Jump to content
Dogomania

NESTOR.NOTABILIS

Members
  • Posts

    1533
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by NESTOR.NOTABILIS

  1. [quote name='orsini'][URL="http://tnij.org/ff9"]http://tnij.org/ff9[/URL] STRASZNE!!!!!!!!!!!!!!!!! wzielam od Czarnych Gwiazd z opisu[/quote] Jezu święty!!!!!!!!!! Obejrzałam tylko przez trzy sekundy!!!! Skąd Wy bierzecie takie dewiacje? Czy nie ma kogokolwiek na tym świecie kto mógłby ukrócić ten barbażyński proceder?????????!!!!!!!!!!
  2. Mumin, na żabę jest najlepsze. Zdecydowanie, takie do tarmolenia w określonych miejscach:cool3: . Może uda mi się kiedyś dorwać z aparatem moje pierogi na "żabę"..... Ale one szybko zmieniają pozycję, bo wiedzą co je czeka.....:cool1: :loveu: Co do pracy w hodowli. Wszystko zależy od tego jakie się ma podejście do własnych psów, do hodowli, do szczeniąt, do nabywców i do siebie samego. I powiem, że moim zdaniem połączenie pracy przez załóżmy kilka godzin dziennie z prowadzeniem hodowli jest nierealne w 1000 %. Są w tej sytuacji jedynie trzy wyjscia : 1. Praca i niemalże całkowity brak czasu dla psów. /A co się z tym wiąże : psy zaniedbane, niedopatrzone, brak czasu na uczucia, etc./ 2. Hodowla i praca typu wolny strzelec czyli ma się takie zajęcie, że można być albo nie być w pracy i pracować kiedy się chce i jak się chce nie zaniedbując przy tym tejże pracy (czyli coś w moim stylu) /Jest się w domu przez 24godz/dobę, zero normalnych wakacji, ale możesz całe życie i cały wolny czas poświęcić najbliższym i psom. Przy dobrej organizacji, podejściu do tematu i systematyczności ma się czas na kosmetyczki, sporadyczne wyjścia, itp przyjemności:cool3: . Ponadto jest się wypoczętym, gdyż ma się czas na odpoczynek.... w towarzystwie psów rzecz jasna:lol: / 3. Hodowla i praca jednocześnie /Patrz punkt 1. + padasz na twarz i masz syf wokół siebie, bo z niczym się nie wyrabiasz i niczego nie robisz dobrze, wszystko zaniedbujesz, itp/ Oczywiście można mieć ludzi do pomocy i pracy przy psach, ale wydaje mi się, że psu nie wystarczy pełna micha i porządek wokół niego;) . Właściciel musi psy wykochać i to nie na dochodnym. Liczy się też sama obecność właściciela nawet gdy nie głaszcze. Na pewno gdybym nie miała możliwości "spełnienia" punktu 2. - nie miałabym hodowli. Obcych ludzi do pracy nie uznaję. Oczywiście muszę mieć pomoc, bo gdy wyjeżdżam na wystawy to musi ktoś się opiekować moimi psami, ponieważ nie mam hodowli kojcowej. Od lat są to moi rodzice. I napiszę Ci tylko tyle : ponieważ od samego początku tego roku nadałam sobie szalone wręcz tempo w pracy oraz zleceniach związanych z psami (zdjęcia do książek i kalendarzy) do tego dochodzą wystawy czy, tak niby banalne, odpowiadanie na średnio 20 maili dziennie i inna korespondencja związana z moimi psami, to przez tak krótki okres czasu już nastąpiło totalne zmęczenie organizmu, które przypłaciłam utratą przytomności. Dzięki Bogu wywiązałam się już z zaległych zobowiązań a w pracy zwolniłam tempo do maksimum (czyli już nie pracuję:lol: przynajmniej do końca roku:loveu: ) i znów mam czas na wszystko. Efektem tego morderczego tempa było odłożenie pewnych spraw na potem czy może rezygnacja lub zawalenie ich, przeoczenie cieczki u Małej (mimo zobowiązań typu wyczerpana ilość zamówień) i wyjazd na wystawę tyle, że dzień później :lol: niż odbywało się sędziowanie bullmastiffów:cool3: . I to wszystko "dla kasy" czy może raczej z konieczności spłacenia kredytu za który dokupiłam działkę do biegania dla piesów dzięki czemu mają od paru lat nie 300 a 1000 m i mogę mieć ich więcej (tzn. tyle ile jest obecnie). Przez ten czas, gdy musiało mnie nie być była moja mama:razz: . I już na początku powiedziała, że ona nie wie jak ja to wszystko godzę na tyle, że mam czas na cokolwiek innego. Po powrocie do domu zasypiała pół metra nad poduszką i nie kojarzyła co się z nią dzieje. Ale trening czyni mistrza:evil_lol: Co do "sensu" hodowli. Tylko dokładna analiza w każdym szczególe może zapewnić sukces. Kupując Matrixa musiałam wziąć kredyt w banku, bo akurat w tym czasie miałam zamrożone pieniądze, których nie mogłam ruszyć no i dlatego, że nie "dogadaliśmy się" z hodowcą co do ceny...... Przeoczyłam jedno zero.......:evil_lol: :cool3: :lol: Więc jak sama widzisz - jest to totalne poświęcenie wszystkiego i umiejętność zorganizowania życia "pod psy". A przede wszystkim trzeba kochać to, co się robi. Inaczej nie ma to sensu:shake:
  3. [quote name='mumin_26']odpowiedzialny hodowca zakładający hodowlę wg mnie zanim "zrobi" miocik to najpierw powinien mieć chętnych na szczenaczki czyli mieć pewność że jak się urodzą i odchowają to na pewno będą miały zagwarantowany dom pełną michę miłość i leczenie, a nie schronisko lub gorsze rzeczy gdy tylko coś nie wyjdzie, tak że "robienie" miocików a później szukanie chętnych jest dla mnie nie do przetrawienia, ale nie wnikam bo i tak to nic nie zmieni. hodowla to interes i tak było jest i będzie, ale dużo nam brakuje do hodowli z zzagranicy gdzie szczeniaki kosztuję dwa trzy razy tyle co u nas w Polsce, ale wiadomo że mało kogo jest stać na psa za 2000 euro. [/quote] Masz całkowitą rację!!! Jednak nie wszyscy mają tak odpowiedzialne podejście do sprawy. W przeciwnym razie ze schronisk "nie słychać byłoby wycia" psów pochodzących z hodowli psów rasowych, nie byłoby psów bez papierów, psy hodowlane nie byłyby tylko rozrodczym towarem (niekiedy przejściowym gdy już nieopłacalnym:angryy: ) a szczenięta opuszczając swój pierwszy dom miałyby zapewnione dozgonne miejsce u nowych Państwa będąc ich oczkiem w głowie. Przykre jest to, że znaczna część hodowców właśnie tak podchodzi do zagadnienia hodowli psów : byle jak, byle szybko, byle dużo. A gdzie pójdą maluchy????? No gdzieś w końcu muszą, nie ważne byleby szybko się pozbyć bagażu:lmaa: . Tragiczne jest takze to, że wielu hodowców postępujących w ten czy podobny sposób doradza swoją rasę każdemu potencjalnemu zainteresowanemu, nie licząc się z przyszłymi ewentualnymi konsekwencjami swojej nierzetelności. Wydaje mi się, że lepiej jest suki wogóle nie pokryć i przeczekać niż działać bez sensu i jakkolwiek. To straszne i zawsze mnie to tak samo przeraża!!!!!! Nie możesz natomiast twierdzić, że dużo nam brakuje do hodowli zagranicznych, bo w pewnych kwestiach nie mogę się z Tobą zgodzić. Nanieś choćby tą poprawkę, że cena szczenięcia danej rasy siłą rzeczy musi być adekwatna do warunków ekonomicznych danego Państwa. Stopa życiowa Polaków nie jest i długo nie będzie na poziomie wielu innych Państw, niestety. Dlatego ceny o jakich piszesz są nierealne w naszych warunkach choć niekiedy adekwatne do jakości rodziców i ich szczeniąt. Oczywiście cena sprzedaży szczenięcia nabywcom zagranicznym jest już "zbliżona";) do tej, którą podajesz.
  4. Muminku dobra, dobra.... Właśnie widać jak Twój piecho się do skoku szykuje.......:lol: :lol: :lol: On najwyraźniej już sam nie wie jak to zobrazować, że już go męczysz tym pozowaniem:loveu: Chłopak by poleżał, pojadł w spokoju a tu sesja za sesją. ;) Swoją drogą to się zgadzam - wciąż nas zaskakują te nasze pociechy. Bywają takie życiowo beztroskie:multi: jak nikt. Kiedyś mój Mufas też mnie zaskoczył. Mianowicie siedziałam przed telewizorem, na talerzu kanapki.... A niunio wszedł do pokoju, popatrzył na mnie błogo i wyszedł. Po czym wrócił z piłeczką w pychu i baaaardzo flegmatycznym krokiem podszedł, położył mi na talerzu piłkę i zamienił ją na kanapkę i poszedł dalej:siara: . I.... odszedł tak samo wolno jak przyszedł:cool3: Zero stresu, zero myśli że nie wolno. Nic. To było dla niego tak normalne posunięcie, że aż konieczne do wykonania:evil_lol: :lol: . Więc wyobrażam sobie Martina z tym wyskokiem:roflt: . Mam bullmastiffy od wielu lat ale przyznam, że wciąż potrafią mnie zaskoczyć i rozłożyć na łopatki ze śmiechu.:Cool!: A zdjęcie "konia na psy" jest fantastyczne:happy1: Obawiam się tylko, ze jego myślą przewodnią w momencie robienia zdjęcia nie była chęć beztroskiej zabawy z pieskiem:diabloti:
  5. Carragan, bardzo się cieszę, że odpowiednie władze zostały powiadomione. I mam nadzieję, że sprawa nie odbije się echem. Zdaję sobie sprawę, że poszczególne osoby pragną podzielić się "swoimi psami i ich potomstwem". I prawdę mówiąc nie mam nic przeciwko takiej swojego rodzaju reklamie.:lol: Zawsze to jakieś urozmaicenie. Przyznaję też, że i ja chciałam przedstawić swoje pociechy i zdecydowanie "mnie poniosło" :mad: :p . Dlatego przyznałam Ci rację i szybko naniosłam poprawki. Z drugiej jednak strony jakby spojrzeć na poszczególne posty i chcieć się czepić to wszystko okaże się być swoistą reklamą:cool3: :evil_lol: . Jednak jak zawsze w tym względzie jestem za równością a nie dyskryminacją pewnych osób;) tylko dlatego, że coś tam ..... (nie będę pisała bo znów okaże się, że to jakaś reklama:razz: ;) :lol: - to żart był oczywiście). Co do mojego postu... Już dawno temu, gdy czytałam te oczerniające brednie na swój temat miałam zareagować. Zrobiłam to dopiero teraz w oficjanej wypowiedzi do osób zarządzających Dogomanią. Ponieważ mimo zalogowania nie wysłało mojej wiadomości w formie PW - skróciłam ją i wstawiłam tutaj. Oczywiście wiem, że na forach panuje zwyczaj zwracania się do siebie na "ty". Jednak formy tej użyłam świadomie i celowo, jako że - co jeszcze raz podkreślam - mój post miał charakter w pełni oficjany a nie koleżeński i uważałam za stosowne zachować należny szacunek względem konkretnej osoby/osób i funkcji jakie tutaj pełnią. Takie wyznaję zasady. Natomiast opcja "edit" owszem jest ale tylko przez jakiś czas. I niestety jej już u mnie nie ma w prawym dolnym rogu, dlatego nie mogę już nic zmienić. :niewiem: Obiecuję, że następne zdjęcia będą już dopracowane rozmiarowo:modla: :hmmmm:
  6. To tyle z mojej strony. Nie zamierzam się kłócić ani szarpać z kimkolwiek. Jeśli tak będzie lepiej dla ogółu - zniknę z forum. :p Jednak jeśli się coś nakazuje w jakichkolwiek kwestiach to albo wszystkim albo nikomu. Wspomnę jeszcze, że spory czas temu dostałam swojego rodzaju "zaproszenie" od Państwa na tutejsze forum aby dzielić sie swoim doświadczeniem w rasie bullmastiff. Jeszcze raz bardzo dziękuję i podkreślam, że jest mi szalenie miło:Rose: . Myślę, że temat miałby szansę ciekawie się rozwijać gdyby nie "określona grupa