-
Posts
2853 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marta Chmielewska
-
Sylrwia, wszyscy sędziowie wstępnie oceniali psy :p Agamo bardzo dziękuję :multi: Oczywiście największą radość sprawiła mi Pennulka ale z grzywek też jesteśmy bardzo dumni, szczególnie, ze Miki w końcu pojechał do nowego domu :multi::p Daisunia, prawdopodobnie to nie byłam ja przy Penny, ciagle ktoś ją pilnował, ja bym cię poznała, bo w końcu widziałam cię rok temu w Szczecinie ;) Pewnie gdzieś latałam z aparatem a ty widziałaś Pagaja albo kogoś ze znajomych;)
-
Gallery (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marta Chmielewska replied to staffior9's topic in Galeria
Biedna Li, skrępowana na łóżku :evil_lol: -
Nie mam fotek, za to widziałam twoją psiunię Dzidtka. Bardzo ładna, piękny włos :p Bardzo dziękuję za pomoc Pagajowi, fantastyczna dziewczyna :multi::cool3::lol: No i miałam okazję spotkać Jo-jo i jej pieknego doga. Poza tym atmosfera fantastyczna, sporo starych wyjadaczy, dobra organizacja (poza niekończącą się oceną terrierów;)), było nawet gdzie usiąść jak się nieco wyludniło :p Wróciłyśmy z cwc, nswr i zw.rasy, no i byłyśmy 4 na Bogu :-o:-o:-o
-
Gallery (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marta Chmielewska replied to staffior9's topic in Galeria
Ja też jestem puszysta nie gruba :evil_lol: -
[COLOR=Red][SIZE=7]NAJWIĘKSZE GRATULACJE :lol::multi::multi::multi::multi: [/SIZE][/COLOR]
-
Gallery (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marta Chmielewska replied to staffior9's topic in Galeria
Ale fajoski rozwalony rudy tłuścioch :loveu::loveu::loveu: z różowymi łapkami :loveu::loveu::loveu: Prawie tak fajny jak mój króliczek, którego dzisiaj kąpałam :diabloti: -
[quote name='Asta']DOGOMANIACY NA POMOC ! :( Okazało się, że nie jadę, bo babcia cos sobie znowu wymysliła :roll: Szukam transportu z okolic Szczecina, błagam, niech ktoś mnie zabierze i B.J ![/quote] Jest jeszcze coś takiego jak pociąg i autobus :p Ze Szczecina masz piękny dojazd, byłabyś o 9:30 w Gorzowie :p Melinda, jesli masz numerek i potwierdzenie przyjęcia zgłoszenia idziesz tylko do sekretariatu po katalog i rozkładza się przed swoim ringiem :lol: Ja jestem zwykle między 9 a 10, ale sporo ludzi jedzie tuż przed samą oceną a ci co lubią być wcześnie są i o 7 rano. Grunt, nie spóźnić się na ocenę. Jeśli twoje psy jako rasa wchodzą pierwsze ( i do tego samce), musisz być do 10:00 najpóźniej. Ale widzę, że pogoda do luftu, przynajmniej po Szczecinem :angryy::cool1:
-
Ringowe zmagania czyli wystawy (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marta Chmielewska replied to Iwona's topic in Wystawy
Ress, ta sędzina kocha bdb, daje jak leci, takie ma dobre serce i oko :evil_lol: -
No to autko konieczne. :cool1: To gorzej, trzeba będzie zorganizować, czas leci. Ja płynu też nie dam, nie ma zapalenia, nic na to nie wskazuje ;) Idę odpocząć, bo się wykańczam, dopiero skończyłam pracować. :shake: Dziękuję i będę relacjonować czy coś się nowego pojawiło. :hand:
-
Ach ty paskudo jedna, dajesz ludziom linki które się nie ładują :mad: A powiedz mi moja droga, czy to badanie (szuflada) psa boli? Bo tam napisali, że boli, ale czy to badanie boli bullowate? :cool3: Boję się też pobierania płynu z kolana, bo już znam takich co po pobieraniu na dobre okuleli :angryy: I to ludzie, a co dopiero pies...
