-
Posts
1533 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by NESTOR.NOTABILIS
-
Mój Paczkos jak już żaden z jego tricków na mnie nie działa i jest w totalnej niemocy w związku z tym, to skacze na mnie i chce na ręce :loveu: Jednak widzę "światełko w tunelu", bo ostatnimi czasy Pakulec nieco spoważniał.
-
[quote name='Bluebell']pani Magdo -- jeśli chodzi o ustawianie to nie taki problem . ona nie potrafi się skoncentrować , wystarczy że zobaczy innego pieska lub coś zwęszy :mad: no i nie chce biegać przy nodze bo od razu myśli że to zabawa:placz: ale mąż cały czas z nią pracuje..[/quote] Pani Olu, ona ma dopiero 8 miesięcy. Ma jeszcze sporo czasu. Nie podchodźcie do sprawy na zasadzie "parcia na szkło", bo zmarnujecie dziewczynkę. Powoli, spokojnie, samo przyjdzie. Pamiętajcie też, żeby nie ćwiczyć jej jak małpki w cyrku, bo potem będzie z niej taki tępo patrzący gdzieś w dal pies/robot biegający w ringu wyłącznie na smaka jak osioł na marchewkę :lol:. Ona musi to polubić, więc potrzebuje na to ileś tam czasu. Ile? Nie wiem, tylko ona to wie. Ja osobiście zawsze wolę mieć kilka wystaw "w plecy" z powodu psiego humoru aniżeli psa wyzutego z uczuć. Kirka jest jeszcze małą dziewczynką i ten wiek rządzi się swoimi prawami. Będzie dobrze. Nic na siłę. Ważne, że biega ;). A że nie przy nodze, cóż :loveu:... Potrzebuje pobyć dzieckiem jeszcze psica ;) i tyle. "Nie od razu Kraków zbudowano "...
-
Wkleja mi źle posty :angryy:
-
[quote name='kropka77']A tego stworka poznajecie? [IMG]http://img200.imageshack.us/img200/4130/img0797.jpg[/IMG] [/quote] O nie, nie.... Stanowczo zaprzeczam :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: Stół mój, paluszki też, ale ten sęp przy stole to wygląda jak nie mój :razz: :loveu: :eviltong:
-
[quote name='What May NN']Tak więc daje mu się wybiegać z kijem lub [B]staram się być bardziej atrakcyjna od kija[/B] - co może brzmieć dziwnie :)[/quote] Ahahahahahaha...... Oj, obawiam się, że z góry jesteś na przegranej pozycji :evil_lol:
-
:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
-
[CENTER][I]* * *[/I] [I]Interchampion, Zwycięzca Bundessieger, Zwycięzca Młodzieży[/I][/CENTER] [CENTER]TINA TURNER vom Frankental[/CENTER] [CENTER][URL="http://img35.imageshack.us/my.php?image=tinaturnervomfrankental.jpg"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/8175/tinaturnervomfrankental.jpg[/IMG][/URL] * * *[/CENTER] [LEFT]Jako ciekawostkę dodam jeszcze, że gdy w roku 2000 w całych Niemczech wprowadzono zakaz hodowli wielu ras psów - tzw. "Dog Holocaust" - pan Klaus Arnold, aby móc ratować swoje psy przed "zagładą", przeniósł je do Anglii, gdzie do spółki ze swoją kuzynką dalej prowadzili tą hodowlę ale już pod nowym przydomkiem FRANKENTAL'S. Niestety już bez większego powodzenia jakościowego.[/LEFT]
-
Aniafil Whisky jest cudna :loveu:. W tej chwili przypomina mi moją Małą z głowy. Z całą pewnością jej głowa jest zdecydowanie bardziej Matrixiowa niż Dżinkowa, choć widzę, że geny rozłożyły się trochę z mamy trochę z taty. Jedno jest widoczne "gołym okiem" podobnie jak u reszty psiaków ;) - to typowy FRANKENTAL !!! Mnie psy z tej linii od lat tak samo urzekają swoją urodą. Wiem, że Pan Klaus jest z nas dumny widząc nasze psy i wiem, że byłby bardzo ucieszony, że prezentuję tu jego pieski. A ja jestem dumna, że wszystkie moje