-
Posts
1813 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by nice_girl
-
Sterylizować! Powiedz tacie, że odchowywanie szczeniąt dla suki nie jest przyjemnością. Okres ciąży i poród w szczególności. Powiedz mu również, że opieka nad szczeniakami to ogromna odpowiedzialność, wymagająca sporego nakładu czasu, jak również pieniędzy. Później dochodzi jeszcze problem znalezienia domów, dobrych domów. A to, że suka powinna mieć raz szczeniaki, jest całkowitą bzdurą!
-
[quote name='kolka_wet']Dziekuję. Wiem już, jaki mniej wiecej charakter maja te odmiany i która wg Ciebie ma więcej lisiego uroku. ;) Szukałam różnic na stronach polskich hodowli i tu na forum, ale niewiele znalazłam. Wzorzec tez nie mówi dużo (poza ogonem i umaszczeniem). Myślę, że dla początkujacego właściciela corgi nie ma to aż tak dużego znaczenia. Różnice mozna docenić/dostrzec jak się ma obie odmiany w domu.[/QUOTE] Tak, wszystko najlepiej wychodzi w "praniu". Jeśli chodzi o informacje o rasie, to polecam książkę autorstwa A.Redlickiej "Corgi cardigan i pembroke". :)
-
[quote name='kolka_wet']Hmm, no dobrze. A czym sie różni pembroke od cardigana, poza umaszczeniami i długością ogona (chociaz przyznam, że dla mnie do dzisiaj jedna odmiana od drugiej rózniła sie tylko ogonem). Przymierzam się do corgi, więc chciałabym wiedzieć. :razz:[/QUOTE] Chodzi o wygląd czy charakter? Ogon to niestety aktualne już nie stanowi różnicy. Moja suka ma długi ogon. Oto ona: [img]http://www.ee.pw.edu.pl/~olichwij/vellicos/photos/a100_3398.jpg[/img] Ja jestem 'spembroczała', całkowicie wolę pembroki. :) Moim zdaniem, są one bardziej otwarte i serdeczne, cardigany to psy jednego pana, nie podchodzą tak entuzjastycznie do obcych. I cardigany nie mają tego lisiego uroku. :) Pozdrawiam.
-
[quote name='Psiara&Nusia']Podnoszę :) Pytanie do właścicieli corgi - jak wygląda życie codzienne z tym pieskiem? Jaki ma charakter? Miły z niego towarzysz?[/QUOTE] Witaj, Corgi to wspaniałe psy. Kochające swoją rodzine, całkowicie oddane włascicielowi. Wystarczy, że wyjdę na 5 minut z domu, po powrocie jestem witana z ogromną radością przez moją sukę. Są to owczarki, a każde owczarki zostały stworzone do wpółpracy z człowiekiem. Uwielbiają pieszczoty i jednocześnie szaleństwa na spacerach. Dla mnie psy niemalże idealne. :) Aktualnie mieszkam z szóstką corgasów.;) Pozdrawiam.
-
Dianka, Widzisz, metoda serkowa okazała się być skuteczna, prawda? Moje maluszki w wieku 5,5 tygodnia: Najlepsza sunia z miotu Can Sing And Swing: [img]http://www.ee.pw.edu.pl/~olichwij/vellicos/puppies/5,5/swing.jpg[/img] I fajowy Snatch: [img]http://www.ee.pw.edu.pl/~olichwij/vellicos/puppies/5,5/snatch.jpg[/img] Mają już ponad 6 tygodni i uszy idą nadal do góry. :) Swing ma tutaj tylko jedno uszko stojące, ale już drugie też stoi. :) [img]http://img206.imageshack.us/img206/2809/swingzv2.jpg[/img] Cleverek, również już dwuuszny: [img]http://img206.imageshack.us/img206/9198/cleverekix5.jpg[/img] I rozkoszny chłopiec, czyli Snatch: :) [img]http://img242.imageshack.us/img242/7355/snatchyi0.jpg[/img] [img]http://img242.imageshack.us/img242/9937/snatch2jz5.jpg[/img] U mnie jeszcze 3 suczki szukają domów. Buu.
-
[quote name='Zarazah']Może mnie ktoś oświecić? Co ma wspólnego kolejność przydomka przed nazwą czy po z poziomem kynologii?[/QUOTE] Taki skrót myślowy, jak to zostało napisane powyżej. W krajach zaawansowanych kynologicznie przyjęło się, że przydomek jest pisany przed imieniem psa. Poza tym jeśli jest pisany przed ułatwia to znacznie życie- bez problemu można znaleźć psy z danej hodowli w bazach danych, katalogach.
-
[quote name='Hawana']ja ma takie 1 pytanko. Wprawdzie do załozenia hodowli mi jeszcze dleko, pytam z czystej ciekawośc: Czy jeżeli na karcie na ktrorj piszemy propozycje przydomków można zaznaczyc cos takiego ze mam jedna propozycje np -"z konśtam" i gdyby ten przydomek zostal zarejestrowany to chciałabym, aby byl pisany PO imieniu - "coś tam" i gdyby ten przydomek zostal zarejestrowany to chciałabym, aby byl pisany PRZED imieniem Można tak ?[/QUOTE] Ja radzę wymyślac takie porpozycje, by można było pisać przydomek przed nazwą psa. Tak jest najlepiej,tak robią w Skandynawii, USA i wielu innych krajach, których poziom kynologii wzbudza zachwyt na całym świecie.
-
[quote name='Kika']BOG VI Dalmatynczyk - moja ŁADNA PANNA basset beagle Nam dzisiaj szczście sprzyjało:wygrałyśmy z psem rywalizację o rasę :multi::multi:, a potem grupę :multi::multi:[/QUOTE] Gratulujemy bardzo mocno! Super!
-
[quote]Dzisiaj widziałam Justyny szczenaczki na żywo - ale suuuuuper kluski Sliczne i wiekie[/quote] Wszyscy mówią, że to małe bernardyny. :) [quote]A jak Ty to robisz, że one nie siadają przy lizaniu... Moja słonica klapie tyłkiem na podłogę zaraz...[/quote] Ja im podnoszę brzuszek, a one są tak zajęte serkiem, że nawet nie myślą o tym, co się dzieje z ich ciałem. :) A tutaj jednouszny Snatch:;) [img]http://img69.imageshack.us/img69/5691/snatchau1.jpg[/img]
-
[quote name='Kika']My potwierdzenie mamy i zamiary dojechac tez mamy :) Prosze tylko nie wywoływać deszczu, bo Was przy najbliższej okazji dalmaśkie poszczuję :)Już dwa lata temu w deszczu przeokropnym kończyłyśmy ch PL.WYSTARCZY!!!!![/QUOTE] Wdzianko Bafisiowe z tamtej wystawy macie jeszcze?:lol:
-
Kuba, Płaci się za tę przyjemność 50 zł. Ja składałam wniosek pod koniec stycznia, a wg danych na potwierdzeniu został zatwierdzony miesiąc później.
-
Ja nie mam na kilku kartach ocen podpisu sędziego.
-
Dzięki! Ale serek jest dobry. One go liżą, nie myślą wtedy o niczym innym, a Ty możesz manewrować przy ich łapkach jak chcesz, skupiają się tylko na jedzeniu. Mówię Ci, spróbuj. Bo jak chcesz je trzymać rękoma, to one jak na złość chcą się wiercić.
