Jump to content
Dogomania

wiosna

Members
  • Posts

    3333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiosna

  1. Jestem na momencik. Pamiętajcie, że całkowicie czym innym jest PRZYPOMNIENIE psu czym jest człowiek, a czym innym jest POKAZANIE tego psu, który doświadczeń z ludźmi nie miał. Jeśli szczeniak rozwijał się w miarę w normalnym środowisku, choć trochę człowieka poznał, to nawet jeśli później został skrzywdzony, naprawa tego nie jest tragiczna i z czasem udaje się osiągnąć stan jakiejś tam "normy". Ale jeśli we wczesnym szczenięctwie, kiedy mózg psa się kształtuje i intensywnie wszystko "zapisuje" nie było obecności człowieka, to mamy mniej więcej sarnę w psim ciele - czyli zwierzę, które zawsze będzie dzikawe i nigdy nie zrobimy z niego normalnego psychicznie psa. To ważne, bo jeśli dom bierze pod uwagę pracę nad psem, oswajaniem i przyzwyczajaniem na powiedzmy trzy miesiące, to może się nielada zdziwić, jeśli okaże się, że sunia nigdy "normalna" nie będzie. Może uda się zrobić z niej zdrowego psychicznie psa, ale może nie i z tym ds musi się liczyć. Zgadzam się z tym, że jeden błąd powoduje całkowity powrót do początku, co gorzej - każdy kolejny powoduje, że następna praca jest trudniejsza. Ja również służę radą, jeśli dom się na taką adopcję zdecyduje.
  2. Negri, jakie cudo! Fantastyczny! :loveu: Jestem jego wirtualną fanką :evil_lol: A Elzie zaraz poprzekazuję wszystkie uściski i głaski ;)
  3. Jeden mały błąd wkradł Wam się w obliczenia :evil_lol: Dokładniej niewiedza - ponieważ zapomniałam napisać, że Kubusiowy Domek pozostawił Władkowi pieniążki - dokładnie 82.60zł (od kwoty musiałam odjąć Kubusiowe koszty, dlatego taka 'dziwna' kwota wyszła). Władeczek niestety wystraszony, biedaczysko chowa się do budy, albo czasem wychodzi, ale patrzy na mnie z byka, skubnie jedzenie i znowu patrzy, z taką miną "co ci zrobiłem? czemu mnie straszysz?" :-( Czasem przychodzi, kilka razy zjadł mi z ręki, więc nie jest z nim tragicznie, ale boi się biedaczek. Mam jednak ogromną nadzieję, że pójdzie w ślady Kubusia i Elzy i szybko się przełamie.
  4. Fundusz Sokratesa :loveu: : [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/fundusz-sokratesa-pomoz-psom-z-olkusza-146047/#post12933309[/url] Nie wiem, czy zakładać Cohenowi nowy wątek - może po prostu "przenieśmy się" na powyższy?
  5. Kochane, mam dla Was wieści :cool3: :loveu: Nie trzeba już wyróżniać dla Elzy Allegro. Bogusia zakochała się i.. przepadła :evil_lol: Nie może teraz wziąć Elzy do siebie, ale nie może też pozwolić na to, aby ktoś Elzunię zwinął jej sprzed nosa :lol: Dlatego Elzę możemy uznać za psa już z właścicielem, chociaż jeszcze nie w nowym domu - poczeka u nas na to, aż dom się wybuduje i wtedy dopiero pojedzie. Jeżeli oczywiście zgodzicie się na taki układ - chociaż ja myślę, że tak zaangażowanego drugiego domku to łatwo znaleźć nie będzie. Jeśli tak, to Elza opłacana przez Bogusię byłaby od października. I co..?
