Jump to content
Dogomania

Gosia_i_Luka

Members
  • Posts

    2593
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gosia_i_Luka

  1. Dla mnie EOT. No, chyba że Madalenka zaprosi rodziców na Dogo, z nimi mogę pogadać, nawet chętnie. Ale dyskusja z Madalenką nie ma sensu.
  2. Będę tak samo postępować, jak w przypadku Luki ;) -będę kochać i szkolić. ;) Ale pytanie - czy w przypadku AT rzeczywiście te "odważne i silne" stanowią większość na dzień dzisiejszy? :roll:
  3. Zgadza się. :multi: Na stronce Karki doczytasz szczegóły. :)
  4. [quote name='Flaire']Otwarty , ufny, przyjacielski, odważny i inteligentny. Zawsze czujny, nie agresywny, ale nieustraszony."[/quote] Taki właśnie zawsze wydawał mi się airedale i takiego psa bym chciała. Jednego "delikatnego" psychicznie już mam... :roll: A ostatnio coraz częściej słyszę, że AT to albo delikatny psychicznie albo lękliwy albo agresywny... Przecież to NIE SĄ ON-y! AT były modne, ale obecnie zdecydowanie nie są! Skąd więc te różne opinie na ich temat? Ja nie chcę ONa, bo widzę na każdym kroku, co się stało z tą rasą. Myślę nad AT właśnie dlatego, że nie są modne. Miałam nadzieję, że idąc tym śladem odkryję rasę dla siebie - psy zrównoważone, SILNE psychicznie, odważne. Nie lękliwe ani delikatne... :shake:
  5. Nitencja, dzięki, o to mi właśnie chodziło. ;)
  6. [quote name='Cockerek']A ja nie wiem o co chodzi :oops: Wyjaśnijcie please.[/quote] Chodzi o to, że Karka pisała, iż czasem żałuje, że Mumiś nie został u niej. Ale ja sądzę, że tak miało być, że poszedł właśnie do tych wspaniałych ludzi, którzy "zatrudnili" go do pracy terapeutycznej! :-)
  7. [quote name='Abi']troszke trudniej przyzwyczaic sie do tego, ze ktos probuje cie ugryzc:mad:[/quote] Taką kaczkę biegusa border mógłby jednym chapnięciem zjeść ;) a żebyś widziała, jakie ona sobie robiła z niego jaja.;) Ja nie jestem amatorem polowań czy innych tego typu atrakcji. Wręcz przeciwnie - nie uznaję żadnej działalności, która przynosi krzywdę jakiemukolwiek zwierzęciu. Ale wyznaję zasadę, że wiedzy nigdy za wiele i oprócz gazet typu biuletyn o ulubionej rasie, kupuję również "Psy Myśliwskie" - właśnie po to, aby wiedzieć coś jeszcze na temat ras, które lubię. :) I dlatego pytam osoby, które były i widziały o to, co mnie zastanawia. :) Ale broń Boże nie znaczy to, że taką działalność pochwalam.
  8. Ja bym pękła z dumy! On jest wielki! O takich psach powinno się pisać artykuły w gazetach, a nie o tych, które ludzi zagryzają... :roll: :angryy:
  9. Ale spójrz, ile dobrego robi ta mała, biała kulka! :loveu: Myślę, że tak właśnie miało być! :)
  10. Eeech, żeby mój potwór się tak z innymi zwierzakami dogadywał... :roll: :shake: :-( Mumiś jest do zacałowania! :loveu:
  11. [quote name='Wind']:-)Pewnie zuwazyliscie (bo nie mialam czasu na koronkowa robote), ze pies trzymany byl oburacz przez wlascicielke, na smyczy, a wszedzie znajdowaly sie kawalki sera :lol:[/quote] W ŻYCIU bym na to nie wpadła! :crazyeye: :lol:
  12. Wind - więęęęcej Jet'a!!!!! :loveu: :loveu: :loveu: Jak ja kocham Twoje fotki!!! :loveu:
  13. [quote name='Kirke']np. odpowiedni rozmair budy-jeżeli jest ona odpoowiednia i dopuszczalna u goldenów)[/quote] Kirke - dla szczeniaka wystarczy karton - czemu nie? W końcu okazuje się nagle, że golden to pies podwórkowy. :roll: :angryy: Ja rozumiem wszystko, sama latami marzyłam o psie, wiele razy wyobrażałam sobie, jak to jest mieć psa. Ale chciałam przyjaciela - na dobre i na złe, a nie pocieszenie na zły humor! :roll: Zresztą psy szybko wyczuwają nastrój właściciela - są wówczas apatyczne, smutne. Najszczęśliwsze są wtedy, gdy ich człowiek jest szczęśliwy, gdy bawi się, szaleje razem z psem, cieszy się życiem. Żadnemu psu nie jest potrzebny smutas z chandrą! :shake: Dlatego kompletnie nie rozumiem argumentu, że pies ma być pocieszycielem na smutki. OK, rozumiem, że MOŻE pocieszyć w smutku, ale kupowanie psa z takim nastawieniem, to nieporozumienie... Wydaje mi się, madalenka, że nie do końca dojrzałaś do posiadania psa. W takim wypadku rodzice powinni przejąć kontrolę nad kupnem zwierzaka; a z tego, co widzę - Twoi się do tego nie palą... :roll: Madalenka - nie dziw się nam, że chcemy dla naszych psów wszystkiego, co najlepsze (kominka, BMW... :cool1: ) - w