Noooo....
I ogólnie tak... człowiek chciałby mieć takie miłe fajne życie, no wiecie, spokój, wieczory z dobrym winkiem albo w dobrej knajpie... i zadbany by człowiek chciał być, pazurki, obcasy i te sprawy (przynajmniej ja tak mam:diabloti: )... i kulturalny taki by chciał być, no...
A tu niestety... czas zeżarty, pazurki zdewastowane, na knajpkę czasu nie ma, mięsem rzucamy coraz częściej, bo się nerwowi robimy, prawda... i humor ogólnie popsuty przez głupich ludzi...