-
Posts
2853 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marta Chmielewska
-
Krew w kale podczas biegunki nie jest wynikiem uszkodzenia przez kość, o to się bać nie musisz. Jeśli gwałtownie zmieniłaś psu dietę, nie wprowadzając barfa stopniowo, pies może zareagować rozwolnieniem. Możesz też bezpiecznie podawać smectę. Być może pies jest uczulony na drób, ale to tylko przypuszczenia :wink:
-
Podasz nam przez płot :wink: Myślę, że jak ładnie poprosisz to cie wpuszczą. Skoro mnie wpuścili w Koszalinie z psem bez książeczki zdrowia... Na wielu wystawach przecież można wchodzić z psem nie zgłoszonym, w Szczecinie, Wrocławiu, Szamotułach, Koszalinie... to czemu i nie tu? W Lublinie tylko nie wpuszczali. :lol: o 12 wchodzą stafiki, już to widzę.
-
Mu z tego samego powodu jedziemy wcześniej, jakoś nie uśmiecha mi sie wstawanie o 4 rano... w sobotę, a tak, przy okazji pobiwakujemy nad morzem :D
-
Parsonrk to świetnie! Czy mi się wydaje czy jedziesz też do Sopotu? Miałybyśmy okazje dogadać się dokładnie w kwestii wyjazdu do Torunia :D I poznać w ogóle :lol: :drinking: Będziemy w Sopocie od piątku, z pewnością w sobotę i w niedzielę może wpadnę popatrzeć. I pozazdrościć.
-
Czemu na wszystkich wystawach piszą Penny Port Erin a nie Penny Lane Port Erin... :evil: Właśnie sprawdziłam jak wyglądają nasze konkurentki, jakie mają osiągnięcia... :look3: na co ja się porywam... mogę już teraz podać wam kto z czym zejdzie z ringu :cunao: Wfh85 nie ty jeden jesteś burak, ja nie zgłosiłam Penny w Szczecinie w otwartej, nie było ani jednej suki w klasie :wallbash: Na międzynarodówce.
-
Widzę, że macie sporą konkurencję, a ja psioczyłam, że w stafikach AŻ 4 suczki w otwartej... A tu widzę, że tylko.. Maga, ilość chińczyków załamująca... Szczęściem Pola nie jedzie. Życzę wszystkim powodzenia, będę ze swoją suczą, będę robiła fotki, więc się ładnie prezentujcie :wink: :lol:
-
Noooo to nieźle, myślałam że będzie więcej fafików. Widzę Lapis, że masz jeszcze większą konkurencję niż my. Ale bez walki się nie podamy :wink: :D :D Tylko, żeby nie padało, bo psiury wyglądają wtedy jak sieroty.. Tuffi, robimy zakłady, daję 10 do 1 że Bigos będzie miał ocenę doskonałą, złoto a może i więcej (a raczej na pewno :lol: ). Diana zapraszamy, na stafikach zawsze jest bardzo wesoło :lol:
-
Z tym spotkaniem dogomaniakow też różnie bywa, umawiają się, całe tabuny, setkami przyjadą, a jak już jestem na wytawie to robia mi fotki z ukrycia i tyle ich widziałam. A tak poza tym to fajnie, znowu sie pośmiejemy, już tak chyba będzie zawsze, ja ty i Ewa :wink: :D
-
Dane z wiosny z Polskiego Związku Hodowców i Producentów Trzody Chlewnej. Właśnie w tym okresie wykryto w tym rejonie, nie wiem natomiast czy już wyeliminowano zagrożenie. Niemniej według ostatnich doniesień jakie udało mi się znaleźć Polska nie została uznana za kraj wolny od tej choroby, dlatego nie możemy wysyłać za granicę naszych prosiąt do hodowli. A to znaczy, że pojawiają się stale jakieś ogniska w różnych rejonach kraju. Wiosną miał ruszyć plan monitoringu w województwie wielkopolskim, ale z tego co i wiem zwalczenie całkowite choroby zajmie kilka lat. W tej chwili nie ma na to pieniędzy. A szczepionki dla świń są. :-?
-
Wysłałam dziś emaila z zapytaniem, czy doszły dokumenty, dostałam niedługo potem odpowiedź, że sunia jest przyjęta i wszystkie dokumenty doszły :D Polecam tą formę kontaktu.
