-
Posts
3241 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alojzyna
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Alojzyna replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
śliczny maluszek :loveu: czy casting na domek dla Gufisia już ogłoszony? :lol: :cool3: -
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Alojzyna replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
napisz mi co jest potrzebne na bazarek, to coś atrakcyjnego wynajdę - przynajmniej tak teraz mogę pomóc -
[quote name='brazowa1']Kinga, nie masz monitoringu? bo byśmy sobie pooglądały... hehhehe,kapralski głos,hehhehehe,swietne okreslenie.[/QUOTE] może nie o kapralski głos chodziło tylko o wyrażenia? moje maupy jak dostają głuchoty wybiórczej i przestają reagować na polecenia, to wystarczy, że powiem tylko kuuuuuuuuuuurrrrrrrrrrrrrrrrrrr i lecą w podskokach :evil_lol:
-
to on teraz księciunio jest :loveu:
-
[quote name='Hałabajówka']I pojechał ;) mam nadzieję że będzie miał super domek, dziewczyna bardzo miła zakochana w nim ;) relacje z dzisiaj... całą noc spał na łóżku ;) domownicy zachwyceni jego żywiołowością ;)[/QUOTE] super!!!!! to teraz proszę o sesję foto z Gumisią wraz z pięknym opisem i będziemy reklamować :)
-
DONA rednose-ka ... po 2 latach w końcu w swoim domu!!
Alojzyna replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
zapisuję, poczytam później :) -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Alojzyna replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://farm6.staticflickr.com/5111/7099589199_e710dc6260.jpg[/IMG] ja nie mogę, ale on piękny :) :) i jaki duuuży ;) inne zwierzaczki też śliczne, ale Gufiś jest the best :) -
[quote name='kinga']tylko że, aida, jak Ty w amstaffach siedzisz - to długo nie ocknęłabyś się z szoku po bliskim kontakcie z benkiem. Ja, mając moją śp. Drachmę od szczeniaka - przez pierwszy rok podejrzewałam, że jest jakaś chora (wcześniej miałam teriera). Turlasz takiemu szczeniakowi piłeczkę do zabawy - patrzy bezmyślnie i wzdycha. Zakładasz obrożę na spacer - kładzie się i zasypia. Ciężkie miałyśmy początki ;-). Ważyła trochę więcej ode mnie, i choć była bardzo karnym psem - gdy kierunek spaceru nie zgadzał się z jej poglądami - potrafiła na środku ulicy klapnąć doopskiem na asfalt, i koniec jakiejkolwiek współpracy. Wyobraźcie sobie, jaką uciechę mieli przechodnie, gdy prośbą, groźbą usiłowałam ją z tej ulicy zwlec. Albo gdy był dzdżysty dzien i nie miała ochoty na poranny spacer, a musiała wyjść się wysikać - wychodziła metodą na kiełbasę. Rzucałam jej co metr, półtora, po kawałku, aby w końcu doszła do jakiejkolwiek trawy i zechciała siknąć - musiała w ten sposób przebyć jakieś 50 m. Do dziś pamiętam twarze sąsiadów i ich komentarze: "- koniec kiełbasy - koniec spaceru." - gdy źle obliczyłam dawkowanie. Yeti rokuje na podobną współpracę. Sikać postanowiła tylko i jedynie w moich świeżo wyplewionych rabatach kwietnych, na tulipanki, dzielnie usiłujące wzejść na wiosnę. Przy czym rabaty są mikroskopijne w porównaniu do wielkich połaci trawy, przeznaczonych do deptania, sikania i nie tylko. Kupeczki sadzi na podjeździe dla samochodów, tuż przy bramie wjazdowej. Na brukowanym prezentują się okazalej. Powoli się otwiera. Siadła wczoraj przed moim mężem, uśmiechnęla się - i jak najprawdziwszy bernardyn - zaczęła go grzmocić łapą, ponaglając do głaskania. A bernardyn jak zacznie wiosłować tymi grabiami, to nie moze przestać :-) Z wyglądu przypomina Neandertala, nic na to nie poradzę. Duże, wypukłe czoło, niemal z fałdą nad oczami. Oczka małe. Nochal płaski. I wyraz gęby, dobitnie świadczący o tym, że proces myśleniowy jest zjawiskiem skomplikowanym i przechodzi długą, acz powolną drogą poprzez zwoje mózgowe. Kocham ją straszliwie ;-).