-
Posts
3108 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Poświata
-
Nowa rasa kota [i]Gryzunia nadrzewna[/i] :P , cudna zresztą :P . A ona potrafi też zejść z tak wysoka??? [b]Alinko[/b] czeka Cię dużo pracy, ale napewno się uda. Skoro można oswoić dzikie koty, to Aylin też. Jeśli Cię to pocieszy, To Dymek też nie jest taki strasznie kolankowy. On raczej woli przebywać w pobliżu człowieka, niż pozwala się gmerać i miziać. Mruczy "od niedzieli" :roll:, a ja się cieszę że wogóle się odezwał. Za to Baryś mruczy na sam widok człowieka, uwielbia mizianie, drapanie, klepanie itp. itd. I gada - mrał, mrr itp, fajnie się z nim rozmawia. Dymek jest powściągliwy i małomówny. Do łóżka Baruś jak włazi, to kładzie się przy głowach, przytula gdzieś do ręki, Dymek leży cichutko w nogach. Baryś sam ładuje się na kolana, a już ledwo się mieści :wink: . Od razu widać po nim, że był w hodowli rozpieszczany, oczko w głowie córki hodowczyni :P . A my z każdym kotem stajemy się mądrzejsze, uczymy się na własnych błędach :lol: .
-
[quote name='sabina1']Już drugiej osobie wydaje się niebezpiecznie, że jest w moim wieku. Poświatka i Mmbbaj z Gończych. Nic podobnego, może ja litościwie dla siebie nie powiem ile mam lat, ale gdybym Poświatko była w Twoim wieku, to jakim cudem Ty masz siedmioletnie dziecko, a ja pannice po dwudziestce ?[/quote] Hej, hej mnie się nic nie wydaje niebezpieczne :P , odżegnałam sie tylko od wypominania wieku Tobie i komukolwiek :buzi: . A na zagadkę odpowiem Ci tak, gdybym miała dziecko w wieku jak najbardziej "produkcyjnym", to też by miało ok. 20 lat :lol: , a że urodziła je "późna matka" :roll: (to też naukowe stwierdzenie) to mają ile mają :roflt: A Szarejduszce powiem tak - Twoja mama jest pewnie niewiele strsza ode mnie :P i dlatego obie dobrze pamiętamy czasy BoboFrutowe :P ..
-
A broń bosze, tym bardziej że Sabina w moim wieku mniej więcej :P . Tylko że pamietam jak moje koleżanki się dzieciły tak z 18 lat temu i jakie to były czasy. Wszystko spod lady, albo robione własnoręcznie. A ja pracowałam w takiej firmie, że nie jedno spod tej lady właśnie wyrywałam, żeby im ulżyć np. soczki BoboFruty :roll: , które były na jakieś tam książeczki zdrowia :P
-
[quote name='adda'][quote name='Poświata']Na zdjęciu nie widać, że się nogi jeszcze ruszają. No chyba że animacje wstawisz :roll: :P .[/quote] Ja ledwo co zdjęcia wstawiam, a Ty animacji wymagasz :o :lol:[/quote] Ze względu na te ruszające się nogi, właśnie że NIE wymagam :D .
-
Teraz rodziców trudno zagonić do pracy społecznej, wszyscy zapracowani. Poza tym skoro są gotowce, to kto by się wysilał. Tylko biedna Sabina dzieci miała w takich czasach, że musiała łapać się za igłę :wink: .
-
[quote name='adda'][quote name='Poświata']:ylsuper: wytrzymam!!![/quote] :o Jak Siesia dzisiaj leciała to tej jaszczurce jeszcze się nogi ruszały :evilbat:[/quote]Na zdjęciu nie widać, że się nogi jeszcze ruszają. No chyba że animacje wstawisz :roll: :P .
-
[quote name='asher']Gabrysia w swoim żywiole :klacz: Śliczne oprzedstawienie! I jakie pomysłowe! A skąd te kostiumy? Sami szyliście dzieciakom? [/quote] :o no coś Ty, wiesz jakie to było misternie szyte? I jeszcze na tyle dzieci, to musiałybyśmy na początku roku szkolnego zacząć :lol: . Teraz takie cudeńka z wypożyczalni się wyczarowuje :P .