społeczna";) naskakująca na mnie i obsrywająca moją hodowlę i mnie samą za każdym razem gdy się pojawię. Podsumowując, moje zdanie w tej sprawie jest takie : Na mnie nie robi to wrażenia. W niczym mi to także jak widać nie ujmuje. Skończyły się znajomości w składaniu na mnie skarg w SK/L (z uwagi na fakt że juz trzeci rok jestem w ZK/Rzeszów) to zaczęły się pomówienia na forach internetowych:lol: :lol: :lol: . Na prawdę nie robi to na mnie najmniejszego wrażenia, bo każdy przeciętnie inteligentny czlowiek widzi o co tak na prawdę i komu chodzi... :cool3: Po tylu latach można się z tym obyć i przyzwyczaić a nawet polubić :B-fly: Natomiast cierpi na tym nic nie winna rasa, która na to nie zasługuje:diabloti: . A osoby zaglądające w ten temat w nadziei zdobycia większej ilości informacji, przyjaciół wśród miłośników BM po prostu zrażają się do grona bullmastiffiarzy, uważając ich za bandę prymitywnej hołoty (niestety ale tak to wygląda:-( ), do której bynajmniej się nie poczuwam:shake: . Mam więc nadzieję, że Moderatorzy ukrócą tą marginalną aspołeczność zajmując zdecydowane stanowisko w tym względzie:diabloti: A temat odżyje i rozwinie się na nowo, bo jest o czym pisać:loveu: . Może gdy zadymiarze bezpowrotnie znikną z tego forum (to chyba ostatnie forum, na którym nie zwrócono im do tej pory uwagi:eviltong: ) wówczas nasze grono mile się powiększy, na czym powinno przecież zależeć władzom tegoż forum. Pozdrawiam serdecznie z nadzieją na piękne rozwinięcie tematu, tym razem na właściwym i przyjaznym poziomie. --------------------------------------------------------------------- P.S. Pani Carragan - bardzo proszę o wskazówki co i jak mam zrobić aby zmienić swoje posty???:roll:
  7. Co do tej wypowiedzi...... 1) W takim razie wnioskuję Pani Carragan, że skoro ja mam usunąć swoje posty, w których przedstawiam swoje psy będące za jakiś tam czas rodzicami, to w takim razie bezwzględnie zostaną także usunięte wszystkie posty innych forumowiczów, w których są przedstawiani rodzice aktualnych szczeniąt i same szczenięta. W tych przypadkach także WIEJE reklamą:lol: co jak sama Pani przypomina jest niezgodne z regulaminem. To tak kwoli ścisłości, aby zachować sprawiedliwość i pełny obiektywizm:loveu: 2) Rozumiem też, że zostaną - przez Panią lub innych zarządzających tymże forum - podjęte rygorystyczne działania względem osób systematycznie szkalujących dobre imię mojej hodowli oraz mnie samą począwszy od pierwszej strony tego tematu:razz:
  8. Na prawdę, bardzo chętnie!!! Jednak nie wiem jak to w tej chwili zrobić, ponieważ nie mam możliwości edytowania swoich postów. Mogę tylko cytować:roll:
  9. Muminku, on się nie modli. On chyba zasnął z wysiłku swych modlitw:lol: :loveu:
  10. A tyle się opisałam i mi nie zapisało, buuuuuu:placz: Wena twórcza przepadła:shake: :placz:
  11. [quote name='OlaAB']to coś Wam pokaże filmiki z zawodów w Pęcicach [URL="http://www.naszezwierzaki.com/filmy/20060527/Eber_A0.wmv"]Eber Agility[/URL] [URL="http://www.naszezwierzaki.com/filmy/20060527/Eber_J0.wmv"]Eber Jumping[/URL][/quote] Nie mogę ich otworzyć:placz: Czy możesz z grubsza opisać co w nich jest pokazane? Albo jak je uruchomić:-( Na moim monitorze wyświetla się komunikat, że komputer nie może tego zlokalizować:angryy: :-o
  12. A to się wysiliłaś:lol: :lol: :lol: Uśmiałam się do łez normalnie. Rozczuliłaś mnie złotko.
  13. Mumin jak Ci napisałam na PW - to było do paru konkretnych osób. A nie do tych, które na różnych forach mają różne niki:lol: . Ani tymbardziej do Ciebie.
  14. [quote name='carragan']BTW2.A tak swoja droga czy fakt,ze ktos inny nie postepuje zgodnie z regulaminem usprawiedliwia nas... ?[/quote] Z całą pewnością NIE usprawiedliwia. Nie wiem tylko dlaczego jedynie mi zwrócono uwagę?:roll:
  15. Oczywiście CARRAGAN. Już poprawiłam. Czy tak będzie dobrze? Nad rozmiarem zdjęć chyba muszę nieco dłużej popracować:oops:
  16. To ja Ci proponuję "Katarynko z Lublinka & company" przejrzeć uważnie kilka stron wstecz (a może całość tematu o tej rasie na tymże forum) i ocenić co tu jest przede wszystkim zamieszczane - czy jest to zasypywanie forum w formie konstruktywnej dyskusji czy autoreklamy? :boom: Ciekawe pod iloma nikami będziecie się tym razem po kolei na przemian logowały:cool3: :megagrin: :B-fly: ? Poza tym nie wydaje mi się aby któraś z Was i tym razem miała coś interesującego, wiarygodnego i mądrego do powiedzenia w tym temacie, więc na wstępie RZEGNAM Was gromkimi oklaskami:hand: :cunao: :Rose: :razz:
  17. [CENTER][B]Witam serdecznie wszystkich miłośników rasy bullmastiff i nie tylko !!![/B][/CENTER] [CENTER][B][SIZE=3][COLOR=darkred]Chcę Wam przedstawić swoje bullmastiffy, które już niebawem zostaną rodzicami[/COLOR][/SIZE][/B][/CENTER] [CENTER] [/CENTER] [CENTER][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4871/maxx2zx.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][COLOR=darkred][B]X[/B] [/COLOR][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black][/COLOR][/B] [/CENTER] [CENTER][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/8534/lexx6ym.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][COLOR=darkorange]***[/COLOR][/CENTER] [LEFT][SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3][B]Korona RASPUTYIN[/B] [/SIZE][/LEFT] [CENTER][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img88.imageshack.us/img88/7123/ras23vy.jpg[/IMG][/URL] [/CENTER] [CENTER][B][COLOR=darkred]X[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=black][/COLOR][/B] [/CENTER] [CENTER][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img140.imageshack.us/img140/6716/kixx9ml.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][COLOR=darkorange]***[/COLOR][/CENTER] [B][COLOR=black][/COLOR][/B] [CENTER][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img225.imageshack.us/img225/1968/muf10ov.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER][B][COLOR=darkred]X[/COLOR][/B][/CENTER] [CENTER][U][URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img164.imageshack.us/img164/5388/mal11ef.jpg[/IMG][/URL][/U][/CENTER] [B][COLOR=#8b0000][/COLOR][/B]
  18. Janos, ale Twojego banerka jeszcze nie dostałam... :evil:
  19. Janos: Zdjęcia są piękne i dotarły, ale dzisiaj. Dziękuję. Baner już mam - Olga mi zrobiła. Tylko trzeba go przekształcić w link. A ja nie umiem... Olga mówiła, że trzeba go zamieścić na stronie, potem coś tam i już. Noooo.... Więc mam sam baner. Nawet dwa. Dziękuję, że mnie polecasz. Tak na szybko - szczenięta rodzą się ok. 15.X.04 po Cherry i Matrixie. Mam jeszcze parę "wolnych" miejsc. Wiec, gdyby ktoś był zainteresowany - będę wdzięczna. :roll:
  20. Zdecydowanie wybieram Mastiffy. :roll:
×
×
  • Create New...