[/QUOTE] ja też ją kocham :) czasami marzy mi się taki powolny zwierz, to miła odmiana po ADHD-owcach ja mam pobudkę o 5.30 -5.50 -wystarazy, że jedna się obudzi i stwierdzi, że jest już jasno i jest ogólne jęczenie, krążenie po całym mieszkaniu, lizanie, przestępowanie z łapki na łapkę, trzaskanie ogonami po meblach, skakanie po łóżku itp. a na spacerach trzeba mieć oczy dookoła głowy, żeby wypatrzyć zwierzynę (psy, koty, bażanty, sarny czy inne stwory) przed nimi i odpowiednio wcześnie odwołać najlepiej wziąć piłęczkę, to nie odstępują cię na krok, ale ileż można rzucać a jak nie masz piłeczki, a one mają ochotę na aport, to zbierają patyki (czyt. drągi) i krążąc wokół rzucają je pod nogi czasami marzy mi się spacer taki, że idę sobie powolutku a piesek obok człapie noga za nogą...
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Alojzyna replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
relacje kot-pies nie zależą wyłącznie od psa :) jeśli kot nie jest przyzwyczajony do psów, to czasami sam prowokuje psa prychając, uciekając lub atakując psa a wtedy trudno o dobre kontakty... więc to nie wina Mikrusa, że się nie udało -
Wysłałam zapytania o PA do trzech dogomaniaków ze Słupska - mam nadzieję, że ktoś się jednak zgodzi, to przecież tylko 23 km, można nawet pojechać rowerem ;)
-
a gdzie ta PA? wrzuciłam Gumisie na Mikropsy ;) czy one mają jakieś ogłoszenia?
-
w Celestynowie jest suczka w typie staffika - ma wydarzenie na fb [URL]http://www.facebook.com/#!/events/418507034843113/[/URL] [IMG]http://a6.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/526667_376494809058031_179282728779241_1140899_6663918_n.jpg[/IMG][IMG]http://a2.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/521921_383985051642340_179282728779241_1161998_109262548_n.jpg[/IMG][IMG]http://a8.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/521921_383985058309006_179282728779241_1161999_1650741578_n.jpg[/IMG][IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/380652_383983268309185_179282728779241_1161995_205429472_n.jpg[/IMG]
-
bardzo ciekawy ten adres mailowy ;)
-
[URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/e8cskin1b/chilli11.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/eme4k474v/chilli12.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/r2audv0gv/chilli13.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/g3zkvobvj/chilli14.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/h7jp7mwin/chilli15.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/vf9dwa97j/chilli16.jpg[/IMG][/URL]
-
[URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/693ubpijj/chilli6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/yahvpentr/chilli7.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/716iawmqn/chilli8.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/f7yi2hctb/chilli9.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://postimage.org/"][IMG]http://s9.postimage.org/rnzt9yvj3/chilli10.jpg[/IMG][/URL]
-
JUŻ w DS - Szczeniak porzucony na wiejskim przystanku
Alojzyna replied to mestudio's topic in Już w nowym domu
jak na moje oko, malutka ma nie więcej niż 6-8 tygodni i na pewno bullowate (pit, ast) a nie z molosów przepuklina pępkowa raczej już nie zniknie sama - trzeba operować, ale najpierw odrobaczenie i szczepienia. Zwykle operację wykonuje się po szczepieniach. Teraz trzeba pamiętać, żeby malutkiej nie przekarmiać - karmić małymi porcjami ale często bo mocno napchany brzuszek powiększa przepuklinę wczoraj imieniny miała Ida, więc może IDA? -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
Alojzyna replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
napisz jak to zrobiłaś - potrzebuję odzyskać wpisy na pewnych wątku pliiiiiiiiiiis :)