-
Posts
26461 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by brazowa1
-
Nie przyszli.Chyba troche sie przestraszyli.Powiedzialam :"musi pan pamietac,ze to pies,ktory cale swoje zycie spedzil wsrod psow" Nie moglam mu obiecac,ze bedzie idealnie.
-
Oliwka,co Ty wypisujesz?To jakas obsesja.Trzymaja psy,bo za kazdego maja placone z UM???Kto to wymyslil??? raz twierdzisz,ze usypiaja dziesiatkami,innym razem,ze trzymaja na sile,bo za kazdego psa placi miasto...:crazyeye: Pamietaj,ze na kazdego nadliczbowego psa UM nie daje kasy.Nadliczbowych jest 70 psow.I za te 70,zeby mogly zyc,placi TOZ. Nie twierdze,ze to raj,to tylko schron.Ale calkiem niezly,bo pewnie w zadnym innym nie robi sie psu badan,kiedy podupada na zdrowiu. Jest duzo bledow,nie twierdze,ze sa nieomylni. Duzo powinno sie poprawic.Ale naprawde przesadzasz. Myslisz,ze siedzialabym tyle lat jako wolontariusz w miejscu,gdzie usypiaja "moje" psy?Do tego dziesiatkami? Ja sama nie zachecam na sile do adopcji,jezeli ktos ma slaba motywacje-niech lepiej nie bierze psa. Wydadza nawet psa,o ktorym wiadomo,ze jest nieuleczalnie chory.Wystarczy umowic sie z wet,podpisac zobowiazanie,odebrac opis choroby i koniec.I przygotowac sie na kontrole. Nie znasz ludzi,ktorzy wzieli chorego psa?I wiedzieli o tym od samego poczatku?;) .
-
Pracujesz z nim?procz patyczkow na spacerach? Moze masz psa z wielkim talentem do posluszenstwa?
-
hihihi,shida,ja mam odwrotna sytuacje,juz z 5 razy mialam propozycje rozmnozenia mojej suki z jakimis wyzlopodobnymi.Ostatni amant mial z 15 lat,siadaly mu tylne lapy,wylysily grzbiet i byl wielkosci doga :evil_lol: a moja suka po sterylce jest,od bardzo dawna.i nawet gdyby nie byla,to i tak nici z rozmnazania,bo jak popatrze na te wyzly w schroniskach,na lancuchach,to sie serce kraje. jak ludziom nie wstyd?zaczepiac obca kobiete na ulicy i pytac,czy nie chce szczeniakow???jeden facet az sie samochodem zatrzymal ,zeby mi pokazac swojego psa. Fakt,ratownictwo to nie jest,bo pies ma isc gorym wiatrem :),ale fajnie pocwiczyc i gdyby byla u nas grupa,ktora cwiczy sportowo ratownictwo (tylko na zawody),na pewno dolaczylabym sie z moja suka.
-
ARKA,w schronie w Kokoszkach jest tzw szpitalik czyli izolatka,ale z bardzo ograniczona liczba miejsc,poza tym zajmowana jest glownie przez psy z chorobami zakaznymi.Lepiej,zeby pies siedzial w pokoju pracownikow.Tam jest dosyc duzo wolnych pomieszczen,nie obawiajcie sie,ze kanapki mu jedza nad glowa :) Oliwka,zeby zamknac temat:uwierzysz czy nie,Twoja sprawa,ale Danusia zostala uspiona przy mnie i nie bylo to niczyje widzimsie,a koniecznosc. Kiedy pies tak cierpi ,nikt nie mysli,zeby dzwonic i pytac sie czy mozna.Od tego jest lek weterynarii. Ale jezeli wolisz myslec,ze Danusie zaostala uspiona,bo ktos chcial Ci zrobic na zlosc,trudno. mowienie o dziesiatkach usypianych psow,jest smieszne.Kazdy kto zna pania Prezes,wie,ze to niemozliwe.Nawet totalne starocie,jezeli tylko maja chec zycia- zyja,dopoty ich Bozia nie zabierze. Przychodze do schronu od 10ciu lat,2-3 razy w tygodniu,znam WSZYSTKIE psy,niektore sa tam tyle samo,co ja.A pamiec mam bardzo dobra:)
-
Shida,napisalas,ze twoj szczeniak uczy sie szukac przedmiotow i ludzi.Trenujesz z nim ratownictwo?
