-
Posts
5623 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kinga
-
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
dubel :shake: -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='martaipieski']ja do 17 grudnia nie będe miała za bardzo czasu siedzieć przed kompem ale od nowego roku zrobie poprawe!!!!!!!!!!dziekuje Wam wszystkim!!!!!!!![/QUOTE] Ty kobieto nie dziękuj zawczasu. Do 17 grudnia dajemy Ci spokój. 18 grudnia dostaniesz od nas ... 7 Psich Krasnolu[U]dów[/U] ( żywych!!!) do wyadoptowania. W ramach małej rehabilitacji :diabloti:. -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='farmerka63'] Martaipieski ( matka tematu) tez wczoraj zadeklarowała chęć uczynienia aukcji. Mam ją telefonicznie molestować ;) :[/QUOTE] To Marta niech zrobi inne ogłoszenia, bardzo prosimy:) Bo ja dostałam wczoraj groźne dyspozycje od Camary: przyślij mi tekst i zdjęcia. Tekst KRÓTKI, bo ludzie i tak nie czytają. ... więc dziś, będąc zawalona pracą w pracy, pisałam i pisałam i pisałam... ten tekst KRÓTKI. Narażając się na gniew z powodu zbyt wielu linijek. Masakra. farmerka - jak już zrobisz porządek ze swoja bielizną, to wpadnij do mnie, co? Zeby nie wyjść z wprawy :) -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Molestowałam kol. Camarę o allegro dla Foxa. Nieprzyzwoicie namolnie, czekając, aż w końcu rzuci swoją komórką o podłogę. Koniec końców westchnęła cieżko - struchlałam - i, ciągle mając nadzieję, ze spośród LICZNEGO GRONA osób zaangażowanych bezpośrednio w krasnale znajdzie się jednak ktoś, kto zrobi to allegro - stwierdziła wymownie: -... no wiesz, skoro jest taka konieczność... ( w domyśle: mam w kolejce tyle psów pilniejszych do ogłaszania...). Zapewniłam ją brutalnie: - Jest-taka-konieczność. No to pozostaje nam modlić się, aby znalazła czas w miarę szybko - i aby Fox pokazał się szerszemu gronu. ...w przeciwnym wypadku farmerka zacznie chodzić topless :-P -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Fox ma być domowym pieszczoszkiem. Ma się wylegiwać na dywanach ew. przed kominkiem :). Nie takie potwory :p znajdowały kanapy do spania w ciepłych domach ;). Przypomniała mi się śp. Pytia, suka kariny1002 ( ma ją w awatarku). Pytia w moim schronie rezydowała ponad 4 lata i była starą suką, która w ogóle do budy nie chciała wchodzić, nawet w śniegi i mrozy, jedynie wykopywała sobie jamy i tam się chowała. Jako, że miała zamieszkać W DOMU, na jej wątku zapanowała lekka panika - co z Pytią zrobić, jeśli nie zechce wprowadzić sie do domu. Może jednak budę, jakąś wypasioną, ale jak ją zachęcić, zeby zechciała tam wchodzić? Towarzystwo zaangażowało sie mocno w logistykę Pytii u Kariny, rozważając przez parę stron rózne warianty, a nawet wklejając różne przedziwne budy. A Pytia - mało, że wprowadziła sie do domu, to - ba! - od razu na kanapy. Jakie kojce, jakie budy, jakie nory... To taka mała dygresja. Ze jeśli starzy weterani schroniska znajdują miekkie kanapy i tam się zupełnie naturalnie zadomawiają - to Fox tym bardziej. Zawsze twierdzę, że szczeniak wyadoptowany do kojca - jest porażką adopcyjną. Zdaję sobie sprawę, że mnóstwo psów tak trafia, i będzie trafiało - ale nie muszą to być psy wychodzące z naszych rak. ........................... Farmerka - biustonosza proszę nie doliczać do ogólnych wydatków :diabloti:. Jakbyś miała porządek - to by nie zeżarł :p. -
Paulina, ja miałam już ostatnio zapytać, po obejrzeniu jakiegoś zdjecia grupowego - Mrok jest dużo mniejszy od Abisi, czy mi się wydaje? Bo na zdjęciu wyszedł jak jakiś przykurcz przy niej, i jestem ciekawa, czy to ona taka mega wielka, czy on nie wyrósł? A dla Majki dużo szczęścia! :-D