-
[quote name='Patka']słuchaj a robilaś rtg?? moze to dysplazja stawu lokciowego? są trzy przyczyny lepiej ortopeda niech ja i foto obejrzy ... zerknij na ten link [URL="http://amstaff.civ.pl/forum/viewtopic.php?t=5352"]http://amstaff.civ.pl/forum/viewtopic.php?t=5352[/URL] marta Lilith jak naderwała też tylko czasem po dużym wysiłku i to dopiero nastepnego dnia kulała ... oj bardzo wet nie mógł uwierzyc ze z takim zerwaniem - kikutem pies chodził, a nwet czasem biegał ... jednak z drugiej strony to moga byc początki początkó i nic jej nie bedzie przy profilaktyce ...[/quote] Ja robiłam rtg, stawy biodrowe i łokciowe, chrząstki są bez zmian. Dla świętego spokoju pojadę jeszcze do ortopedy w przyszłym tygodniu. Wiem, ze rtg nie wykazuje naderwania ani zerwania więzadła krzyżowego przedniego, więc tylko to wchodziłoby w grę, jeśli w ogóle. Ale co zauważyłam dzisiaj, bo byłam ją wysikać przed chwilą, a czego nie było wcześniej. Przy mocno wyciągniętej tylnej nodze (bo ciągle mówimy o tylnej łapie), tak jak wtedy gdy pies ustawia się podczas wypatrywania czegoś w przestrzeni, noga lekko drży. Stoi na 4 ale ta jedna drży. Jak stanie normalnie (tak jak podczas wystawiania) przestaje. Wcześniej tak nie było, chyba, że na ringu ;) Nie miała baba kłopotu, kupiła sobie psa...:cool1: Link mi się nie otwiera a też chcę zobaczyć, błąd na stronie...
-
Agamo, a może od razu galaretkę mi wyślesz... :cool3:;) Jest tak zimno, że z pewnością się nie rozpuści po drodze :evil_lol:
-
Są jeszcze miejsca na bisach juniorów, aż dwa i za młodego prezentera, zbieram już wpisy. Ja się wiekowo nie łapię, ale może coś na tym zarobię :evil_lol:
-
Nie wiem czy u nas dostanę, skoro nie mogę nawet kurzych znaleźć :cool1: Może mi kilka wyślesz listem ;) :evil_lol:
-
Ach, w pozycji siad siedzi prawidłowo z normalnie zgiętymi kolanami. Nic jej nie strzyka i nigdy nie piszczala na dworze gwałtownie kulejąc. Po wysiłku nie kuleje, kuleje po długim leżeniu na tej nodze. Albo na drugi dzień po bardzo dużym wysiłku.
-
Sortis, a czy twoja sunia biegała z zerwanym wiązadłem na dworze jak ze zdrową nogą? Czy było tak, że te objawy przechodziły aż do zaniku, po czym pojawiały się po wielogodzinnym bieganiu kilka tygodni później? W przyszłym tygodniu jadę na konsultację z wynikami do ortopedy (między ninnymi rtg). Wyniki oglądało 2 weterynarzy i obaj stwierdzili, że nie mogłaby być tak sprawna z zerwanym wiązadłem. Jakie dokładnie należy zrobic badania poza rtg i wyginaniem nogi, żeby absolutnie wykluczyć zerwanie? Objawy są bardzo niejednoznaczne a rtg nie wykazało zmian. Stoi na czterech nogach, nie odciążając chorej, nie ma zaniku mięśni, nie porusza się sztywno po wstawaniu za to czasem i tylko czasem jak śpi na tej nodze lekko utyka przez jakiś czas. Chętnie chodzi na spacery, nie ma problemu z wchodzeniem na schody czy skakaniem. Nie czuje bólu przy dotykaniu, nie ma spuchnięć, nie ma temperatury typowej dla stanu zapalnego (choć zapalenie nie zawsze daje temperaturę, wiem). Nie chcę wyjść na panikarę, już i tak weci nie lubią mnie w promieniu 40 km :evil_lol: Sucz na dworze chce biegać, szaleć za patykami, robi zwroty, skoki (jak jej nie upilnuję przez chwilę) ale chciałabym w 100% wykluczyć cos poważniejszego niż niedobór mazi stawowej. :cool1: Z drugiej strony liczę się z tym, ze bullowaty musi być ciężko chory, żeby dał objawy... :roll:
-
Tufi, ja własnie stosuję u Penny canivnition. Zrobiłam próbę porównawczą i okazało się, że nie dość, że preparat jest tańszy od arthroflexu to jeszcze ma bogatszy skład. Jeden i drugi preparat były mi polecane, myslę, że są porównawcze i decydują szczegóły. Canivition dostępny jest w postaci grubo mielonego proszku ( w dwóch różnej wielkości opakowaniach) i kroplach. Suchy preparat można dodać do suchej karmy i nieco skropić wodą, wtedy zlepia sie z granulkami. Ja karmię mokrym, więc nie mam z tym problemu, sucz je z apetytem. Natomiast na efekty trzeba poczekać jakieś 2 tygodnie przy canivition i 3-4 przy arthrofelx. Ja czekam dopiero kilka dni :-) Żałuję, że nie podawałam preparatu od szczeniaka, kolejne psy będą już dostawały zapobiegawczo.
-
Yyyyy do Asty? :evil_lol: Albo Irwin? Albo Jojo? :evil_lol:
-
Inwazja nagich stafików z PENNY na czele
Marta Chmielewska replied to Marta Chmielewska's topic in Galeria
O, następny zboczeniec :evil_lol::evil_lol: -
Oj Asta, wystarczy ci pucharek za BOGa nie? :cool3:;) Poczekaj, nie, my jesteśmy w jednej grupie, choroba... Komuś podkradniemy, spokojna głowa :evil_lol: Bisy juniorów do waszej dyspozycji, ale tylko w tym roku :evil_lol:
-
[quote name='lapis']w Gdańsku 18-19 luty :lol:[/quote] A ładnie to tak dopiero teraz mowić? :mad:
-
Ja to się rano zwlec z wyra nie mogę taka jestem poobijana przez niedobór miejsca w łózku.:placz: Ale się wycwaniłam, kołderka dla mnie i tz. a suczo ma kocyk. Ale i tak kilka razy w nocy próbuje wcisnąć się pod naszą kołdrę, ściagając ją ryjem :angryy: A najgorzej jak sie uwali na kołdrze w nogach, wtedy ani się obrócić ani przykryć ani poprawić :mad: I się jeszcze cholernica zapiera, żeby ją nie zwalić. Oczywiście wstaje ostatnia z domowników:evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img234.imageshack.us/img234/7456/pennyspi37hk.jpg[/IMG][/URL] *** [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img60.imageshack.us/img60/8291/penywposcieli2hl.jpg[/IMG][/URL]
-
Gallery (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marta Chmielewska replied to staffior9's topic in Galeria
To ja nie mam co robić? To Patka się znęca nad psem biednym... a potem mówi, że ma krzywe nogi od urodzenia, biedna sunia... :evil_lol:;) Pierniki możesz nadziać dżemem Patko droga :evil_lol:;) Kasiu , o 22 czasem człowiekowi puszcza móżdżek :lol:;) -
Gallery (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marta Chmielewska replied to staffior9's topic in Galeria
Nie widać? A popatrz dokładnie :mad: :evil_lol: [URL=http://imageshack.us][IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4900/lili1aj.jpg[/IMG][/URL] -
Heh, niedługo będą mieli własną rodzinkę, na co im takie Huny :eviltong: