-
Posts
11728 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by betty_labrador
-
dlaczego jeden psiak musial stracic życie? :(
-
[quote name='Martens']U mnie 24 bez kupy na każdym żywieniu się zdarzało.[/QUOTE] czyli nie panikować... dziękuje.
-
Pytanko. czy Wam sie tez zdarzało, że pies sie nie załatwił cały dzien? czy olej rzepakowy -łyzka stołowa powinna pomóc? dałam teraz na wieczor. Wlasnie narazie trudno mi podawac jej regularnie oliwe z oliwek bo nie wiem co na to watroba ktora byla dopiero co powiększona po babeszji. Prze kilka dni ostatnich jadla na przemian korpusy z kurczaka, skrzydelka kurze i korpusy. Wczoraj kupilam i zjadla ozor cielęcy, dzis wątrobe wołową. Myslicie ze ten ozór mógłby ją jakos zatwardzić?
-
[quote name='Martens']Nie no, generalnie nie jest to jakaś powszechna w sklepowym mięsie choroba, bo przede wszystkim jak wystąpi w hodowli, to padają prosiaki i jest Meksyk, trzeba utylizować zwłoki padłych sztuk, etc. więc raczej się z tym walczy, ale na poziomie hodowli świń, a nie dopuszczania samego już mięsa. Po prostu powoduje to straty w hodowli, ale dla ludzi nie jest groźne w sensie zdrowotnym. W wieprzowinie może być włosień, tasiemiec czy motylica, ale na to sklepowe mięso jest badane przez weterynarza ;) No i w wołowinie zdarzają się nie mniej ciekawe pasożyty jak już.[/QUOTE] po targach tez weci chodza. Widzialam nawet raz jednego jak zaświadczenia z mięsnych zbierał.
-
znam pania ktora ryzykuje bo kupuje serca wieprzowe dla kotow swoich :D tlumaczylam jej ale ona twierdzi ze jest ok :roll: ...póki co...
-
[quote name='agaga21']no coś ty!!!!!!!!!!!! a w nóżkach tej choroby(nie pamiętam nazwy) nie ma?????:crazyeye::crazyeye:[/QUOTE] no nie ma.... chodzi tylko o podroby. choroba zwie sie Auyuszkiego.
-
Tosce tez ..8 lat w kwietniu :roll: zaczyna mi suka na psy inne szczekać.
-
wygląda na poruszone(?)
-
[quote name='Balbina12']na barfie byłam 2 miesiące ;) Miesiąc jadł codziennie jeszcze garstkę orijena,drugi miesiąc już nie;)Tak naprawdę to była ruletka-po strartym jabłuszku wszystko ok,po skrzydle-u weta.Potem przestałam dawać kości-to zaczął lizać ściany(weterynarz mówił ,ze brakowało wapnia ;) ).Na surowego kurczaka reagowal łupieżem,po wolowinie ok-no ale ile można psu dawał wołowinkę bez kości(bo z koscią to już zaparcia...)?:crazyeye:Wszelkie podrowy-biegunka.Wydaje mi się ,że to taki osobniczy przypadek wrażliwca.Zaakceptowałam,je sobie tego gotowanego indyka i jest ok.A jagnięcinka już zamówiona ;)[/QUOTE] Z tego co mi wiadomo, mozna sprobowac podac psu nieczyszczone żwacze przez 2-3 tyg-tylko tym go karmic. I pozniej sprobowac np skrzydelek , zobaczyc czy bedzie biegunka, Jesli bedzie znaczy ze BARF nie służy faktycznie. Ale mozna wlasnie sprobowac wedlug zaleceń poprobowac i wtedy stwierdzic czy barf tak czy nie.
-
[quote name='katik']tak... ['][/QUOTE] eh ... (*)
-
ona byla w śpiączce?
-
[quote name='evel']Robię różne dziwactwa, ale wychodzenie z psem pod blok tylko po to, żeby sobie osunął śmierdzący kawał byczych flaków eee... chyba nie :evil_lol:[/QUOTE] eta, ja bym wyszla, chocby w nocy jesli sasiedzi przeszkadzaliby mi ;)
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
kojocie świetny bannerek :) -
[quote name='ladySwallow']u evel? Bo nie mają podwórka :lol: A wątpie, żeby sąsiedzi byli zachwyceni tym pomysłem :lol:[/QUOTE] podworko raz, a drugi... a kogo ochadza sasiedzi i ich opinie? :evil_lol:
-
dlaczego podawanie na podwórku nie przejdzie?
-
ja slyszalam o wypadku smiertelnym gdy pies lapał w locie chrupke suchej karmy-udławił sie. Musiał mieć pecha. w ogole nie wiem kiedy w Polsce zmieni sie przekonanie ze gotowane i suche to nie najlepszy pomysl na karmienie psa. U moich rodzicow na działce została ich sunia Tizzy huski. Dzieki mnie -nie chwaląc sie - jest na diecie BARF. Kupilam wielka zamrażalkę i tam kupuje i ładuje zapas na ok 2 miesiace. Ale rodzice uwazaja i nic ich nie przekona -ze pies na Barfie troche gloduje i rano co drugi-trzeci dzien gotuja jej makaron/ryż lub kaszę. No ale cóż, lepiej chyba tak niz nic z Barfu.
-
no wlasnie tak sobie mysle czy te kostki barfowe czesto nie sa z III kategorii poniewaz w tej ecokarmie sa bardzo tanie.. czy ktos zna jakis dostep może do jakiejs ubojni w lub okolicach Warszawy? na jednym z forów znalazlam tekst odnośnie Barfa ["Pisałam to na forum już kilka razy w różnych wątkach, ale ku przestrodze napiszę jeszcze raz i w tym miejscu. Mój bernardyn po zjedzeniu kości wołowej zmarł. Nieszczęśliwie odgryzł taki kawałek kości, który ostrym brzegiem uszkodził żołądek i jelito i mimo podjętych prób ratowania psa, nie udało się [IMG]http://www.szwajcary.com/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] To są wypadki, ale się zdarzają. Kości mogą być (i są) niebezpieczne. Uda się wiele razy, ale raz na jakiś czas może dojść do tragedii."] "U nas jest zasada - żadnych kości. Nigdy. Chyba, że byłyby zmielone, to ok, ale do gryzienia absolutnie nie. To cytat z watku o ktorym wspomnialam, warto go przeczytac w calosci. Nie ze wszystkim trzeba sie zgadzac, ale warto pewne rzeczy wiedziec. U nas w krotkim czasie Tenor pies brata mial operacje (strawione mielone kosci stworzyly twarda jak cement kupe ktorej pies nie mogl wydalic), a niedlugo potem nasza Saba miala skret zoladka. Tak sie zlozylo ze przez kilka dni ja zajmowalam sie Tenorem, jezdzilam na kontrole i kroplowki, dyskutowalam z lekarka i to ona mi tlumaczyl ze im starszy pies tym mniej dawac kosci, ja tego tak dobrze nie powtorze, ale w duzym skrocie i uproszczeniu chodzilo o to ze po fazie rozwoju, skladniki z kosci juz psu nie sa potrzebne, a im starszy pies tym jego przewod pokarmowy nie jest mniej sprawny i nie radzi sobie z trawieniem i wydalaniem kosci(nawet tych mielonych!!). Po operacji Saby sporo czasu spedzilam w przychodni i na temat jedzenia kosci tez sie dopytywalam. Chirurg ktory Sabe operowal histori takich jak opisuje marzena czy jaka przytrafila sie Tenorowi zna sporo. Setki psow czy dziko zyjacych wilkow zjada kosci i zyje, ale tez wiele z nich ginie, takie jest prawo natury, ale jak ja moge tego uniknac to unikam. Saba dostaje mieso,chrzastki i wywary z nozek, czasami male kostki prasowane, tak dla jej przyjemnosci gryzienia i choc uwazam je za niezdrowe wole to niz ewentualne konsekwencje jedzenia kosci prawdziwych."