-
Ty mnie pocieszasz czy martwisz? Będę znowu ze znudzoną rodzinką, córką, Tufi mówi, że tam pada o tej porze, a my z namiotem, do tego Ewa jedzie z panią L. no jak tu się cieszyć... 0X
-
Choroba Aujeszkyego jak już... Byłabym ostrożna w twierdzeniu, że nie jedzenie mięsa wieprzowego ma z nią związek lub uchroni przed zarażeniem. Choroba bowiem dotyka nie tylko świnie, ale i owce, krowy, szczury, koty i psy, roznoszona jest przez wiatr (na odległość kilkunastu kilometrów!), przez ludzi na ubraniu, muchy. Zakażenie u innych gatunków następuje zwykle przez zjedzenie surowych podrobów chorych zwierząt. Należy więc unikać surowych wieprzowych podrobów, mięso jest wolne od wirusa. A ponieważ podroby są konieczne w barfie, lepiej kupować drobiowe lub wołowe, aczkolwiek drobiowe dość często silnie uczulają. Ostatnie doniesienia mówią o ognisku chorobowym w małopolsce, ale jeszcze w 1993 roku ponad połowa województw miała problem z chorobą. Poza tym nie mam specjalnych uwag więcej. 8) Należy unikać dużej ilości produktów kurczakopochodnych z kurczakiem włącznie, ponieważ hormony na których pędzone są kurczaki wpływają na układ rozrodczy suk, powodując poronienia i inne przykre atrakcje.
-
Widzę, że będziemy musiały uzbroić się w telewizor, grilla, namiot turecki, parę leżaków i karty, żeby ten czas jakoś minął... Coś jeszcze ominęłam?
-
Klubowa Terierów Typu Bull - 18.09.2005 - Nowa Ruda
Marta Chmielewska replied to porterin's topic in Wystawy
A ja bym chciała wiedziec, na jaki adres email można wysłać potwierdzenie zapłaty, bo ten podany na zgłoszeniu nie temu służy. :-? -
W Koszalinie też nie żądali zaświadczenia od weterynarza. :D
-
Asty i my na jednym ringu? Niemożliwe, chyba nie będą aż tak nieprzewidujący... a jeszcze jak będzie upał? Skończymy wieczorem? Eee.... wszędzie są osobno...
-
Wystarczy że widziałam jakie psy wybierał sędzia od wysokonożnych terierów...
-
No to fajnie, uwielbiam jak bullowate ocenia sędzia od kudłaczy.
-
Właściwie najlepiej będzie, jak będziesz słuchała uważnie sędziego, on zwykle mówi co i jak. I patrz co robią inni przed tobą, czyli z psami przed twoim numerkiem. :D Wszystko trwa dość krótko więc nie zdąrzysz się porządnie rozkręcić jak już będziesz schodziła :wink: I faktycznie, odważna jesteś, skoro skaczesz na głęboką wodę :wink: :D . My zaczęłyśmy od krajówki.
-
Dzięki dziewczyny, kochane jesteście. Na szczęście zgłoszenie wysłałam ponad tydzień temu, mają na stronie elektorniczną formę, więc powinna dojść. Zadzwonię w popniedziałek i sie dowiem czy zdjęli ze skrzynki. Faktycznie wygląda na to, że mają zapchaną skrzynkę a jak zaczną ją odpychać to i moje potwierdzenie znajdą :D A jeśli nie to poniedziałek powiem im co i jak :D
-
Wysłałam jeszcze raz. Wyświetla mi się, że url nie istnieje i mam zgłosić problem do operatora. :-? Najwyżej wezmę ze sobą na wystawę, trudno a w poniedziałek czy wtorek zadzwonie, nie pamiętam kiedy mają dyżur.
-
Nie działa emal toruńskiego o. zk. Dlaczego??? nie mogę nic wysłać :evil:
-
Dziś próbowałam wysła emailem dowód wpłaty i nie mogłam wysłać do nich poczty... wyświetla mi się error :-?
-
Widzisz Maga, w samą porę znalazłaś ten stary topik. U mnie obie suki mają błędy w metryce i to bardzo poważne, bo jednej wpisali maść dyskwalifikującą na wystawach a drugą wpisali do KW zamiast PKR. :evil: Jak odbierałam rodowód dziewczyna prosiła o sprawdzenie danych i wtedy zauważyłam błędy. Od razu zostawiłam rodowód do wymiany, dostałam ksero na wszelki wypadek ale już zdąrzyłam je zgubić :oops: A ponieważ nie mieszkam w Warszawie, nie mogą poprawić błędów na miejscu, znowu muszę czekać. Nie przeszkadza mi to jednak w wystawianiu suki, bo numery pkr czy inne dane się nie zmieniają. :D