Jump to content
Dogomania

Huskuś

Members
  • Posts

    465
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Huskuś

  1. [quote name='anuleq']Ale on zaznacza że w ogole nie chce kupic takiego psa, poza tym odezwal sie do mnie na GG i że za 5 lat. Wybacz ale kto szuka hodowli z wyprzedzeniem 5cioletnim?[/quote] :evil_lol: Ja nie szukałam z wyprzedzeniem 5-cioletnim. Ale jak zaczęłam szukać miotu i hodowli w 2000 roku, to szczeniaka kupiłam w styczniu 2003. :lol: Szukanie zajęło mi 2,5 roku. Więc już nic mnie nie zdziwi. :shake: Tyle, że ja obszukiwałam Europę i Stany. Pozdrawiam Hania
  2. [quote name='puli'] Dodam jeszcze,ze zdarzaja sie u nas klienci z Niemiec,którzy kupują całe mioty niektórych ras,(za niewielką stosunkowo cenę) na potrzeby laboratoriów do doświadczeń na zwierzętach.Mozliwe,że część hodowców,boi się,żeby ich szczenięta tak nie skończyły i dlatego stawia barierę cenową.[/quote] Ja o tym samym pomyślalam czytając ten wątek. Sama mam teraz szczeniaczka. I też jeszcze przed urodzeniem były zapytania. Stwierdziłam, że za granicę będzie wysoka cena, żeby szczeniaki nie trafiły w ręce handlarza. Niestety często całe mioty Husky są sprzedawane do Niemiec. Dotyczy to głównie psów bez rodowodu. Pośrednikami bardzo często są Polacy lub Niemcy mieszkający w Polsce. Kupują tu na przykłąd caly miot Husky za cenę 400 Euro. Tam przebitka na pewno jest spora. Szczeniak Husky w Niemczech bez rodowodu kosztuje z 250 Euro. Dla nich to nie opłaca się hodować, skoro tu mogą kupić psa za 200 czy 300 złotych. A "hodowcy" się cieszą. Uważam, że cena szczeniąt do wysylu za granicę powinna być na tyle wysoka aby była ceną zaporową dla handlarzy. Pozdrawiam Hania
  3. [quote name='KaRa_TC']Tak troszke poczytałam co w tym linku co podawaliscie jest, bo moja sunia od kilku dni zaczela lysiec , drastycznie chudnac, ma brak apetytu, jest ospała a co czytalam takie sa objawy tej choroby,[/quote] A czy ona nie przeżywa okresu linienia wraz z chorobą na upał? Moje wszystkie trzy teraz ledwo żyją. A mój poprzedni pies podczas upałów tracił apetyt. Ale lepiej idź do weta, jeśli masz wątpliwości co do stanu jej zdrowia. Zdrowka suni. Pozdrawiam Hania
  4. [quote name='sylwiaskalska']wczoraj Lalusiowi kupiłam kapok dla psa - mam nadzieje że dojdzie do piątku Bo wtedy rozpoczynamy rehabilitacje poprzez pływanie :) [/quote] A gdzie Twój psiak pływa? W Glębokim może? Także jestem ze Szczecina. Pozdrawiam Hania
  5. [quote name='San_(jagodowa:)']W tej chwili właściwie stoimy w miejscu, używamy kropli Lacrimal,a pod oczami widać "ślady łez", co mi się nie podoba i chyba znów się wybierzemy do weta. [/quote] Niestety 99% weterynarzy nie ma pojęcia o leczeniu oczu. Nie mówiąc już o operacjach. Część z nich nie zabiera się za leczenie oczu, reszta nieudolnie partoli to za co się zabiera. Lepiej naprawdę skontaktuj się z kompetentnym w okulistyce wetem. Będziesz ciągle wyrzucać pieniądze w błoto, a pies będzie się męczył. Nie wiem kogo Ci tam polecano na Śląsku - może rzeczywiście tam jedź gdzie polecają. Doskonałym okulistą jest Jacek Garncarz z Warszawy [URL="http://www.garncarz.com.pl/"]http://www.garncarz.com.pl/[/URL], ale to pewnie za daleko. Wetowie okuliści są jeszcze w Lublinie i Wrocławiu. Pozdrawiam Hania
