Jump to content
Dogomania

betty_labrador

Members
  • Posts

    11728
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by betty_labrador

  1. [QUOTE=makot'a;17214630]Heh, ja to się i tak dzięki studiom "cierpliwości" do rysunku nauczyłam. Kiedyś chciałam wszystko na "już" i nudziłam się zanim zdążyłam zrobić coś sensownego. Rzadko zdarzało mi się w pełni skończyć jakiś rysunek...chyba, że akurat bardzo mnie wciągnął, ale to nie były częste przypadki. Teraz mam więcej cierpliwości i wiem, że to MUSI chwilę trwać, częściej zdarza mi się kończyć rysunki, ale i tak dość szybko się nudzę. Do tego trzeba dodać też to, że jestem niezorganizowana i zawsze się spóźniam, więc jak rysuję zlecenia to jest tak samo... ...jak mam jakiś termin ustalony, to zazwyczaj zaczynam na styk, w ostatnim momencie. Wysyłam pracę cała w lękach, że nie zdąży dojść na czas. No a jak nie maaaaam termiiinuuuu...to wiecie :roll: EDIT: Ja też rysuję od dziecka. Rysowanie to jedna z ważniejszych rzeczy w moim życiu, a mimo wszystko szybko nudzi mnie dłubanie w rysunku. Średnio przy A4 wytrzymuję nie dłużej niż 40minut, dla B2 proporcjonalnie - wytrzymuję ok. 4-5h. Potem zazwyczaj się nudzę i chcę zacząć coś nowego.[/QUOTE] WIEMY! dobrz ewiemy. Ja wole miec zlecenia ;) kurcze, ciekawe na czym polegaja te zmiany ze sie nie chce,,,albo ze sie chce a jednak sie nie chce za dlugo.
  2. [quote name='Bolsbokser']Sądzę, że mi raczej się to nie wypali. Normalnie ludzie w moim fachu na początku się starają, potem przestają. Ja dłubię tylko coraz dokładniej ... pewnie to i dobrze. Jednak z drugiej strony to jest upierdliwe, mam ograniczony czas (1 godzinę) i nie odpuszczę, póki nie uznam, że lepiej się nie da zrobić :)[/QUOTE] no tak, cos w tym jest zapewne. Tylko ze ja od malego dziecka ciagle rysuje. i coraz bardziej wciagalam sie w dlubanie. Ostatnio brak mi weny. ale moze jak pozniej sie zacznie to i sie nie skonczy?
  3. [quote name='Bolsbokser']Zupełnie jak ja :) Zamiast kończyć stary rysunek, chętniej zaczęłabym już nowy. Szybko się nudzę :D[/QUOTE] ja kiedys starsznie lubiłam dłubać rysunek, i nie potrafiłam przestac dopoki nie skonczylam. Teraz za szybko chce efekty, chyba sie cos wypaliło :/
  4. [QUOTE=makot'a;17214161]Ja rekreacyjnie mogłabym coś machnąć w sumie, ale bardzo nieterminowa jestem niestety, więc się raczej na ochotnika nie zgłaszam :D Tym bardziej, że i tak mam na karku trzy zaległe zlecenia i jakoś nie mogę się do nich zabrać :| (Za to z miłą chęcią rozpoczynam nowe rzeczy :roll: )[/QUOTE] Makota dziekuje za rade odnosnie banerka. Probowalam dzis cos wymyslic nowego, ale jakos chyba weny nie mam. Mimo rad ktore rozumiem, trudno cos sklecic wartosciowego.
  5. No widzisz Tobi-ja tez widze Twoje ogloszenie, no ale co mam powiedziec ;) nie jestem w stanie Ci pomoc :)
  6. czterylapy.pl nie ma "Ł" bo strona pisana przez L :) dziekuje za opinie. puchu sama rysowalas? ^^
  7. oo super po tych poprawkach boksiu :) w sumie to nie rysunek ale wrzuce tu- co myslicie o takim banerku na stronke? [img]http://img849.imageshack.us/img849/7417/fdfdfdkopia.jpg[/img]
  8. jesli chodzi o dywany i ich skuteczne odkłaczenie -ja z powodzeniem od lat używam szczotki pudlówki-krótkie zagięte haczyki metalowe-wyczeszą gruntownie dywany, wykładziny. Ja odkurzaczem rady nie dawalam, a po uzyciu tego szczotka rewelacja :)
  9. betty_labrador

    Barf

    [quote name='nykea']Koty sa bezwzglednymi miesozercami, wiec karmi sie je tylko i wylacznie materialem pochodzenia zwierzecego. Tu jest fajnie to wszystko opisane po angielsku, nie wiem czy sie wyswietli bez logowania: [url]http://www.petforums.co.uk/cat-health-nutrition/111455-thinking-about-raw-feeding-basic-guide.html[/url][/QUOTE] no własnie..dlatego nigdy nie przestanie mnie zadziwiać obecność roślin w kocich karmach przemysłowych ;)
  10. betty_labrador

    Barf

    [quote name='motyleqq']ee jedna nasza kotka też łapie myszy, ale z pewnością ich nie zjada... nawet jak już martwa leży taka mysz, to ona jeszcze ją szturcha, żeby uciekała... no, to jak się barfuje u kotów? :D[/QUOTE] ja nie wiem na czym polega ze kot je czy nie je złapane zwierzatka. Ale moj kot nauczyl sie sam polować i je zjadać :) hmm w sumie robiłam to na swoje wyczucie. Nie znam sie za bardzo na kotach ani na ich karmieniu. Ale poprostu kupowalam jak najbardziej rozmaite mieso i podroby i na zmiane dawalam kociakowi. Jadl z zapałem i tak sie nauczyl. Na poczatku siekalam na drobno, pozniej coraz wieksze. Teraz rzuce calosc jakis kawal i sobie fajnie radzi. Ale co do proporcji i zasad to nie umiem poradzic. Jedyne wiem ze to fajnie dziala na kota :)
  11. betty_labrador

    Barf

    moj kot barfuje -wyrosl tylko na barfie. Teraz je wszystko. Zero wybrednosci. ;) poza tym łapie myszy, ptaki bo ma możliwosc. Ale surowe tez mu ciagle kupujemy. Ale czasem dostaje puszki. Tylko suchego ani grama bo od tego koty tyja, i wedlug mnie (pracuje 2 lata w sklepie zoologicznym i tak obserwuje regularnie)-od suchego staja sie wybredne w wielu przypadkach.
  12. [quote name='HelloKally'][URL="http://link%20do%20psiaka%20w%20potrzebie"][url = link do psiaka w potrzebie][img]link do obrazka[/img][/ u r l][/URL] Spacje usunąć[/QUOTE] dziękuje :)
  13. [quote name='Aleksandrossa'][B]Przepraszam za OT: Pilne! Zbieramy deklaracje na hotelik u Journey dla 5 letniego Strike! [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209872-Strike-ju%C5%BC-w-3-schronisku%21-Potrzebne-deklaracje-na-DT-i-behawioryste%21/page2"][IMG]http://i1106.photobucket.com/albums/h370/ShadeMadness/Grafika%20komputerowa/banner-2.png[/IMG][/URL][/B][/QUOTE] prosze niech ktos przypomni jak wstawia sie banerek do podpisu-jaki to wzór napisu.
  14. betty_labrador

    Barf

    Moje piesy od dawna jedza szyje indycze, kurze i od niedawna gęsie i zawsze bylo ok. Zdziwilam sie...
  15. betty_labrador

    Barf

    Jeszcze odnosnie linku ktory dalam str wczesniej. Byla tam taka wypowiedz -nie wiem czy zwrociliscie uwage: Witam, "W internecie mozna znalezc wyniki badan, ktore pokazaly ze srodki takie jak Advantage firmy Bayer, lub Frontline firmy Merial nie sa do konca bezpieczne dla zwierzat domowych. Z tego co mozna wyczytac na zagranicznych grupach dyskusyjnych imidacloprid dziala jak nikotyna. Substancje czynne w postaci imidaclopridu oraz fipronilu moga wywolac wiele efektow ubocznych takich jak miejscowe podraznienia skory, a nawet podwyzszony poziom cholesterolu oraz zmiany w DNA. Znane sa rowniez przypadki wplywu powyzszych substancji na samopoczucie oraz zachowanie zwierzat." oraz to: "Obroze sa najbardziej toksyczne, gdyz zawieraja najwiecej toksycznych substancji. Czytalem o takich przypadkach ze pies pogryzl taka obroze i zmarl. Jezeli chodzi o weterynarzy to na ogol odradzaja stosowanie obrozy, gdy w domu sa dzieci ktore maja kontakt ze zwierzeciem. Z tym ze sa iekszosc substancji zawartych w jakichkolwiek preparatach pierwotnie byla stosowana w rolnictwie jako pestycydy do zwalczania szkodnikow."
  16. betty_labrador