pociechy mają geny tych wybitnych psów. Oczywiście nie każdemu muszą się one podobać ale ja jestem pod ich urokiem nieprzerwanie od lat. W zasadzie od zawsze, gdyż dla mnie są odzwierciedleniem "prawdziwego anglika" :loveu:. Zobaczcie sami : [CENTER][I]Zwycięzca Świata, Zwycięzca Klubu, Młodzieżowy Zwycięzca Klubu, Młodzieżowy Zwycięzca Roku[/I][/CENTER] [CENTER]EBONY FACE vom Frankental[/CENTER] [CENTER][URL="http://img269.imageshack.us/my.php?image=ebonyfacevf.jpg"][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/7364/ebonyfacevf.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER]* * * [/CENTER] [CENTER][I]Eur.GY,Kl.GY, Zwycięzca Bundessieger, Zwycięzca Świata,[/I] [I]Najlepszy Pies Anglii-2001,2002[/I] [I]i CHYBA Zwycięzca Cruft'sa z tego co mi powiedziano, ale nie jestem pewna[/I][/CENTER] [CENTER]TORNETO vom Frankental [/CENTER] [CENTER][URL="http://img269.imageshack.us/my.php?image=tornetovf.jpg"][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/9741/tornetovf.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER]* * * [I]Zwycięzca Austrii, Champion Luxemburga,Zwycięzca Europy (ale nie wiem czy tu nie chodzi o Bundessieger), Zwycięzca Klubu, Zwycięzca Świata[/I] [I]Zwycięzca Francji ,Zwycięzca Węgier, Młodzieżowy Zwycięzca Bundessieger,Zwycięzca Holandii[/I][/CENTER] [CENTER]HURICCANE vom Frankental[/CENTER] [CENTER][URL="http://img269.imageshack.us/my.php?image=hurricanevf.jpg"][IMG]http://img269.imageshack.us/img269/1155/hurricanevf.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER]* * *[/CENTER] [CENTER][I]Champion Anglii, Zwycięzca Świata, Multichampion,[/I] [I]Zwycięzca Cruft -BOB[/I][/CENTER] [CENTER]HURRY vom Frankental of Jobull[/CENTER] [CENTER][URL="http://img35.imageshack.us/my.php?image=hurry.jpg"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/2802/hurry.jpg[/IMG][/URL][/CENTER] [CENTER]* * *[/CENTER] [CENTER][I]Zwycięzca Bundessieger, Młodzieżowy Zwycięzca Euwropy,Zwycięzca Węgier[/I][/CENTER] [CENTER]LADY FACE vom Frankental[/CENTER] [CENTER][U][COLOR=#0000ff][URL=http://img190.imageshack.us/my.php?image=ladyfacevf.jpg][IMG]http://img190.imageshack.us/img190/8206/ladyfacevf.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/U][URL="http://img35.imageshack.us/my.php?image=ladyfacevfx.jpg"][/URL][/CENTER] [CENTER]* * *[/CENTER]
-
Cudo! Nie nadążam utrwalać w swojej głowie tego, jak szybko pięknieje :loveu:. Oj, z kijaszkiem to uważaj! Jak widzę ten widok to aż drżę. Kiedyś ludzie z okolic Warszawy kupili ode mnie dwie siostry, córki Muffasy i mimo moich próśb, sugestii i wielu prób "dotarcia do nich" właściciele od początku mieli swoje teorie i swoich doradców i małe ostatecznie skończyły nieciekawie :placz:. Pamiętam jedną z sytuacji kiedy dziewczynki szalały, szalały, m. in. z kijem właśnie aż jedna z nich się na niego nadziała a druga ją dopchnęła :angryy:. Dzięki Bogu kij w przełyku małej się połamał. Skończyło się operacją o czym dowiedziałam się sporo po fakcie. Ale rozumiem, bo zapewne w dramatycznych sytuacjach spowodowanych beztroską nie myśli się o hodowcy... Potem "poszły" wyrostki łokciowe, oczywiście nie na raz. A potem to już nie miałam sensownego kontaktu :niewiem:. Ehhh.... :flop: Mimo wszystko z dużą sympatią wspominam tych ludzi :Rose: Także może niech Poison nie biega tak z tym kijem, kurczę...
