Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. do organizacji niem. Porobie jeszcze fotki innych pieskow i przesle na zachete :) Wiecie,jak psiaki sprzed biura sa wybredne? Pepe rowniez,niby utrzymuje sportowa sylwetke,ale jak mu dasz nie takie jedzonko,to wypluje.
  2. [quote name='iwlajn']Kasiu, a może on uczuciem darzy niekoniecznie kobiety:) jestes jasnowidzem,czy co? :crazyeye: nic Wam nie chcialam mowic,ale Wigora i Bajka mozna zastac w niezrecznych sytuacjach.
  3. To otwarty na ludzi piesek-tuli sie do kazdego,kto okaze mu zainteresowanie,patrzy tymi swoimi czarnymi oczami-paciorkami.Pytanie,jak długo bedzie taki otwarty i ufny.
  4. Ja rozumiem,ze ona sie przestraszyla.Wiem,ze gdyby wczesniej ze mna pogadala,powiedzialabym jej wsio...ale tak sie konczy motywacja-"bo on tak biednie na mnie spojrzał".Wspołczuje tej babce,bo przezyla swoja chwile grozy; Berus ma kły,co sie patrzy. Ale widze Berka, jego udo,widze,jak cierpi-nie z powodu zwrotu do schronu,bo on to przyjał z dzika radoscia,ale dlatego,ze zupełnie niepotrzebnie narazony został na takie przezycia,ktore tylko pogłebiły jego traumy i lęki.
  5. Akucha usuwaj Zmurke z podpisu! Szybko! I nie zapeszaj!
  6. Dodaj olenko,ze jezeli ktos go skrzwdzi,to mafia nadmorska zalatwi wlascicielowi kastracje.
  7. Ona do mnie nie dzwonila,ona z wystawy przyszla.Mysle,ze sie juz zniechecila do psow schroniskowych.A mi tylko Berka zal :(
  8. Nie! Motek zdrowieje i rosnie sobie spokojnie. To kociaczki,ktore zamiescilam 2 tygodnie temu. Oleńko,kotow jest 200,w tym maluchow wczoraj bylo 38.Wszystko to na małej przestrzeni.Dodaj chorowitosc kotow i ich brak odpornosci na stres.Codziennie donoszone sa nowe koty.Ludzi nie przeraza fakt,ze one nie przezyja.To nie kwestia braku lekow,czy braku dobrej woli,bo wet dwoi sie i troi,nie mowiac juz o pracownikach.
  9. ten też jezeli zyje ktores z jego rodzenstwa,to przeniesie sie za TM wkrotce.
  10. Piesek jest młody i pełen nadziei na dobry dom,jego mlodosc i uroda sama w sobie sie obroni-moze ten tekst z pierwszego postu?
  11. Uspokoje sie,gdy poznam opiekunki Gajowki osobiscie.
  12. Tundra kandydature Pepka poslala dalej.Zobaczymy,co powiedza .
  13. Z Berkiem psychicznie jest zle.Pol uda do miesa rozlizane :shake: Przezyl to bardzo.Jak tak ma wygladac jego adopcja,to ja chyba wole,zeby on w schronie do konca dni swoich siedzial....:-(
  14. a co u Bossa,to nikt nie pyta? Boss wcale staruszkiem nie jest -raz,ze podrywal Misze,a dwa,ze wystarczy pojsc do jego boksu,wyciagnac go na spacer,a juz Bossowi ubywa lat.Biega,szaleje,podryguje,skacze. Ale juz za bardzo utył-sama mu podtykam pod nos rozne groszki,ale chyba musze skonczyc :roll:
  15. a Kachon dostał ochrzan za łazenie z psem wsrod boksow i draznienie innych psow :diabloti:
  16. Ponad miesiac temu grzeczny,przerazony psi staruszek został odprowadzony przez dwoch ludzi -na "hotel",poniewaz wlascicielka idzie do szpitala."Hotelowanie" psa w warunkach schroniskowych to barbarzynstwo,ale rozumiem,ze nieswiadomosc i brak funduszy zmuszaja ludzi do takiego potraktowania swojego przyjaciela.Tylko,ze Kubus z tego "hotelu" do domu juz nie wroci.Jego pani juz go nie chce.Piesek ma 13 lat i za 13 lat wiernej słuzby, na sama starosc,wyladowal w schronisku. Tak wyglada człowieczenstwo? Piesek nigdy nie mial zapewnionej własciwej opieki weterynaryjnej-ma przeogromny,potworny kamien na zebach i narosl koło ucha. A charakter? Nic złego nie mozna o Kubusiu powiedziec.Jest słodki,posłuszny,wesoły,dogaduje sie z innymi psami,czysciutki,wita kazdego,kto okaze mu zainteresowanie.Starsze pieski juz tak maja-po wielu latach zycia wsrod ludzi nauczyły sie odczytywac ludzkie intencje i sa najmilszymi towarzyszami. Kubus czeka.Gdyby jego pani,zgodnie z obietnica,pojawila sie-bylby najszczesliwszy na swiecie. Jak wytłumaczyc naiwnemu Kubusiowi,ze zostal zdradzony przez najwazniejsza dla niego osobe i juz nie musi czekac,bo nikt po niego nie przyjdzie? Niech wezmie przyklad z Czernika ( w schronisku od 12 lat) i strenkiej Tiny (od 11 lat),z ktorymi siedzi teraz w boksie.One nie czekaja juz na nic. Gdzies w sercu,głeboko schowana mam nadzieje,ze jednak Kubus znajdzie dom i ludzi,ktorzy nie zdradzaja.Czekamy na cud. :
  17. Na razie spojoj.Jutro zadzwonimy i dokladnie wypytamy.moze nawet uda sie panie zaprosic do nas?
  18. YES,wczoraj.Byla mila,bardzo sympatyczna rodzina ,przyjechali po psa dla swojej mamy, z mama Millarca rozmawiala telefonicznie.Okazało sie,ze Zmurka jest podobna,do dawnego pieska tej pani.Wydaje mi sie,ze powiedziałysmy wszystko ,co powinni wiedziec-o spacerach,smyczy,identyfikatorze. Przyznam,ze bylo miło wydawac psa: zdrowego,tłusciutkiego,czystego,a w schronisku było prawie 3 lata. Oby jej sie tam wiodło! babcia iza mieszka na tej samej dzielnicy :) pewnie sie spotkaja:)
  19. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images30.fotosik.pl/17/db6231955750d95d.jpg[/IMG][/URL] na biszkoptowa owczarke to sie nie zapowiadała.
  20. I bardzo sie ciesze! Liszka w najlepszych rekach,a my nie musimy sie juz o nia martwic.Ja to wiedzialam od poczatku, kiedy zobaczylam łzy w oczach Oktawii .Wziela mala na kolana i powiedziala,ze ona jest jak gryfonik :loveu:
  21. Cała dobe tam siedza.Maja w krzakach tunele wydeptane.
×
×
  • Create New...