-
Posts
3241 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alojzyna
-
jesteśmy :loveu: [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/5209/44505290.jpg[/IMG] [IMG]http://img10.imageshack.us/img10/3306/005hjs.jpg[/IMG] a to niektóre z nich - dzisiaj były bardzo ruchliwe i strasznie głodne. Jak trochę się uspokoją, to zrobię im lepsze zdjęcia. [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/183/023tqi.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/4109/030pxy.jpg[/IMG] [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/1083/043mkn.jpg[/IMG] [URL]http://img16.imageshack.us/img16/649/060v.jpg[/URL]
-
[quote name='karenina']GRATULACJE :loveu::loveu::loveu: I napewno juz się wyspałaś, dawaj fotki :evil_lol:[/quote] Wogóle nie poszłam spać :evil_lol: Zrobiłam jajka z chrznem, wstawiłam sernik do piekarnika a teraz zabieram się za babkę... :lol: Może w przerwie między mazurkiem a makowcem coś wykombinuję... Jeszcze jakiś obiad by się przydał - chyba zamówię pizzę :razz: Na razie z doskoku doglądam maluchy, czy sobie radzą przy cyckach. Ja do porodu używam wykładzinę, na to podkład (podkłady kupuję w sklepie zaopatrzenia medycznego - paczka 38 zł.) a na wierzch ręczniki i stare prześcierała. Prześcierała wyrzucam a ręczniki gotuję. Potem na wykładzinie jest tylko kocyk, podkład i flanelowe prześcierało (zwykle kupuję je w ciucholandach). Maluchy ważę na kuchennej wadze elektronicznej (z Tesco ;))- wynik szybki i dokładny. Lecę ucierać babkę ;)
-
I my też jesteśmy po... Wynik 4 + 2 :loveu: Akcja porodowa zaczęła się o 2-giej w nocy - Alfa zażyczyła sobie spaceru godz.3.56 - suczka czarna z białymi znaczeniami pod brodą i na piersiach (298 g):loveu: godz.4.30 - suczka czarna z białymi znaczeniami na piersi i w skarpetkach (283 g):loveu: godz.4.53 - suczka czarna z białą krawatką (293 g):loveu: godz.5.13 - piesek czarny z białymi znaczeniami w skarpetkach (313 g):loveu: godz.5.23 - piesek czarny z białą krawatką (292 g):loveu: godz.5.59 - suczka czarna z białymi znaczeniami w podkolanówkach (245 g):loveu: Jak widać miot jest bardzo wyrównany. Po południu zrobię im zdjęcia i wstawię na forum.;) A teraz idę spać... :sleep2: Mam nadzieję, że nie będzie niespodzianki jak w ubiegłym roku...:evil_lol:
-
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
Alojzyna replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Czy te trzy maluchy są gdzieś ogłaszane? Skoro Lilu ma już zapewniony domek, to może teraz energię skierować na szukanie domków dla tych maleństw? Atos, Portos i Aramis... :loveu: :evil_lol: -
[quote name='karenina']Wszystkie te granulki firmy BOIRON. Dziala to świetnie - trzeba tylko pamietam ze to najszybciej działa jak wchłonie sie przez paszcze, wiec ja rozgryzałam granulki i w takiej formie ładowałam Hadi do pyska. Doslownie po 2-3 minutach widac efekt, szczeniaki wyslzguja sie po 1-2 skurczach.[/quote] Ja zwykle granulki wrzucam do kieliszka, daję małą łyżeczkę wody i po rozpuszczeniu nabieram do strzykawki w daję z boku pod fafle... Karolina, zrób zdjęcie któregoś maluszka na dłoni, żeby było widać jakiej są wielkości, bo na tym wspólnym to są wielkie :crazyeye::lol::loveu:
-
Karenina - gratuluję pieknych "myszek" :loveu: :lol: Są śliczne. Życzę ci teraz przespanych nocy, maluszkom dobrego apetytu a Hadince dużo mleczka ;) A moja Alfa od rana nic nie je (raz zwymiotowała), od czasu do czasu dyszy i co raz przekopuje kocyki... ;)
-
Przecież nie takie odległości pokonują tutaj psiaki w potrzebie. Jak jest dom to trzeba to wykorzystać i zacząć organizować transport.;) Tym bardziej, że jutro zacznie się "wędrówka ludów" i można by było to wykorzystać. :lol: [B]_ChiQuiTa_[/B] napisz coś więcej o nowej rodzince, żeby Agata nie miała wątpliwości, że psiak będzie miał dobrze. Czy będziesz w razie czego sprawować kontrolę nad tą rodziną?
-
[B]Marihuana[/B] - gratuluję maluszków! Niech się zdrowo chowają:loveu::multi: [B]Karenina[/B] - a co u was? Przecież macie rodzić przed nami...:lol: U nas wczoraj rano temp. 38,3, wieczorem 37,6 a dzisiaj rano tylko 36,6. Jutro rodzimy (62 dzień):multi:
-
Nie taki szybki Pershing...znalazł swój dom!
Alojzyna replied to Inez de Villaro's topic in Już w nowym domu
hopsaj do nowego domku! :multi: -
** TYTAN zostaje u Kasi - METAMORFOZA ROKU :)
Alojzyna replied to florida_blue's topic in Już w nowym domu
A czy Tytek nie może zostać u Kasi na zawsze? ;) Nie wyobrażam sobie rozstania :-( ani tego, żeby go ktoś otoczył taką opieką jak Kasia... Czy Kasia bierze pod uwagę taką opcję? -
Kaladan - gratuluję maluszków :ylsuper::klacz:- gdzie one się wszystkie pomieściły? :crazyeye::lol:
-
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
Alojzyna replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Napisał [B]becia66[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/5tyg-malenstwo-lilu-znowu-walczy-o-zycie-zbieramy-na-leczenie-pomozcie-134188-post12088560/#post12088560"][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images_pb/buttons/viewpost.gif[/IMG][/URL] [I]nie dam rady przekopać calego wątku - co z pozostałymi szczeniaczkami ?[/I] [quote name='BUDRYSEK'] czekaja na domki w schronie[/quote] załóżcie proszę osobny wątek dla tych szczeniaczków. Szkoda, żeby całe dzieciństwo spędziły w odosobnieniu. Zanim Lilu będzie gotowa do adopcji, to maluchy może znajdą nowe domki... ;) -
5tyg.Maleństwo Lilu - wygrała z chorobą i ma wspaniały dom :)
Alojzyna replied to BUDRYSEK's topic in Już w nowym domu
Czy są jakieś dalsze informacje o Lilu? -
[quote name='Saint']Czy z psem pracuje jakiś szkoleniowiec/ behawiorysta?[/quote] też pytam... Czy opiekunowie Spajka mają zmiar współpracować z jakimś fachowcem?
-
[quote name='Florentynka']Melduję w imieniu Triany1, że Inka z Maximusem dojechali do domu.Podróż minęła spokojnie. Teraz zwiedzają swój nowy dom - Inka bardzo podekscytowana, zbiera różne rzeczy i znosi do legowiska, strasznie żarłoczna i ma biedactwo biegunkę.Przestraszyła się lustra i w ogóle póki co jest zdezorientowana - Dorota twierdzi, że pies chyba pierwszy raz w życiu widzi dom od środka. Mnóstwo wrażeń ma psica jak na jeden dzień...[/quote] Biedna sunia, jeszcze nie wie, jakie szczęście ją spotkało...;) Dobrze, że ma przy sobie malucha, to szybciej odnajdzie się w nowej sytuacji. :lol: