Jump to content
Dogomania

bea100

Members
  • Posts

    17145
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by bea100

  1. Jasne, macie rację, ja też poproszę moje skromne ogarkowe zdjątko do szpitala :p A kartkę powitalną jeszcze jej wyslę do domu i już :p
  2. Nie przejmuj się ja też jestem totalny debil komputerowy (co wielokrotnie udowodniłam :oops: ) [url]http://ogarpolski.com[/url]
  3. Ja uważam, że najlepsza byłaby jednak niespodziewajka (taka po powrocie ze szpitala do domu, wiemy jak to trudno po operacji wrócić, ech...). Noo, taki ,,transparent" powitalny od jej męża o jakim pisała Alicjarydzewska :p A oddzielne kartki do szpitala to niezły pomysł Mmbbaj, tylko czy to nam ,,nie popsuje" efektu niespodzianki? Jak myślicie?
  4. Podsumowując: Możemy gadać i gadać, takie tam nasze wołanie na puszczy...Kiessa i tak uważa, że ma w pełni rasowego psa i że rozmnażalnie to nic złego, wielokrotnie pisała o tym jakimi wspaniałymi i dobrymi hodoffcami są rozmnażacze Luny :angryy: Pani Zofio Mrzewińska: Np u Ogarów Polskich mamy psy wspisywane do KW czyli Księgi Wstępnej (dopiero co się nam urodził pod Wwą pierwszy wspaniały miot po Gawrze NN krytej INTerem a już jedna dziewczynka z tego miotu Jeżyna Olfactus wzięła na Wielkiej Warszawskiej...rasę i to wystawiana w młodzieży a dwaj jej bracia kończą Mł Ch:multi: Mamy też dwa psy NN które własnie zrobiły uprawnienia do krycia. Mamy aktualnie suczkę NN w zaawansowanej ciąży. Mamy suczkę wydobytą miesiąc temu ze schronu w Mielcu: Zorkę, co do której są duże plany. I nie tylko to (bo wiele by pisać). Wystawowe Ogary wróciły na konkursy tropowców ba dzikarzy (!) i zdobywają dyplomy. Trzy suki Ogarki ( w tym moje dziewczynki) pracują z wielkimi sukcesami w ogólopolskiej fundacji dogoterapeutycznej. Może to nie tak wiele, ale idzie ku dobremu w Ogarach. Są ludzie, którzy bardzo się starają ( a już w Gończych Polskich jest wielu zakręconych i solidarnych pasjonatów działających dla dobra rasy, którzy właśnie walczą jak lwy o wpisanie GP do FCI). Polscy hodowcy też robią kawał dobrej roboty:razz: )
  5. Napisałam wczoraj cały elaborat...ale mi dogo go wcięło i szlag mnie trafił:diabloti: ...więc dzisiaj skrótem. Zorka jest przeuroczą sunią. Nie jest lekliwa, raczej ,,niesmiała" ale szybko się przystosowuje do nowego (co mnie cieszy). Pieknie jeżdzi samochodem ( zero strachu-nawet w tunelu itd). Z moją Dunią przywitała się z wszelkimi szykanami. Za mną chodziła krok w krok. Karmiłam ją z ręki (je barf).Nawet w nagrodę dostałam lizuska ( w kolano). Szukała (pod wieczór czyli po paru godzinach non stop ze mną) kontaktu z człowiekiem, przychodziła na głaskanko i widac było, że sprawia jej radość kontakt ze mną. Był specjalnie kolega na kawie. Zorka była nieufna i poszła na posłanko ale jak Andrzej usiadł spokojnie i rozmawialiśmy to Zoreczka po paru minutach sama podeszła zaciekawiona i dała się nawet mu wygłaskać. Nie reaguje jeszcze na imię, ale tu musi minąć czas jakiś. Za to na cmokanie doskonale. Pod wieczór bawiła się zabawkami Moni, wszystkie sobie naznosiła na posłanko. Ze mną nie chciała się bawić (nawet piłeczką, którą wczesniej bawiła się sama ładnie). Widać, że człowiek się z nią nie bawił. Człowiek się z nią nie pieścił i nie była też głaskana. Nie wiem jaka jest Zorki ,,przeszłośc", ale kawał roboty jest jeszcze do zrobienia...ale jestem pewna, że będzie dobrze...:p