-
[quote name='adda'][quote name='Poświata'][b]Adda[/b] cóż tak oszczędnie :o ??? Nie rozpieszczasz nas fotkami :( .[/quote] Zostawiam miejsce dla Ciebie :lol: :lol: :lol: Dzisiaj dopiero zauważyłam, jak z Trusia się włos sypie :o[/quote] Mnie i moich chłopaków tu za dużo i za często, aż do z(a)nudzenia :roll: . Nie kłóć się i daj jeszcze fotki Trusia :lol: .
-
[b]Adda[/b] cóż tak oszczędnie :o ??? Nie rozpieszczasz nas fotkami :( .
-
Łoj, bo taką wizję się ogląda na codzień :roll: . Mój starszy idzie dopiero do piątej, młodsza zaczyna szkołę. Póki co jeszcze mają trochę czasu na dokonywanie samodzielnych wyborów. A samochód z dilerami stał pod szkołą naprawdę i patrole policji albo straży miejskiej obchodzące teren szkoły kilkanascie razy w porze lekcji też nie są wymyślone. Agresja w szkole i brak szacunku do nauczycieli też się zdarzają, (Konrad ma w klasie takiego gagatka). Więc niestety, tak nie do końca demonizuję ten świat.
-
[quote name='szaraduszka']I coś ze mnie wyrosło chyba :roll: [size=1]Ale dzień mam dziś nie najlepszy więc proszę wybaczyć ten długi wywód[/size][/quote] Wyrosła fajna babka :P . Moi rodzice też oboje pracowali, ale mieli do pomocy babcię. Tylko czasy się zmieniły. Narkotyki, agresja, zabójstwa nastolatków, dresiarze itp. itd. Nawet w szkole dziecko nie jest w 100% bezpieczne. Kiedyś tego nie było :roll: , jakoś inaczej toczył się ten świat :lol:.
-
Chłopaki stali, a panienki wkoło nich dygały :P . A tu macie jeszcze zbójnickiego [img]http://img134.echo.cx/img134/5585/62152do.jpg[/img] Lajkonika, nie dał się złapać aparatem :lol: [img]http://img140.echo.cx/img140/2563/62404gn.jpg[/img] i warszawiaków :wink: [img]http://img215.echo.cx/img215/6841/62579tp.jpg[/img]
-
:D [url=http://www.dogomania.pl/index.php?name=PNphpBB2&file=viewtopic&t=14462&start=330]A teraz trochę z innej beczki :P :P :P [/url]
-
Tematem występu była podróż po Polsce śladem Wisły od gór, przez Kraków, Warszawę, Toruń aż po Bałtyk. [img]http://img17.echo.cx/img17/148/061782nw.jpg[/img] Do każdego ''przystanku'' była przygotowana inscenizacja. Górale, owieczki i tańcząca Małgorzatka, chłopcy odtańczyli zbójnickiego, potem Kraków i legenda o Smoku Wawelskim i Lajkonik, w Warszawie legenda o Złotej Kaczce + "warszawskie cwaniaczki", w Toruniu przypowieść skąd się wzięły pierniki - Gabi była narratorem, a nad morzem wiadomo marynarze i marynarskie piosenki. To wszystko przeplatane piosenkami i wierszykami. Cały teatrzyk trwał [b]2[/b] godziny, dzieciaki się naprawdę napracowały :P
-
A na zakończenie dzieci odtańczyły w takich strojach poloneza i odśpiewały pożegnalną piosenkę: [img]http://img79.echo.cx/img79/550/062844wq.jpg[/img] [img]http://img150.echo.cx/img150/9641/062854ym.jpg[/img] [img]http://img159.echo.cx/img159/1521/062873rj.jpg[/img] [img]http://img173.echo.cx/img173/1552/063018nx.jpg[/img] :P :D :P
-
Gabrysia tańcząca :P : [img]http://img98.echo.cx/img98/6269/062250dl.jpg[/img] [img]http://img159.echo.cx/img159/3078/062263gv.jpg[/img] [img]http://img94.echo.cx/img94/6965/062287qi.jpg[/img] i robiąca morskie fale: [img]http://img88.echo.cx/img88/9590/062625ko.jpg[/img]
-
No to ja też jestem mało ambitna, kariery już w moim wieku napewno nie zrobię, niech się o to młodsze żrą. osobiście wolę inwestować w dzieci i pieniądze, i czas :D. A teraz się mogę pochwalić moim "talentym" dzieckiem, a co, niech świat widzi :wink: :P : [img]http://img231.echo.cx/img231/1851/061819jp.jpg[/img] [img]http://img239.echo.cx/img239/4883/061867vz.jpg[/img] [img]http://img74.echo.cx/img74/74/061997sz.jpg[/img] [img]http://img226.echo.cx/img226/9853/062132sv.jpg[/img]
-
Spróbuję pogadać :-? , dziś wieczorkiem.