-
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Angelika - masz potwora :crazyeye:, który zaczyna trzebić Twoje stado, celem przerzedzenia inwentarza. I potwór rośnie :loveu:. A Fox zjada farmerce bieliznę :p. -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='farmerka63']Cisza absolutna. Telefon milczy . :D[/QUOTE] szczeniaki ze strony "schodzą" na ogół dość szybko - bo tam je rzadko po prostu umieszczam, więc są atrakcją niebagatelną; ale tu dodatkową przeszkodę stanowi odległość. Pewnie znajdzie się dobry, baaardzo dobry dom - ale nie tak od razu. Tymczasem trzeba małego ogłaszac bardziej... kto potrafi zrobić allegro? -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka'] : Kinga pozwolę sobie na małą prywatę - jak Puszkin? kibluje nadal???? :shake:[/QUOTE] kibluje :placz::placz::placz: ostatnio nawet do mnie nie podszedł do krat, jak przystanęłam przy jego boksie :shake:, tylko lezał w kąciku. Kurczę, pies z takim entuzjazmem i radością... -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
farmerka - i co? ...i nic? :-( ...cisza...? -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Mała dygresja :) - mam nadzieję, że będzie mi wybaczona. Pokażę wam Perrę, sukę koleżanki Natalisko, "siostrę" Petry - suki koleżanki margaret (obie suki przywiozłam w tzw. jednym transporcie, z nieocenioną pomocą niezastąpionej Angeliki8 :)). Jeśli jakiś pies nie rokuje na jakąkolwiek adopcję i socjalizację - to Perra jest wzorowym tego przykładem. Była samym szkieletem, obciągniętym skórą; psem, który przy kontaktach z człowiekiem zamierał, doslownie, z przerażenia. Z budy schroniskowej była wyciągana przez trzech pracowników, po zdjęciu dachu, gorą - zastanawialiśmy się zawsze, czy padnie nam na zawał serca. A wklejam ją, jako panaceum na chwile zwątpienia, gdy dopada nas odwieczne pytanie, czy warto. [URL]http://adoptuj-psa.cba.pl/perra11.html[/URL] -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']Kinga ty to potrafisz poruszyć czułe struny w człowieku, no, ja się na to złapałam onegdaj więc -wróżąc przedandrzejkowo z fusów - widzę dobrą przyszłość dla Fuksa:)[/QUOTE] Trzymam za słowo. Oj, należy mu się... -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Beata - Fox będzie, mam nadzieję, już dziś podklejony w jakimś widocznym miejscu na stronie schroniska. Namiary podałam na Ciebie ( telefon). Siedź z komórką pod ręką i odbieraj. ...bo przecież będzie się urywała? komórka? :-) -
BONA_została Georgią!!BEZPIECZNA w domu w Koszalinie!_Ma Swój Dom!
kinga replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
[quote name='BonaJ']Jaka ona piękniutka i [B]tłuściutka[/B]:-) Jest kochana:-) Ma kochany domek:-) Najfajniejszą Panią i Pana. [B]No i brat i siostra:-) Lipton i Tajga[/B]:-) Sama dałabym się adoptować... :-)[/QUOTE] [B]... Zaraz tam tłuściutka :shake:. Jestem AKURATNA. :loveu: Choć moja Pani, w przypływie trzeźwości spojrzenia, powiedziała wczoraj do Pana: - Zobacz, ona nie wygląda jak bernardyn. Ona wygląda jak wieloryb :crazyeye:. Można wpaść w tym domu w depresję :placz:. Ale, ale. Oprócz brata i siostry mam jeszcze trzy ulubione zabawki. Koty :p. Kotami można się dobrze bawić, gdy nudno - nauczyłam już Liptona i Tajgę. Zapędzamy je w kozi róg, osaczamy, i usiłujemy doprowadzić do zawału :diabloti:. Ale wtedy - o zgrozo - wkracza moja Pani, i rozdziera się na pół wsi :shake:: - PRZESTAŃCIE-SIĘ-BAWIĆ-MOIMI-KOTAMI !!!-GEOOOORGIAAAAA !!! Phi, JEJ koty :shake:. Też coś. No, ale trening czyni mistrza. Musimy to robić bardziej dyskretnie, może nie zauważy.