końcu jesteśmy dogoMANIAKAMI. ;) Osobiście mogę poświęcić dla psa BARDZO wiele, daję swój czas, swoją energię, ciągle się douczam, czytam, spotykam z psiarzami. Wydaję kupę kasy na psa i nie żałuję ani złotówki! jeszcze jedna sprawa - czy Twoi rodzice są wystarczająco pozytywnie nastawieni na psa w domu, że bez gadania będą wydawać na niego pieniądze? Zakładam, że nie będziesz w stanie [B]co miesiąc[/B] zarobić 300zł na karmę (bo tyle mniej więcej kosztuje samo WYŻYWIENIE rosnącego goldena), do tego dolicz koszt misek, smyczy, obroży, zabawek, gryzaków, dobrego szamponu, szczotki, posłania (ew.klatki - kolejne 300zł; najtańsze legowisko to też wydatek rzędu 100-150zł), do tego szczepienia (nie pamiętam, ile dokładnie, ale na pewno poniżej 100zł nie zejdziesz), odrobaczanie i "przegląd" szczeniaka też kosztuje. Na początek powinnaś mieć więc ok. [B]1000 zł![/B] :cool1: Doliczając koszt kupna szczeniaka - zależy skąd kupionego :kolejne [B]1500-2000zł[/B]... Wyjazd do innego miasta po odbiór psa też kosztuje... Czy Ty i Twoi rodzice zdajecie sobie z tego sprawę? ps.a co, jeśli (ODPUKAĆ) psiak zachoruje? Np. okaże się, że ma dysplazję...
  14. [quote name='Cockerek']Czy się uda? Zobaczymy, to będzie próba [URL="http://www.zippyvideos.com/4096826203076836/mov06200/"][IMG]http://i1.zvhost.com/1/l/ln5j300t.jpg[/IMG][/URL][/quote] Super! Moja Luka olewa tv, wogóle nie zwraca na nią uwagi... ;) Wszystkie filmiki świetne, proszę o więcej!!! :multi:
  15. [URL="http://www.cz-pes.cz/gallery/1123138141_jak.jpg"]Fox i agility[/URL] :roll: :lol: Swoją drogą mam nadzieję, że nic się temu psisku nie stało...
  16. No właśnie, PODOBNO te dziki są przyzwyczajone do tego typu "atrakcji" i olewają psy (podobnie jak niektóre kaczki zlewają border collie - można było taką akcję oglądać w tym roku na sopockiej wystawie - szczególnie jedna miała w głębokim poważaniu nawet mistrza-Arisa ;) ). Jestem ciekawa, czy w przypadku takiego właśnie dzika jest podobnie... Co innego wg mnie z lisami i konkursami norowców - to już jest wg mnie okrucieństwo. Chociaż podobno i lisy są przyzwyczajone... Zastanawiam się, jak to jest w rzeczywistości?
  17. Hmm, coś mi się wydaje, Isen, że ani Ty ani Twoi rodzice nie mają pojęcia o psach. :roll: Proponuję a) przejrzeć internet pod kątem wymagań foxa i labradora, b)porozmawiać z właścicielami/hodowcami, c) spotkać się z kimś, kto ma laba/foxa, poobserwować psa na żywo i dopiero wtedy zdecydować.
  18. Buu, a myślałam, że się czegoś fajnego o terrierach nauczę... Może jednak dałoby się (choć ogólnie) opisać takie próby tutaj?
  19. Wind - zazdroszczę treningów! :-( My na razie mamy przerwę i musimy zadowolić się boiskiem... Chociaż nawet z tym jest ciężko - np. dzisiaj na boisku jest lodowa skorupa i Luka właśnie leży upalowana na smyczy, bo obtarła łapę i musiałam spryskać ją Tanadermem, który barwi wszystko na żółto... :-( Ja chcę wiosnę!!!! :-(
  20. [quote name='malku'][B]Przygotuj dobrze siebie i rodzine na przyjecie nowego 'dziecka', zamiast przeprowadzac analize wlasnego 'JA' i 'MUSZE, BO CHCE'.[/B][/quote] :klacz: Zgadzam się w 100%.
  21. A'propos Monusi, tygrysków i innych dzikich kotów: [URL="http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/4706029"]http://www.fotocommunity.de/pc/pc/cat/887/display/4706029[/URL] :lol:
  22. Świetne fotki, czekamy na więcej!!! :multi:
  23. Ali, chętnie, chętnie, ale dopiero w lutym. Na razie zbliża mi się sesja, jestem załamana ilością i trudnością egzaminów i kół je poprzedzających. Ale w lutym bardzo chętnie wpadnę na osobiste mizianko. ;)
  24. Ależ ze mnie sklerotyczka! :oops: :oops: :oops: Martynko, jeszcze co najmniej stu takich 18-tek :lol: , samych radości i sukcesów (nie tylko, ale głównie, wystawowych ;) )! Buźka ode mnie i od Lukasa!! :multi: Mam nadzieję, że wreszcie dane nam będzie się w tym roku spotkać! :) [IMG]http://yelims2.free.fr/Fete/HappyBirthDay.gif[/IMG]
  25. No, no, no! Derylkowi ślicznie nie tylko w Swarovskim, jak widać! :p :lol: A te diabliki jak na niego szyte! :eviltong: ;) Ech, stęskniłam się już za tym koodłatym mordulcem, ucałuj go od cioci Gosi i powiedz, że jak dla niej, może mieć kędziory nawet do ziemi, a i tak będzie najpiękniejszym weszem na świecie! :loveu:
×
×
  • Create New...