Jump to content
Dogomania

Pysia

Members
  • Posts

    6911
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Pysia

  1. Mogłaś do mnie przyjechać i spać - popiłybyśmy razem :diabloti: A tak to żałuj ruda załuj że Cię tu nie było :evil_lol:
  2. [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][COLOR=red][B]........:hmmmm: Pysiu ile nalewki domowej ropboty wypiłaś .:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=red]mnie by tak wzięło po 6 piwie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Tylko 1 cm. bo jestem na prochach :diabloti: [quote name='malawaszka']hahaha jej nie trzeba wiele - wystarczy, że powącha :evil_lol:[/quote] Kłamczucha :diabloti: [quote name='malawaszka']bo wkleję to co napisałaś mi na gg :diabloti::evil_lol: toż to są tylko Twoje słowa a z nimi nie śmiem się nie zgadzać :evil_lol:[/quote] Animisięważ :mad: Chyba mam problemy ze snem bo tym dziennym leżakowaniu :placz:
  3. [quote name='malawaszka']buuuahahahah tak Pysiu - jesteś walnięta :roflt: i to zdrowo :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/quote] Twoje zdanie się nie liczy bo w Twym mózgu zachodzą ostatnio procesy chemiczne, które są niezbadane do końca przez biochemików. Jedno wiadomo - w takich chwilach szarych komórek u kobiety nie stwierdzono :evil_lol: Więc jesteś niewiarygodna w swoich opiniach :diabloti:
  4. Zapomniałam Wam opowiedzieć o pełnej grozy walce o OOOGRROMNYYMM pająkiem, który przyszedł wyssać mą krew i zrobić ze mnie pożywke dla dalszych pajęczych istnień.... Zauwazyłam go kątem oka jak zakradał się po cichu od tyłu. Nie wiem kompletnie jak to się stało, ale udało mi się zachować zimną krew :crazyeye: Jako że wielkie, czarne pająki wykazują nadprzeciętną inteligencje musiałam wykazać się wielkim aktorstwem i udać że gada nie widzę :shake: Wstałam i jakby nigdy nic wyszłam z pokoju:multi: Biegałam po całym domu nagle spocona obmyślając morderczy plan. Jak wspominałam wcześniej w mym domu nie ma ani jednego męskiego osobnika ( Tommy przecież jest bez jaj :evil_lol:), więc zmuszona byłam radzić sobie sama. Miałam w ręce nóż.....Ale chyba by się nie sprawdził :shake: Siekiera w mej delikatnej dłoni jakoś tak dziwnie leżała :cool1: Już miałam wziąść buta - ale wyobraziłam sobie flaki wychodzące z pająka i .....but wrócił na swoje miejsce a ja musiałam napić się odrobiny domowej nalewki :diabloti: Przerzucajac przeróżne narzędzia zbrodni przez mój umysł przebiegały przeróżne scenariusze horrorów :cool3: Trochę kryminałów też sie zapisało w mych szarych komórkach ale nigdy nie lubiłam tego typu czytadeł więc szybko zostały wyparte z myśli ;) W pewnym momencie uświadomiłam sobie, że w pokoju na dole zostawiłam niewinną Zmoreczke :placz: Juz widziałam oczami wyobraźni jej cudne kudłate ciało otoczone nierozerwalną nicią pajęczą :-( I wtedy przestałam myśleć a zaczęłam działać :mad: Nie oddam Zmoreczki !! Wzięłam słoik, miesięcznik Przyjaciel Pies i dalej na pająka :angryy: Bez pardonu i bez sumienia złapałam wielkiego paskude do słoika, podsunęłam Mojego Psa i na zimno z nim :diabloti: A masz ty paskudny stworze czyhający na życie mojej biednej psiny :angryy:
  5. [quote name='malawaszka']no i znowu Cię nie ma - ale może pamiętasz w jakich godzinach w soboty jest otwarta lecznica??? :cool1:[/quote] Pamiętam :) Od 9 do 13-tej chyba :) A co się stało?
  6. Jest piątkowy wieczór. Może jakaś miła pani albo pan przeszukują teraz net marzac o malutkich piesku dla siebie? Takie to ja mam marzenia....
