-
Posts
8645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Agnes
-
[quote name='Wistra']Na eukanubę nawet nie patrzę w sklepie, napatrzyłam się na filmiki, jak eukanuba testuje zwoje wyroby na zwierzętach (min. podcinając im ścięgna w łapach).[/quote] a skad wiesz jak testuja inne firmy?:roll: przeciez jakos musza prawda? leki dla ludzi testuje sie na ludziach - i wiesz, ze z roznym skutkiem?:roll: karmy dla psow na psach...
-
nic sie nie dzieje, nie ma zdjec, nie ma ochoty na zdjecia to chociaz zeby galeria nie spadala dam foty akwariowe calosc - po bardzo duzej przycince, stad pewne "pustki" Neony Innesa Bystrzyki ozdobne
-
moze byc reumatyzm moze byc dysplazja moze byc...ja bym zrobila RTG tych lapek i wtedy mozna "gdybac". A piesek pewnie sie lepiej czuje, bo dostaje jakies sterydy czy cos to pomaga...chwilowo. Ja bym zainwestowala w dobra karme + cos na stawy wzmacniajaco - moze Arthroflex? Podpytaj o to weta jak bedzie Ci doradzal karme. To jest plyn, ktory profilaktycznie podajemy 2,5 ml dziennie - na allegro mozna kupic z przesylka juz 500 ml za 124 zl a opakowanie przy takim dawkowaniu starcza na pol rok - wiec nie sa to jakies duze koszty. Sa tez inne tego typu preparaty, ale ja i moj wet najbardziej ufamy temu. W karmach dla seniorow sa najczesciej dodawane te skladniki, ktore znajduja sie w Arthroflexie, ale nie w takich ilosciach, zeby pomogly - oczywiscie moga byc wyjatki, najlepiej postudiowac sklad danej karmy. Dodam tylko ze Eukanuba ktora mozliwe, ze wet zaproponuje ma duzo mniejsze dawkowanie niz np Royal Canin wiec wychodzi duzo taniej. I nie warto bezposrednio kupowac u weta - maja drozej. Teraz juz nie ma problemu z dostepnoscia nawet tych weterynaryjnych karm w sklepach internetowych np [url=http://www.kar-ma.pl/]KAR-MA.pl[/url] maja dosc duzy wybor weterynaryjnych karm. Pogadaj z wetem, popytaj o cos na stawy, popytaj jaka karme proponuje - zapisz sobie i poszperaj w necie ;) Chyba ze chce male opakowanie na probe - wtedy lepiej w gabinecie, bo nie doplacamy za przesylke ze sklepu net. uffff mam nadzieje, ze nie zamotalam;)
-
[quote name='smallpati']Ja zauważyłam że psy jedzące barfa bądź ludzkie odpadki mają ładne, bialutkie zęby, a te które jedzą suche karmy są bardziej podatne na tworzenie się kamienia, zwłaszcza psy jedzące marketowe karmy typu pedigree, chappi itd.[/quote] to moze byc po prostu przypadek - i barf sklada sie z duzej ilosci kosci to ciezko zeby bylo inaczej;) nie wiem tez czy takie psy co akurat jedza barfa - ktore spotkalas - nie mialy mytych zebow itp itd...ciezko tu wyciagnac jakiekolwiek wnioski
-
[quote name='Martens']Jeśli ważna jest też niska cena, polecam Brit Senior albo Acanę Senior. Można zamówić przez internet.[/quote] rozpietosc cenowa pomiedzy nimi jest dosc spora - tym bardziej, ze Acana zmienia karmy i cena rosnie
-
[quote name='MyszkaMiki']Agnes czy mogłabyś mi dać namiary gdzie kupujesz tą karmę??[/quote] sklep to [url=http://www.telekarma.pl]Karmy dla psw, Karma dla kotw: Royal Canin, Eukanuba - TELEKARMA - karma dla psa i kota. Najlepsze karmy: Eukanuba, Animonda, Royal Canin, Purina, Hills, Pro Plan.[/url] [quote name='MyszkaMiki']Mój psiak lubi chappi i się zajada tą karmą ale skoro piszecie, że nie jest najlepsza to spróbuję mu dać inną. Mam nadzieje, że będzie mu smakowała.[/quote] tylko najpierw poczytaj jaka mu kupic [quote name='MyszkaMiki']Poza tym teraz mój psiak jest w trakcie leczenia, weterynarz powiedział, że na razie za bardzo mam mu nie zmieniać tego co je. Dopiero jak skończy się leczenie to on poleci jakąś karmę dla psów seniorów[/quote] a co ma jedno do drugiego? karme zmienialabym juz, chyba ze faktycznie nie wolno - co jest psu? Weterynarz na 90% poleci Ci eukanube, royal canin albo hills - czyli to co ma w gabinecie. Czasami w mniejszych maja Acane albo Ariona - generalnie nie slucham weterynarza w kwestii karmienia;) Oni "wiedza" swoje i tyle Moze napisz jakiego masz psa, ile jestes w stanie wydac na karme - moze ktos cos Ci doradzi ;) I napewno nie kupuj odrazu calego wora - jak nie masz lakomczucha niekoniecznie mu posmakuje odrazu
