-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
...taki nieduzy...taki puszysty...taki domowy.Puszek ma DOM!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
zapalenie nie bylo jakies traficzne.Tylko pacjent niewspolpracujacy -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
brazowa1 replied to fona's topic in Już w nowym domu
eee,na pewno to po sterylce.Moja suka po sterylizacji zsikala sie na łóżko,a jest czysciocha i zawsze była. -
Sznaucerowata,15stoletnia Diana-a juz wątplismy! Ma DOM :) !!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Herspri']No po prostu to nie możliwe że nikt Dianki nie chce :shake:[/quote]tez myslałam,ze sie uda.No coz-zycie. -
Joszko,gotowy by pokochac od zaraz.Zaadoptowany,kciuki trzymac!!!!!!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
ale zboj!... -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
brazowa1 replied to fona's topic in Już w nowym domu
tattwa,ja widze,ze Ty jak Makumba-po nocach nie spisz:) :) :) uffffffff,jak z nia dobrze,to super:) -
...taki nieduzy...taki puszysty...taki domowy.Puszek ma DOM!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nerwowy sie stal,biedak :shake: -
Kama-Grazynka,juz nie trzeba reklamowac :( za TM :(
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ech,marzenie kazdego z Dogo-miec domek,ogrod i moc przygarnac pare bied.....takich wlasnie bez szans,tych duzych owczarkowatych,co nikt nawet nie spojrzy... -
w schronisku jest bardzo zagubiony.To powazny z charakteru piesek,pelen godnosci,zrownowazony.Juz chyba czas na odpowiedzialny i zakochany w sznaucerach dom.
-
a tu piesek z gdyni,przybyl do schroniska 16 maja,w takim stanie,ze szkoda gadac...zreszta sami zobaczcie: tutaj jest zreszta poobcinany juz z grubsza przez wolontariuszy jeden wielki kołtun,nie bylo co ratowac z siersci,caly poszedl na gładko,teraz przypomina pinczera,ale to miniaturowy sznaucer!Przyszly dom musi na nowo wyhodowac brwi i brodka.Piesek w czasie strzyzenia zachowuje sie wzorcowo,jak urodzony model. widac,ze zycie go nie rozpieszczalo,gdy nachylilam sie w jego boksie-uciekl :-( poza klatka-rozkoszniaczek,pcha sie na kolana,podaje łapki,pieknie chodzi na smyczy i patrzy w oczy.Troche zaniepokoilo mnie,ze oblał pokoj,gdzie byl strzyzony :shake:to w sumie jedyny minus,jaki mu moge postawic.Wszystko inne-ideał.Jego nr schroniskowy to 417/08,imie Ogi
-
Alaska-czeka na cud ,czy zdąży dla kogos zatańczyc?3miasto
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
wiewiorke zostawiamy na wolnosci:) no niechby chociaztylko jeden z tych pieskow znalazl dom,no juz jeden,o dwoch nie marze. -
KAMIEŃ SZCZĘŚCIA DLA MIKI.Szukamy bohatera :)Trojmiasto.
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Na szczescie dla Miki,w realnym swiecie ma teraz lepiej-wiewiorka ja bardzo czesto odwiedza w ciagu tygodnia i Mika kopie,kopie,kopie. witaj Ponka1,jak do nas trafilas,tutaj,na watki sopociakow? -
Z Żyrardowa do Krakowa, czyli Makumba zmienila adres! ...MUCHOMOREK [']
brazowa1 replied to fona's topic in Już w nowym domu
jak tak o robalach,to musze cos powiedziec...bo gdy ktos przynosi do schroniska male kocię i mowi,ze w ogrodzie lezało,to ja zawsze sprawdzam,czy z pupy i z gardla nie wysypuja mu sie dzikuny...kiedys przyniesli malego,3 tygodniowego kociaka,debatowalam z kolezanka,ktora go bierze na odkarmienie i....kolezanka wsadzila mu do pyszczka smoczek,nie chcial pic,tylko miauczał.Otworzylysmy mu pyszczek,a tam-robale,zjadaly go od srodka.Przerazajacy widok. -
PONka Delma po 2 latach w schronisku,ma swoj dom.Jak cudowniie!!! :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
sliczne foty,włos rozwiany,wyczesana az miło.I jak swoja kotke lubi :loveu:,a pamietasz Magdziaku poczatki,jak je wzrokiem hipnotyzowala? -
Przedwakacyjne porzadki?Tylko tak mozna wyjasnic ilosc psow przybywajacych do schroniska.Wszystjkie zadbane,domowe,potwornie cierpiace i tęskniace.Tylko tego wlasciciel juz nie zobaczy.Nawet,jezeli dostrzeze fotke swojego pieska na schroniskowych ogloszeniach i odetchnie z ulga,ze ktos sie juz jego psem zajmuje,to niestety nie zobaczy tego,co powinien:swojego psa wbitego w kat boksu,nerwowo ziajacego,z rozbieganym wzrokiem,gryzacego kraty lub usiłujacego z nerwow chodzic po ścianach.A wszystko to piesek zawdziecza swojemu właścicielowi,z ktorym spedzil zwykle pare lat zycia. jedna z ostatnio przybylych pensjonariuszy schroniska jest Mila-niesmiala,mlodziutka suczka,widac,ze wypieszczona na domowej kanapie,z lśniaca,wypielegnowana sierscia.Mila jest sredniej wielkosci,jej uroda rzuca sie w oczy,ma dluzszy wlos i ogonek 3/4.Jest sympatyczna i zupelnie nie wie,jak odnalezc sie w schroniskowej rzeczywistości.Przebiega po wybiegu,zdezorientowana i cala soba mowi:no zabierzcie mnie stad. Trzeba suczce znalezc nowy dom,lepszy od tego,z ktorego ja ostatnio wyrzucili.Jezeli pragniesz pomoc psu,ofiarowac mu kat w swoim domu i serce,przyjdz,odwiedz schronisko,poznaj Mile.