  6. [quote name='Sonya-Nero']Mój szczeniak (pudel toy) dostał w wyprawce 2 kg opakowanie Forza 10 Puppy Junior. No niestety zostało mi już tylko opakowanie :sad: Karma mi bardzo odpowiadała, a szczeniakowi bardzo smakowała. Składała się z mniejszych i większych granulek i dość;) przyjemnie pachniała rybą. W miocie był jeden alergiczny szczeniak i w związku z tym cały miot był żywiony ta karmą. Hodowca bardzo sobie ją chwalił:-)[/quote] A Twój pudelek jest z Polski czy z Włoch? Bo w Polsce to do niedawna raczej nie można było jej kupić. Pozdrawiam Hania
  7. [quote name='cuciola']Forza 10 to karma szeroko uzywana we Wloszech..mam nawet w domu ulotke wiec jak chcesz zebym cos sprawdzila to napisz.. wiem ze znajomi uzywaja i sa bardzo zadowoleni.. ja kiedys kupilam przysmaki rybne z Forza10 i tez pies zajadal z apetytem...moge szczerze polecic :cool3:[/quote] Mnie interesuje jakie efekty daje ta karma. Czy rzeczywiście psy z alergiami miewają się po niej dobrze? A jak się sprawuje w przypadku szczeniąt? Szczeniole rosną na niej dobrze? Może Twoi znajomi, co ją używają mogli by Ci coś powiedzieć? Przysmaki rybne strasznie też smakują moim psom. Okropne śmierdziuchy ale psy aż się trzęsą na ich widok, może raczej zapach. :) Jeszcze są jakieś twarde przysmaki truflowe. Mają ładny zapach - aż samemu chce się zjeść. Ale twarde. Nie wiem czy też zębów nie mają czyścić ale nie jestem pewna. Psom też bardzo smakuje. Pozdrawiam Hania
  8. [quote name='ktrebor']Z pewnością na plus należy policzyć to, że deklarują całkowicie naturalne sposoby konserwacji karm - bez użycia środków chemicznych. [/quote] A tak wogóle się da? [FONT=Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=2][COLOR=black][quote] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=2][COLOR=black]Bazowa mieszanka to mączki rybne (śledź i tuńczyk) kukurydza, ryż i gluten kukurydziany - dziwić może, że w karmie która jest reklamowana jako karma dla psów z uczuleniami zawiera kukurydzę czy też gluten kukurydziany. [/quote] Kukurydza jest uczulająca? [quote] Przeciętny pies o wadze ok 18kg powinien tej karmy konsumować dziennie ok. 250g-300g. [/quote] A ja zajrzałam do Royala. I taki zwykły Royalowski Adult Medium psiak 18 kg potrzebowałby jakieś 250 g dziennie. Tylko zwykły Royalowski Adult nie jest hypoalergiczny. [quote] [/COLOR][/SIZE][/FONT][FONT=Verdana, Arial, Helvetica, sans-serif][SIZE=2][COLOR=black]Pytanie teraz ile kosztuje 15kg karmy Forza10? [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] Z tego co zrozumiałam, to na razie nie ma karmy bytowej na polskim rynku ale za moment będzie. Na razie niektóre gabinety weterynaryjne sprzedają dietę hypoalergiczną. Ta dieta zawiera żeńszeń i ananas. Pozdrawiam Hania
  9. Huskuś

    PRA u goldena

    [quote name='Fioletowa']To ja chyba na qundlach poprzestanę... Albo jak już będę szukać to hodowli w której psy badali z dziada pradziada. A czy jest jakaś lista ras, które są podatne na to schorzenie? Byłabym bardzio wdzięczna.[/quote] Zajrzyj tu [URL="http://www.upei.ca/~cidd/Diseases/ocular%20disorders/Progressive%20Retinal%20Atrophy.htm"]http://www.upei.ca/~cidd/Diseases/ocular%20disorders/Progressive%20Retinal%20Atrophy.htm[/URL] Można wyczytać w tekście rasy psów podatne na PRA. Buddy trzymaj się. Pozdrawiam Hania
  10. Znalazłam to [URL="http://www.medea-tiernahrung.de"]http://www.medea-tiernahrung.de[/URL] i [URL="http://forza10.com/"]http://forza10.com/[/URL] Szkoda, że nikt mi nic nie potrafi powiedzieć o tej karmie. Pozdrawiam Hania