-
[quote name='smallpati']Ludzie też żują gumy które niby wybielają/pozbawiają kamienia/czyszczą zęby itd. ale czy to oznacza że mają nie myc zębów? :cool3:[/quote] zapytaj sie ile z nich zuje gumy z powodu ktory wymienilas;) swoja droga bylam w szoku jak zobaczylam zeby 10letniego collie kolezanki - mial kilka dni temu usuwany koszmarny kamien - ultradzwiekami. Rewelacja - pies mial juz zeby bardzo w zlym stanie, nalot byl bardzo silny, az brazowy przy dziaslach - zapach okropny. A teraz? Ma zeby praktycznie jak moja suka, idealne
-
[quote name='smallpati']poszukać można, mój pies np. nie trawi nic innego tylko RC ;)[/quote] mysle ze cos by sie jeszcze znalazlo;) [quote name='smallpati']dużo rzeczy sprzedawanych dla psów nie nadaje się zbytnio do jedzenia a jednak psy jedzą i nic się nie dzieje, więc myślę że jak pies dostanie raz za czas takie coś to też mu się nic nie stanie, zwłaszcza że nie słyszałam o negatywnych komentarzach na ten temat, oczywiście nie mówię żeby podawać mu to codziennie, chociaż dla mnie taka kiełbasa jest o niebo lepsza niż np. chappi[/quote] pocztaj na dogo - znajdziesz negatywne komentarze o tych kielbasach. Nie zaznaczylas, zeby dawac raz na jakis czas - to dosc sluszna uwaga A to czy nic sie nie dzieje - skad wiesz?;) To moze wyjsc po jakims czasie po zrobieniu np badan...
-
[quote=L'or;11464468]Mam jeszcze 7 miesięcznego doga niemieckiego. Gdy zapytałam się hodowcy, jak to jest z tymi zębiskami, myć szczoteczką, czy nie? Odpowiedział, że to jest niepotrzebne. Bo jeśli pies regularnie ma co pogryźć, porzuć, to nie ma sensu załatwiać sprawy ząbków w nienaturalny dla psa sposób. Dajesz suchą karmę, kości (ja daję cielęce - jak dla moich psów są najlepsze).[/quote] nigdy jednak nie wiemy, czy pies nie bedzie mial tendencji do odkladania sie kamienia - i co wtedy? pojdziemy z psem do weta na zdjecie, ale po zabiegu psu trzeba myc zeby i wtedy nagle trzeba uczyc doroslego juz psa, ze pasta i szczoteczka nie sa takie zle - to ja wole nauczyc sucz od malego i myc raz w tygodniu, niz potem sie meczyc. To nie szkodzi, a moze pomoc jak faktycznie bedzie taka potrzeba. Gryzienie kosci zgadzam sie, jednak nie kazdy pies toleruje kosci. Jednak gryzienie karmy - w moim przypadku to zbyt kiepskie gryzienie, zeby wystarczylo w dbaniu o uzebienie;) Poprzednia suka nie musiala miec mytych zebow - miala piekne zeby do ostatanich dni (czyli do ok 6 roku zycia). Obecna - juz miala lekki nalot, dlatego zaczelam myc troche czesciej - wg mnie pomaga Do tego dochodza rozne przypadki - pies zje cos niefajnego na spacerze i co wtedy? najlatwiej umyc psu zeby, niz sie meczyc z dziwnymi zapachami w domu;)
-
[quote name='smallpati']Na rynku jest dużo dobrych karm. Cześć sporo kosztuje bo np Royal Canin to cena ok. 20 zł za 500gr. ;)[/quote] nie wiem skad masz taka cene za royala...w necie kupujac RC np duzy worek - zaplacimy w graniach 12 zl/za kg - trzeba wiedziec gdzie szukac. Przy mniejszym psie wiadomo, oplaca sie mniej kupic 15 kg, ale przy mniejszym mamy opakowania 8 kg i wtedy cena rowniez nie wyjdzie 40 zl za kg:crazyeye::crazyeye::crazyeye:na przykladzie juniora mini cena to 17 zl za kg przy opakowaniu 8 kg:roll: ale uwazam, ze sa lepsze i tansze karmy - na forum mnostwo informacji o nich [quote name='smallpati']Wiem o jakie mięso w rulonie ci chodzi, moja suka też to lubi :) to własciwie jest kiełbasa dla psa ;)[/quote] niestety nie nadaje sie dla psa - to sa odpadki, smieci...najczesciej cos co jest dla psa z rzeczych miesnych nie nadaje sie dla ludzi, wiec...reszte mozemy sobie dopisac. Nie warto - ta kieblasa nie ma w sobie nic wartosciowego. [B]MyszkaMiki[/B] czy u rzeznika nie masz dostepu po prostu do troche tanszego miesa? do tego ryz/makaron + warzywa + witaminy i mamy jedzonko. Jesli mamy dostep do tanszego miesa to wyjdzie cenowo taniej niz suche - jesli nie...suche napewno wyjdzie ekonomiczniej. Wtedy juz bez dodatkow, bez szynek, kielbas psich itp - tylko karma, ale DOBRA karma. I nie zawsze warto sie sugerowac cena - czesto te tansze maja wysokie dawkowanie, co w efekcie wyjdzie nas drozej.