-
[quote name='Diana14']Justynko no pozycja wystawowa wychodzi Wam pięknie:lol: A powiedz mi czym to msz rączki wysmarowane:razz: ? [/QUOTE] Jak to czym? Przynętą.;) Serkiem białym.;)
-
Nesunia, I jak postępy? Moje szczeniorki rosną, rosną i już uczą się postawy wystawowej.:cool3: Oto dowód: [img]http://www.ee.pw.edu.pl/~olichwij/vellicos/puppies/5_tyg/snatch.jpg[/img] Vellico's CATCH THE SNATCH
-
[quote name='Kika'] Justyna przyjedziesz?[/QUOTE] Pewnie! Najprawdopodobniej będę pracowała na którymś ringu. ;) Ale przyjadę odpowiednio wcześniej by mieć czas na spotkania ze znajomymi. :)
-
[quote name='Kika']Ja dostałam potwierdzenie e-mail na drugi dzień.[/QUOTE] Będziecie? Fajnie! :) [quote]Hmm, pewnie tak jest. Zdecydowanie wiecej mają psów na zimowej, a ja tam tego nie rozumiem, wole te na świerzym powietrzu, psy nie sa takie nerwowe od setek zapachów w zamknietym pomieszczeniu, mogą sie nie daleko załatwić, a w zamknietych halach najbardziej denerwują mnie te malusie ringi wielkosci mojego małego pokoju, co w rasie w której najważniejszy powinien byc ruch, ledwo można się obrócić, pies ledwo co zacznie ładniutko biec, a tu już trzeba zakręcać, ehhhh[/quote] Weź pod uwagę, że w lutym jest bardzo mało wystaw, wielu wystawców postanawia rozpocząć sezon wystawowy od rzeszowskiej halówki. A sierpniu są inne wystawy w tym samym dniu, tydzień wcześniej czy później. Ja tam wolę halówki. :) Nie muszę się bać, że przyjdzie mi wystawiać psa w błocie,w deszczu i moja suka lepiej się prezentuje na hali. :)
-
Pewnie, że mamy- smakołyki i cierpliwość. :)
-
To rób progesteron i cytologię. Wtedy będziesz miała pewność.;)
-
Marta, Ja krylam w 11. dzien, potem powtorka w 13. Wg progesteronu i cytologii owulacja byla w 12. i 13. Mialam wiecej dziewuch od pieskow (5:2), wiec pewnie pierwsze krycie bylo skuteczne. Moja suka urodzila 62 dnia od 12. dnia cieczki.
-
[quote name='Gazuś']No to wierze - ja sprawdzałam na internetowym, ale do pisanych mam wieksze zaufanie ;) Książkowy dopiero nabywam niedługo ;) A jak jest niezależny w takim razie?[/QUOTE] A nie wiem. W tę stronę mój słownik już nie jest mądry. :)
-
Cuciola, Gratuluję Ci ślicznego pieska! Niech się chowa zdrowo! Moje maluszki kończą dzisiaj 4 tygodnie. Jedna z suczek, Can Sing And Swing, jest bardzo podobna do lisicy, kiedy to była w tym wieku, ma tylko troszeczkę większe uszy(po tatusiu :) ). Podobieństwo jest niesamowite. Oto dowód: Lisica w wieku 4 tygodni: [img]http://img480.imageshack.us/img480/5750/kliogv5.jpg[/img] Tutaj zaś mała Swing: [img]http://www.ee.pw.edu.pl/~olichwij/vellicos/puppies/4_tyg/swing.jpg[/img] Charakterki też podobne. ;)
-
[CODE][/CODE][quote name='Gazuś']Mi słownik inaczje pokazuje - sprawdzałam jeszcze :roll: :lol: jakąś rozbieżność mają? :lol:[/QUOTE] Ja mam Korpantego, a ten się raczej nie myli. :) Poza tym curiae nie może oznaczać niezależny, ponieważ jest to rzeczownik I deklinacji w genetivie. A amicus to rzeczownik II dekliacji w nominativie. Przymiotnik określający rzeczownik musi być w tym samym przypadku. :) Pzdr.
-
[quote name='Gazuś']Ludek Amicus Curiae - w tej nazwie łączą się słowa "przyjaciel" i "niezależny" - dla mnie jest to obraz teriera :lol: To jakby "Prawdziwy przyjaciel, który jednak jest jednostką" albo coś w tym stylu ;)[/QUOTE] Eee, nie. Amicus, owszem, to przyjaciel. Ale curiae to dopełniacz od curia- czyli zgromadzenie, gmina, kuria. A więc to znaczy bardziej przyjaciel zgromadzenia. :) Ja też mam przydomek zaczerpnięty z łaciny. Moja hodowla nazywa się Vellico's, vellico to znaczy skubię, szczypię, chwytam. Rasa, jaką hoduję(corgi), zagania dosyć charakterystycznie bydło, szczypiąc w pęciny. Czyli nazwa pasuje. :)
-
[quote name='sylrwia']rzucawka nie poporodowa jest czasami odmiana padaczki??[/QUOTE] Nie. Wapń w organizmie odpowiada również za działanie układu nerwowego. Dlatego też kiedy występuje jego niedobór, obserwujemy zaburzenia działania owego układu, objawiające się drgawkami, przyspieszeniem akcji serca, niepokojem.