Jump to content
Dogomania

brazowa1

Members
  • Posts

    26461
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by brazowa1

  1. [COLOR=red][B]Trzy [/B][/COLOR][COLOR=black]miesiace[/COLOR] temu byl dom,byla stara kanapa i znajoma od lat mieseczka.Stara smycz,na ktorej chodzil na spacery od lat ustalona trasa.Starzy znajomi do obszczekania na spacerze.Stale miejsce do kładzenia sie przy nogach pana.Stala pora na jedzenie,zabawe i domowe rytuały,ktore tworzyly zycie Budryska. Gdy umiera pan,jego psa nie chroni juz nic.Nie ochronia emocje,nie ochronia psie smutne oczy,ani pamieć po zmarłym.Wtedy zabiera sie zbędnego psa do miejsca,gdzie psi smutek liczy sie w dziesiatkach istnien.Odchodzi i zapomina-tak szybko,jak wiedna kwiaty na cmentarnej płycie. Nie ma pana,nie ma Budryska.Sprawa zalatwiona. 10cioletni piesek musi szybko nauczyc sie spania w budzie.Tego,ze chwile z czlowiekiem sa rarytasem i trzeba o nie konkurowac z dziesiatkami innych,rownie spragnionych psow.Uczy sie zyc wsrod szczeku.I powoli dociera do niego swiadomość,ze juz nikt nie przyjdzie. Budrysek jest mieszancem spaniela.Aktywnym psem,w dobrej formie fizycznej,ciagle czekajacym pod brama i żebrzacym o chwile zainteresowania.Ma ogromny apetyt-zjada wszystko,byle podane z reki czlowieka.Łagodny,wychowany,domowy piesek,lubiacy sie przytulać.Tylko ten wiek! Jak namowic kogos na adopcje stareszgo psa,skoro wszyscy szukaja jak najmlodszego? Jak ukoić złamane serce Budryska? [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images27.fotosik.pl/308/234c8dad6c0a2114.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images24.fotosik.pl/309/350aec0f4135b06e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/44/ba48b4ed0357ab5e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/44/1975759f4997dc22.jpg[/IMG][/URL] [SIZE=3][COLOR=black]Po kilku miesiącach w schronisku pies został adoptowany-mili ludzie,był z nimi kontakt.Pies ich pokochał,ale okazało się,ze nie byli ludźmi.Pokochał potwory.Po roku od adopcji,Budrysek wrócił do klatki.Boże,jak on cierpi! Był miły,byl grzeczny,był dobry,był kochany.Tylko rodzinie "sytuacja zyciowa się zmieniła". Pies nawet nie zasłużył na to,aby powiedzieli prawdę.Ze są ludzkimi śmieciami,ktore maja ochote na skrzywdzenie psa,ktory nic nie zawinił,a jedyna jego winą było,że pokochał tych,którzy na to nie zasłużyli.Jak to pies.[/COLOR][/SIZE]
  2. chyba mu zmienimy tytul: "canis-po prostu grubas".Kasiu,możesz?
  3. i wazna rzecz-jego jednak raz na miesiac trzeba dokladnie,przez conajmniej godzine wyczesywać.Siersc ma fajna,nie kołtuni sie.Latwy w pielegnacji,wyczesywany-bedzie dopiero piekny!
  4. niech caly swiat zobaczy maluchy i nich znajda sie ci jedyni,najlepsi ludzie dla tych psiakow!
  5. pewnie tak nie bedzie-pies jest stary-okolo 8-9 lat i schorowany.
  6. kolejna noc sylwestrowa sie zbliża,....i kolejny rok dla Bukieta w schronie
  7. brazowa1

    Metamorfozy

    czubeczek ucha-nie polowę.I to tylko dzikim kotom,aby zidentyfikowac z daleka,dzikim zwierzetom,ktore na pewno nie beda przeznaczone do adopcji.
  8. wiewiora!!! :roflt::roflt:
  9. wiec jeszcze raz-oto piesek dla emeryta.
  10. coż,nie ma co ukrywac,ze slowo "ciepło" dla "łysego" psa w budzie,to za duzo powiedziane.
  11. brazowa1

