-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
na pewno bedzie miniaturowym pieskiem.Oczywiscie powiekszy sie conajmniej trzy razy,ale patrzac na to,ze obecnie miesci sie na jednej dloni-bedzie i tak mala. Z adopcja maluchow trzeba sie spieszyc-nie mozna czekac.Bo maluszka moze to kosztowac zycie.Taki delikatny pies (widac,ze odchowywany też byl marnie :shake:,czy mi sie wydaje i w realu wyglada troche lepiej?) i schron,moze skonczyc sie tragicznie.
-
pierwsza noc za nim! Zdarzylo mu sie nasikac w domu? wspaniale,ze Wam nie utrudnia spania.Ciekawe,gdzie w nocy spal?Dla Koksa musza byc mocne zabawki :p Generalnie po jedzeniu pies nie powinien szalec-niektore sa podatne na skret żołądka.Oczywiscie nie uwazam,aby Koks byl jednym z nich,bo w schronisku nikt nie pilnowal,aby nie biagal po jedzeniu.Ale na wszelki wypadek-warto uważac i przez dwie godziny dać mu przetrawic. milego dnia z nowym domownikiem!
-
Dobranoc Koksiu.Masz miłym i dobrym psem,wszycy zyczymy,aby to byl twoj dom na zawsze i abys zapomnial o latach bezdomnosci.Teraz masz byc juz tylko szczesliwy. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/121/3b9ebbd4c508f5d9med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images38.fotosik.pl/122/a063dd2399f5c421med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/121/67e8ec780a8a83d3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=11c521556195078c"][IMG]http://images41.fotosik.pl/122/11c521556195078cm.jpg[/IMG][/URL]
-
kuchnie znamy i doceniamy [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/126/f6d020f317bbe57bmed.jpg[/IMG][/URL] kanape także [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images46.fotosik.pl/126/473d064508ddea85med.jpg[/IMG][/URL] niech mi ktos powie,ze to nie jest krew dobermana! (a Nadzieja Dobermana,kiedys mi mowila,ze nie! :p:mad:).Na fotkach ujawnia mu sie czekoladowe podpalanie na lapach i pysku-fajne to robi wrażenie. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/122/799eb11a95dece7dmed.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images47.fotosik.pl/126/09ee0f68d5b4caedmed.jpg[/IMG][/URL] chwila odpoczynku [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/126/06ec1b3fb96ca9aamed.jpg[/IMG][/URL] Melcia długo nie pozyje :shake: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/122/e357d788badad571med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/126/0afd05054b9fa981med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/122/9753f2a0311337a6med.jpg[/IMG][/URL]
-
Niesamowite doswiadczenie,moc obserwowac psa,ktory po latach wychodzi do domu.Czlowiek mialby po długim wiezieniu problemy,aby ogarnac sytuacje,a co dopiero pies. Na krotkim,ostatnim schroniskowym spacerze byl bardzo podekscytowany.Moze cos czul, a moze po prostu byl zdenerwowany tym,ze nie dostal obiadu jak inne psy :evil_lol: Koks stanal na wysokosci zadania-do samochodu wsiadł sam,bez zachety-wskoczyl za mna.Jazde zniosl bez jęczenia,piskow,chcial nas tylko lizac po twarzach,nie wiercił sie,a co najwazniejsze-ciagle sluchal,co sie do niego mowi-usiadl na komende,a w koncu sie połozyl i przysypiał-albo zna samochod i jezdził albo ma tak mocna bańke,ze nowe doswiadczenia przyjmuje na klate i nie panikuje.Nie usiłowal wyjsc oknem ;),a gdy wysiadalismy,czekal az wyjde pierwsza,bez taranowania i zbytniej ekscytacji. A potem-wielkie emocje.Koks wszedl do klatki,na schody,do mieszkania...balam sie,ze pierwsze co zrobi,to nasika,ale on WIE,ze w domu sie nie sika,musi to wiedziec,skoro ogrodek oblal na wszystkie