-
[b]Myszko[/b] mam swiadomość, jak to mniej więcej wygląda :lol: . Łazienkę mam, a i owszem, piwnicy brak :( , wielki balkon, ale jest zimno :( [size=1]no i mam też opornego męża, a tego nie przeskoczę :( [/size].
-
[quote name='sabina1']Piszę to na wypadek, gdyby Ci ktoś, tak jak mnie skrzeknął, że siedzę w domu i nic nie robię. Zajęć miałam mnóstwo, tyle, że nie zarobkowe, ale po stokroć się opłaciło. Poświatko, już mi poprawiłaś nastrój. :D[/quote] Mój mąż mi właśnie zrzędzi, że mogłabym się wziąć za jakąś robotę :evil: . Tylko wtedy dzieci wychowywałaby albo świetlica, albo ulica, albo obca baba pod postacią niani :evil: . Obu babć nie mamy, muszę liczyć tylko na siebie :( i chyba jednak wolę zostać w domu. Tym bardziej że od września Gabi zaczyna szkołę i zaczynam kołomyję od początku :roll: :P . A lat ma prawie 7, ale rocznik szkolny 1998.
-
Wojtecki wybiera się w połowie lipca do Krosna na Zlot Ogara, to będzie wydarzenie, tyle ogarków w jednym miejscu :P . Poświata - tropowiec czuje się najlepiej w roli psa leniwego, leży i boczki sobie odgniata :D . Ty masz zły nastrój, a ja izolatkę w domu. Zaczął Konrad, a od wczoraj dołączyłam ja i prawie Gabryśka. Chrypimy, smarczemy, kaszlemy itp. itd. Poza tym jesteśmy jedną nogą na wakacjach. Gabi miała w środę uroczyste zakończenie roku szkolnego, a dziś była już ostatni dzień w przedszkolu. Dzieci dały dwugodzinne przedstwienie tańcząco śpiewające :P :P :P , przepiękne!!! A Konrad jeszcze dwa tygodnie i też będzie labował :D . Muszę chyba zaplanować wakacje :roll: :lol: . [img]http://img166.echo.cx/img166/9650/061760dw.jpg[/img] [b]przygotowania do występu[/b] :P
-
[quote name='tajdzi'][size=6][color=red][b]PILNE.[/b][/color][/size]Kochani Mamy 3 kociaki, które szukają chociażby domków zastępczych. W sobotę jeśli ich nie odbierzemy - uśpi je ich właściciel Kociaki - młodziutkie - 2 miesięczne - kuwetkowe, jedzą same. Potrzebują kogoś, kto przetrzyma je choć trochę [color=red][b]Bardzo, bardzo pilna sprawa!!!![/b][/color][/quote] Śledzę temat i widzę, że sytuacja jest tragiczna. Wszystkie wolontariuszki opiekują się już maluszkami. Ja bym chciała pomóc, ale same wiecie.... :(
-
Gospodarz ciężko :wink: pracuje, ale ja jestem na podsłuchu i podglądzie :P .