Dobrze, że nie zareagowałas jak w jednym polskim filmie: do dziś wyję, jak to wspominam. Dorota Stalińska grała kobietę w ciąży, nie prowadziła, ale była pasażerką nowego autka, które zakupił mąż, w przejażdżce uczestniczyli również jej filmowi teściowie:cool3::cool3: "dobra Rada". Jak już miała dosyć, zaczęła udawać, że rodzi, wyleciała z samochodu i cytując teściów wrzasnęła: "Skręć na lewo, skręć na prawo, jedź prosto, w d... mam taką jazdę" i poszła... na pieszo :evil_lol: