ło matko jakie śmieszne nietoperki :lol: ogromne te uchole mają :o
a ja Wam muszę opowiedzieć o naszym zisiejszym szkoleniu :lol: moja pannica znowu dała popis :oops: i przy ćwiczeniu komendy "zostan" szkoleniowiec musi ją jeszcze trzymać (poprzednio za smycz, teraz bez smyczy trzymał ją ręką) i co zrobiła moja pannica?? UŻARŁA GO :oops: ale było śmiechu - bo nie mocno oczywiście, ale to pierwszy pies jaki go ugryzł na szkoleniu a ona tam najmniejsza :lol: i poza nią są same boksery, ONki, ASTy :lol:
a tak poza tym to było dość mokro i bałam się że nie będzie chciała siadać na mokrej trawie ale tu spisała sie na medal i siadała :D i wszystko robiła bardzo ładnie :P ale za tydzień już biorę ubranko bo było dość chłodno i nie chcę żeby mi się przeziębiła 8)