-
Posts
6911 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Pysia
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='beria']Po pewnym czasie można wspominać, rozmawiać, a nawet się uśmiechać. Ja pamiętam, że po odejściu Berii myśl o nowym psie była dla mnie nie do przyjęcia. Wydawało mi się to zdradą, prawie świętokradztwem. Inny pies na Jej miejscu :shake: Ale brakowało nam merdającego ogona i jest Gertruda.[/quote] Miałam to samo...A teraz mam dwie ;) [quote name='Vectra']Ja wam powiem tak ;) nie da się żyć bez psa - nie da się i już. Zawsze człowiek po stracie swojego ukochanego czworonoga ,zapiera się zarżeka że nigdy więcej nie weżmie psa - i w tym momencie sam siebie oszukuje :eviltong: bo mija jakiś czas i niewiadomo skąd ;) pojawia się w domu psiak :loveu::loveu: :loveu: a najczęściej po jakimś czasie pojawia się i kolejny ;) tak na zapas bo gdyby w razie czego ten pierwszy odszedł :-( to zostanie drugi .......... Ja zawsze mówie dom bez psa to nie dom :p bo co to za dom w którym nie ma misek , zabawek , sierści i piachu :evil_lol: pozatym nikt nie umie kochać jak pies :loveu: No to Pysiu może wkońcu mi odpowiesz :mad: kiedy robisz uprawnienia na repa by pokryć Zmoroszelny :razz: :evil_lol:[/quote] I bez prania dywanow :evil_lol: Vectra chcesz abym z torbami poszła :crazyeye: -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Pragnęłam rozweselić DGM. Bajanek odszedł za tęczowy most i słychać zewsząd płacz. Ja też mam kogo opłakiwać. I to nie jedną psią duszyczkę. Zebrało mi się na wspominki.... Hera - to jej śmierć najbardziej mnie zabolała...Rozpadłam się na milion kawałków i nie mogłam się bardzo długo pozbierać...Do tej pory czuję jej sierść między palcami... Zawsze cichutko wchodziła w nocy na fotel ale dopiero wtedy jak TZ zasypiał :) Potem zawsze cichutko schodziła tuz przed budzikiem ;) Wiedziała kiedy TZ wyjeżdża i od razu bezczelnie ładowała mi się na łóżko :p Głowa na poduszce reszta pod kołderką. Spałam wtedy jak zabita bo tak jak TZ sapała mi do ucha :loveu: Miała jedną przyware - uwielbiała alkohol ;) Ja nigdy nie piłam ale w smarkatych czasach jakoś brakowało mi smiałości odmawiać jak mi wciskali ( durnota). Więc podkarmiałam psa pod stołem :evil_lol: I nauczyłam dziadostwa ;) Raz w sylwestra opiłam ja specjalnie. Strasznie bała się petard a wiadomo jak to w nowy rok...I wyszłam sobie w nocy z alkoholiczką na spacerek :evil_lol: Brykała jak szczeniak i ją na boki rzucało :evil_lol: Ale bać się nie bała ;) Potem miała mega kaca i wypiła morze wody. Mój wodomierz szalał i juz nigdy więcej jej nie spiłam ... Takie to mi się przypominają chwile.... -
[quote name='Patka']ale cudna panienka [IMG]http://www.zkolumbowejsfory.pl/Malaga/slides/37.Malaga%20Pandemia.jpg[/IMG][/quote] Potwierdzam :loveu: To moja ulubienica :loveu:
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='HankaRupczewska']A jak się nazywa ten środek do szybkiego czyszczenia ? Ja niestety, czyszczę POWOLI :roll:[/quote] To taki spray - Vanisch :) Pryskasz i osuszasz białą czystą ściereczką i po sprawie ;) -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='HankaRupczewska']O MATKO ! Pysiu !!! To sa wskazania do popełnienia seppuku ...[/quote] Nie popełnię bo właśnie kolejny raz umyłam podłogę, popsikałam dywan i kanape szybkim środkiem czyszczącym i bałabym się że to wszystko poplamię krwią :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Zmoroszelmy obrażone na mnie bo je wstawiłam do brodzika i wypłukałam z nich błoto :diabloti: -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