-
Chojrak,wyrwany z objęć morbitalu ...ma swoj dom!!!!Udalo mu sie!
brazowa1 replied to Abi's topic in Już w nowym domu
Wiadomosci z ostatniej chwili:Abi spotkala Chojraka na spacerze w lesie,pies zwariowal na jej widok i ladnie sie przywital,ale jak przyszlo do rozejscia sie,bez mrugniecia okiem wybral swoja pania.Glupi nie jest!:lol: Podobno swojego pana laskawie toleruje,bo cale serce Chojraka zarezerwowane jest dla jego pani. Ech,jak sobie pomysle,jak mu sie udalo,to chce mi sie zyc.:multi: :multi: :loveu: :loveu: -
Bardzo interesujaca dyskusja. No i zgadzam sie z Aneczka i pozostalymi.Nawet jezeli wyzel nie poluje,musi pozostac wyzlem.A to oznacza,ze zapach zwierzyny ma byc dla niego na tyle interesujacy,ze jego nos go tam zaprowadzi.Bez wskazywania kierunkow,bez podprowadzania.Instynkt mu to nakazuje. Tak sobie pomyslalam,ze moze Twoj pies jest za bardzo posluszny?I przez to malo samodzielny?Bo jezeli wiatr byl OK,to na pewno czul ptaki,problem w tym,ze nie chcial do nich dojsc. Czyli albo nie interesuje sie zwierzyna (malo prawdopodobne) albo dajesz mu za malo "wolnej łapy". Mi wydawalo sie,ze moja suka ma maly instynkt mysliwski,az skonczyla 2,5 roku i zmienilam zdanie diametralnie.
-
Chuda vel Minikrowka z Gdyni, już za TM
brazowa1 replied to wiewiora1's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Charcikowata Minikrowka szuka opiekunki.Zmiesci sie w kazdym fotelu. -
Chojrak alergik nie przetrzyma zimy :(((( Ma już domek :))
brazowa1 replied to justynavege's topic in Już w nowym domu
Chojrak sie pokazuje,szukamy domu dla niego! -
Oliwka,myslisz,ze ten gar kaszy z wolowina sami zjedli ? Nie mow,ze nie bylo prob leczenia,bo tylko w Sopocie sa tacy wariaci,ze zanim pies pojdzie do upienia probuje sie do upadlego.I ida na to prywatne,a nie z UM pieniadze. Pewnie chodzi Ci o Danusie (pamietam wszystkie psy z chorobami skory,bo je kapie i czesze),tak sie sklada,ze to ja wzywalam do niej weta i bylam przy jej eutanazji.I odczulam ulge,ze suka sie juz nie meczy,bo grzybica,nuzyca i tluszczaki,to byl najmniejszy problem suki. Skoro bylo tam tak zle,dlaczego nie wykupilas Danusi?Dlaczego ja oddalas? Zgadzam sie,ze pracownicy Sopotu nie sa medialni i nie potrafia mowic tego,co akurat chce sie uslyszec.
-
To ja namotalam,nie Ty!I sorki!