strony od pierwszego wejscia,a mieszkanie oszczedził,mimo,ze emocje byly ogromne.Momentalnie zostal zapoznany z Melcia i stali sie nierozłaczni. [B]zapoznanie z Melcia (Ponko,wybacz i nie zabij!:oops:)[/B] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images47.fotosik.pl/126/8d1f52519d13882cmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images41.fotosik.pl/122/2c7c8efe3bc43517med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/121/b82c6d46635a9016med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=be57138dbdfad496"][IMG]http://images50.fotosik.pl/126/be57138dbdfad496m.jpg[/IMG][/URL] Przemierzal mieszkanie,merdal ogonem,rzucal Melcia i usilowal wciskac ja wszystkim naokolo.Nie wlazil na blaty,na okna,lazienka byl mniej zainteresowany :evil_lol:,troche zbyt interesowal sie koszem na bielizne,wiec kosz zostal wyeksmitowany. Kapiel byla przyjeta mniej euforycznie.Nie chcial wskoczyc do wanny,wiec na raczki i hop!Tylko raz chcial wyskoczyc,ale po nieudanej probie,stał grzecznie przez 40 minut i potulnie znosił namydlanie,spłukiwanie,namydlanie ,spłukiwanie...pod koniec oparl sie pyskiem o ręce Ewy i zaczynał drzemać.Jest teraz cudownie pachnacy i lsniacy. Przemierzal mieszkanie z Melcia w pysku,kladl sie,podrzucal ja,na chwilke sie kladl i odpoczywal,ale kazdy nasz ruch prowokowal go do aktywności-generalnie zachowywal sie,jak wiekszosc psow w nowym miejscu. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/121/b759f04436f43694med.jpg[/IMG][/URL] Zna kanape.Na "hop" i klepniecie wskoczyl z takim impetem,ze zadem uderzyl mnie w brzuch-troche sie zgiełam.Zaczal sie tarzac i juz wolał lezec na miekkiej kanapie,niz na ziemi.Zadziwiajace-tyle czasu w budzie,a jak pieknie pamieta roznice. Wyszedl z Tomkiem na "sik",pieknie przywital sie z nami po powrocie.Gdy na chwile wyszlysmy z Ewa,bylysmy przekonane,ze to Koks szczeka za nami.Czekałysmy,az przestanie.Bardzo dobrze,ze ten jakis tam pies szybko sie zamkna,bo bysmy sobie postały-to nie był Koksiu :diabloti: Dostal pierwszy posiłek w domu ,zjadl z apetytem,nie dla niego głodowki ze stresu:) Jestem bardzo ciekawa,co pomysli,gdy sie obudzi....
-
[quote name='markofix']dziś znów widziałem Kajtusia - no niesamowity jest, uroczy, prześmieszny i straaaaaasznie szybki :loveu:[/quote] oczywiscie Kajtus przywitał gosci z piłeczka :) ,a potem najnaturalniej w swiecie wydal komende:rzucajcie! Dostal sliczne,pachnące,nowiusienkie,swoje własne piłeczki od markofixa!
-
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
dzis tak lało,ze o fotkach moglam zapomniec -
Białe słoneczko,biały miś.Ma DOM! Jak wspaniale!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
bardzo bym tego chciala,a nawet jezeli nie Fafik,to ktorys z naszych psow-najwazniejsze,aby schroniskowiec znalazl dom :) Fafik dostaje wesolej mordy,tylko wtedy,gdy opiekunowie zwierzat zapraszaja go do pomieszczenia socjanego (ale ciiiiiii,to wbrew sanepidowi ;),kojarzy mu sie to z domem,wtedy wariuje jak szczeniak. -
Koks odwieziony,wykapany,uff,wszystko Wam opowiem,jak tylko sie wysusze i zjem.Samochodem jezdzi jak stary wyga.Nafocilam jak szalona. Jednego żeśmy nie przewidzieli-ze jest fretka Melcia,na poczatku bylo ostro,ale potem Melcia sie rozruszala i na koniec nawet leżeli blisko siebie na podłodze.Mam wszystko obfocone. Wie,ze w domu sie nie sika,ale raz mu cisnienie skoczylo i po prostu wyslal sygnal uspokojenie-po tym,jak w sypialni zobaczyl drugiego psa- w lustrze.Komedia.
-
Biały kłębuszek za TM. Wacia odeszła w ramionach swojego Pana...
