Jump to content
Dogomania

AMIGA

Members
  • Posts

    19549
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by AMIGA

  1. Co masz na myśli mówiąc "kocię rozgarnięte inaczej"??? :p
  2. Wiadomości super!!! :multi: Trzymam mocno kciuki za to, żeby podróż obu szczęśliwie zakończyła się w Szwajcarii :loveu:
  3. I kto wynalazł budziki??? Budzikom śmierć!! My chcemy do rajuuuuuuuuuuuuuuu :p
  4. Witam o o poranku. Jaki to koszmar - wstawanie po usłyszeniu wstrętnego budzika! Pozdrawiam wszystkie ogonki, ale jak możecie, to śpijcie sobie jeszcze spokojnie i dajcie się wyspać Pańci:loveu:
  5. Niedotykalski jest wybiórczo. Jak go toś by na siłę przytrzymywał, to by zaraz wrzask podniósł. Ale dziewczynka została pouczona, że ma miziac delikatnie i najlepiej za uszkami, a nie po tyłeczku, bo tego on jeszcze nie za bardzo lubi
  6. Witam po wspaniałym wekendzie, teraz muszę odrobić swoje lenistwo i niestety nie moge poczytać wszystkiego do tyłu :shake:
  7. A nie wydaje Ci się, że stanowczo byłoby lepiej, gdyby to wekend trwał 5 dni, a dni robocze tylko 2 ?? Ale byłoby superowo!:oops:
  8. Niestety, trzeba było wracać :placz: Było wspaniale! Pogoda jak drut! Najpierw na samej mojej działce znalazłam 13 maślaczków!!!! :multi::multi: A potem pojechałam z przyjaciółką na grzybni no i znalazłam - 2 pięęęekne czerwone kozaczki, no i sporo różnych podgrzybków i innych, dokładnie sprawdzonych przez znawczynię grzybków. Zrobiłam nawet zdjęcia, ale teraz niestety musze odrabiać lenistwo i muszę posiedzieć przy mikroskopie :placz: Wszystkie roślinki powsadzałam, skosiłam też trawkę moją nową kosiarką, bo poprzednia obcinała tylko czubki trawki. Amiga poszalała z piłeczką i piszczącą zabaweczką, bo córeczka sąsiadów przyszła do nas na zabawę z psami. Bonusik został wymiziany za wszystkie czasy - a więc panowało ogólne szczęście i radość :loveu: A tak w ogóle to dziękuje Wszystkim za przemiłe życzenia przedwekendowe. Matusz - czy mógłbyś mi zdradzić, czy w ogóle wiesz coś, czy doszła moja umowa do Agi_Mazury?
  9. Ojeeejeu, wróciłam z wekendu a tu takie wieści!! Super!!! :loveu::multi::loveu: A zdjęciaaaaaaaaaaaa?????????:placz:
  10. Żegnam się aż do niedzieli, bo mimo dszczu wyjeżdżam do "raju". Jutro skoro świt wybieramy się na grzyby, no i krzaczki czekają na wsadzenie. Życzę wszystkim miłego weeeeeekendu :loveu:
  11. Pyziulka jest zgredkiem?? Wydawało mi się, że prawie bezboleśnie (oprócz oczywiście potopu w domku) przeszła adaptacja jej w domku Monity
  12. Ojeeej, nikt nie odwiedzał Frytencji od rana? A ja wpadłam, żeby się pożegnać, bo mimo deszczu jadę do "raju" i wrócę dopiero w niedzielę w południe, czy wczenym popołudniem. Życzę wszystkim Fankom i Fanom Fryciastej i całej sforki miłego wekendu:loveu:
  13. Czekam na wieści po zabiegach kosmetycznych. Jestem strasznie nieciepliwa, bo obiecałam więcej informacji osobie, która ma kroczek do decyzji na tak. Ale to jest aż w Lublinie, więc byłaby potrzebna pomoc w transporcie Hektorka. Ale jeszcze narazie tfu tfu tfu, żeby nie zapeszyć
  14. Ojeeej, a ja już zagłosowałam na Kundelka w Rzeszowie. A skoro można z jednego kompa oddać tylko jesen głos, to już tzw "d... zbita". Ale może mi się uda w pracy dorwać do kompa. Może akurat szefową będzie trapiła jakas niestrawność i zniknie na dłuższą chwilkę :oops: to wtedy może uda mi się zagłosować. Witam w piątkowy poranek, który to daje mi nadzieję na piękny wekend - tym razem dość pracowity, bo mam masę rzeczy do zrobienia w "raju":loveu:
  15. Witam o poranku. Wczoraj wieczorem padał u nas rzęsisty deszcz. Nie zgadzam się na to, żeby w ten wekend padało! Nie i już! Mizianka dla poszczepionych wielkich i małych :loveu:
  16. Podobnych z pochodzenia, ale z zachowania to niestety nie. Bo Pyziulka choć schroniskowa to nie miała takich problemów jakie ma Bonuś :shake:
  17. Oj sprawdźcie, bardzo proszę. Coś mi się "kluje" - mam dwa miejsca, które konkretnie myślą nad Hektorkiem, ale nie chcę zapeszać, więc nic narazie nie piszę konkretnie. W jednym miejscu jest kotek przybłęda, którego juz domownicy pokochali.
  18. Czy wiadomo coś na temat jak Hektor patrzy na koty? Wiem,że to trudne pytanie, bo ani nie zna się włascicieli,ani w schronie nie paradują przed psimi boksami kociaki, ale może ktoś coś wie?
  19. Obejrzałam zdjęcia wakacyjne i jak zwykle jestem zachwycona i niesamowicie zdumiona, że te dziewczyny się tak razem dopasowały :loveu: Trzymam kciuki za Grapcię, żeby nie miała już ataków.Na szczęście odpowiednio dobrana dawka leku i sam lek dają szansę na życie bez ataków. A Dosia ma wspaniały uśmiech na zdjęciach :loveu: Cudo!!
  20. No proszę, proszę. A ja się sama boję Amigę fryzować! Ona mi się zaraz kładnie i tyle z tego fryzjerowania jest:shake:
  21. Właśnie dostałam piękny ciemnofioletowy bez. Dostałam też sadzonkę hibiskusa, i jeszcze jakieś dwie inne. Ciekawa jestem, czy za jakiś czas nei będę miała dla piesków tylko małych ścieżek do biegania, bo wiele jeszcze rzeczy mi sie podoba i najchętniej bym jeszcze scoś nakupiła i powsadzała. A kupiłam też sadzonki berberysu - będzie pięknie, kolorowo, choć kolczaście. Już sobie wyobrażam, jaka będę podrapana jak będę przycinać żywopłot z berberysu. Ale już się cieszę na te wspaniałe kolorki żywopłotu
  22. Biedna Fryciasta!!! W westernie mogłaby występować - ciągnięta przez "konia". A tu sie przydała jej figurka, bo przynajmniej sie nie poobijała (wiem coś na ten temat z autopsji ;):cool3:)
  23. Han@Dom to super - jak tylko wrócę z pracy, to zaraz wpadam do Doszy :loveu: Witam tak na szybciutko, bo w domu nie miałam netu. Więc zanim szefowa przyjdzie, to ja zdaję relację z poranka - było siusianko, było sniadanko, było mizianko i było żebranko :evil_lol:
  24. Oj to rzeczywiscie maleństwo :diabloti: Witam, witam sforkę, korzystam że jeszcze nie ma szefowej i wdarłam się do netu, bo w domu nie miałam połączenia :shake:
  25. No proszę ile jest wariacji na temat tych samych dwóch pycholi :evil_lol:
×
×
  • Create New...