-
[quote name='Nera-']A co sadzisz o poprawieniu mycia patyczkami Royala do ząbkow ;)[/quote] mysle, ze mycie bedzie bardziej skuteczne ja mojej myje odkad do mnie trafila - czyli od jakiegos 6 m-ca. Wczesniej bylo to nieregularnie, bo i potrzeby jako takiej nie bylo. Teraz sucz ma 5 lat i spokojnie daje sobie myc, najgorzej jest od wew ale dajemy rade - bo nie myjemy psom tylko z zew zebow;) Te szczoteczki z Trixie sa kiepskie - sa przede wszystkim dosc twarde. Wygodne sa tego typu szczoteczki [IMG]http://photos01.allegro.pl/photos/oryginal/510/30/83/510308312[/IMG] podwojne - myjac z zew myjemy tez w srodku - a pies "gryzie" szczoteczke nie nasz palec;) w sensie zaciska - bo moja nie siedzi z otwarta paszcza az skoncze myc, az tak dobrze nie ma Pasta - calkiem niezla jest z Beaphara (Dog a dent), ale lepsza chyba Stoma zel. Jednak na poczatek taka Beaphara mysle, ze bedzie ok - podobno smaki ma smieszne;)
-
[quote name='aniyae']Wiec bede glosic wszem i wobec, ze karmy to zabojstwo naszych pupili. Na raty:angryy:[/quote] e...to przesada;) tak jak opisane wyzej "objawy" psa karmionym suchym - i to, ze wystepowaly dlatego ze pies jadl sucha karme - no bez przesady;) A royal i eukanuba nie sa w czolowce juz...
-
-
[quote name='barkot']Zawsze sie martwie, ze propalin nie jest obojetny (np czeste biegunki - ale nie wiem na 100% czy to od tego) [/quote] robie regularnie kontrolne badania krwi - naprawde nic sie nie dziej, propalin nie ma wplywu na (nasz psi) organizm po jednak dosc dlugim stosowaniu [quote name='barkot']Wet mowi, ze nigdy sie tego nie wyeliminuje[/quote] tego tzn? pies nie powinien popuszczac na propalinie - jesli lek dziala to dziala [quote name='barkot'] i ze powinnismy sie cieszyc ze propalin dziala, bo zdarza sie, i to czesto, ze nie dziala. Tak tez wnioskuje czytajac poprzednie posty tego watku.[/quote] oj...ja bym wyciagnela inne wnioski - zdecydowanie dziala u wielu suk. I tak tez mowi nasza wetka [quote name='barkot']Propalin to chyba rzeczywiscie najmniejsze zlo:shake:[/quote] a to napewno...tym bardziej, ze hormony niekoniecznie beda dzialac lepiej
-
nie da sie:placz::placz::placz: a przynajmniej sie nie dalo jakis czas temu:roll:zaraz sprawdze a to dobrze wiesz:cool3::diabloti::eviltong:
-
jakby ktos byl zainteresowany to wlasnie przyszedl do mnie kalendarz Vivy - jest duzo lepiej wykonany graficznie niz rok temu. Moge zdecydowanie polecic :) Ladny papier, gruby, ladne zdjecia i czytelny
-
[quote name='Justa']Jako, że nic nowego nie ma, to szuflandia.. [/quote] masz wiecej TAKICH szuflandi?:loveu: fakt...pogoda w stolicy paskudna:roll:nawet nie ma kiedy aparatu z szafy wyjac:roll:
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Agnes replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[quote name='Bonsai']Na tych badaniach na pewno się nie skończy - na pewno zrobimy jeszcze badanie moczu, dzisiaj nawet kupiłam do tego pojemniczek. Nie wiem czy dzisiaj uda mi się po ciemku coś złapać, najwyżej jutro będziemy czyhać i najpóźniej pojutrze pojedziemy z próbką na badanie, na szczęście wyniki są duużo szybciej niż w Kaliszu. :p [/quote] tylko nie pobieraj moczu po posilku! pies rowniez musi byc na czczo jak do badnia krwi - mocz lapiemy na rannym spacerze, chyba ze pies dostaje jedzenie o 22 to moze i w poludnie lapac;) co do wynikow...to