Ogłaszam wszem i wobec że wypcham i postawię w salonie :mad::mad::mad: Taki scenariusz: Czyściutki pachnący dom. Na dworze deszcz. Dwie Zmoroszelmy biegają sobie cichutko po placu. Wyglądam za drzwi. Szelma śpi a Zmorka kombinuje. Jest w trakcie myślenia więc mam 10 minut spokoju ;) Po upływie 9 ( żeby nie zdąrzyła nic wymyślić) wpuszczam jednego zamulonego a drugiego zastanawiającego sie psa do domu i....Zmorka natychmiast nabiera pełen pychol wody i biegnie do salonu na mój jasny dywan :-x Ja za nią :snipersm: W tym samym czasie Szelma cała z błota wskakuje na kanape :wallbash: Kanapa do prania, dywan do prania :stormy-sad:A ja :flaming::flaming::flaming: To tyle...Idę prać... -
[quote name='Alicjarydzewska'][I];)wracaj już wyjaśnione:p[/I] [I]Pysiu ....mojej córci nie dam wydziedziczyć ...nici ze slubu:shake:....:evil_lol:możemy żyć na kocią łapę ;)[/I][/quote] Kocia łapa mi odpowiada ;) Bez zobowiązań...:evil_lol::evil_lol::evil_lol: To kiedy przyjeżdżasz? :evil_lol:
- 78403 replies
-
Bokser Tekila już za Tęczowym Mostem/ Laluś - Brabantczyk
Pysia replied to sylwiaskalska's topic in Foto Blogi
Sylwuś. Laluś widocznie potrzebuje czasu aby dojrzeć ;) Daj mu kilka miesięcy :) -
[quote name='jo-jo']Kiedy?? Hmm no ja mogłabym nawet zaraz je przyjąć:evil_lol: A więc zacznijmy od Maurycego i zaległych zdjęć z Klubu ;-) [IMG]http://www.zkolumbowejsfory.pl/Maurycy/slides/38.Maurycy%20Pandemia.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zkolumbowejsfory.pl/Maurycy/slides/39.Maurycy%20Pandemia.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zkolumbowejsfory.pl/Maurycy/slides/40.Maurycy%20Pandemia.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zkolumbowejsfory.pl/Maurycy/slides/41.Maurycy%20Pandemia.jpg[/IMG] [IMG]http://www.zkolumbowejsfory.pl/Maurycy/slides/42.Maurycy%20Pandemia.jpg[/IMG][/quote] Łał !! Ale klata :crazyeye: No to przyjeżdżaj :diabloti:
-
Witaj Jojeczku :loveu:Wspaniały debiut Jojka na światówce :multi::multi::multi: Super :multi::multi::multi: Teraz czekam na fotki dzieciaków ;) Kiedy w końcu przyjedziesz zabrać te dwie psiamacie? :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='HankaRupczewska']Właczyłam kpmputer tylko na chwilę . I zobaczyłam ... TO o Bajanku :-( Boże, jeden jedyny autobus ... Muszę się uspokoić ... Cholera, cholera, cholera ... Życie jest takie niesprawiedliwe . [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images2.fotosik.pl/243/8d447fa4a7947d8a.jpg[/IMG][/URL][/quote] Bardzo niesprawiedliwe...Dlatego trzeba się cieszyć z każdej malutkiej chwilki aby potem mieć siłę płakać...
-
[quote name='Alicjarydzewska'][I]:razz:Pysiu ...czy to groźba czy oświadczyny .....bo po emotkach nie mogę rozczytać ;)[/I][/quote] Interpretacja należy do Ciebie :diabloti: A na spadek Vectra niech nie liczy :razz: Wszystko zapisane w testamencie na Karola ;) Oba domy :eviltong: Chyba że Vectra za Karola się weźmie :evil_lol: Kurcze...Czemu Weszka nie ma kilka lat mniej...Marzę o takiej synowej :placz: Gotować nauczyłaby się :mad:
- 78403 replies
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Pysiu niufki bardzo mi się podobają :loveu: a jak są mało to są zajebiste , takie pluszaki.Jednak nie dla mnie taki kudłacz ;) trzeba czesać , podcinać , kompać ;)[/quote] Fakt :p Trzeba dbać :pAle jaki spokój z kudłami ;) Tylko dwa razy do roku mozesz sobie kołderki zrobić :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
[quote name='Atena']Powiem tylko,z ę nie przypuszczałam ze niufki są aż takie wielkie... ja przeszłam koło takiego olbrzyma to wow! Fajny misiek:loveu: A jak zobaczyłam w samochodzie na parkingu dwa grzywacze w kubraczkach to myslałam, ze jesden to maskotka (z daleka) ale naprawde piękne.. Własnie, nie zapomnijcie o nagusach:evil_lol:[/quote] No takie wielkie nie są ;) Mam dwa ;) Landseery większe :evil_lol: I bernardyny:evil_lol: W landseerach wygrała JWW suka z Polski :multi::multi::multi: Z pierwszego polskiego miotu :multi::multi::multi: Brawo FATIMA u Źródeł Wisły !!!!
