[quote name='Menrzuś']Wyjątkowo dobrze. Jak wetka go zobaczyła, to zaczyna mieć dobre mysli na temat kuracji ;)[/quote]
:sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:
Mi też Dogo muli:mad:. Z facetami to tak jest. Mój Bilbo jak przez dwa miesiące nie jesteśmy u weta, to już się boję, co wyskoczy:shake: i co się będzie działo. Pod koniec miesiąca znowu na głupiego jaśka z oczami jedziemy...
[quote name='Menrzuś']
Najgorsze było to, że sie nie wiedziało co jemu jest. Teraz to tylko leczenie. Ze mnie już to spłynęło, ale nie powiem - cykora już miałem patrząc jak Argon wygląda i jak się zachowuje :shake:[/quote]
Wyobrażam sobie:shake:. Zwariować można:nerwy:. Niech nam tylko chłopak zdrowieje
Matko i córko, co tu się działo:crazyeye:. Cholera, a skąd to zapalenie otrzewnej:angryy:. Wymiziaj niuniusia ode mnie i trzymam wszystkie kciuki, jakie mam, a mam dwa:diabloti:. Musi być dobrze
[quote name='Benia-b']Właśnie tę jemy:razz:
[B]Billa[/B]- Zorka na focie z Ptysiem:evil_lol:. Kalusia miała raczycho wycinane-całą jedną listwę sutkową..[/quote]
Benia :angryy::mad::evil_lol:, dawaj Zorkę, a Kalunia jak się czuje?