  6. Mmbbaj, a jak dzisiaj Bajan się czuje?
  7. Samograj, wejdż w mój banner co się wyświetla w moim podpisie poniżej (tam też możesz sobie pooglądać i moje suczki i dzieci Duni), wogóle nie jestem ,,zakodowana" /do tego stopnia nie, że nawet masz tam czarno na beżowym i moje imię i nazwisko :razz: A ,,gadasz" z bardzo skromną babcią ogórkową hehe W Świerklańcu będę z Harmonią Z Południowej Kniei (siostrą Hultaja) oraz z córką Duni:Błogą-ROTTI ,,Poszły w las" (będę im robiła przegląd) i bardzo się cieszę na spotkanie i na sesję zdjęciową również :p
  8. [quote name='pwlkpsnk']... [IMG]http://img468.imageshack.us/img468/3199/21vz3.jpg[/IMG] ...[/quote] :loveu: Czy znacie piękniejszy widok? Bo ja nieeeeeeeeeee
  9. [quote name='Hania']Staroci jest dużo. Tylko nie wiedziałam, że to kogoś interesuje. Jak chcecie to mogę coś jeszcze poskanować i wrzucić. Tylko obiecajcie, że będziecie się tym zachwycać, ale skupimy się na współczesności :razz:.[/quote] Bardzo bardzo INTERESUJE :multi: Co do ,,skupienia się na współczesności" to mądrze powiedziane, ale wszak jedno nie szkodzi drugiemu prawda?
  10. Mmbbaj; dobra/logiczna rada to nie mieszać Bajankowi suszu z normalnym jedzeniem. Chodzi o to, że psy wyłacznie na suszu duzo piją (mają potrzebę). Psy na normalnym jedzeniu piją mniej ale sobie to same regulują. Przy pomieszaniu jedzenia ( a susz wiąże wodę) to prawidłowe łaknienie psa na wodę zostaje zaburzone. Rozmawiałam o tym wczoraj z Hanią, to jest rada weta (więc się nad tym zastanów skarbie). Podwyzszony mocznik mógł wynikać u Bajana z odwodnienia i dlatego u niego ,,prawidłowa gospodarka wodą" jest bardzo ważna. Wogóle jest ważna u każdego psa w takie upały. Odstaw też Urinary koniecznie. Wogóle w te upały odstaw wszelki susz lub przejdż tylko na susz (o ile się na to zdecydujesz). NIE MIESZAJ. Jola od Błogiej własnie odstawiła Hillsa (dawała go Błogiej od roku a teraz nagle sunia zaczęła się drapać i wygrapywać sierść i dostała zastrzyki w serii i wogóle...teraz jest na indyczku z ryżem i jest ok..ten upał wszystko zaburza w naszych i psich organizmach niestety...to taki wielki test wytrzymałości i przetrwania :-( I Błoga (i Dunia moja) przez te upały straciły łaknienie i są od paru dni...na kanapeczkach dawanych z ręki (a SA-37 sypiemy im z Jolą na masełko by przemycić witaminy). Nie martw się Mmbbaj, jakoś wszyscy przetrwamy i się nie damy!
  11. Samograj, masz ode mnie wszelką możliwą pomoc oraz zgodę na wykorzystanie wszelkich moich zdjęć oraz wszelkich info z mojej strony jakie Ci się przydadzą (zeskanowane rodowody moich suk + Błogiej Poszły w Las zapewne dostaniesz od Hani bo ja jej wczoraj zawiozłam ich ksera do zeskanowania bo u mnie brak takiego sprzętu jak skanerek; zwłaszcza rodowód Duni powinien Cię zainteresować bo ona po kądzieli od YUMY Strapczyny)
  12. [quote name='Reyes'] ... [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img149.imageshack.us/img149/8379/kopiaobraz0032za.jpg[/IMG][/URL] ---> sami oceńcie czy ma typowy łepek... nikt jeszcze ku temu nieoponował I Nasza Sławna Lunia W Typie Do Kochania :) ;] [U][URL="http://img125.imageshack.us/my.php?image=346wi281ta379qy.jpg"][IMG]http://img125.imageshack.us/img125/5084/346wi281ta379qy.th.jpg[/IMG][/URL][/U][/quote] Mamy czarno na białym :evil_lol: No cóż, jak dla mnie to wszystko jasne. Koniec, kropka :evil_lol:
  13. Ech, ale jakież wspaniałe te Chrusty :loveu: Pooglądałam sobie coś pięknego tak na dobranoc :multi:
  14. [quote name='Reyes']Skoro jej rodzice mieli rodowud to dajesz: szpanuj imionami i przydomkami chce je znać. Będe wiedziała kto rozmnarza kundle...[/quote] Ja też poproszę :p
  15. [quote name='pwlkpsnk']Przepraszam bardzo, że jestem taki natrętny ... Dziś skończyły tydzień, dostałem przed chwilką zdjęcie i nie mogę tego nie wkleić:loveu: : [IMG]http://img374.imageshack.us/img374/651/tydzie8og.jpg[/IMG][/quote] Łomatko, :loveu: :loveu: dawaj dawaj WIĘCEJ fotek, wszystkie jakie masz...plizzzzzzzzzzz
  16. [quote name='Kiessa'] ... Znam rodzicow, byly dalmatynczykami, wiec ona tez.Koniec kropka. A njgorsze jest to ze skoro rodzice mają rodowod czyli w pelni spelniają wzorzec to dlaczego ich szczenięta mialyby byc nie rasowe?? ... [/quote] Ano własnie, skoro SAMA postawiłaś tu pytanie ,,DLACZEGO" to może Ty nam to wyjaśnisz? Co takiego stanęło na przeszkodzie, by Luna była RASOWA? Dlaczego dwa psy rodowodowe-papierowe są rozmnażane i dają dzieci-kundle takie jak Twoja Luna?
