ja Cie do TOZu chyba nie zapisywalam! Chociaz...czy Ty sie nie zapisalas przy okazji adopcji Szczezuja?
  8. [quote name='olenka_f']ja tak o nim myślę ciągle ale jak on już będzie w domu z człowiekiem to będzie sikał cały cas? chyba nie jak zrozumie że to jego dom i pani wraca to przestanie uspokoi sie[/quote] Szczerze,Olenko? a mi sie wydaje,zebedzie sikal po wzieciu do domu jeszcze z 2 lata,zanim sie wyspokoi.Osoba,ktora go wezmie,bedzie musiala nauczyc go witania na 4 łapkach na ziemi (spokojna metoda),bo on lubi sie opierac łapakmi o kolana i sie witac,oczywiscie sikajac po spodniach.
  9. .Zabrac ludziom psa,bo moim zdaniem go nie rozumieja-łatwo,ale co z nim potem.Nawet jak na wejsciu słyszysz od ludzi,ile to pies poniszczyl,ile wet wzial,ze sie nie słucha,to patrzy sie pod katem psa-czy mu lepiej.Dlatego osoby sprawdzajace dom musza byc wyrozumiałe.Mi tylko 3 razy zdarzylo sie powiedziec,ze,jezeli pies jest uciazliwy,to prosze zwrocic do schronu.I mimo,ze ludzie chcieli,zebym od razu go zabrala-nie zgodzilam sie-nie bede z nich zdejmowala odpowiedzialnosci-to ICH pies i oni musza zaprowadzic do schronu i sie go zrzec.Nawiasem mowiac,akurat te 3 psy nie zostały zwrocone,tylko dalej u ludzi sobie zyły. Dwa zostały zostały odebrane-łancuch. I przyznam,ze czasem rozumiem niestosownosc mojego "sprawdzania"-conajmniej jakby pies byl zabrany z oazy szczesliwosci.Polacy jeszcze nie rozumieja idei "sprawdzania" domow,pies ciagle jest dostepny na kazdym rogu,a schrony to obozy meki dla psow.I kazdy,kto zabiera psa-jest wybawicielem.
  10. olence to daj spokoj!:evil_lol: bo niby kiedy???
  11. No wiesz-trzeba chciec sie tez zaangazowac.Przyjsc,zapisac sie do TOZu,omowic z prezes ,co sie bedzie robiło-zobowiazac.I nic na siłe.
  12. [quote name='akucha']:lol: :evil_lol: Masz tę robotkę, nie zazdroszczę... A Pan młody jeszcze? Cholera nie babsztyl, tak trochę, co nie?[/quote] Ludzie juz troche starsi.Najwazniejsze,ze pies ma dobrze. Właśnie dlatego, Akucha,potrzeba nam młodych wolontariuszy do TOZu,ktorym sie bedzie chcialo jezdzic i sprawdzac.Teraz jestem praktycznie sama.Psow ze schronu w miesiacu wychodzi od 10 do 20.
  13. [IMG]http://images4.fotosik.pl/272/dbd72880862fec9emed.jpg[/IMG] wiec bylam wczoraj go odwiedzic.Otworzyla pani z lekkim fochem ;)Obłedny ogrod,obłedny dom,obłedna buda-zjawisko,ale pies w niej nie mieszka. Pani byla z leksza oburzona,ze smiem watpic,ze dbaja o psa i ich "sprawdzam".W trakcie rozmowy udalo mi sie wprowadzic ja w lepszy nastroj.Ona sama twierdzila,ze ona psa nie za bardzo chce miec,bo to obowiazek,ale maz jest zachwycony,lazi ciagle z psem na spacery,a psu nawet ona nie moze nic zarzucic,bo wyjatkowo grzeczny i posłuszny i przymilny.Niestety,Dzekusia nie zobaczylam na wlasne oczy,bo pojechal z panem nad jezioro.A ja sobie pomyslałam-o rany,o czyms to swiadczy,ze facet woli zabrac nad jezioro psa niz swoja zone ;) konkluzja-Dzeki ma tam cholernie dobrze.
  14. az nie moge uwierzyc.... iwonaq,zobaczymy,co wet powie na temat kapieli :) az mi dziwnie,no.Ciagle nie wierze :loveu:
  15. Musi to byc wyjatkowo cierpliwy czlowiek.Piesek jest spiety w kontakcie z ludzmi.Ogrodek i towarzystwo drugiego psa-mile widzane.Spedzil cale zycie w schronie,a z natury jest raczej wypłoszem niz twardzielem (vide Wigor)
  16. niestety,ale w gre wchodzi tylko ogrodek i ciepła buda.-piesek ciagle sika na widok czlowieka,mimo,ze jego powitanie jest naprawde spontaniczne i nigdy ja go nie inicjuje,jestem na maksa nienarzucajaca sie i subtelna.Zaczynam sie zastanawiac,czy on juz nie wytworzył sobie na stałe połacznie w mozgu:czlowiek=sik.Bo takiego przypadku przez tyle lat nie było. Bedzie dobrym dzwonkiem alarmowym.
  17. Tundra pisala,ze opisujac Kluske najczesciej uzywaja takich slow:bezkonfliktowa,bezproblemowa,posłuszna,grzeczna,kochana.
  18. Sciagnijcie sobie cos z tego: [URL="http://www.google.pl/search?q=sciaganie+stron+internetowych+offline"]http://www.google.pl/search?q=sciaga...towych+offline[/URL] __________________ polecaja do archiwizacji watkow.
  19. Foczka "brzydka jak musztarda" miala strasznie duuuzo szczescia w zyciu.
  20. :happy1: Nawet gdybym chciala byc złosliwa-nie dam rady.Sa obłedne.
  21. Ciesze sie,ze towarzystwo zdrowe :) pokazalam fotki po fryzjerze w schronie,byłym opiekunom Tiny,z pytaniem,co to za pies.Usłyszalam: Delma przeciez (nasz schroniskowy PON).A potem bylo wielkie :TIIINAAAAA???
  22. ja mam podobne zaklecie.Suka lize mnie po rekach,gdy cos przy niej robie,wtedy trzeba powiedziec :"zaraz ci ten jezor urwe i sie skonczy"
  23. Cytat: Napisał brazowa1 i juz grubasek.A w rodzinie,jak zauwazylam,lubi sie pieski-kuleczki.:lol: o nie Madzia sama widziała i Ty Wiolu też wcięcie w talii u Figarka to smukły piękny piesio, naprawde. ja powiem prawde...jak to było.Olenka rzucila sie mi pokazywac talie u Figi.Slepa jestem-nie widzialam.Syn i znajomy Olenki,doradzili mi,zebym przytakiwala,ze tak,tak,zobaczylam talie,bo inaczej Olenka nie spocznie,dopoty mi nie udowodni i lepiej zgodzic sie od razu :lol: Ja mam fotki Figi-jutro wstawie,bo siostra musi mi zgrac.Fotki sa PIEEEEKNE.I filmik mam-o ile wyszedl.
  24. Akuszko,poczekaj,prosze.Zapytam sie weta wpierw.Moze uda sie przez schron.
  25. To ja: hej,cwaniaku,co myslisz,ze ubijasz swietny interes kupujac rasopodobnego kundla,ten tekst jest dla ciebie. wersja łagodniejsza; planujesz kupic rasopodobnego kundelka za 300 zl? ten tekst jest własnie dla Ciebie.
×
×
  • Create New...