-
co myślicie o produktach z tej strony? znacie ja? [url]http://www.ecokarma.pl/produkty.php[/url]
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Bolsbokser']OK, to jutro wrzucę następne kreski Boksia[/QUOTE] czekam :diabloti: a na rysunek Martyny tez czekam.. ale za jakieś kilka dni. ^^ -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Bolsbokser']Nooo, trening niezły. Jeszcze trochę i będę potrafiła z pamięci takiego boksera narysować. Myślę, że może coś wyjść z hipcia - wygląda na proporcjonalnego. A co, nie chce ci się ?! DO ROBOTY !!![/QUOTE] Nom, dokładnie-Twoj mozg zapamięta szczegóły bardzo dokładnie :> Nie bardzo mi sie chce :evil_lol: brak motywacji , chyba Wy musicie wiecej rysowac zeby mnie zmotywować :siara: -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Bolsbokser']Tamtego zdjęcie było duuużo lepsze, więc łatwiej mi było szczegóły zaznaczyć. Tutaj muszę się domyślać. W dodatku ten rysunek jest mniejszy. Czekam na efekt końcowy twojego dzieła.[/QUOTE] w sumie też dobry trening dla Ciebie i Twej wyobraźni :) myślisz ze z tego hipa moze byc cos ładnego? (jak mi sie zachce w ogóle :lol: ) -
Ja na poczatku tez kupilam wielka kość a potem sobie ja dziel sama. Później zmądrzałam i prosiłam zeby mi to pociachali :D aha to juz rozumiem to ze żwaczami. Tylko czy wtedy taki żwacz nie traci na wartości? [quote]No właśnie taką krową walą... :evil_lol: Z "żywym" żwaczem pewnie by mnie wyrzucili z domu (i tak już dziwnie patrzą jak pies z szyjkami biega albo z kaczym skrzydłem w dziobie :evil_lol:), więc muszę się jakoś męczyć z suszem :eviltong:[/quote] jak mówię -do wszystkiego mozna przywyknąć ^^
-
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Bolsbokser']Staram się rysować tak,żebym nie musiała znacznych poprawek robić, dlatego tak długo mi idzie.[/QUOTE] no wiem wiem,, to dobrze :) tu tez w sumie widac ze w miare wystarany, ale nie do konca wiem czemu tamten robił większe wrażenie. Moze faktycznie tu o zdjecie i jego jakość idzie? moja wypocina [IMG]http://img811.imageshack.us/img811/247/hipojpg.jpg[/IMG] -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Bolsbokser']a miałam go myk,myk szybciutko narysować, bo zdjęcie takie kiepskie - to teraz siedzę i wymyślam, jak tu sierść mogła się układać Na razie utknęłam [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-OuTnywhfoZo/Tdbfajv4PYI/AAAAAAAADrQ/D_5LgE5LW10/s512/kapsel13.jpg[/IMG][/QUOTE] kto robi szybko robi dwa razy :lol: wiesz..zawsze mozna zaczac raz jeszcze :) -
Rysunek I Malarstwo- Nauka Krok Po Kroku !!! cz.2
betty_labrador replied to dog_master's topic in Off Topic
[quote name='Bolsbokser']Ty to siedź cicho. Żeś mi nagadała, to teraz siedzę i dziergam tego boksera :)[/QUOTE] że ja? :lol: dobrze , dobrze dziergaj go... ja juz cicho siedzę :p [quote name='Unbelievable']a sama nic zapewne nie robi :diabloti: ah ta nasza betty :evil_lol:[/QUOTE] hmm hmm.... zaczyna rysowac ale sie konczyc nie chce :evil_lol: :eviltong: moja ostatnia niedokonczona wypocina to hipcio na tablecie ^^