[/B] -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='farmerka63']Wczoraj robiłam zdjęcia Foxikowi - i też zauważyłam na kilku mętność źrenic - ale zdaniem nas obojga ( bo farmer podziela) - Fox widzi doskonale. Może Angelika panikuje ... Może szczeniory tak mają??? Jest już za późno, żeby dzwonić do Koszalina , ale zaraz prześlę Angelice mailem portret Foxa . :)[/QUOTE] Posyłam Ci maila od Angeliki, przesłała mi dwa zdjęcia Gansy - oczy brzydkie. Według opisu Angeliki - zachowanie też takie trochę "po omacku". Pojutrze ma iść z małą do weta - zobaczymy, czy coś się naprawi, bo lekarz nie był zachwycony tymi oczami... A ja teraz obrabiam Foxa na stronę koszalińskiego schronu - tam będzie umieszczony jako Honorowy Gość Szukający Domu. I muszę jakoś tak mądrze napisac, żeby komuś zechciało sie wsiąść w samochód i jechać niemal 200 km ( przez lasy!) do farmerki po jedno marne szczenię :-). Zeby ten ktoś uwierzył, że Fox jest absolutnie wyjątkowy - i wart podróży na koniec świata :-P. farmerka - będę Cię cytowała, Twojego ostatniego maila, ok? -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='PaulinaT']O kurcze :( To reakcja po lekach...?????[/QUOTE] No tak spekuluje Angelika :-( -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='fiorsteinbock']I co u Maluszkow? Miziam kazdego za uszkiem...[/QUOTE] Zasadniczo słabo u maluszków. Tzn. z parwo chyba już się wygrzebały, odpukać. Tyle, że Fox został z długami i bez DS. A Gansa co prawda ma DS i nie ma długów, ale... ma kolejne kopoty zdrowotne. Po nawrocie parwo i konskim leczeniu - nie wiadomo, czy... będzie widziała. Jak na razie ma zupełnie mętne oczy, koloru okołoniebieskiego (Angelika, chyba nie pokreciłam?). Może minie, a może nie... :-( -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, co prawda został nam jeden krasnoludek XL na tymczasie - ale to nie znaczy, ze problemu finansowego nie ma. Angelika, której mała ma nawrót parwo, dzielnie zadeklarowała, ze z finansami sobie poradzi. Ale trzeba pomóc farmerce, która codziennie dojeżdża po 40 km w jedną (przez lasy :-o) do weta, i tam odsiaduje d***godziny przy kroplówce małego. 40 km x tam i spowrotem = 80 km. Kierowcy wyliczą bez trudu, ile - bagatela - samo paliwo wynosi farmerkę :razz:. Foxowi przyplątał się na dodatek kaszek kennelowy :shake:. Czyli leczenie będzie niestety dłuższe. [B]margaret[/B] - zestaw proszę, wydatki farmerki, żebyśmy miały jasność. I wpływy, poniżej. I bilans ogólny - ile jesteśmy na minusie (bo chyba niestety będzie ujemny). [B]farmerka[/B] - proszę przesłać do margaret zestawienie wydatków, ew. umieścić je na wątku, a margaret później jakoś to usystematyzuje. [B]kinga - [/B]czyli ja :p - przesyłam farmerce 100 zł. Ponieważ nie ma sensu podwójnie płacić za operację, poproszę od farmerki bezpośrednio nr konta, najlepiej na maila. [B]reszta[/B] :loveu: - będzie nadal pięknie i namolnie proszona o pomoc finansową. Tyle dyspozycji na dzisiejszy wieczór. Proszę je niezwłocznie wykonać :nono:. -
KOSZALIN - czarna GHANA. Powieszona... na drucie. Wreszcie znalazła DOM :)
