-
Posts
1125 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Robull
-
[quote name='belgunia']Ale mamy jeszcze bursę: tel. [B]236-24-10[/B]. [/quote]Bursa juz nie przyjmuje rezerwacji - brak miejsc.
-
[quote name='Marysia_i_gończy']A ja nie mogę oglądać :placz: [/quote]Chwilowo nikt nie może oglądać, ale to się zmieni, tylko proszę o jeszcze trochę cierpliwości.
-
[quote name='OlaAB']Robert a dostałeś je już? :cool3:[/quote]Jeszcze nie, ale nie tracę nadzieji;):lol:
-
[quote name='OlaAB']Robull trzymam Cię za słowo;) i czekam[/quote]Ola, obiecuję Ci uroczyście, że będziesz na nie krócej czekać, niż ja na te z Montichiari:evil_lol:
-
[quote name='OlaAB']a... Robull, dobrze, że jesteś:evil_lol: , gdzie filmiki?:mad:[/quote]Ola, owszem mam "trochę" nagrane :loveu:, ale to są pełne półgodzinne filmy video na DVD i teraz trzeba je przerobić na inny format, aby można było je pociąć na pliki i umieścić w sieci. Postaram się zrobić to już w ten weekend…
-
[quote name='Paskuda_Bandzior']Mistrz świata small niezbyt dobrze się na podium prezemtuje:evil_lol:[/quote]Oj czepiasz się... niezbyt dobrze się prezentuje... bo co? bo ma rude włosy? :lol:
-
Właśnie wróciliśmy, ale padnięci po wyczerpującej podróży i teraz nie będę się rozpisywał... Przede wszystkim dziękuję zawodnikom, bo dali z siebie wszystko i naprawdę fajnie biegali oraz WSZYTKIM, którzy trzymali za nich kciuki. [SIZE=1]Dobranoc[/SIZE]
-
[quote name='Mokka'][IMG]http://i9.tinypic.com/2ng7bxl.jpg[/IMG] [/quote]Jest wiele cudownych fotek z tych zawodów, ale ta mnie powaliła:lol: Gdyby nie boczek stacjonaty, to dałbym głowę, że fotka jest... [SIZE=1]do góry nogami[/SIZE] ;) :evil_lol: :lol:
-
[quote name='OlaAB']Robert ale ja nie do Ciebie zadałam to pytanie tylko do Jerez:crazyeye: odpowiadasz za wszystkich?, zresztą jeśli nie zauważyłeś to parę postów wyżej zgodziłam sie z Tobą, ale uogólnianie "[I]pozwala biegać psom i zawodnikom po torze według własnego widzi mi się[/I]" u osoby, która nie była na zawodach rodzi moje zdziwienie od kiedy ja jestem "Was"???[/quote]Przepraszam za błąd - powinno być: [I]Olu i Aniu, mam do Was prośbę... nie łapcie się (i mnie) za słówka, bo rozmowa znów niepotrzebnie zejdzie na boczny tor:mad:[/I] Olu, wiem komu zadałaś pytanie i nie odpowiadam za wszystkich, ale pozwoliłem sobie zabrac głos, bo dotyczyło to w jakimś sensie moich wcześniejszych wypowiedzi i dlatego też poprosiłem o zakończenie tej bezsensownej słownej przepychanki.