  17. [quote name='samograj']No to macie jeszcze raz elitę sprzed lat [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img84.imageshack.us/img84/8905/mrwaosaimyszowaty9eh.jpg[/IMG][/URL] MRÓWA, OSA i MYSZOWATY[/quote] Jeju, jaka frajda :multi: Cudowne stare ogary, brak słów...nie sadziłam, że sobie kiedykolwiek pooglądam takie wspaniałości...dziękuję Samograj :bigok: (mam tu babcię Duni /po mieczu (Mrówę) i prababcię Duni(Osę) i jakby tego było mało to i wspaniałego pradziadka Duni (Myszowatego):loveu: Samograj: łomatko...jak to ,,odebrałaś" 7letnią Frajdę ze schronu? Napisz nam coś więcej..
  18. Mmbbaj, tylko SPOKOJNIE (pamiętaj, że swoimi nerwami tylko pogarszasz Bajanka złe samopoczucie). Czekam na wieści.
  19. Jutro rano mi Hania przywiezie Zorkę do wieczora, bardzo się na to cieszę :p Zdjęć nie zrobię bo nie mam czym, ale postaram się potem Wam dokładnie opisać moje spostrzeżenia. No i mam zamiar popracować z nią na lince (i może utwalimy troszkę reakcję na imię), oczywiście powolutku wszystko i nic na siłę; mam nadzieję, że Zorka się będzie u mnie dobrze czuła :p
  20. Jesli napiszesz do AniW na pw z prośbą to wiem, że ma pomocne Ci materiały, Agag22 też zapewne pomoże no i nasza Hania jest kopalnią ogarowej wiedzy :p A dane o miotach bodajże od 2003 znajdziesz na naszej klubowej stronie (Hania bardzo pilnuje i wydziera tą wiedzę jak tylko się da i od kogo się da, robi naprawdę fantastyczną robotę :multi: )
  21. Tutaj powinna się wypowiedzieć Hania raczej, ale ja uważam, że sunia była w kojcu z innymi pieskami i była zamknięta na własnym terenie (np w czyimś cichym ogrodzie) z bardzo ograniczonym kontaktem z różnymi ludżmi (ona nie znosi ludzkiego tłoku). Zna dom ludzki i wie jak się w nim znależć (czyli była tam wpuszczana). Co do ,,bicia" to ja nie wiem ale chyba tak (Zorka nie ma zaufania do mężczyzn i na rękę w górze czy też szybszy zamach jakiś niewielki nawet np wynikajacy z gestykulacji reaguje strachem). Gdy było u Hani parę osób z psami to wręcz poprosiła o zamknięcie w kojcu :shake: Może jutro ją będę miała u siebie na cały dzień to zobaczymy jak się będzie zachowywała. Moja Dunia jest łagodną i zrównoważoną suczką (młoda moja Monia jest na działce) a ja mam cały dzień by Zorce poświęcić, zobaczymy jak będzie...
  22. Byłam w sobotę u Hani, Zorka ma się doskonale, Hania teraz ją socjalizuje i cały czas stara się odbudować jej zaufanie do człowieka. Hania bardzo się stara i np Zorka była przez weekend w bloku (,,sprawdziła się" tam nasza Zoreczka/była czyściutka i grzeczna bardzo). Ładnie chodzi na smyczy (i załatwia się też bez problemu na smyczy), u Hani w kojcu jest czyściutka, w domu jak jest to lgnie do człowieka natomiast na dworze zdecydowanie jest nieufna i woli/wybiera raczej kontakt z psami. Ale jest zdrowa i wesoła co mnie cieszy :p
  23. [quote name='Liliana'] Kartek jest 14. ... + 1 polecony ...[/quote] Super, mam nadzieję, że będą przychodziły jeszcze :p Kochani, nie wysyłajcie poleconych, to jest jasne, przecież Sabinka nie poleci na pocztę odebrać :shake:
  24. Ech, pokazywali w dzienniku na jedynce reportaż ze szpitali w ten upał, noo zgroza, rany się wogóle nie goją, pacjentom lekarze w desperacji zalecają mokre prześcieradła, nie ma tam czym oddychać bo w większości brak klimatyzacji...zdrowemu człowiekowi trudno wytrzymać plus 35 a co dopiero choremu...:shake: Podobno dopiero w piątek to piekło ma ,,spaść" do +26 St C
×
×
  • Create New...