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
:) przede wszystkim dziekuje w imieniu psow świety Mikołaju :loveu: te puszki to bylo to,czego wlasnie brakowało,wszystkich wprawiles w dobry nastroj i tyle dobrych rzeczy dostaly kociaki,szczeniaki-super. Chodzilo mi o to,ze psy mysla emocjami,czytaja gesty,a znaczenia slow trzeba go dopiero nauczyc.Niewazne,czy mowie:ty wstretna krowo,zaraz cie kopne,czy mowie: sloneczko ukochane,chodz do panci,liczy sie intonacja i nastawienie.Oczywiście z czasem pies uczy sie slowa :sloneczko i wie,ze znaczy mile okreslenie.Jezeli do psa,ktory nie zna slowa :feee,będziemy to mowic,to zwyczajnie nas nie zrozumie,mimo,ze nam wydaje sie,ze przeciez jasno mu mowimy. Ale po co ja Wam to mowie,skoro Wy to wszystko wiecie :) -
:) przede wszystkim dziekuje w imieniu psow świety Mikołaju :loveu: te puszki to bylo to,czego wlasnie brakowało,wszystkich wprawiles w dobry nastroj i tyle dobrych rzeczy dostaly kociaki,szczeniaki-super. Chodzilo mi o to,ze psy mysla emocjami,czytaja gesty,a znaczenia slow trzeba go dopiero nauczyc.Niewazne,czy mowie:ty wstretna krowo,zaraz cie kopne,czy mowie: sloneczko ukochane,chodz do panci,liczy sie intonacja i nastawienie.Oczywiście z czasem pies uczy sie slowa :sloneczko i wie,ze znaczy mile okreslenie.Jezeli do psa,ktory nie zna slowa :feee,będziemy to mowic,to zwyczajnie nas nie zrozumie,mimo,ze nam wydaje sie,ze przeciez jasno mu mowimy. Ale po co ja Wam to mowie,skoro Wy to wszystko wiecie :)
-
[quote name='iwonkaxp']niemam nic przeciwko dorosłym pieska ale ja mam małe dziecko i jakos sie boje brac dużego pieska bo tak naprawe nigdy niewiadomo jaki on jest z charakteru i wogóle[/quote] Iwonko,po szczeniaku nie wiesz tym bardziej,co wyrosnie,bo jeszcze nic nie wyrosło...;)
-
to ,ze jedno dnia nie ma szczeniat w schronisku,nie znaczy,ze wlasnie nie przyniesli.trzeba byc w stalym kontakcie telefonicznym ze schroniskiem i dzwonic. Chociaż odradzam adopcje szczeniaka do dwulatka-zadna mama nie zostawi dziecka ani na chwile,a z maluchem trzeba zbiegac co 2 godziny na siku,inaczej nauka czystosci wlecze sie w nieskonczoność. Poza tym,nikt nie lubi,gdy maluszek wdeptuje w siki,ktorych pocżatkowo w żaden sposob sie nie opanuje. Trzy-ostre szczenięce ząbki i dziecieca delikatna skora........a szczeniak bedzie gryzł,bo taka jego natura-inaczej bawic sie nie potrafi. Cztery-czy dziecko na pewno nie ma allergii? Iwonko,na Twoim miejscu szukalabym pieska doroslego,z Domu Tymczasowego,sprawdzonego w kontakach z dzieckiem,spojrz chociażby tutaj:[URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/okolice-wielunia-jessy-w-typie-wyzla-szuka-kochajacego-domu-134559/[/URL] szukaj pieska z DT. Bo jezeli nawet wezmiesz maleńkiego,wymarzonego szczeniaka,a okaże sie,ze w czymkolwiek przeszkadza przy dziecku-to go zwrocicie.
-
Bo leczenie było za drogie...prawie jak lew...Wielki "Uszko" MA DOM!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
na szczescie Akuszka czuwa :) szkoda by mi bylo tch fot,bo to swojego rodzaju dokumentacja psa. -
Białe słoneczko,biały miś.Ma DOM! Jak wspaniale!
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
bardzo,bardzo bym chciala-to dla niego ogromna szansa....