    Metamorfozy

    widać,ze Ibi miala przejscia w schronisku (ech,to nadzarte ucho).Musi byc szczesliwym psiakiem-ależ jej sie udało.Bardzo prosimy o fotki,po 3 miesiacach w nowym domu,bedziemy podziwiac jej sierść.
  12. :lol: na jednej focie wyglada jakby tancowala z Kajtkiem :lol: i co? lubi te ciasteczka?
  13. :lol: na jednej focie wyglada jakby tancowala z Kajtkiem :lol: i co? lubi te ciasteczka?
  14. to,co mozna im dac,to daliśmy.Przechlapane maja Basta i Lep'er,bo w budach,ale z drugiej strony,w pawilonie ,w malych klatkach,dopiero by sie czuły psychicznie zdruzgotane. :shake: Basta ma legowisko, procz slomy w budzie,ma klapke,bo nie zrywa.Lep'erowi zdjecie klapki zajmuje sekunde,wiec tylko slomą mozna mu ocieplac bude. Rajza ma ciepło-zaakceptowala pawilon i wyraznie go lubi.Podobnie reszta astowatych-Bonus i Gucio,zimno im nie grozi.
  15. [quote name='mareksy'] Jeszcze raz chciałbym się spytać, czy muszę/powinienem mieć kaganiec przy transporcie misia??? tak,oczywiscie,aczkolwiek mysle,ze taki dostaniesz ze schronu.Chodzi o chwile,gdy psa sie wklada do samochodu,potem pies i tak sam sobie go zdejmie...:evil_lol: I czy powinienem załatwić sobie pozwolenie na posiadanie psa rasy uznanej za agresywną? nie ma takiej potrzeby,zreszta przepisy Ciebie w tej kwestii nie dotycza.Smiesznie,prawda? Teoretycznie jest konieczne.... i tu taki fragment z jakiejś strony prawniczej: "... a ponadto należy również przedłożyć rodowód psa (jest on bowiem dokumentem potwierdzającym pochodzenie psa). We wniosku z kolei należy zamieścić informacje o wnioskodawcy oraz informacje dotyczące psa, a w szczególności dane określające pochodzenie psa, jego rasę, wiek, płeć, jak też sposób oznakowania oraz informację o miejscu i warunkach w jakich jest lub też w jakich będzie trzymany pies. " Sam sobie odpowiedziałes.Aramisa to nie dotyczy.Przepis dotyczy tylko psow rodowodowych,nie mieszanek tych ras,czy psow w typie.Ktos,kto ustanawial to prawo,byl kretynem.Debilem,zeby bylo dosadnie.Zrobil prawo,ktore dotyczy tylko psow rodowodowych,a akurat te,sa najlepiej prowadzone,czyli problem z agresja akurat ich dotyczy najrzadziej.Niebezpieczne sa te w typie-mnozone byle jak,odchowywane i socjalizowane byle ,jak,po agresywanych tatusiach i mamusiach. Dostanę jakieś "papiery" na misia? tak,umowe adopcyjna ,ksiazeczke ze szczepieniami i pokwitowanie zakupu psa ze schronu To moja pierwsza adopcja psa ze schroniska i pierwszy pies nalezący do "agresywnej" rasy, wiec wolę zapytać zawczasu ;) Aramis jest mieszańcem kaukaza,nie psem z rodowodem.Gdyby ktos Ci mowil,ze masz psa "rasy agresywnej" i gdzie zezwolenie,mozesz mu sie rozesmiac w twarz.Nikt mu nie zrobi badań genetycznych i nie sprawdzi ilości kaukaza w kaukazie :diabloti:. Mozesz powiedziec cokolwiek,nawet,ze to matka byla chartem,a ojciec chow-chowem-uwierza...
  16. sluchajcie,a budowa budy jest trudna? bo zawsze,jak slysze apel o sfinansowanie budy,to mysle,ze ja sama bym potrafila zbić....moze nie jakaks estetyczna :oops:,ale na pewno solidna i ciepła.
  17. Dzieci w przyszlości beda niezlymi znawcami psow :) jeszcze o nich uslyszymy :) pani "psi psycholog" pojdzie w niepamieć,a Fisher spali caly naklad swoich ksiażek ze wstydu.
  18. z jak z jego zdrowiem? starszy pan,coś mu dolega,czy jeszcze weterynarz go rzadko oglada i nie wydajecie fortuny na leczenie?
  19. mozna go smialo adoptować i cieszyc sie jego towarzystwem jeszcze pare lat-Fidel doceni.
  20. [quote name='kaerjot']Parkingowa, to beznadziejne imię dla szczeniora:mad:[/quote]ostatecznie uznane imie to Lidzia. najgorsze,ze mała błyskawicznie wrosla w schronisko,pokochala wzystkich pracownikow i uważa,ze tak wlasnie wyglada fajne zycie-do tej pory miała tylko gorzej.Jej szybko potrzebny dom,bo za bardzo w schron wsiąknie.
  21. jakie nieszczeście? chocby to byly ulubione psy dziecka szcześcia,w czepku itd,sytuacja bylaby taka sama.Psy sa stare,z dlugim stazem schroniskowym,spore,srednio atrakcyjne,do tego z problemami.Procz jednej Alaski,ktora jest lagodna,reszta przejawia zachowania agresywne.
  22. nie,nie tym razem chodzilo o znacznie wieksza sprawe.Wszystko wyjasnie w swoim czasie.
×
×
  • Create New...