-
A ja jednak chcialabym ten temat poruszyc. Podaj mi choc jeden przyklad uspionego psa,ktory nie byl smiertelnie chory i nie cierpial.Chociaz jeden,a przyznam Ci racje. Oliwka,my chyba o innym schronisku mowimy.Jezeli jest zerowa smiertelnosc szczeniat,to chyba nie jest tak zle ;jedyne z trojmiejskich schronisk,ktore nie ma nosowki i parwo.I jedyne,gdzie sie nie przeprowadza eutanazji w celu zmiejszenia ilosci psow. Polroczny szczeniak?Od malego?znalabym go. Masz racje,chore psy nie moga mieszkac w budzie,z innymi psami,wiec sa w pawilonie,podobnie stare i male,lepiej,zeby spaly w budynku. Podobnie psy na kwarantannie,ktore przez 2 tyg musza czekac wg prawa na swojego wlasciciela. Wiekszosc z nich nigdy nie trafi na wybieg? Wrecz musi,bo przeciez ciagle dochodza nowe psy. Dlaczego nikt ich tam nie ma zobaczyc?Przeciez to nie tajemnica,pawilon jest w centralnym miejscu schronu i kazdy przez niego przechodzi. nie twierdze,ze jest idealnie i ze jest raj,ale nie jest tak zle jak piszesz.To niesprawiedliwe wobec tych wszystkich ludzi,ktorym na schronisku zalezy i ktorzy wkladaja w nie duzo pracy.
-
o wszystkim Was poinformuje! nie,Akucha,Hop'a nie znacie.Piekny pies,w typie PONa,charakterny,samodzielny,pelen godnosci.Swietny bedzie z niego stroz.Ulubieniec wiewiory,ona zawsze takie wybiera,zołzowate kundle.:eviltong: a sama taka lagodna,hihih
-
dzieki Pajunia! Przekazemy dalej!
-
ja mocniej trzymam i mocniej sie denerwuje!Bo to z grupki "moich" ulubiencow.Ale juz wspolczuje Wiewiorze1,jak bedzie wyadoptowywac "swojego" Hop'a,pewnie osiwieje :eviltong: ze stresu.
-
Juz sobie daawno temu obejrzalam Bigosa :) ja tez lubie to zdjecie suki a la nietoperz.Widac na nim jaka jest nienormalna :)
-
Terierowaty,rudy,bardzo ladny Bratanek,od 6 lat czeka....MA DOM :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Pytal sie jeden pan,ale...to moje przewrazliwienie pewnie,bo nie wzbudzil mojego zaufania.Jakos tak lekko mowil,ze 2 tygodnie temu bernardyn sasiadow zagryzl mu podobnego do Bratanka rudaska.Nie jestem pewna,czy upilnowalby Bratanka,skoro nie upilnowal psa,ktorego mial od szczeniaka. No i mial koty,a Bratanek kotami sie nie zachwyca. -
PRZEPIEKNE???a konkretnie na ktorym zdjeciu te urode widac?:diabloti:
-
Roki w kolorze sepii z Gdyni.Znalazl dom w Krakowie !
brazowa1 replied to wiewiora1's topic in Już w nowym domu
wiewiora1 ,ale z Ciebie samochwala :eviltong: -
Oliwka,bardzo Cie prosze,nie przesadzajmy :) Bokser Oskar jest z Sopotu,woleli go wydac niz uspic,a nie oszukujmy sie-zawsze wiaze to sie z ryzykiem,najwiekszym dla weterynarzy,bo latwo sie przyczepic,ze nie tak leczony. Teraz niepelnosprawna,niewidoma Kluska szuka domu.Wiec chyba nie jest tak zle :) Pewnie nikomu nie zalezy,zeby siedzialy w schronie,byle tylko trafily do ludzi,ktorzy wezma odpowiedzialosc za ich los.
-
Niewidoma Kluska.Dojechala szczesliwie do DOMU :) :) :)
brazowa1 replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
nie widzi NIC. Prawdopodobnie od szczeniaka,bo ma charakterystyczne oczy-"niewidzace", niewycwiczone mieśnie galek ocznych. Kluska nie cierpi z tego powodu,bo po prostu nigdy nie widziala i nie zdaje sobie sparwy z tego,ze mogloby byc inaczej. -
Trzymam lapy!