rozumiem okazywanewie uczuc,gdzy sa one w 100% szczere,a nie jesli jest to wielkie przedstawienie i pokaz przed znajomymi lub kolezankami albo kolegami. znam to z przykladow w mojej budzie. dluga przerwa, wszyscy sie spiesza zalatwic swoje sprawy, a na srdoku korytarza jakis idota probuje swojej dziewczynie dotknac migdalki jezykiem. wszyscy musze na nich patrzec, robi sie wielki chaos bo nie maja gdzie robic to i ona miala ochote sie polizac grrrrrrrrrrrrrrrrrr. dajcie spokoj z takimi ludzmi. tez w niektorych miejscach nie wypada takich szopek odstawiac, np. przebywajac w kawiarni, gdzie babcia przyszla z wnuczkami jedna para nie powiem ze sie calowali,lecz raczej jakby nie mieli ubran powidzial bym ze dziewczyna byla w galopie. dobrze ze mu na glowe nie weszla tylko na kolana.musiala wlascicelka kawiarni zwrocic uwage,ze jesli tak sie prragna to niech ida do jakiegos hotelu i sie wyzyja, a nie w kawiarnii, bo to miejsce do tego nie sluzy. Takich przykladow mozna mnozyc... wystarczy najakas dyske pojechac ile razy sie zdarzy ze sie na trafi na jakos akcje w aucie - ludzie dajcie se siana