Jump to content
Dogomania

Bila

Members
  • Posts

    11006
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bila

  1. [quote name='Maga100'][B]hahaha, nie chcę o tym sluchać, bo to oznacza, że albo Tadzio w nocy podjada z lodówki albo jak zacznie jeść to co normalni ludzie, ja wtedy padnę trupem :evil_lol:[/B][/quote] No ale nie mów, że Tadzio aż tak wali:diabloti:
  2. No dziewczyny, nie przesadzajcie, kupa to musi być kupa, a nie Lancome ani inny Dior:cool3::evil_lol::evil_lol::evil_lol:. JAk PAwcio majstrował już przy pampersie i nie padł, znaczy przyzwyczai się:lol:
  3. [quote name='Sylwia K']GameBoy to co do Ciebie napisała było już szczytem wszystkiego... nie wiem jak można być takim podłym:angryy: a Irysek na maiu o porodzie pisała takie rzeczy: [COLOR=Red]"[B]Wysłany:[/B] Śro Maj 06, 2009 23:14 ale strach przed porodem mnie [B]paralizuje[/B]. [B]jestem straszna panikara[/B], boje sie bolu, krew oddaje honorowo od 7 lat, ale za kazdym razem sobie [B]poplacze[/B]. ty jek pewnie mialas cesarki jak wysokie ryzyko. to ci bylo latwiej. boje sie tego pobytu po porodzie w szpitalu, tego, ze zycie sie zmieni calkowicie. "[/COLOR] ech:shake:[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:To już nie pryszcz i pestka, sushi i basen, jazda na rowerze i w ogóle żaden problem
  4. I fotki z rodzicami:multi::multi::multi::multi::multi::multi:.
  5. Ale słodka kruszynka:loveu::loveu::loveu::loveu:
  6. [quote name='Bila']Może Pawcia ze szpitala szybko wyciepną i zara wróci z fotami:roll::diabloti:?[/quote] Kuna, dzisiaj niedziela, pewnie dzień odwiedzin i nie wyciepują ze szpitala:hmmmm::sadCyber:
  7. [quote name='Iv_']boszszsz ten upierdliwiec znowu zaczyna :cool3: ale tutaj nawet mi się to podoba :diabloti:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  8. Ala, wiesz coś? wrócił już?:cool3:
  9. Może Pawcia ze szpitala szybko wyciepną i zara wróci z fotami:roll::diabloti:?
  10. To ja z wami[IMG]http://www.yelims.com/IPB/Invision-Board-France-525.gif[/IMG]
  11. Pojechał już?:cool3::cool3::cool3:
  12. Dawać więcej fot malutkiej:mad:. Klockowa, gratulacje:loveu:
  13. Pokażę Wam, co goopi lab robi ze śliczna zabawką z bazarku:mad:. jak to się pastwi, a jak się wypastwi to zabiera Glusia (bo to Gluś) i zgodnie idą spać:cool3: [url=http://www.youtube.com/watch?v=578mV7N6qLs&feature=related]YouTube - Dzielny wojak Bilbo[/url]
  14. [quote name='ockhama']...ja? wykończyłam? to motyl [B]nas[/B] wykończył :diabloti: latał i latał, zamiast sobie przysiąść grzecznie i czekać na sfocenie... :razz:[/quote] I ty ciągałaś biedną Colettkę za motylem:-o:-o. Przecież ona lubi chodzić na siedząco, maleństwo się ubiegało:shake:
  15. Długo szukałaś:razz::cool3:, a i piesy tym szukaniem wykończyłaś:lol:
  16. No jesteś nareszcie:multi::loveu:. Gdzie byłaś, jak cię nie było:mad::roll:. Motyl piękny
  17. Piękna Pyńka i jaka gościnna:loveu:
  18. Przyzwyczai się, tylko czas jej trzeba dać tak jaki sobie:calus:
  19. Z ta pamięcią... coś w tym jest. Ja obserwuję to na własnym psie. Jakieś dwa lata temu odeszła za TM sunia naszych sąsiadów. Taka duża sznaucerka Dora. Bilbo ją uwielbiał. Staruszka już była, ale jemu to nie przeszkadzało. Zawsze pędził, jak tylko ją zobaczył. Dora traktowała go z przymrużeniem oka. Wyraz jej pyszczycha zawsze mówił: "O nie, znowu ten idiot, no trudno". Własciciele nie mogli jej odżałować. Po paru miesiącach "wmówiono im" labradorkę. Spotkaliśmy się pierwszy raz na wieczornym spacerze i... Bilbo warknął, zdezorientowany podleciał do ludzi, przywitał się... i zaczał szukać Dory. To samo było w tym roku. Odeszła bokserka Zeta, ludzie zdecydowali się po 1,5 roku na następną sunię i co... Bilbo też szukał Zety. Koniec końców pogodził się, że "są nowe", zaprzyjażnił się, polubił, ale widzisz, nie rozumiał, szukał
  20. Tęskni, nie rozumie, dlaczego. Tak jak i my:shake:. Dla niej nieobecność Beli to też stres, zmiana, której nie rozumie, bo i jak zrozumieć
  21. [quote name='Maupa4'] Ale czasem tak się robi że nagle robi się "strach" i jakby sobie nie mówic i nie tłumaczyc że przeciez jest tak samo nic się nie zmieniło i damy radę tak jak dajemy radę bo przecież mimo wszystko jesteśmy szczęśliwi, zdrowi i normalni to ... to robi się dół. Ale już się poprawiamy - wychodzimy z doła ... a przynajmniej się staramy. ;)[/quote] Ja wiem, Maupo, wredny strach zawsze gdzieś siedzi w środku:shake::shake:, tylko raz mocniej, raz słabiej wyłazi. Weź go tam przydepnij solidnie;) i kopnij w cztery litery, niech spada... np. na Madagaskar
  22. [quote name='Maupa4'] Właściwie to wróciliśmy już we wtorek ale ... ... ale we wtorek dowiedzieliśmy się, że nie ma już Akuchy Belki a wczoraj, że odeszła ADY Julka ... Złapał nas totalny dół ... "wróciła" Mona ... a dzisiaj był kolejny czwartek ... Koszmarne poniedziałki, czwartki, soboty ... właściwie to każdy dzień może byc takim koszmarnym czwartkiem czy poniedziałkiem ... [COLOR=black]Zaczęłam się znowu bac ... ale jutro jest nowy dzień ... jutro znowu będziemy normalnie życ ...[/COLOR] Dobranoc.[/quote] Dzień dobry:calus:. Nowy dzień, Wszystkim strachom mówimy: żegnam
  23. Absolutnie nie odstaje:lol: [url]http://images6.fotosik.pl/534/fd62882f1807d951med.jpg[/url] Widzące psy często są mniej aktywne niż ona
  24. [quote name='Maupa4'] Debiśka ucieka jak szalona a Migota goni, goni, goni ... Jeżeli Migota gdzieś się chwilowo pogubi w tym gonieniu to Debiska na nią czeka. W ogóle jak latają w czwórkę to Debi zawsze "patrzy i pilnuje" czy Migośka jest tuż za nimi. Jak potrzeba to poczeka na ślepaczka. Niemożliwe a jednak możliwe ... :loveu:[/quote] No Czterołapne stado bez "łowcarecki" Migotki to by nie było stado:loveu:
×
×
  • Create New...