kinga replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='Natalisko']U Ghaniuty wsio w pariadkie. Wizyta u weterynarza zaliczona,odpchlona,odrobaczona i niby zdrowa,ale kupsko jeszcze nie takie jak trzeba.Mamy nadzieje,ze to sie jeszcze unormuje. Panstwo Ghane kochaja (sprobowaliby -nie),i podziwiaja jej madrosc.Ghana potrafi bawic sie pilka (!) i uwielbia dzieci (nie powiem,dzieci maja naprawde fajne). Dziewczyny,ta suka to najcudowniejsze (oczywiscie po mojej s.p. Elzuni) psisko,jakie kiedykolwiek poznalam. Poryczalam sie po jej oddaniu.Czulam sie ,jakbym wlasnego psa na poniewierke dala.Pies moich marzen. Cudna,przemadra,dobra,delikatna. Rany julek,ja po dwoch tygodniach jeszcze jej nie przebolalam.Dlaczego nie mam warunkow dla 3 psow???!!! Taki pies to skarb. Mam nadzieje ,ze oni to doceniaja. Bo jak nie,to utluke . Tyle Wam powiem. Pies-odlot. O![/QUOTE] Ale wylała gorzkie żale. Natalia, znamy to dobrze. Są psy, wobec ktorych przechodzi sie obojętnie, a są takie, gdzie wystarczy chwila, a tracimy głowę w sposób absolutny - i nawet gwarancja, że trafiły do dobrego domu - nie jest dla nas żadną gwarancją... Takie psy wspomina się po latach - i, pocieszę :-P - nawet po latach ciągle ma się do losu żal, że nie było nam dane razem zamieszkać :-) -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
Zadzwoniła właśnie farmerka - mam złe wieści. Lodzia w nocy odeszła. Fox ma ewidentne objawy parwo, jest w tej chwili podłączony do kroplówki. Ponadto osobista suka Beaty, szczepiona - też ma objawy parwo - i też jest podłączona do kroplówki. Beata próbuje walczyć o Foxa - ale w tej chwili leczenie zaczyna być intensywne i kosztowne - jak farmerka wróci, umieści na wątku wydatki. Ponadto wydatki zwiększają się jej z racji domowej suki... Z całego miotu zostały nam ...dwa :-(, z których jeden też jest bardzo niepewny. Ech. -
[quote name='adam'] Ta druga suka, Kalina powinno zostać poddana eutanazji, bo jako dziki pies, wychowała się od małego bez ludzi, ma marne szanse na socjalizację i adopcję. co innego pies domowy, który później zdziczał, ale ona nigdy nie miała kontaktu z człowiekiem. Łapanie jej i umieszczaniu w hoteliku jest troche bezcelowe. )[/QUOTE] Bzdura. Mam sukę, która wychowała się jako dziki pies, od małego bez kontaktu z ludźmi. Do mnie trafiła, gdy miała 1,5 roku i - podkreślam - była absolutnie dzikim psem, nie czytającym w ogóle kodu języka ludzkiego. Jest z nami 7 lat, od początku mieszkając z nami w domu - bez stopniowej socjalizacji w postaci choćby kojca. Nie należy uogólniać.
-
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']to zdjęcie które tak pieknie omówiłaś? no albo ja mam haluny albo dopiero je dołozyłaś, przyznaj sie?!!![/QUOTE] masz haluny. Niewątpliwie :-( -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']y??? ale gdzie?[/QUOTE] ale CO GDZIE?????? -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
[quote name='margaret']:) a ja tak sobie zamarzyłam, żeby zinwentaryzowac jakoś te małe szczeniole znaczy widze że imiona jakieś używacie, ale kto zacz...? a jeszcze jakby imię + fota była....[/QUOTE] A proszę Cię bardzo. [URL="http://img573.imageshack.us/i/87691806.jpg/"][IMG]http://img573.imageshack.us/img573/5370/87691806.jpg[/IMG][/URL] od lewej: 1. Gansa - ta, która ma dom u Angeliki8, z brązowym grzbietem 2. Lodzia - DT u farmerki63 ( ochrzczona przez farmerkę, zeby nie było :evil_lol: ) - z łaciatym grzbietem 3. Fox - ten najbardziej gładkowłosy z całego towarzystwa, przytulony do Lodzi - DT u farmerki zdjęcia pochodzą jeszcze z obory, na szczęście udało się znaleźć całe towarzystwo ocaleńców razem, bez oglądania tych, które nie przeżyły ( bo to ciągle jest bardzo smutne) -
7 krasnoludków XL - już nie ma ale mama czeka nadal w schronisku
kinga replied to martaipieski's topic in Już w nowym domu
To w ramach weselszych wieści: dostałam dziś smsa od Angeliki, dumnej jak paw. Mała została zważona - waży CAŁE 2,5 kg. ...zapowiada się z niej... bernardyn, że hej :evil_lol: