Jump to content
Dogomania

Marta Chmielewska

Members
  • Posts

    2853
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Marta Chmielewska

  1. Och moja kochana :iloveyou::thumbs::laugh2_2::Cool!::sweetCyb::B-fly::buzi::ylsuper::bigcool::BIG::cunao:
  2. Dwie peple :eviltong:
  3. Och ty peplo :evil_lol:
  4. O to bier mnie, bier, po co mam jechać sama samochodem :cool3: Do Koszalina spokojnie przez Goleniów można jechac, na Nowogard, nie musiałabym jechać do Szczecina. Dorzucam się do paliwa. :razz: Właśnie mój email został odebrany, co za radość, jest szansa, że będę mogła wydać te 120 zł na wystawe plus na dojazd, marzę o tym by się kasy pozbyć:evil_lol:
  5. Wiem :lol!::grins::megagrin: Uważajcie na drodze, takie mamy drogi niebezpieczne na tej trasie, że hoho :evil_lol: Reksio pewnie taki sam paskuny jak w Zaniemyślu :eviltong: Jak się psa trzyma w klatce to nie może rozkwitnąć :cool3:
  6. Buachachacha, wzruszyłam się normalnie, pięknie tam sobie żyjecie :loveu: Do cech fafika można spokojnie dodać jeszcze jedną: uwielbiają towarzystwo innych zwierząt (poza ludźmi, rzecz jasna, ale to w stopniu chorobliwym). Moja sucz też kocha maltretować inne psy w domu, im więcej, tym lepiej. Kochane stworzenia :loveu: Czy one muszą sie lubisz na twoim wyrku? :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::loveu:
  7. Za miesiąc krajówki, na którą wybiera się przynajmniej 3 dogomaniaków :cool3: Jeszcze przyjmują zgłoszenia:p [url]http://www.zkwp_koszalin.psy.rasowe.pl/[/url] Oczywiście fotorelacja obiecana (włącznie z tendencyjnymi zdjęciami do szantazu:evil_lol:)
  8. Cardea, wysłałam zgłoszenie przez internet, na adres email poczty oddziału koszalińskiego, czy jest szansa, że ktoś to odbierze? Czy macie pocztę dla jaj? ;) Dzisiaj jest dyżur i do dziś nikt nie odebrał emaila... :placz: Parsonrk ile masz ludzi w samochodzie? :cool3:Komplet? Nie stęskniłaś się? Do Koszalina milusio jedzie sie przez Goleniów :multi::loveu::cool3:
  9. Mało, mało!! Chwalić się rodzicami, co to za szeptanie po kątach :mad: Moja faworytka to ta mahońka z wielką głową :loveu: Czy to siurek? :cool3:
  10. [quote name='Nesjanka']pestka :mad:[/quote] No taka od avocado, niech ci będzie :evil_lol:
  11. A kto mi pod rękę wpadnie :evil_lol:
  12. To powiedz Hun kto jest tatusiem :cool3: Ja wiem, ale nie powiem :eviltong: Co tak mało fotek :mad:
  13. Nieee, no wiesz, w Warszawie pestka, ale Augustowa bym się bała :lol::cool3: Jakie to szczęście, że zdecydowałam się nie jechać do Wawy :razz: Za rok :multi:
  14. Buachacha, Nesjanka, rozbawiłaś mnie :evil_lol:;) Trudno będzie, trudno... :eviltong:
  15. Super fotki, nigdy nie mam dosyć, jeszcze, jeszcze!:multi::loveu:
  16. Lapiniu, ale ty spać musisz... potem nie będziesz spała, jak sunia przyjedzie, trzeba będzie jej mamkować :loveu: Niedługo się spotkamy, bardzo się cieszę :-)
  17. Będzie dobrze :loveu: Rzuć na druty jakieś nowe wieści o pożyciu bullowym :multi::cool3: Przyznam się po cichu :evil_lol: że już dawno złapałabym za gazetę w rulonik i po łbie, po łbie :diabloti:;)