-
[quote name='OlaAB']a w którym miejscu to wyczytałaś??:crazyeye:[/quote]Ole, mam do Was prośbę... nie łapcie się (i mnie) za słówka, bo rozmowa znów niepotrzebnie zejdzie na boczny tor:mad: Proponuję zakończyć ten wątek, który zresztą ja zapoczątkowałem:cool1:. Wyraziłem swoją opinię i już. Myślę, że nie musimy tego wałkować bez końca:shake:
-
[quote name='Jerez']Zaraz zaraz Robull, jeśli czytam, że sędzia nie pokazuje dyskawalifikacji, błedów, pozwala biegać psom i zawodnikom po torze według własnego widzi mi się, to to wydaje mi się dziwne na zawodach rangi Mistrzostw Polski.[/quote]Tak, praca sędziego pozostawiała wiele do życzenia (nie po raz to pierwszy i pewnie nie po raz ostatni ;) ), ale nie zmienia to faktu, że zawody wszystkim się podobały, co możemy w postach wszystkich uczestników i obserwatorów przeczytać :)
-
[quote name='Jerez']Z tego co czytam, nasuwa mi się jeden wniosek, że to jakieś [COLOR=Red][B]bardzo dziwne zawody[/B][/COLOR] były. Ale zdjątka cudne. Dalej proszę o następne foteczki.[/quote]Jeśli to przez moje krytyczne posty w stosunku do sędziego, to... bez przesady ;) Zawody były bardzo fajne :) Piękna pogoda i taka sama atmosfera między zawodnikami i kibicami :loveu: Naprawdę fajne torki :) Wyniki drukowane z prędkością światła :) Bardzo sprawne wypisywanie książeczek i kart pracy, a tym samym szybkie zakończenie zawodów i rozdanie nagród :) No, ale jak powiedziałem, zawsze musi być jakieś "ale"... i tym razem padło na sędziego ;)
-
[quote name='LALUNA']No to dobrze pamietasz. Ostatnio jak byłam w Czechach za to samo była od razu detka. I nie było zmiłuj się.[/quote]Tak, to był jeden z ciekawszych błędów tego sędziego ;) Pies ruszył mijając 1 przeszkodę, czasowi wystartowali stopery, a przewodnik cofnął psa na start, posadził go i ruszył ponownie... Przebieg zaliczony, a sędzia nie tylko nie zdyskwalifikował zawodnika za cofnięcie psa i ponowne posadzeniego go na starcie, ale nawet nie pokazał odmowy:crazyeye:. Sędziowanie palisady zza strefy wejściowej też było "fajne" :) Ciekawe jak on mógł widzieć z tej pozycji strefę zejściową? Mnie chyba najbardziej podobał się jumping Oli z szelciakiem... Pies pomylił kolejność przeszkód, Ola pobiegła dalej (normale - każdy przeciez kontynuował bieg w przypadku detki), ale nie według numerków, tylko króciła sobie torek i po kilku hopkach przebiegła przez linię mety... sędzia nie pokazał dyska, tylko przekazał do sekretariatu informacje o popełnionych błędach:lol:, a stoperowa przekazała czas do sekretariatu:lol:, który spikerka ogłosiła przez mikrofon:lol: To chyba był najlepszy czas tego toru ;) Podobna sytuacja była z Iwoną i Pipi, ale tu juz nawet Olga nie wytrzymała i poszła do śedziego wyjasnić, dlaczego ten nie pokazał ewidętnej detki, tylko po przebiegu przekazał do sekretaruiatu na palcach jakieś błędy? Ale poruszając ten temat nie miałem zamiaru bezlitośnie puntować sędziego. Wydawało mi się, że wszsyscy widzieli jego niestety bardzo liczne błędy i moim zdaniem wręcz olewczy stosunek do tych zawodów. Zawodów, które przecież były o tytuł Mistrza Polski, czyli dla większości najważniejsze w roku. I to, że "Wiśnia" też popełniała błędy w żaden sposób niczego nie tłumaczy. Ona była po raz pierwszy i ustawiała bardzo ciekawe (często tez bardzo trudne) torki. To czy w przyszłości zdecydujemy sie ją jeszcze zaprosić, to się jeszcze okaże... Włoch (przepraszam, ale nie pamiętam jego nazwiska) był u nas już nie po raz pierwszy i wiodomo było, czego można się po nim spodziewać:mad:. Wyraziłem na jego temat swoje zdanie, ponieważ uważam, iż taki sędzia nie powinien sędziować TAKICH zawodów.
-