    Barf

    deer a ściana? tez chyba jej sie nic nie stanie ;)
  17. betty_labrador

    Barf

    sorry ze zmieniam temat ale myśle ze to Was powinno zainteresować :-o [url]http://www.grupy.otopr.pl/toksycznosc-substancji-stosowanych-do-zwalczania-pchel-imidaclopridfipronil-etc-,usn,5909372.html[/url] dziś zakropiłam Tosce Fyprystem (skład fipronil). Nie pomyślałam i zrobiłam to w zamkniętym pomieszczeniu wieczorem. Teraz tak 2godz po siedze sobie na TV i czuje jakis nieprzyjemny posmak w jamie ustnej w wejściu do układu oddechowego. Wystraszyłam sie ze moze to bys od tego preparatu(?) jakies opary. Wpisalam w net fipronil zatrucie i wlasnie to co wkleilam wyskoczylo mi. Ale szok taka informacja ..:/ a ja nie wiem-mam nadzieje ze mi przejdzie i ze to nie od tego. Wietrze pokoj :(
  18. border terrier? fajnie wyszlo-pewnie na szybko robione?
  19. betty_labrador

    Barf

    Mam pytanie (głównie dla Balbiny)- czy złogi w jelitach ludzkich- które są wynikiem złego odżywiania są ok? No ale fast foody i inne są smaczniejsze przeciez niż zdrowa żywność-po której złogów nie ma ;) A co do układu trawiennego u psa przecież wiadomo ze pies ma silniejsze kwasy żołądkowe niż człowiek-zdolne trawić nawet nadpsute mięso-z czym organizm ludzki nie bardzo dałby sobie radę. No i jeszcze jedno -co byś Balbino zrobiła gdyby nie produkowano suchych karm? A co do zamrażania , odmrażania i zamrażania ponownego pokarmu.. mamy w domu wielką zamrażalkę, i ostatnio było tak, że przywiozłam nowy zapas na mesiąc. Następnego dnia siadł prąd na parę godzin-zaczęło troche puszczać i "pachnąć", pźniej znów sie zamroziło. Minął miesiąc, Tizzy jutro konsumuje z tego ostatnią porcje i nic jej nie jest :) więc chyba psy są wytrzymałe na takie czynniki żywnosciowe.
  20. [quote name='deer_1987']Widzisz a ja sie z tym nie zgodze, ani nasz weterynarz :) nie mozna wrzucac wszystkich psow do jednego worka...[/QUOTE] ok moze racja-dlatego wykasowalam to co napisalam a TY co zacytowalas. Bo nie znam wszystkich psow pod wzgledem jedzenia. Ale czy probowalas wlasnie glodzic ja wiele dni? (choc wiem ze to okrutne).
  21. a glodzilas ja przez pare dni? :cool3:
  22. betty_labrador

    Barf

    aha no to rozumiem juz... moze mądrzejsi cos wiecej powiedzą :) z tymi patykami to dziwne.
  23. betty_labrador

    Barf

    jesli chodzi o samo mieso czy podroby -bez kości to sa bardzo dobrze wchłanialne do organizmu i pies moze szybko sie utuczyc. To zreszta nie jest zbilansowana dieta dobrze-bez wlasnie kosci. Moim zdaniem z tego co wiem pies zanim zacznie tolerowac kosci -nalezy do tego przyzywczaic jego żołądek i uzupelnic flore bakteryjna-surowymi nieczyszczonymi żwaczami podawanymi przez ok 2 tyg.
×
×
  • Create New...