Dzięki Bonnie :)
Właśnie też słyszałam, że z NN wszystko wróciło do normy. Tyle że w między czasie zmuszeni byliśmy kupić nowy worek karmy i w końcu zakupiliśmy tego ANF-a... :roll:
Ale jak tylko się skończy wracamy do Nutry :D
Dzięki Aguś :) ... poszperałam też na stronkach ZKwP :wink:
Czyli Gosia będzie asystować przy Tosa, Fila Brasileiro, Shar Pei, Duży Japoński Pies, Welsh Terrier, Fox Terrier i Terier Szkocki :D
No, no, no ... :)
Hej Gosia :)
Po kolei :wink: :
A któż to? (przepraszam ale nie wiem :oops: ) I dlaczego masz się nauczyć psich wynalazków? :) :( Biedny Al. A będzie na wystawie? :) No to gratulacje dla Ala :D Szkoda tylko, że mają obcięte ogonki :( Że w sobotę to już dojrzałam :) Tylko o której godzince... Mamy znajomych którzy będą u nas z dobkami i będziemy musimy się jakoś prawdopodobnie rozdzielić na wystawie. No jasne :D Wariuje jak szczeniak czasami :wink: :)
A dasz swoje? :wink: 8) To znaczy najnowsze Cerrego :) :D Trochę wklejałam do topiku "A może się poznamy". Ale co tam :wink: wkleję raz jeszcze :)Wspólne zabawy i przepychanki moich psiaków :D
3 sekundy przerwy ... bo coś się działo przy bramie :lol: ...
... i dalej zabawa :D
My tam bywamy tylko w soboty lub niedziele :) Przeważnie albo rano kole 9:00-10:00 albo popołudniu kole 15:00. Staramy się nie przyjeżdżać w okolicach 11:00-13:00 (w niedzielę) bo wówczas są pochody ludziów do i z kościoła :wink: A to dziwne... :-? :hmmmm: Oki :) będę pamiętać :wink:
Dla tych którzy nie widzieli parku-pola przy Lazurowej - tzw. "Zielone Górki" to proszę bardzo :)
Dziś byliśmy... pogoda w miarę... tyle że wiał straszny wiatr :)
Na polu są dwie duże górki. To zdjęcia z jednej z nich :)
Uniosę trochę temat do góry ... bo troszku opadł :)
Piszcie co tam słychać u Was? Jak Wasze rottki?
Gosia - jak oczko Ala? Czy już dobrze?
Napewno będziecie na wystawie warszawskiej :) Ja już nie mogę się doczekać :)
Napiszcie mi tylko jeśli możecie o której zaczynają się rottki :)
U nas Sabcia po staremu.
Przez zimę wykopała tyle dołów, że zastanawiamy się z Markiem czy nie zmienić ukształtowania ogrodu :lol: :lol:
Po co wyrównywać... jak można zostawić dołki, górki i ciekawe formaty korytarzy :roll: :lol:
A to jedne z ostanich zdjęć Sabci :D
Na spacerze w lesie :)
"Oddawaj tego patyka :)"
A to u nas na ogrodzie :) Sabcia zastanawia się co tu teraz zmajstrować :wink:
I to mi się bardzo podoba :D Powinny być do tego takie chmurki jak w komiksach :lol:
On (wdrapujący się na drzewo): "Piękna Ty moja :) Czyż przyjdziesz do mnie... jam rycerz ratujący Cie"
Ona (niewinnie zza drzewa wyglądająca): "ooocchh! Rycerzu mój! Jam nieśmiała"
:lol: :lol: :lol:
:o :D No to musiało być zabawnie.Ale nie przejmuj się. Początki są zawsze trudne :wink:
Ja też tam kiedyś mieszkałam :) to znaczy blisko bo na Kossutha :wink: Teraz dojeżdżam tam aż z Izabelina pod Wawą :wink:
A jaki pies? To poznam po psiaku :wink: Jakbyś kiedyś zobaczyła tam briarda (jedyny na tym osiedlu; wiecznie biegający) oraz rottkę (dostojny chód przeważnie na smyczy) - to będzimy my :wink:
Mlody - tak sobie dumam, że to drapanie po pyszczku to mogą być jakieś problemy z zębami / zębem :roll:
... ale może się mylę :-?
... może lepiej wybierz się do innego weta