ze cos jest troszke ponad norme lub czegos jest troszke za malo nie musi nic a nic oznaczac. U Azy rowniez kilka rzeczy nie kest w normie a wyniki ma idealne. Nie wiem jak u Was, ale - nie panikuj;) I nie czytaj! To jest najgorsze teraz, bo bedziesz tylko wyciagac wnioski i probowala dopasowac chorobe do Piegusa. Pojdz do weta jeszcze raz z wynikami krwi i moczu i spokojnie;) Kleszcz zeby zarazil musi byc napity - nie napity znaczy ze nie plul do psa czyli nie zarazil;) Przynajmniej tego mnie zawsze uczono -
[quote name='dorota1']Mam pytanie do wszystkich, którzy stosują propalin. Jak często i jak długie przerwy robicie w podawaniu tego leku? [/quote] sprobuj odstawic a zobaczysz co sie stanie - raczej sie to nie udaje. To nie sa hormony i nie sa one niebezpieczne dla zdrowia - je regularnie robie badanie moczu i krwi i kontroluje- dajemu dlugo propalin i nic zlego w organizmie sie nie dzieje. Zaczelam podawac tez jakos jak Aza miala ok 3-3,5 lat (tak mi sie wydaje) My na propalinie zostaniemy do konca zycia o ile bedzie dalej sluzyl. Narazie (odpukac) jest dobrze, co jakis czas zmniejszam dawke, ale najczesciej nie na dlugo, bo popuszczanie wraca -wtedy dawka w gore i znowu zabawa od nowa. O ile ja wiem, nie bardzo udaje sie zrezygnowac z propalinu (probowalam), a robiac przerwy wlasnie z niego rezygnujemy
-
o kolczyk:eviltong: tez chcialam kiedys w tym miejscu, potem...brew - ale nie wyszlo:eviltong: potem skonczyla sie mania kolczykowania;)
-
Moze ktos pomoze malutkiej...? http://www.dogomania.pl/forum/f28/mam-przywilej-nie-przychodzenia-na-swiat-zora-szczeniak-126444/
-
ja jak sie okazalo trafilam na trenerke od koni co biega rowniez;) wiec troche mi popowiadala. Zrobilam USG kolana, ortopeda dal pozwolenie na dalsze treningi - jedne i drugie;) Dostalam suplementy na stawy i moge biegac. Dostalam tez rozpiske o najblizszych maratonach...kto wie;)
-
Piegi, kliker, schroniskowcy i przyjaciele. Z Warszawskiej do Warszawy. ;)
Agnes replied to Bonsai's topic in Foto Blogi
[quote name='Bonsai']Aj, nie pisze, bo jakoś tak smutno... Piegus jest chory, ma podejrzenie padaczki, dzisiaj i wczoraj miał atak - nie mógł utrzymać równowagi, miał ślinotok, drgawki i bardzo przerażone oczy... Za chwilę jedziemy do kliniki na badania...[/quote] mialam psa z padaczka - sluze pomoca jakby co pisz na pw lub gg!! i trzymajcie sie, wbrew pozorom z tym da sie zyc -
impreza tylko dla tych co byli na obronie;) ale wiesz jeszcze magisterka przede mna:eviltong: potem moze jeszcze podyplomowe...:hmmmm: A poki co...wreszcie mialam DOBRA jazde autem...ilez to trwalo rany. Zostalo mi 6 godzin co daje 3 dni jazd...potem sie zapisuje na egzamin i czekam. Ciekawe co to bedzie - poki co wiem, ze umiem parkowac:eviltong: bo jazda jako tako to juz wczesniej mi szla - fajnie;) Mialam wczoraj bardzo meczacy trening na koniu, ale odkad go skonczylam buzia mi sie smieje od ucha do ucha - milo czasami tak sie zmeczyc. Poki co nowych fot niet - moze jutro cos cykne jak pogoda bedzie
-
[quote name='Visia']ale widocznie musze zmienić preparat bo na frontline chyba się uodporniły:angryy:[/quote] jak zlapal raz to jeszcze nie ma tragedii...teorteycznie - ale slyszalam rozne opinie o frontline i tez, takie ze kleszcze sie uodpornily...ja daje fiprex - sklad podobno ten sam (a sporo tanszy), a u nas dziala super