  18. Dag, ku pokrzepieniu się wtrącę... ach ta moja wścibskość... Pomyśl sobie tak: Pigi przez kilka miesięcy swojego życia nie znała zasad. sikała gdzie stała, niczego nie umie, jest jak umysłowy szczeniak. Czy byłabyś w stanie nauczyć szczeniaka wszystkiego w dwa tygodnie? Chyba nie ;) Do tego, ty nie dosć, że uczysz Pigwę od podstaw, to jeszcze musisz oduczyć złych nawyków, które już ma. Dlatego spokojnie powinnaś dać sobie i jej przynajmniej miesiąc na naukę. Misiąc to minimum, wziąwszy pod uwagę, że może być potomkiem bulteriera...:evil_lol: Wygląda na to, że Pigi nie wie po co wychodzi na dwór. Przez jakiś czas powinnaś bardzo ją pilnować i nie spuszczać z oka, jak tylko kucnie natychmiast reagować. Na ręce, żeby przestała lać i na dwór, dopóki się nie wysika, jak się zleje na dworze wielka, dzika histeryczna radość i OD RAZU do domu. Musisz jej pokazac, po co pies wychodzi na dwór. Nie dla zabawy, spacerków, tylko żeby się załatwić, nawet jeśli odbędzie się to kosztem dłuższych spacerków przez jakiś czas. Dodatkowo miejsca zasikane trzeba bardzo dobrze zdezynfekować (nawet domestosem), żeby nie zostawał zapach (co pewnie doskonale wiesz ;)). A operacją nie ma się co martwić, sama wiesz ;) Młoda, błyskawicznie się zagoi. I na twoim miejscu i dla spokoju Chrumy (biedactwo) zabroniłabym na razie jakichkolwiek zabaw w domu. Bo jeszcze się kurcze role odwrócą i bidula spadnie z drabiny na sam spodek :evil_lol: Ale nie wiedziałam, że ona taka potężna jest, klatę ma jak niedźwiedź :loveu::crazyeye:
  19. Pewnie, Beatko, to twoje życie i twoja decyzja, jeśli czujesz, że podołasz, nie widzę przeciwskazań. I tak musisz już karmić jednego psa, wyprowadzać, jedyne co ci przybędzie, to jeszcze jedno psie serce i odrobina więcej wydatków ;). Ale tylko odrobina ;-) My cię rozumiemy, bo wiemy jak to jest mieć fafika ( czy psa w ogóle). :loveu: Co byś nie zrobiła, będziemy z tobą :lol:
  20. Własnie zastanawiałam się czy jest już topik o Koszalińskiej. Zgłaszam zaraz :p Na obie:multi:
  21. Lapiniu, bardzo, bardzo się cieszę, że będziesz w Koszalinie :laugh2_2: Zastanawiałam się czy jechać, ale teraz nie mam ju wątpliwości :multi: Jesteś wspaniałą, dzielną kobiet,tak trzymać! :loveu: Miot Hunów, co bym tam nie gadała :diabloti: bardzo mi się podoba :loveu: Rewelacyjne kolorki, szczególnie te brązy, cudne, zobaczymy jak z resztą :cool3: Niech zdrowo rosną kluski :loveu:
  22. Mój Boże Lapis, bardzo, bardzo mi przykro, jesteśmy ogromnie wstrząsnięci tym co się stało, ledwo parę dni temu miałam okazję Cię wyściskać a tu taka tragedia. Nie wiem co powiedzieć...:placz::-( Kochanie, brak słów... i tak nic nie znaczą...:bigcry:
  23. Bardzo mi przykro, taki młody pies...:shake: Czy można wiedzieć, co stało się przyczyną tak nagłego odejścia?
  24. Cieszam sie niezmiernie, że idąc moim tropem :evil_lol: nareszcie doczekałam się bogatych fotorelacji z wystaw. :cool3: Żałuję, że nie mogłam być, tylu znajomków w jednym miejscu, długo będę musiała czekać na takie spotkanko :placz:
  25. [quote name='resuruss']Marta -moje buty nie sa ze skory ;) To imitacja.[/quote] :evil_lol: Twoje szczęście :cool3: Ja tam mam ze skóry :oops: I mięso jadam, chociaż byłam 2 lata wegetarianką. Aż przestałam tolerować soję i inne grochowate :cool1:
×
×
  • Create New...