  11. [quote name='kasia1088']Sunia mnie uwielbia dlatego do piesków da podejść ...Oczywiście wiem o tym że nie wolno ich dotykac bo może je porzucić[/quote] No coś Ty. Pies to udomowione zwierzę a nie jakiś dzikus. Nie obawiaj się dotykania szczeniąt. Jescze nie słyszałam, żeby jakaś suczka w hodowli odtrąciła szczenięta dlatego, że ktoś je dotknął. :) Pozdrawiam Hania
  12. Czy ktoś się spotkał z karmą Forza 10? Ponoć jest dla psów z problemami alergicznymi. Proszę o opinię na temat tej karmy, jeśli ktoś się z nią spotkał. Pozdrawiam Hania
  13. [quote name='0202D'][B]U naszego psa sznaucera miniaturki stwierdzono PRA. Piesek został zakupiony w 2001 roku w hodowli w Bartoszycach. Reproduktorem był pies z hodowli z Barczewa.Osoby, ktore z tych hodowli maja sznaucerki obciazone tą chorobą proszę o pilny kontakt.[/B][/quote] Z tego co wiem od Jacka Garncarza, to najbardziej problematyczną rasą jeśli chodzi o oczka są pudle. A zaraz za nimi sznaucery miniaturowe. Więc zapewne problem jest powszechny. Tylko u nas przecież prawie wszyscy pchają glowę w piasek i udają, że nic się nie dzieje. A chętnych na szczeniaki interesuje wyłącznie cena, a nie badane oczy rodziców, więc też nie jest bodźcem do działania. Pozdrawiam Hania - zwolenniczka badań oczek u piesów i Haszczaki Luna z dystrofią rogówki Shadow ze zdrowymi oczkami Krecik jeszcze bardzo malutki [URL="http://polnocnywiatr.dog.pl"]http://polnocnywiatr.dog.pl[/URL]
  14. No to ja się dołączam do gratulacji dla piesow biorących udział w wystawie w Lesznie. A w szczególności [COLOR=red][U]Wielkie gratulacje dla świeżo upieczonego interchampiona!!![/U][/COLOR] [U][COLOR=#ff0000][/COLOR][/U] [COLOR=black]Pozdrawiam Hania, Luna, Shadow i Krecik[/COLOR]
  15. > tia... nie powiem kto ma najmniej w misce... A ja wątpię, żebym zdążyła uruchomić aparat, żeby coś jeszcze było w misce moich psów, po zestawieniu misek na ziemię. Pozdrawiam Hania
  16. > Należy również sprawdzić przed odbiorem psa rodzaj szczepień, które przeszedł, także rodzaje badań na wykluczenie chorób (u szczeniaka będą to oczy). Zapytam z ciekawości. Czy u Basnji powinno się robić badania oczu u szczeniąt? Czy cierpią na jakieś choroby wrodzone? Wydaje mi się, ża z wrodzonych na PPM ale to pewnie kropla w morzu w porównaniu z pozostałymi. Tylko czy pozostałe ujawniają się zaraz po urodzeniu? U Collie i innych ras u których występuje CEA dobrze jest robić badanie oczu u szczeniaków. A na marginesie. Ile hodowli Basenji w Polsce robi wogóle badania oczu - chociażby dorosłym psom? > Dobrze jeśli szczenię ma wszczepiony mikrochip – z uwagi na nowe regulacje prawne, A to akurat można sobie samemu załatwić już po zakupie psa. > Zapytaj hodowcę o wzorzec rasy oraz o wyniki przeglądu hodowlanego. W Basenji robi się przeglądy hodowlane? Nic o tym nie wiem. > Niektórych wad nie można wykryć u szczenięcia, jednak niektóre są dla wytrawnego znawcy rasy widoczne od razu. Nie licz na to, że zostanie Ci to przekazane – musisz o to pytać. Pytać można ale czy powiedzą prawdę? ;) > W tym okresie szczenięta najwięcej uczą się od swoich matek jak być dobrym psem. Jeśli hodowca będzie chciał przekazać Ci szczeniaka w wieku do 8 tygodni (tłumacząc to czymkolwiek) zrezygnuj. Hmmmm.... 