-
Alu wiesz? Jesteś aniołem :loveu: Chyba rzucę Weszke i z Tobą się ożenie :evil_lol: Weszka nie dość ze leniwa to jeszcze gotować nie potrafi :razz: A Ty...Jejku ...Anioł :loveu: Jak nie weźmiesz ze mna ślubu to się do Ciebie przeprowadzę - zobaczysz :diabloti:
- 78403 replies
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Alicjarydzewska'][I][B]Cześć Pysiu ...no to co z tym basenem ....bo może by tam ogródek zrobić w nim ...czyli zasypać ziemią a murek zostawić:razz:[/B][/I][/quote] Ponoć bez pozwolenia nie mogę bo to będzie inna wizja przestrzenna niz na planach.... I wiesz ile ja musiałabym ziemi tam nakupić :crazyeye::razz: [quote name='Vectra']Pysiu chciej małe glizdeczki chciej :loveu: :loveu: :loveu: a jak coś to którą sucz pokryjesz i kiedy - mam nadzieje że szybko :)[/quote] Crittersy chciałas powiedzieć ;) A co? Niufka też chcesz do tej baaaaardzo grzecznej bandy? Byłabyś niemile zdziwiona bo jednak mimo wszystko one sa dość spokojne i grzeczne :evil_lol: Chyba że by się od Szczepana niuf nauczył...Oj wtedy ratuj sie kto może :diabloti: -
[quote name='mmbbaj']Dziękuję wam, że jesteście. Nie ma Bajanka i serca pękają nam z żalu. Chciałabym krzyczeć! Nie chcę żeby mój Bajanek biegał za tęczowym mostem, chcę żeby był tu ze mną, z nami. Wczoraj na wieczornym spacerze przestraszył się czegoś na pobliskiej budowie i zaczął uciekać, Marek go utrzymał, ale sam się przewrócił. Nie zdążył utrzymać równowagi jak Bajanek wystrzelił prosto na jezdnię i tym razem już wyrwał smycz. Jechał jeden, jedyny mały autobus...................................... Nie wiem co sprawiło, że ja, która byłam w domu, doszłam do okna żeby na nich wyjrzeć. Usłyszałam krzyk Marka "Bajan!" i zaraz straszny odgłos, jak wystrzał. Wystrzeliłam z domu jak z procy. Biegłam tam skąd usłyszałam te odgłosy, ale nic i nikogo nie było...Zawróciłam roztrzęsiona, ale wstąpiła we mnie nadzieja, że już są w domu.......I wtedy zobaczyłam Marka, właściwie domyśliłam się, że to on i...nie widziałam Bajanka. Zaczęłam tam biec, wiedziałam, że coś się stało strasznego i jednocześnie nie chciałam przyjąć do wiadomości. Mój malutki leżał na ziemi :-( Marek nie chciał żebym podeszła, powiedział, że nie żyje. Nie wierzyłam, siła dostałam się do niego i Bajanek podniósł główkę, chciał wstać, do pani :-( Moja koleżanka, która się tam znalazła bo usłyszała przez okno, przyniosła śpiworek do okrycia. Zaraz wzywałyśmy pogotowie dla zwierząt, ale nie przyjechali zaraz bo byli na interwencji. Nie wiem skąd, ale znalazło się pogotowie dla ludzi, ratowali go, ale .......:shake: nie było szans, żeby Bajanek przeżył :-( Miał rozerwany bok aż po pachwinę :-( i ranę na główce, nad okiem:-(:-(:-(:-( Był cały czas w agonii. Cały czas byliśmy przy nim, mówiliśmy do niego i głaskaliśmy go. Boże, jakie to trudne mówić o tym :-( Nie chciałam uwierzyć że odchodzi. Lekarz stwierdził, że odszedł...Przyjechało pogotowie dla zwierząt i lekarz powiedział, że nie miał żadnych szans. Powiedział, że nie cierpiał, chcę w to wierzyć bo serce mi chyba pęknie :-( To nie była wina kierowcy, ale chciałam go pobić, byłam w szoku, dostałam histerii. Wróciliśmy do domu sami, dzisiaj odebraliśmy go, pochowamy go w ogrodzie u Bei :-( Daliśmy mu misia, tego pierwszego. który przywitał go w naszym domu dwa lata temu :-( Widzieliśmy go i otuliliśmy, leży tak jak wtedy kiedy spał ... Jesteśmy w rozpaczy, piszę to i ryczę, ale muszę mówić :-( I ciągle nie mogę w to uwierzyć[/quote] Wrzeszcz, krzycz, rycz! To niesprawiedliwe i my to wszyscy wiemy!! Odchodzą od nas szybko - za szybko. A Bajanek stanowczo za za.... Obiecuję Ci że czas ukoi ból. Obiecuję Ci że będziesz potrafiła się śmiać. Obiecuję Ci ze straszne rzeczy miną. Dobrze ze piszesz, mówisz i płaczesz. Ja zamknęłam się w sobie po śmierci Hery. Byłam tak strasznie wsciekła, że widok innych psów doprowadzał mnie do szaleństwa. Zaprzestałam wizyt w schroniskach nawet.... Psy były be!! Dopiero po kilku latach jak zaczęło się ze mnie wylewać to zrozumiałam ze to było złe. Że trzeba wszystko z siebie wyrzucić. I mimo że to niesprawiedliwe to życie ze sprawiedliwościa nie ma nic wspólnego. Pogodziłam się z utratą Hery. Potrafię mówić o niej z uśmiechem....
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Vectra']Cześć Pysiu :loveu: :loveu: :loveu:[/quote] Cześć mamo zawoalowanego szatana :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Jeszcze raz Ci powiem że męczysz mnie tymi fotami bo mi się crittersów zachciewa.... -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Iza i Avanti']Rrrrrrrrrrrrrrrrrany buskie, Pysiu! Toż Ty sadystka jesteś... Tak ptoka męczyć... ;) :razz:[/quote] Ptok przeszedł ostatni etap buntu i się osunął z rożna :mad: Ale Pysia czuwa :cool1: Nabiłam od nowa na pal :diabloti: -
Nie wiem...Nie wiem co napisać....Znam ten ból...Znam tą rozpacz i tą pustkę.... Mogę tylko Cię pocieszyć że z czasem żal wyblaknie. Ale nie zapomnisz nigdy - jak ja nie zapomniałam... Teraz płacz. Musisz się wypłakać bo inaczej nie będziesz mogła patrzeć na inne psy. Łzy oczyszczają. Opowiem Ci historie 3 psów które odeszły za tęczowy most. Bosman- pudel miniaturka. Buńczutny agresor. Cierpiał na raka. Bardzo....Odszedł w pewnien letni poranek. Kilka godzin później znaleźliśmy zółtodziobą jaskółeczke w mieszkaniu... Figa- schroniskowa sunia młodziuteńka. Wzięta ze schroniska z nosówką. 3 miesiące trwała walka o jej życie. Odeszła u moich rodziców cichutko a ja w tym czasie u siebie w mieszkaniu złapałam żółtodziobą jaskółeczke...Był wrzesień. Hera- ONka o wielkiej wierności. Była z nami 13 lat. Odeszła w lipcową noc. Rano znalazłam w kuchni zółtodziobą jaskółeczke.... Patrzę teraz na jaskółki jak na moich przyjaciół. Trzymaj się....
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Iza i Avanti']Doberek Pysiu![/quote] Doberek Izuniu :multi: Ptok mi na rożnie skwierczy ;) Walczyłam z nim zanim go wstawiłam na rożno. Był oporny i stanowczo sprzeciwiał się nadzianiu :evil_lol: Ciągle nadstawiał się krzywo :mad: Ale ze mnie jest uparta istota i chyba wygrałam ;) Chyba bo nie wiem czy się nie przekręci na rożnie podczas kręcenia :razz: Te ptaki to jednak waleczne istoty.... -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Patka']Pysi Ty ... :evil_lol: ogladam ile moge :cool3: to ci życzę suczych suk :evil_lol:[/quote] Patrząc na okrąglutkie łyse placki na trawniku powstałe na skutek sikania Szelmy nie wiem co gorsze :evil_lol: Ale muszę je pochwalić bo kupke robią w miejscu w którym chciałam :multi::multi::multi: Zmorka nawet czeka na spacer i robi na zewnątrz :loveu: Szelma trzyma i zostawia u siebie... -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Agga'][B][COLOR=darkgreen]Pysiu zacznij wierzyć w swojego psa.:cool3:[/COLOR][/B][/quote] Wierzę ;) Dlatego te ładniejsze rośliny posypuję środkiem do odstraszania psów :diabloti: -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
Pysia replied to arima's topic in Foto Blogi
[quote name='Patka']piekna :) [URL="http://www.dogomania.pl/forum/%5BIMG%5Dhttp://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/Lipiec/cieczka/szlamy69.jpg%5B/IMG%5D"][IMG]http://i84.photobucket.com/albums/k26/Sarnow/Lipiec/cieczka/szlamy69.jpg[/IMG][/URL] dobrze ze nie masz samców :evil_lol:[/quote] Chodzi Ci o podnoszenie nogi? Jakbyś wszystkie foty pooglądała tobyś wiedziała ze Zmorka sikając podnosi noge równie wysoko jak samiec :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Kilka roślinek już zlikwidowała :evil_lol: Ta choinka jest już za szeroka żeby ją dała rade zlikwidować. Ma trochę ponad metr i jest dość gęsta ;) -
[quote name='Maga100'][B]oczywiście ten ładniejszy :evil_lol: czyli srebrny[/B][/quote] Buahahahaha:evil_lol: To prawie jak różowy :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: