-
Posts
17507 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by pinczerka_i_Gizmo
-
Piękne fotki, zwłaszcza te psie portreciki :loveu: [quote name='"anetta"']Nie niestety niet ;-) Mam filmik ale tam gadaja moje dziadki i tak glupio troche :lol: ;-):eviltong:[/QUOTE] Proszę, proszę, proszę, proszę... :modla::modla::modla:
-
[URL]http://i191.photobucket.com/albums/z51/karatc2/krzaczkowo/krzaczkowo10.jpg[/URL] Aleeee on szybko rośnie!!! Jaki już duży chłopak z niego :loveu: Kurcze jak Wy często sie Dogomaniacko spotykacie - ciągle widzę Komara na fotkach :evil_lol:
-
6 latek? Byłam pewna, że ma góra 4 :roll: 100 lat Adzinko!!! :multi: :multi: :multi:
-
Oj no tak, wiem :cool3: W końcu wyszłyśmy stamtąd z dwiema dużymi siatkami zakupów do Polski :roll: Restauracja prezentuje się w nocy lepiej, bo jest super podświetlona, ale chodziło mi o zdjęcia - które musiałam robić bez flasha i wychodziły poruszone, bo flash łapał ciemność dookoła zamiast podświetlony budynek :) My tam poza alkoholem kupujemy zawsze miętowe czekoladki After Eight - pyyycha :eviltong: :loveu: :loveu: :loveu:
-
Cześć Anetta! :) Piękne zdjęcia, zwłaszcza ta chmurka na błękicie nieba :) A nie masz jeszcze jakiś dżemików obfoconych podczas tworzenia? Bo to były takie pyszne fotki... :loveu:
-
[URL]http://img122.imageshack.us/img122/3002/z240707098iv3.jpg[/URL] Takie zdjęcia to balsam na moje serce :loveu: To Mona? A Bystra jaka piękna :loveu: :loveu: :loveu:
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
pinczerka_i_Gizmo replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
Branoc Figowa :* -
Startujemy. Galeria Ikuśki - setera szkockiego (gordona)
pinczerka_i_Gizmo replied to Patkant's topic in Galeria
[quote name='Patkant']TZ również aparatu nie ma. :eviltong: Jego szanowna siostra zabrała na wyjazd. :diabloti:[/quote] Biedne dzieci. :diabloti: :diabloti: :diabloti: -
W sobotę wieczorem, po przejechaniu ogórkiem ponad 2500km musieliśmy się rozstać - ja z mamą wsiadłyśmy w autokar do Polski, a brat z dziewczyną i TOTU pojechali dalej - na Bałkany, aby tamtędy wrócić na początku sierpnia do Polski. Na pożegnanie z Adriatykiem piękne wschodzące słońce Pożegnałyśmy Włochy w niedzielę ok.16:00. Tu już Austria I przebojowa czeska restauracja :) Szkoda, że była noc, bo zdjęcia nie oddały tego jak prezentowało się to miejsce :) I to na tyle. Wspólnie z Wami jeszcze raz przebrnęłam przez moją 2 tygodniową podróż po Włoszech. Cieszę się, że wytrwałyście do samego końca i bez znudzenia oglądnęłyście fotki. I zdobyłyście się jeszcze na takie piękne komentarze - dziękuję dziewczyny! :loveu: :loveu: :loveu: Na razie zostawiam Was sam na sam z włoskimi wspomnieniami, a jutro znowu wracamy do przeróżnych wyczynów Gizmatego... ;) DOBRANOC! :*
-
Anetta - chyba poszukam tych odcinków w internecie, zainteresowałaś mnie nimi... ;) Jak jeżdżę na zloty z bratem to przyjeżdżają tam przeróżne samochody - w kwiatki, kolorowe, w łatki, z uszami... czego to ludzie nie wymyślą... ;) Pewnie, że ludzie się tam kąpali - my zresztą też :evil_lol: Ale potem szybko przy autostradzie do prysznica, bo naturalne perfumki były zbyt intensywne... :cool3: A tu jeszcze kolejne górskie miasteczko - Pescara :) I PIERWSZA chmura! Pojawiła się 3 dni przed naszym wyjazdem do Polski :cool3: Coraz wyższe części Pescary
-
Sylwia - cieszę się, że zdjęcia sie podobają ;) Wiq - nie masz szans na jakiś mały wyjazd, choć nad nasz piękny Bałtyk, aby popodziwiać takie zachody słońca? ;-) Zaspokojony i szczęśliwy pojechał z nami kawałek, po czym odleciał i tyle go widzieliśmy ;) Po drodze do kolejnej miejscowości zatrzymaliśmy się by popodziwiać pobliskie jeziorko ... i kolejny piękny zachód słońca Sulmona - coraz bliżej południa i coraz większe upały...
-
Tuscania była piękna i pachnąca - wszędzie rosły piękne kwiaty, od których bił niepowtarzalny zapach :) A tu była śmieszna historia - zatrzymaliśmy się podczas drogi i na dach samochodu przyleciał nam ogromny gołąb, który w tym upale pomyślał chyba, że TOTU jest... wodą, bo zaczął stukać dziobem w dach i był strasznie zawiedziony, że ta woda nie jest ani trochę mokra :shake: Gołąb był tak spragniony, że nie zwracał uwagi na nic - nawet na naszą obecność, czy bliskość. Tak, że pomogliśmy gołąbkowi...
-
Anettko - mój brat jest wielkim fanem tych samochodów od dawna :) Tak jak garbusy, są to samochody, które po prostu mają dusze... bez dwóch zdań :) A tych odcinków akurat nie widziałam. I to dokładnie ta wilczyca - w Sienie było ich pełno ;) Wiq - widzisz, ukradłam dobi z Żywca :evil_lol: jedzieeemy dalej ;) Cieszę się, że zdjęcia się podobają :) Bagno di Petriolo - czyli naturalne gorące źródła w Petriolo (ale śmierdziały okrutnie... :razz:) Odnaleźliśmy nawet PSIego malucha :lol: Autostrada
-
Jadziu, psy były zbyt niskie na dobi, przypuszczałam tak jak Ty - pinczery średnie, dlatego nie mogłam się oprzeć zrobieniu zdjęcia :) c.d. A to już górskie miasteczko - Loiano i pierwsze spotkanie z kotem :) A to kocia budka, która stała dosłownie zaraz przy ulicy i była umieszczona na niej prośba, aby jej nie kraść, bo to dom dla ich ukochanych kotów - widocznie ludzie stosowali się do prośby ;) A ten pedał to... znak szpitala :razz: Zachód słońca w Loiano Przenosimy się do innego miasta - naszego docelowego miejsca, gdzie odbył sie zlot starych VW. Staggia i Justynka z kolejnym kotem :)
-
c.d. Bolońska fontanna :cool3: Ja z bratem i jego dziewczyną w jednej z bolońskich uliczek Makarony :) Może nie wiecie, ale Włochy są opanowane przez skutery. Nie dość, że jeżdżą sobie nie zwracając żadnej uwagi na samochody i prawa rządzące ruchem drogowym, to są dosłownie wszędzie :roll: A to włoski uniwersytet - wydział prawa :)