8 tygodni to za wcześnie czy za późno? ;) Nie znam się na tyle na Basenji, żeby okreslić jaki wiek jest do sprzedaży szczeniaka dobry. Według mnie większość ras nadaje się do sprzedaży w wieku 7-8 tygodni. Według moich "starych" danych 8-12 tygodni to wiek, w którym lepiej szczenięcia nie narażać na stresy. I to okres dobry na socjalizację z otoczeniem. Nie zawsze hodowca może zapewnić świetny okres socjalizacji z otoczeniem dla całego miotu. Tak więc optymalnym rozwiązaniem dla wielu ras byłoby sprzedanie szczeniąt 7-8 tygodniowych. Niestety mało prawdopodobne, żeby udało się sprzedać w tym wieku cały miot. Jednak miniatury typu Pomeranian, York itp. nie nadają się do sprzedaży w wieku 7 tygodni. Często nawet nie mają zębów w tym wieku. Jak ten wiek ma się do Basenji? > Raczej poczekaj kolejne pół, czy też cały rok (tak zwykle jest u basenji) na nowe mioty i wybierz hodowlę i szczenię, które rzeczywiście spełni wszystkie Twoje oczekiwania. :)))))))))))) Fajne. Ja kilka lat kupowałam Husky i daleko jej do spełnienia wszystkich moich oczekiwań. Moim zdaniem są dwa rozwiązania. Przeszukać hodowle, popatrzeć na szczeniaki, zapytać o plany i wybrać to co najbardziej się podoba. I może trafi nam się pies, który będzie spełniał prawie wszystkie nasze oczekiwania. Albo inne podejście - kupić coś i wmawiać sobie i innym, że spełnia nasze wszystkie oczekiwania. Pamiętaj, że nie ma ideałów. Tak samo w hodowli nie można mieć wszystkiego. I trzeba iść na kompromisy. Inna sprawa, że nawet idąc na kompromisy hodowca powinien móc powiedzieć, że zrobił wszystko co było w jego mocy aby hodować dobrze. Ja również starałam się zrobić przewodnik dla osób chcących kupić szczenię Husky ale też w innych rasach kawałkami przydać się może. Jeśli ktoś jest zainteresowany, to zapraszam do przeczytania tego przewodnika [URL="http://free.of.pl/p/polnocny_wiatr/faq/faq.html"]http://free.of.pl/p/polnocny_wiatr/faq/faq.html[/URL] Pozdrawiam Hania i inne z V grupy
  17. > Ja naprawdę nic nie mam do importów, sam przecież mam same importy w kojcach i będę miał ich coraz więcej. Cytat ze słownika: "Import - Sprowadzanie z zagranicy produktów i usług do kraju macierzystego." Czyżby Arktogea mieszkała za granicą? ;) Z drapnięciami dla wszystkich piesów Hania
  18. [COLOR=black][FONT=Verdana]> Dr Dembele to bardzo znany i ceniony w kraju dermatolog- tak gwoli ścisłości ;) [/FONT][/COLOR] A wlaśnie, czy coś fajnego powiedział w swojej działce? Dermatologia to także ciekawy temat. I jak pamiętasz Kasiu po moich poszukiwaniach - egzotyczna w Polsce. Po prostu nie ma takiej specjalizacji w tym kraju. Ad importow: To może ktoś przywiedzie dermatologa z importu zamiast psa? Pozdrawiam Hania
  19. Przychylam się do przebadania psa. Szczególnie badania moczu, krwi i kału w kierunku pasożytów. Nie polecam robić tomografii czy rezonansu magnetycznego mózgu po pierwszym ataku. Nie są to badania obojętne. Pies musiałby być wprowadzony w stan narkozy, żeby się nie ruszać. Zdjęcia mówgu są wykonywane wielokrotnie - kawałek po kawalku. Wielokrotne napromieniowywanie promieniami rentgenowskimi mózgu nie jest obojętne, a nawet mocno szkodliwe. Rezonans magnetyczny jest mniej szkodliwy ale nie wiem czy robią go w Warszawie zwierzakom. Być może Twój psiak miał pojedynczy atak i nigdy więcej się nie powtórzy. Tego Ci życzę. Na pewno już znalazłaś na Dogomanii sporo tekstów mówiących o przyczynach padaczki. Sporo też pisze na [URL="http://www.vetserwis.pl/padaczka.html"]http://www.vetserwis.pl/padaczka.html[/URL] Sądząc po rysunku przy Twoich listach masz Husky. U Husky padaczka idiopatyczna niestety występuje często. Pozdrawiam Hania -------------------------- Pogrążeni w smutku