WIELGACHNE GRATKI DLA ZWYCIĘZCÓW!!!!!!!! [B] Zawody naprade fajne :) Duże brawa i podziękowania dla organizatorów![/B] Ale, żeby nie było tak słodko, to do czegoś się przyczepię... a raczej do kogoś... SĘDZIA - wybaczcie mi, ale to przecież były Mistrzostwa Polski! Wiem, że zawsze po każdych zawodach są osoby niezadowoleni z sędziowanie (najczęsciej zastrzeżenia dotyczą stref), ale tu nie chodzi o jakieś drobne błędy, tylko o całokształt jego pracy - mógłbym się tu rozpisać, ale ci co byli, to wiedzą o czym mówię. Zresztą nie były to jego piewsze sędziowane w Polsce zawody i już wcześniej nie zostawiono na nim suchej nitki... Czemu więc zapraszamy takich "fachofców" na zawody i to najwyższej rangi???:crazyeye: Być może powodem był fakt robienia Mistrzostw Polski na ostatnią chwilę? Jesli tak, to... OK. Ale mam nadziej, że w takim razie na przyszłoroczne mistrzostwa organizator zarezerwuje sędziego z dużym wyprzedzeniem i będzie to ktoś wymający i [B]sdziujący profesjonalnie[/B], co jak wiecie cenię sobie najbardziej :)
-
[quote name='OlaAB']ale tu nie o to chodzi aby pomijać nasze błędy, ja chcę aby sędzia mi wykazywał wszystkie niedociągnięcia[/quote]Olu, ja nie uważam, że sędzia powinien pomijać nasze błędy. Chyba źle mnie zrozumiałaś. Mnie też chodzi o to, że sędzia powinien NAWSZE podnosić rękę, gdy popełniamy błąd i nigdy nie podnosić ręki, gdy takiego błędu nie ma. To miałem na myśli mówiąc o profesjonalizmie... Bardzo lubię sędziów, którzy przykładają się do swojej roboty – przez całe zawody są zaangażowani, uważni, skrupulatni, nikomu nie odpuszczają i NIE DODAJĄ błędów ;) [quote name='OlaAB']ok, piszesz tory za trudne jak na nasz poziom wyszkolenia psów, ale czy aby napewno?[/quote]Wcale nie miałem na myśli, że tory były za trudne:wolfie:
-
[quote name='Mokka']Nie podobały mi się zbyt długie przerwy.[/quote]Mokka, mnie też... zresztą zaraz zobaczysz, że w zdecydowanej większości zgadzam się z Twoją krytyką... [quote name='Mokka']W efekcie w sobotę odbieraliśmy nagrody o zmroku, a konkurencje drużynowe nie odbyły się w ogóle. Nie, żebym się jakoś specjalnie na te drużynowe napaliła, ale miały być i nie było, wiele osób było rozczarowanych.[/quote]Wiele osób liczyło na zabawy, ale... No właśnie, zwyczajnie zabrakło czasu... [quote name='Mokka']Wyniki niedzielnych openów okazały się być tajne przez poufne, jedynie ci, którzy załapali się na podium wiedzieli, które miejsce zajęli.[/quote]Wyniki były faktycznie nie wywieszone, ale jak juz pisała Niuka, po każdym przebiegu podawaliśmy przez głośniki czas i ewentualne punkty karne każdego zawodnika. Więc może i trochę tajne, ale tak nie do końca ;) Niuka też wyjaśniła juz dlaczego tak zdecydowaliśmy i ja osobiście tez to kilkakrotnie zrobiłem na zawodach... Chodziło o to, aby zawodnicy poznali łączną klasyfikacją na zakończeniu zawodów, czyli przy rozdawaniu nagród... Osobiście nie uważam tego za jakiś błąd. [quote name='Mokka']Jednak to, co mi się najbardziej nie podobało, to było sędziowanie, niestety. Zwłaszcza w niedzielę pani sędzina sprawiała wrażenie, jakby nagle wzrok jej odmówił współpracy. Nie pokazywała ewidentnych odmów i to wielokrotnie. Ten się nie myli, kto nic nie robi, więc sędziom wybacza się pomyłki i pewne niedopatrzenia, ale niedzielne sędziowanie trudno zrzucić na karb niedopatrzeń.[/quote]Masz absolutną rację! Zawsze ceniłem sobie najbardziej sędziów, którzy podchodzą do swojej pracy z pełnym profesjonalizmem i nie przepuszczają nic nikomu. Nie raz mówiłem i tu powtórzę, że lubię trudne tory i ostre sędziowanie, ale sami widzieliście, że nawet przy tak "liberalnym" sędziowaniu (w rzeczywistości było chyba z 5 razy więcej odmów, niż ona pokazała!) tylko nieliczni kończyli tory bez disków... No cóż, nie najlepiej to o nas świadczy. [quote name='Mokka']Poza tym bieganie egzaminów A2 i A3 na tym samym torze ja odbieram jako lekceważenie zawodników. Wystarczy przestawić 2-3 numerki i juz mamy nowy tor o zwiększonym stopniu trudności. Niestety, jakby zabrakło dobrej woli...[/quote]A tu nie mogę się absolutnie z Tobą zgodzić. Gdy zobaczyłem, że 3 będą biegały po tym samym torze, co 2, to upewniłem się, czy został skrócony SCP. Okazało się, że tak i moim zdaniem wszystko było OK. Takie praktyki są przez sędziów stosowane i nie ma to nic wspólnego z lekceważeniem zawodników. [quote name='Mokka']Nie piszę tego, aby pognębić organizatorów. Ze swojej strony zrobiliście, co się dało, a ocena sędziego jest ostateczna i niepodważalna, więc nie Wasza to wina.[/quote]Mokka, konstruktywna krytyka i merytoryczna rozmowa jest bardzo potrzebna i dzięki Ci za to. Jeszcze nie było zawodów, które nie zostałyby skrytykowane, bo jeszcze się taki nie urodził, co by wszystkim dogodził ;)