  7. [quote name='clockwork'][FONT=Arial][COLOR=blue][B]cze pysiowata... nie nadrabiam... nie czytam...doba jest stanowczo za krótka :cool1: przeleciałam tak szybko... i zdrówka zycze!!! [/B][/COLOR][/FONT] [B][FONT=Arial][COLOR=blue]a tera zmykam do chałpki bo juz nadgodzinkowo tu wlazłam :roll:[/COLOR][/FONT][/B][/quote] Wiem co to brak czasu :cool1: Życzenia zdrówka się przydadzą bo dostaję swira w domu :evil_lol: [quote name='Alicjarydzewska'][FONT=Arial][COLOR=red][B]:multi::multi::multi:Heyka Pysiu wieczornie ;)[/B][/COLOR][/FONT][/quote] Pysiowata wieczornie dogorywa w łóżku :roll: Wpadła na sekunde i idzie dalej dogorywać :evil_lol:
  8. Na pierwszą bo dla Ciebie czas płynie za szybko :roll: Człowieku...Podaruj okruch swego czasu dla tej suni....
  9. [quote name='anetta']Aaa, ale Caajnikowi jest dobrze :)))))))))) Za zdrówko Pepy :drinking:[/quote] Znowu alkoholizm w tej galerii :evil_lol: Weszka cho do mnie bo guupawki dostaję....
  10. [quote name='dealer']chyba sie nie zrozumialysmy:diabloti:nie pisalam ze cie kocham tylko jak sie czujesz:diabloti::diabloti:[/quote] I Ty tez Brutusie przeciwko mnie? :placz: [quote name='Pegaza']Cze Pyśka:p przez nikogo nie kochana :eviltong: życze zdrówka i cierpliwości a juz niedługo polatasz z tymi upiorami:eviltong:[/quote] Cześć :p Upiór Szelma co chwile prosi aby ją do domu wpuścić bo jej doopka marznie :evil_lol: Upiór Zmorka został przyłapany na lustracji kosza na śmieci w kuchni :mad: Po czym został wywalony na dwór gdzie z kolei został przyłapany na eliminowaniu krzaka :mad: Upiór Tommy poluje na moje nogi :mad: A ja - czyli upiór naczelny siedzę samotnie w domu bo Karola nie ma i licho wie kiedy będzie ( jest w końcu piątek :evil_lol:) a TZ pojechał sobie właśnie do Włoch :cool1: Zaczynam mieć klaustrofobie :roll: Nie znoszę bezczynnosci :placz:
  11. [quote name='deszczowa']jak znaleźć tymczasowy domek lub hotelik który będzie dla Aguni wyrozumiały i z podejściem? pomyślcie ze mną, bo ja już nie wiem:shake: czy ktoś może przy Aguni posiedzieć w weekend tak, żeby może się przekonała, że warto iść na spacer?:oops: ps. Pysiu, dziękuję za wyjaśnienia, jakby co się zgłosze[/quote] Hotelik? Jej potrzebny domek na ostatnie miesiace zycia .... Na tak bardzo krótko.... Doemek gdzie będzie mogła spokojnie przesypiać. Teraz jest wystraszona, poddenerwowana no i na pewno w schronie nie cackają się z nią :shake::-( Podejrzewam że wystarczy jeden dzień w spokojnym domu a Agunia będzie psiakiem niewidocznym. Psy z cukrzycą są osłabione i senne.
  12. Hura :multi::multi::multi: Elmuś - łobuziak :multi::loveu: I Czajnik niestety niepoznany osobiście przeze mnie :shake: Ale i tak go lubię :loveu: Znajdzie się i dla świnki Pepy domeczek taki najlepszy ;)
  13. [quote name='dealer']dzien dobry:multi:jak sie czujesz Pysiata? jak sie ciesze ze juz nic nie lotto:diabloti:[/quote] Och dealerowa :loveu: Ty jedna mnie kochasz :loveu: Choc napadam u Weszki na ludzi :crazyeye::roll::oops: Czuję sie lepiej :multi: Moje futra dostają kobla bo trzeci dzień są bez spaceru :cool1: Karol nie ma czasu, ja chora a TZ nie wyjdzie bo twierdzi że maja plac i siebie :roll: Tak ...Tylko że one ten plac rozniosą niedługo zwłaszcza Zmorka :evil_lol: Dom mi też rozniesie :diabloti: Szelma przy niej to pod tym kątem jest aniołek :loveu:
