Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. Lama Elmo sie pokazuje. Wybitny przytulak,magiczny piesek szuka domu. a tu fotka juz z wiosny .:( [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images43.fotosik.pl/93/303dae6fe47e214b.jpg[/IMG][/URL]
  2. Ona ni srednia ni mała.Jak byla chudsza wygladala na mniejsza :roll: a,musze ja zmierzyc.
  3. szkoda.Ktoś moglby sobie wziac misia do ogrodu.Moze to bylby nowy tytuł? "Przygruchaj sobie Misia do ogrodu" ;)
  4. poszla do domu taak jedna beznadziejna suka-straszna wygladowo i z charakteru-poczwara przy Karelce i piec razy gorsza (wyplosz gryzący),a Karelka co? No siedzi!
  5. NIkt nie chce miłej domowej suki plus szczekacz ogrodowy najwyzszej klasy w jednym?
  6. jamnikokurdupel czeka na dom.Ma charakterek nie powiem...
  7. ale wigilia mija,a sztywna łapa u psa zostaje.Do tego nawracajace biegunki. Mysle,ze jezeli ludzie uslyszeliby o kosztach prześwietlenia łapy,badań-sami by zrezygnowali.No i specjalistyczna karma.Plus lekarstwa na stawy.
  8. [quote name='Agnie Koty']A ja w to nie wierzę. Bo to jest zbyt piękne żeby było prawdziwe. Uwierzę jak zobaczę zdjęcia jak lansują się w Holandii,:evil_lol:[/quote] coś w tym jest!Zbyt piekne.Ale,z drugiej strony-dla nich tymczasowy dom "sam sie znalazl",transport do niego "sam sie znalazl",to ten dom wspolny tez moze "sam sie znależć".
  9. [quote name='akucha']Bo on chce do ludzi. Już nie taki on strachliwy :multi:[/quote] jest.............niestety,ale jest.tzn na swoim terenie bedzie ladnie szczekal. Smycz traktuje jako narzedzi zbrodni,do katowania psa.Latwego zycia to on nie miał.
  10. Niestety,ale nie.Ma delikatna,mieciutka sierc,malo co go chroni przed zimnem.
  11. Jest dorosłym,mlodym psem-maciupek o wojowniczym charakterze.Nic,ino brac.
  12. Nie wiem,czy to coś pocieszy,pewnie przy Dudusiu,jako chorym psie,z niczym nie bedzie tak latwo..ale istnieje cos takiego jak nuzyca szczenięca.Moja suka to miala.Wraz z wzrostem odporności pięknie pozarastała.
  13. sarkastycznie odpowiem-no ktoś musi w tym schronisku mieszkać....
  14. ja tez bede trzymac. Dobrze,ze starsza osoba,z regułły starsze panie maja gorszy wzrok,wiec istnieje szansa,ze malego sik nie zauważa.
  15. Przy opisie z konduktorem parsknelam smiechem :megagrin:,tez bym nic nie powiedziala :evil_lol:.hahhahaha,Harry-madrala,wiedzial,kiedy nie mozna sobie pozwolic,hhahaha. Biedny nerwus,ale nic to-wyspokoi sie,ostatni miesiac z jego zycia byl dla niego koszmarem :shake: Harry na pewno potrafi chodzic na smyczy.Teraz jest bardzo pobudzony no i brakowalo mu ruchu w schronie-ot,wyjscie na maly placyk na siku i kupe,musialo mu wystarczyc.Patrzac na jego pazurki,mozna sie domyslac,ze nigdy nie mial tyle ruchu ,ile potrzebował. Tak mi sie przypomniala historia z Maxem,dobermanem.3 razy oddawanym z powodu agresji.Gigantyczny,piekny dobek.W końcu zaadoptowala go babka,ktora ma konie,posesje i szukala psa-obrońcy,mieszka na odludziu.Miala juz dobka z odzysku.I co? i pies po kilku godzinach biegania przy koniach jest tak zmęczony i wybiegany,ze w domu marzy tylko o spaniu,a nie skakaniu z zębami.Dziecko mu wydaje komendy :)
  16. ja czekam jak na szpilkach...mam nadzieje,ze jamnik zachowuje sie teraz ostroznie i byl tolerancyjny dla suczki.
  17. wlasnie spojrzalam w Twoj awatar! jakie podobieństwo :) sam wyraz tez jest kilerowaty.
  18. Patrze na rozrabiajaca Dumke,szcześciare,jamniki ciotek jamniczych...Dzis Harry od nas pojechal do nowego domu i bardzo mocno trzymam kciuki,troche sie martwie,najbardziej ciesze.Przez Harrego wgłebilam sie bardziej w problem bezdomnosci jamniczkow :(,przerażajace.Zaczelam rozumiec szał Ciotek w ratowaniu ich przed zima w schronie.Boże,juz rodowodowe jamniki nawet szukaja domow :shake: Trzymajcie kciuki za Harrego prosze,to kawał cho.ery.Niech w końcui zrozumie,ze nie musi gryzc...
  19. Jestem dobrej myśli,jest pod doskonala opieka.Trzymaj sie Tofi ciepło i szybko wracaja do formy.Teraz na pewno Toficzce bedzie lżej,jak tylko minie pierwszy szok i sie zagoi.
  20. yunona przyjechala na 100% do Sopotu,widzialam na wlasne oczy :) wpadlam doslownie na 5 minut na dworzec,zeby uściskac Jej dłon :) Okolo 20stej miala byc w Warszawie a na dogo obiecywala pojawic sie o 22,po kapieli psow,po zapoznaniu z Ferdka.Mocno zaciskam kciuki.
  21. moze w końcu ktoś go wypatzry,kto go zna.
  22. czytałam to...jednak za daleko,aby probowac z Hopem.W razie czego,bedzie ciezko pojechac po niego.Niebezpiecznie :shake: I dwojka dzieci,ktore pewnie beda chciały sie z psem bawic...
  23. nie,to nie będzie Bajek,jednak czegoś innego ta Pani oczekuje od psa.Wazna jest czystość w domu,spacery-wiec Bajek to byc nie może. Mam nadzieje,ze Bajek ofiaruje dom jakiemuś psu.
  24. a ba...czego potrzebuje Bajek i jaki czlowiek,to my już wiemy,teraz tylko,gdzie go znalazc... Magdawi?:cool3: a na poważnie-pies jest stary,z duzym schroniskowym stażem.Ryzyko,ze ktos by go chcial,po tym,gdy dowie sie,ile kosztuje diagnostyka starego psa ze schroniska-jest juz minimalne. Ale niech Bajek ma watek,skoro już zostal założony...
×
×
  • Create New...