  20. Ja też bym chciała dostać materiały z sympozjum łódzkiego. Miałam ochotę przyjechać na tegoroczną klubówkę jako widz ale zanim coś załatwiłam, to wiedziałam, że opuszczanie Szczecina nie jest dobrym pomysłem. I też życie nam się pogmatwało. :( Pozdrawiam Hania
  21. Gratuluję wszystkim zadowolonym z występów na klubowce. Dla Bursztyna wielkie brawa. Z sentymentem patrzę na pokolenie, które występowało na ringach, gdy zaczynałam naszą przygodę z wystawami. Wiele się tu mówi o wynikach. A czy ktoś był na sympozjum jakie było organizowane przy okazji klubówki? Proszę bardzo o informacje co było na tym sympozjum. Pozdrawiam Hania
  22. Przeczytałam piewrwszy i drugi wątek. Wydaje mi się, że należy się uzbroić w cierpliwość. Dawaj dalej lek i czyść uszy przed podaniem kolejny raz kropli, ewentualnie przed spacerami, żeby psiak się nie zaziębil z mokrymi uszami. Ktoś pisał o podawaniu leku na wacie. Pies ma bardzo długi kanał słuchowy - podawanie leku na wacie oczyści tylko zewnętrzny kawaleczek kanału. Jeden z wetów dał mi kiedyś zajrzeć mojej psicy do ucha. Wsadzał taką długą wąską trąbkę (z 8 cm) w ucho. Ucho psie to rzeczywiście istny tunel. Jeśli do poniedzialku choroba nie zniknie, to gnaj do weta i zrób wymaz. Jak ten nie będzie chciał zrobić (niektórzy wetowie nie umieją się obchodzić z psami, zresztą nie wiem jak Twój pies się zachowuje u wetow), to jedź do innego. A płyn z uszu po prostu może pochodzić od kropli. Ja akurat stosuję Panolog w przypadku jakiś problemów z uszami. To jest maść. Ale zawsze po tym uszy są tłuste. A przy stosowaniu ze dwa razy dziennie przez kilka dni chyba miałabym to nawet na ścianach. :) Pozdrawiam Hania
  23. No wlaśnie, często się slyszy stwierdzenie, że Husky to niejadki. Moje akurat mają żołądki bez dna. :) Niedawno też slyszałam, że Husky w jedzeniu bywają skrajne. Jedne pałaszują ile wlezie, inne się zawsze odchudzają. :) Czy bywają Husky, ktore chcą jeść z umiarem? Czy ktoś ma takiego? Bo ja jakoś zawsze słyszę stwierdzenia, że albo się glodzi albo zjada ile wlezie. Moje oczywiście nie jadają ile wlezie, bo zawsze je odchudzam. :lol: Pozdrawiam Hania
  24. [quote name='dachenoceras']Takie pytanie mam - do naocznych świadków ewentualnie do posiadaczy wiedzy o psie [B]Kristari's Firelit By Chips Ahoy.[/B] Jakby cosik ktosik mógłby mi napisać to będę wdzięczny.[/quote] No, no, no, przyrodni braciszek mojej Shadoliny. Żałuję, że nie byłam na tej klubówce chociażby po to, żeby zobaczyć rodzinkę Shadow. W tym czasie objadałam się na chrzcinach. :lol: Pozdrawiam Hania
  25. [quote name='fragile']Moj piesek (york)żle sie czul po szczepieniu i odrobaczaniu (ma 13 tygodni )- osłabiony, spiacy,piszczal przy podnoszeniu, dwukrotnie w ciagu 2 dni wymiotowal.To drugie szczepienie, po pierwszym tez źle sie czul,ale bez wymiotow.[/quote] Sprawdź jakiej firmy była szczepionka. Będzie w książeczce zdrowia. O ile możesz, to proszę napisz na forum. To co opisujesz, to kojarzy mi się z Euricanem. Często powoduje uczulenia. O tych co słyszałam przypominały problemy z układem pokarmowym. Ale kiedyś w hodowli we Francji widziałam jak 3,5 miesięczny psiak spuchł na pyszczku jak Shar-pei po szczepieniu na wściekliznę. Nie wiem jakiej firmy była szczepionka. To było z 7 lat temu. Pozdrawiam Hania
×
×
  • Create New...