  14. [quote name='malawaszka']Cześc kobitki! Pepusia jest przeziębiona - stąd to sikanie - mam nadzieję, że leki pomogą i że jej ulży, zrobiliśmy dziś badanie moczu i wyszło, że jest za mały ciężar właściwy - nie zagęszcza moczu tylko tak jak wypije tak wysika - dostała antybiotyk, jakiś lek przeciwbólowy i przeciwzapalny i zastrzyk wzmacniający z witaminami - mam nadzieję, że wyzdrowieje szybko :kciuki: BABY - nie PEPE tylko PEPA!!! :eviltong::evil_lol: Wczoraj byliśmy na kameralnym koncerciku w mojej ulubionej knajpce w Dąbrowie w Komitywie - grał Tomek Lipiński z Tiltu :razz: - we wrześniu był Robert Kasprzycki :multi: - bardzo fajne małe koncerciki :loveu: a w październiku będzie Wolna Grupa Bukowina :cool1: Aha Mamo Pysiu dziękuję za troskę i za szukanie domku dla Pepy :loveu: przyznam, że ja jeszcze nie szukam bo do końca nie wiem co z jej zdrowiem[/quote] Nie martw się :) Przeziębiony pęcherz wygląda źle i objawy są nieprzykemne ale leczy się fajnie i szybko ;) Nie ma co panikować :) Cieszę się, że rozerwałaś się trochę :multi: A ze zdrowiem pepci jest ok i nie panikuj babsztulu jeden :mad:
  15. Kochany Misiu calutki czas szukamy Ci domku kruszyno :loveu:
  16. Śliczna przytulanka nakolankowa czeka na swego człowieka :loveu:
  17. [quote name='deszczowa']Pysiu, droga jest insulina? jak się podaje zastrzyki - samemu? jaka dieta?[/quote] Insulina jest droga jak kupuje się na 100% ale są inne drogi ;) Tylko że sunia jest mała czyli dawka jest minimalna. Dieta? Z tego co wiem teraz sa karmy dla trzustkowców. To wielkie udogodnienie bo wiele lat temu poprostu stosowałam ludzkie diety a było przy tym mase roboty :cool1: Zastrzyki podaje się samemu. Jest to strasznie proste :) Malutka chwilka i juz po sprawie. Przy pierwszym ręce się trzęsą ale potem to luzik. Znajdzcie jej szybciutko dom ....Ona ma naprawdę niewiele czasu :-( Jak ta baba mogła załować kilku miesięcy swojego życia dla oddanego przyjaciela :angryy: Tylko kilku miesięcy ..... Dodam jeszcze że wirtualnie lub telefonicznie słuzę pomocą ( pamiętam jeszcze co nieco...zapadło w pamięć ....). Ze zdobyciem recepty też nie powinno być problemu. Praktycznie w każdej rodzinie lub wśród znajomych jest cukrzyk ;) A potrzeba odrobiny dla kruszyny.
  18. Spoko - domek musi być bo Misiu zasługuje na swojego człowieka :loveu: Na razie chora jestem wiec tylko netowo mogę pomagac....
  19. Musi i znajdzie :) Potrzebuję plakaciku takiego z fotkami do pokazania jej :) Nie będę wieszać na razie bo na tapecie jest Misiu i najpierw on ;) Kuna.... Niestety trzeba wybierać :placz:
  20. Lepiej przemyśleć decyzje niż zrobić coś czego potem się będzie załować. Wolę juz takie osoby niż te co biorą psa jak rzecz a jak nie jest idealny to fruuuuuuuuuuu za drzwi :cool1:
  21. [quote name='grazyna9915']I dobrze, że nie grzeszysz cierpliwością, przynajmniej mogłyśmy poklikać sobie na gg. Państwo dzwonili, fotki suni widzieli i stwierdzili, że sunia jest śliczna, jedyny problem to to, że sunia nie potrafi jeszcze zostawać sama w domu. Bardzo tęskni za opiekunem, a Pani która dzwoniła pracuje i sunia przez kilka godzin musiała by zostawać sama.[/quote] Są wieści :p Musiałyśmy pisać prawie jednocześnie ;) Jest śliczna :loveu: To prawda :loveu: Ale jak nie Yoko to może Misiu? On też śliczny i sam w domku zostawać moze ;)
  22. Trzymajcie bo to moja swoistego rodzaju krucjata.....Mam nadzieje że znajdujac domki uda mi się odzyskać wiare w człowieka ;)
  23. I nie ma wieści :shake: Yoko do góry kochana boś mi utkwiła w sercu jak zadra :loveu:
  24. Plakaty będą rozwieszone w Rybniku, Jastrzębiu i trochę na wschód ;) Tych jestem pewna :) Od przyszłego tygodnia mają się rozdzwonić telefony :multi: Muszą!! Jestem tego pewna :p
×
×
  • Create New...