-
I na koniec : mamunia i córeczka czyli Kimi i Tango [URL=http://img188.imageshack.us/my.php?image=kimitan.jpg][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/6734/kimitan.jpg[/IMG][/URL]
-
Moje najmłodsze Kochanie - Tandżi : [U][COLOR=#0000ff][URL=http://img188.imageshack.us/my.php?image=tidng.jpg][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/889/tidng.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff] [URL=http://img188.imageshack.us/my.php?image=tidn2z.jpg][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/2595/tidn2z.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/U] [U][COLOR=#0000ff][URL=http://img188.imageshack.us/my.php?image=tidn3u.jpg][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/968/tidn3u.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/U] [COLOR=#0000ff][COLOR=black]Jednak robienie zdjęć w domu, tuż przed burzą to nie był najlepszy pomysł :p[/COLOR] [/COLOR][U][COLOR=#0000ff] [/COLOR][/U][URL="http://img188.imageshack.us/my.php?image=tidn4.jpg"][/URL]
-
Pogoda się psuje i z "poniedziałkowego robotnika" nici :shake: Dlatego dziś "ufociłam" moje panny troszkę Najpierw Kimunia : [URL=http://img33.imageshack.us/my.php?image=kimn.jpg][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/8732/kimn.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img33.imageshack.us/my.php?image=kim2e.jpg][IMG]http://img33.imageshack.us/img33/6461/kim2e.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img188.imageshack.us/my.php?image=kim3.jpg"][IMG]http://img188.imageshack.us/img188/6532/kim3.jpg[/IMG][/URL]
-
A propos obroży przeciwkleszczowej .... W tym roku ponoć jest zatrzęsienie kleszczy. I to w miastach! Uważajcie!!! Niech psy noszą obroże a dodatkowo pryskajcie je mrzawką po całym ciele. W takich miejscach jak lasy, łąki, dodatkowo poza w/w róbcie na psach ścieżki z Fronline (najlepszy jest duży SPRAY Frontline, wystarczy na cały sezon) : na karku, w pachach, pachwinach, pod szyją, na zadzie. Nie daj Boże...... Lepiej dbać o psa niż oszczędzać i go stracić :shake:
-
O mamo.... Ależ on wygląda :loveu: :multi: Piękny !!!
-
A jaki śliczny :loveu: No właśnie tak mi czegoś brakowało..... Najnowszych fotek Poisonka. Czekamy więc z niecierpliwością:eviltong:
-
Widzę Pani Olu, że z Kirką nie musicie zbytnio pracować aby pięknie się ustawiała - ona tak chyba po prostu ma :cool3: No, ciekawe, ciekawe ..... Czy moja Tandżi też będzie taka chętna :mad::evil_lol: . Jedno jest pewne - temperament ma po tatusiu a do tego mamusiowy i babciny tupet :loveu: i całkiem zawładnęła moim sercem :p
-
A to zdjęcie jest powalające :loveu:. Przepięknie tu pozuje, zobaczcie sami [URL=http://img268.imageshack.us/my.php?image=kirka2.jpg][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2890/kirka2.jpg[/IMG][/URL]
-
I jeszcze tylko raz :roll: - Kirunia [URL=http://img268.imageshack.us/my.php?image=kirka.jpg][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/637/kirka.jpg[/IMG][/URL]
-
To jeszcze się porządzę :eviltong: [URL=http://img268.imageshack.us/my.php?image=iwanek.jpg][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/5476/iwanek.jpg[/IMG][/URL] Pani Aniu, ile Iwan miał na tym zdjęciu? 6 czy 7 miesięcy :oops:?
-
Ślicznota. Dziękuję :loveu: To ja się troszkę porządzę i wstawię od siebie dwa, które najbardziej mnie urzekły [URL=http://img268.imageshack.us/my.php?image=shes.jpg][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/7521/shes.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img268.imageshack.us/my.php?image=shes2.jpg][IMG]http://img268.imageshack.us/img268/2241/shes2.jpg[/IMG][/URL] P.S. Pani Aniu, żeby zdjątka były większe to musi Pani kopiować pierwszy link pod zdjęciem ;)
-
A my się pofotografujemy po niedzieli :eviltong:. W poniedziałek przychodzi nasz przydomowy robotnik więc będzie "na co wystawiać psy" :cool3:, bowiem snujący się w ogrodzie robotnik jest najlepszą przynętą i zanętą, na jaką można "złapać" dobre ujęcia piesów :razz: :biggrina: :siara: :ices_bla:
-
Mała coraz piękniejsza! Na zdjęciach wygląda przecudnie :loveu:. Choć mnie najbardziej urzekło zdjęcie jej ślicznej główki, gdy patrzy prosto w obiektyw swoim prawdziwie książęcym wzrokiem :Rose:
-
Whiskunia śliczna. :loveu:
-
Dziękujemy, dziękujemy :loveu: Prawidłowo wychować bullmastiffa to jak w pewnym sensie balansować na krawędzi, gdyż nie ma jednego złotego środka, który działałby na wszystkie psiaki tak samo. Jest podstawowa zasada, której trzeba się trzymać a to w jakim stopniu ją wykorzystamy wobec pieska jest cechą indywidualną każdego z nich. Trzeba mieć natomiast świadomość, że młodzieńcze tchórzostwo nie jest niczym złym i bynajmniej nie świadczy o złej psychice psa. Znaczy dokładnie tyle, że pies w pewnym okresie młodzieńczym boi się dlatego, gdyż nie ma w sobie cech agresji i instynktownie wybiera postawę uległą wobec napotkanego zagrożenia aby nie sprowokować ewentualnego ataku na siebie. Bullmastiff reaguje z opóźnieniem - co jest typowe dla molosa - i musi minąć trochę czasu zanim zobaczy, że owo zagrożenie nie jest potworem lecz np zwykłą miotłą leżącą w innym niż zwykle miejscu;). Ten typ tak ma i trzeba to umieć zrozumieć i zaakceptować. Ale przede wszystkim należy umieć dobrze tym pokierować aby nie łamać bullmastiffowej psychiki tępo wyuczając psa określonych zachowań oraz aby ów młodzieńczy okres czy to buntu czy strachu minął a nigdy utrwalił się. Poza tym bullmastiff jest psem nie lubiącym zbytnich poufałości. A my co najczęściej robimy??? A no knocimy, knocimy:lol: Np. gdy przychodzą do nas goście to pierwszym ich odruchem jest : wymiziać bullmastiffiątko, wykochać, wygłaskać. I praktycznie każde dorastające (kilkumiesięczne) bullmastiffiątko reaguje wówczas tak samo - zwiewa w panice gdzie pieprz rośnie. Bullmastiff manifestuje w ten sposób swoją molosową niezależność co my odbieramy jako strach i jego "popapraną" psychikę. Rozumiem to, bo jak nie "ćmokać" do takiej słodkiej pociechy a i ręce same się rwą... Ale znów nie tędy droga. Wchodząc do domu należy "rzucić psu przemiłe dzień dobry" i od razu zająć się goszczeniem się a nie bullmastiffiątkiem. Bullmastiffek - pokonany przez wrodzoną ciekawość - zacznie okrążać gości zatacząjąc wokół nich coraz mniejsze kółka. By następnie usiąść w centralnym miejscu pokoju aby być dobrze widzianym ;) albo by podejść na mizianko z gośćmi. Trzeba uszanować w bullmastiffie jego indywidualność i pozwolić mu żyć według jego zasad ale zgodnie z naszym planem:cool3:. Takie zachowanie i takie reakcje są niczym innym jak pozostałością po przodkach, których zadaniem była obserwacja, trzymanie intruza na dystans ale bez używania wobec niego agresji oraz brak poufałości wobec niego. Czasem potrzeba lat aby "nauczyć się bullmastiffa" a czasem wystarczy kochać by wiedzieć ;) O każdej porze dnia i nocy wiem i jestem pewna Waszych uczuć do moich dzieciaków dlatego wiem, że dacie radę i zanim się obejżycie to będziecie jeszcze tęskniły za tą uroczą bullmastiffową nieporadnością z okresu dorastania. Ale wiem też, że bullmastiff rządzi się własnymi prawami, co najczęściej jest mylnie odbierane przez ludzi nie mających wiedzy o rasie. Bullmastiffa należy zrozumieć i dać mu w pewnym stopniu życiowy luz aby nauczył się przy nas życia i rozumienia otaczającej go rzeczywistości. Aby był mądry i grzeczny niekoniecznie trzeba wytresować go jak małpę w cyrku.
-
Dziękujemy. A jak się Matiś obnosi i jak go duma rozpiera ;) to widać najlepiej na załączonym obrazku - z misiem za łapkę gamoń spaceruje :lol: zamiast z medalami na piersi ;) [CENTER]Mój kochany MULTICHAMPION :roflt:[/CENTER] [CENTER][U][COLOR=#0000ff][URL=http://img10.imageshack.us/my.php?image=matimis.jpg][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/1589/matimis.jpg[/IMG][/URL] [/COLOR][/U][URL="http://img10.imageshack.us/my.php?image=mattimis.jpg"][/URL][/CENTER]