-
Dziękuję wszystkim za… wszystkie podziękowania ;) w imieniu KS HoPsA oraz Oddziału Łódź ZKwP! Tak, o nich nie można zapominać, bo przecież zawody dało się zorganizować dzięki wręcz niebywałej życzliwości P. Niciewicz i P. Rurarza:smile:. Oddział Łódź ZKwP nie po raz pierwszy pokazał, że jest bardzo otwarty na wszelkie inicjatywy i za to im [B]WILKEI DZIĘKI![/B]:klacz::klacz::klacz::klacz::klacz: Osobiście bardzo się cieszę, że na zawody ściągnęło tylu zawodników. Warto podkreślić, że parkur był doskonale usytuowany – główna płyta boiska z piękną trawką niczym na Wembley. Tak przy okazji podzielę się pewną refleksją… Mimo tak pięknej, równej i suchej nawierzchni (trzeba przyznać, że pogoda dopisała:smokin:) wielu zawodników ślizgało się jak w jeździe figurowej na lodzie. [B]Kochani, kupcie sobie DOBRE buty! [/B]Uwierzcie mi, że nie ma co tu oszczędzać… dobre buty wystarczą na ładnych kilka lat. No, chyba, że nagle ilość zawodów zwiększy się dziesięciokrotnie, czego wszystkim i sobie oczywiście życzę :thumbs:
-
[quote name='OlaAB']wiesz Aniu to nawet nie chodzi o zawody (chociaż jak dla mnie to przede wszystkim:-( ) ale skoro ma być Międzynarodowa Wystawa Psów to chyba ZK powinien tu porozmawiać z właścicielami obiektu na pewno spory odsetek wystawców miałby zastrzeżenia co do strzałów podczas oceny ich psa[/quote]Olu, coś Ci powiem, odnośnie strzałów na wystawie... Właśnie startuję na francuską klubową wystawę owczarków belgijskich... Dlaczego o tym wspominam? Bo to największa wystawa OB, na którą zjeżdżają się setki begów, które jak wiadomo często mają problemy z reakcją na strzały... Ale to właśnie przy tej wystawie odbywają się zawody w 3 dyscyplinach, na których strzały są co chwila... i to nie takie, jak u nas, ale z rewolweru 9 mm... Uwierz mi, że huk jest jest z armaty (sędziowie często mają słuchawki na uszach), a mimo to rzut beretem obok znakjdują się ringi, na których odbywają się oceny eksterieró i nikt się tym jakoś nie przejmuje. Jeśli jakiś pies jest słaby psychichnie i będzie to widać w czasie oceny, to nawet dobrze :) Inaczej można by "zatuszować" tę niedoskonałość u potencjalnych psów hodowlanych. Tak więc nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Olu, doskonale Cię rozumiem, bo jak dobrze wiesz sam miałem psa, który panicznie bał się wystrzałów, ale rozumiem tez organizatów zawodów. Nie możemy wymagać od niego, aby zagwarantował nam ciszę, tym bardziej, że jak Ania mówiła, to prywatna strzelnica i ZKwP nie ma wpływu na to, co tam się w tym czasie dzieje. Inna kwestia, czy ZKwP powinien organizować samą wystawę w tak bliskim sąsiedztwie strzelnicy? Ale na to juz Ania i inni, którzy organizują owe zawody nie mieli zapewne wpływu. Tak więc nie pozostaje mież nadziei, że odłosy z sąsiedztwa będą słabe... A swoja drogą, to można też poprosić speca od nagłośnienia na wystawie o jakąś odpowiednią muzyczkę... Proponuję grac głosno Ich Troje ;)
-
W Polsce posiadamy III główne gatunki agilitowców i 2 podgatunki... [CENTER][CENTER][B] GATUNEK I[/B][/CENTER] [/CENTER] [B]Nierobus pospolity[/B] - występuje na terenie całego kraju i jest najliczniej reprezentowany; jego przedstawiciele charakteryzują się tym, że kompletnie nic nie robią; warto zwrócić uwagę, iż gatunek ten dzieli się na 2 podgatunki:[LIST] [*][B]nierobus milczkowaty[/B] – milczący i korzystający z pracy innych; osobniki niegroźne i dlatego pomimo swojej wyjątkowej liczebności nie rzucający się w oczy [*][B]nierobus netniczny[/B] – korzystający z pracy innych, a przy tym plujący jadem i kąsający wszystkich przedstawicieli wyższego gatunku; osobniki można potraktować jako lekko groźne, ale nie jako niebezpieczne, ponieważ ich aktywność ma charakter [B]net[/B]niczny.[/LIST][CENTER][CENTER][B]GATUNEK II[/B][/CENTER] [/CENTER] [B]Bojcotus drapieżny[/B] – występuje lokalnie, ale głównie w centralnej i południowo-zachodniej Polsce; najgroźniejszy gatunek, ponieważ nie dość, że żywi się efektami przedstawicieli wyższego gatunku, to jeszcze pożera ich rozszarpując wcześniej na strzępy; gatunek wyjątkowo niebezpieczny również dlatego, gdyż ma bardzo negatywny wpływ na nierobusą netnicznego i poprzez ciągłe szykany, spiski i intrygi szuka w nim sprzymierzeńców do całkowitego wyniszczenia activusa pracowitego. [CENTER][CENTER][B]GATUNEK III[/B][/CENTER] [/CENTER] [B]Activus pracowity[/B] – najwyżej rozwinięty gatunek ale niestety najrzadziej występujący; charakteryzuje się dużym potencjałem i zapałem oraz bardzo wysoką aktywnością; pojedyncze osobniki spotykane są lokalnie na terenie całego kraju; gatunek na wyginięciu, ponieważ gdziekolwiek się pokaże, to natychmiast każdy jego przedstawiciel regularnie jest kąsany i opluwany jadem przez przedstawicieli stada nierobusów netnicznych, a następnie bez żadnych skrupułów rozszarpywany i pożerany przez bojcotusa drapieżnego. P.S. Szkoda, że activus pracowity nie jest pod ochroną i jednocześnie nie wprowadzono możliwości sezonowego odstrzału bojcotusa drapieżnego :(
-
[quote name='LALUNA']Czyżbyś chciał wrócić?:lol: [/quote]Chiał? O niczym innym nie marzę...:evil_lol:
-
[quote name='Ludek']Od dziewczyn czy od zdjęć:evil_lol: .[/quote]Oczywiście, że dziewczyny miałem na mysli:lol:
-
Wind, Zachwyciłem się kiedyś Twoimi/Waszymi zdjęciami psów i do dziś mi nie przeszło - wszystkie oglądam z wielką przyjemnością i prawdziwym podziwem dla autorki/rów :loveu: Oglądałem tez kilkakrotnie Wasze prace na www i za każdym razem byłem pod ich wielkim wrażeniem :loveu: Ale to, co zobaczyłem tutaj zwyczajnie mnie powaliło :crazyeye: One (zdjęcia i dziewczyny oczywiście) są piękne :loveu::loveu::loveu: Wielkie brawa za pomysł i [B]OGROMNIASTE [/B]za wykonanie:klacz: P.S. I ja od nich odszedłem :wallbash:
-
[quote name='OlaAB']:lol: a nawiasem mówiąc na tablicy i tak "wisiałam" z dwoma odmowami a nie z błędęm i odmową:evil_lol:[/quote]:mad: No cóż... nikt nie jest doskonały :roll:
-
[quote name='Bobek']Nie, nie Robert ,Majka zrobila swoje bardzo zawodowo , ale Ty byles dobrym duszkiem ,ktory tlumaczy regulamin i za to sie naleza slowa uznania .Calosc wspierala sie znakomicie pozdrawiam Alina[/quote]Dziękuję :) Starałem się dokładnie wytłumaczyć niektóre decyzje, żeby nie było nieporozumień... Czasem, zwłaszcza początkujący zawodnicy, podchodzą po zawodach i pytają się, a dlaczego jej/jemu psu tak sędziowałem? Ponieważ po jakimś czasie zwyczajnie wszystkie psy i ich przebiegi mieszają się w głowie :shake: i trudno sobie przypomnieć jakiś konkretny przypadek, to zawsze wolę wszystko wyjaśnić i uzasadnić swoje decyzje na bieżąco. Zresztą na tych zawodach raz się zdarzyło, że popełniłem błąd (pewnie popełniłem ich więcej, ale 1 zauważyłem i dlatego zapamiętałem) przy slalomie i nie wyjaśniłem tego przez mikrofon. I co było dalej? Oczywiście zawodniczka podeszła do mnie po wszystkich przebiegach i spytała, dlaczego tam właśnie tak posędziowałem. Wszystko wyjaśniłem, ale… przecież powinienem był zrobić to od razu i nie byłoby wątpliwości. Nawiasem mówić zawsze uważałem, że slalom jest bardzo trudną przeszkodą, nie tylko dla psa, ale również dla sędziego.
-
[quote name='Chevers']spora grupa kibiców byla bardzo zadowolona także zkomentarza Roberta,zdecydowana ilośc kibiców nie miała pojęcia jaki jest regulamin agility.Myślę że tez wywiazałeś się na medal. piotr[/quote]Co? Chyba Marzeny vel Majki J.?