  6. Władysławek biedny jest dość wystraszony, nie wie co to się tu dzieje dookoła i dlaczego. Ale na szczęście łasuch z niego i daje się przekupywać, nawet zjadł mi z kąsek ręki :loveu: Próbowałam rano wyprowadzić go na spacerek, ale niestety narazie nie da rady, boi się biedak :shake: Mam jednak nadzieję, że szybko pójdzie w ślady Kubusia i korzystać będzie ze spacerków i miziania. Teraz całe jedzenie dostawać będzie z ręki i tylko przy nas, żeby się oswajał i nas dobrze kojarzył. Ale wiecie co? Chociaż ostatnio wstawione zdjęcie Władka jest rewelacyjne, fantastyczne, to ja i tak jestem nim zauroczona. Spodziewałam się, że to taki "zwykły psiak", jak wiele wiele innych, ale ja się normalnie nie mogę oprzeć jego lisim oczom. Ja mam nieco fiksacji na punkcie lisów, strasznie mi się podobają, i Władek ma taki lisi ten łebek :loveu: Zobaczcie sobie początek tego filmu (swoją drogą nakręconego przez strasznie interesującą postać) - te łapeczki :loveu: : [url=http://www.youtube.com/watch?gl=PL&hl=pl&v=8rP5DHbyOwQ]YouTube - grizzly man grizzlyman[/url] A u nas liski czasem spotykamy na wieczornych lub porannych spacerach, takie rude, fajniutkie :) Uciekam :lol:
  7. Cohen, łobuzisko, załatwił sobie pobyt w domu :mad: Szarpał się wczoraj, skakał, kombinował, no i baliśmy się żeby kołnierza na amen nie rozwalił i nie rozszarpał rany, no... i jest :lol: Na szczęście teraz jest już spokojny, noc przespał grzecznie, więc oby tak dalej. Jest jeszcze jedna rzecz "do opisania" (omówienia ;) ). Rozmawiałyśmy wczoraj z Gosią, doszłyśmy do wniosku, że: ponieważ miejsce u nas stało się 'stałym miejscem olkuskim' - jest to miejsce Bogusi, i przyjeżdżać na nie mają stale psy właśnie z OL, być może osoby deklarujące stałe wpłaty dla Cohena (wcześniej dla Sokratesa) byłyby gotowe deklaracje te utrzymywać także dla kolejnych psów olkuskich? Chodzi o to, aby za każdym razem nie trzeba było szukać finansów, wiadomo - to trwa, wcześniej zawsze trzeba mieć zdjęcia i wątek, bo bez tego ciężko, a to wszystko pochłania CZAS. A tak możnaby wyciągać "psa za psem", robiąc z tego nieco bardziej zorganizowaną akcję. Co za tym idzie dobrze byłoby założyć nowy wątek, głównie dlatego, że pierwszy post nie jest "w zasięgu" i kłopot jest ze zmianami tytułu czy umieszczaniem informacji. Jest to taki nasz wolny pomysł, jeśli zły, to bardzo proszę o "wiadro wody", choć może nie koniecznie zimnej, brr.. :lol: Ale może pomysł głupi nie jest - jak myślicie? Ja wierzę, że Sokrates zapoczątkował coś znacznie większego, niż się początkowo wydawało.
  8. No ładnie, ja tu na chwilkę wpadam, a tu dziesięć stron zadrukowanych, i co? :lol: Kuba, jak widzę spisuje się.. ahh, ponad wszelkie oczekiwania! Cieszę się bardzo, dumna jestem z niego :loveu: Taki niby problematyczny, trudny i wystraszony pies :lol:
  9. Cohen odjajczony :multi: :p Odebraliśmy go już wesołego i stęsknionego, wszystko poszło dobrze. Przywitał nas cudownie, bo jak tylko nas wypatrzył do przybiegł i przytulił się do Patryka (to Patryk przede wszystkim z Cohenem chodzi) - cudownie, taki radosny :loveu: Teraz kombinuje jak tu pozbyć się tego paskudztwa z głowy, co mu je załorzyli. Mam nadzieję, że nic nie wykombinuje, chociaż już kołnierz w jednym miejscu jest pęknięty :mad: Chodzimy do niego co chwilę zerkać jak się miewa, mam nadzieję, że się szybko uspokoi. Mam też niedobrą wiadomość - zapłaciłam trochę więcej, niż się spodziewałam - podałam Wam cenę jaką płacę za średniego psa, a Cohen jest jakby nie było duży wielki - zapłaciłam 200zł +30zł za kołnierz. Cohen wracał na kanapie w aucie, bo z tyłu jechał Władysławek. Spał sobie trochę, a trochę podglądał co to się tam z przodu dzieje. Jest przemiłym psem, naprawdę fajnym, przytulaśnym, kochanym :loveu: Nie ma w nim ani kszty agresji, jest taki wylewny, kontaktowy, trochę może zbyt gwałtowny, kiedy się rozkręci, ale.. młodość :lol:
  10. Jesteśmy :) W sumie dojechaliśmy już dawno, ale komputer dopiero teraz dostał swoje pięć minut :lol: Władek w czasie drogi spał, był cichutki jak myszka. Z auta wyskoczył sam, trochę był przestraszony, ale kuszony jedzeniem tylko z małymi kłopotami poszedł ze mną do kojca. Wystraszony jest, biedaczysko, nie wie o co tu chodzi w całym tym zamieszaniu. Mam nadzieję, że szybko się zaklimatyzuje. Jestem pod wrażeniem jego oczu, jego spojrzenia - jest taki.. lisi :loveu: Oczka ma trochę skośne, takie, lisio miłe i lisio nieufne, no cudowne :loveu: Na dzisiaj tyle tylko. W najbliższych dniach, może jutro nawet zrobię mu zdjęcia. Pozdrawiam cieplutko!
  11. [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/zumi/IMG_0406.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/zumi/IMG_0408.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/zumi/IMG_0410.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/zumi/IMG_0422.jpg[/IMG]
  12. Dzisiaj tylko to - a pisać będę jutro :lol: [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/zumi/IMG_0381.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/zumi/IMG_0389.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/zumi/IMG_0400.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/zumi/IMG_0401.jpg[/IMG]
  13. Gonia, 510-54 :lol: Idę już spać, bo ja nie chcę myśleć o której ja wstać jutro muszę, żeby rano psy powyprowadzać i powypuszczać, i o 8-9 być z Klinice :stupid: Zatem: Dobranoc! :bye:
  14. impreza za imprezą normalnie na tej Dogomanii, co to się porobiło! Ale mam coś dla Was :loveu: [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/elza/IMG_0394.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/elza/IMG_0418.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/elza/IMG_0425.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/elza/IMG_0428.jpg[/IMG] Cudeńko, prawda? :loveu: i widownia z tyłu :lol:
  15. [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0499.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0500.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0501.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0502.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0505.jpg[/IMG]
  16. Goniu, przelej tylko za hotelik, ja jutro dam znać, ile zapłaciłam to się rozliczymy.
  17. [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0472.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0483.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0487.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0488.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0493.jpg[/IMG]
  18. Zdjecia, zdjecia.. to psy takie ladne, i aparat porzadny mi sie trafil - ot, co, jam wsiowa, prosta dziołcha i już. Ale skoro już o tych zdjęciach mowa..... :loveu: [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0447.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0448.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0452.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0453.jpg[/IMG] [IMG]http://www.3rd-pole.com/photos_dgm/cohen/IMG_0459.jpg[/IMG]
  19. Gonia, błąd zrobiłam!!! :wallbash: Już post jest poprawiony - dziękuję Gosia!! Ja chyba muszę papierkową robotę Patrykowi zostawić, bo ja to chyba mało wykształcona dziołcha jestem, ino do spacerowania z psami sie nadaje :eviltong:
  20. Goniu, za wrześniowy hotelik jest 510 :oops: Za kastrację dokładnie nie wiem, ile zapłacę - podejrzewam że około 150zł, muszę kupić też kołnierz - to 25 lub 30 - nie pamiętam. Za transport weźmiemy troszkę mniej niż 'cennikowo' - 70zł. Przykro mi, że pobyt u nas teraz jest tak drogi :oops: Na tak dużym psie jak Cohen zwłaszcza. Mam nadzieję, że kiedyś uda nam się prowadzić hotelik taniej :roll:
  21. Ja tutaj nie mam absolutnie nic do "gadania", decyzje są Wasze - po prostu zapytałam, bo przeczytałam wiadomość powyżej.
  22. Wiecie co? Ja daaawno się tyle nie śmiałam czytając dogomanię :lol: Przepraszam, że wcześniej nie zdążyłam odezwać się tutaj. Chciałam, ale zerwała się u nas potworna burza, i musiałam biec pochować wszystkich i wszystko, zmokliśmy potwornie, ale jakie błyskawice...! Kubolinek zaskoczył mnie dzisiaj bardzo - sprzedał się za żarcie, oddał się całkowicie i bez protestów. Dał się głaskać i miziać, dawał łapę i nawet buziaki! Normalnie szok! Taki, kurcze, gryzący prawie pies, zero kontaktu z obcymi, zawsze wystraszony,a tu co? "O, to Wy, z Wami mam mieszkać? Dobra, jestem Wasz, nic się już nie boję, róbcie ze mną co tylko chcecie!" Magda, Michał - trzymam za Was kciuki. Mam nadzieję, że Kuba nie zrobi krzywdy biednemu kociakowi, i że szybko przypomni sobie dobre psie domowe maniery. Powodzenia!!!
  23. Na zdjęcia jeszcze ciut czasu musicie mi dać, proooszę, ale mam wiadomość - umówiłam Cohena na kastrację, na jutro już ;) Nie wiem dokładnie, ile zapłacimy, bo Cohen to duże psisko. U nas jest - jeśli teraz ja nic nie pochrzaniłam - 54zł na plusie. Goniu, jeśli mogę Cię zatem poprosić o przelew :roll: Mam nadzieję, że uda nam się wracając zabrać Władka z Zabrza, zatem połowa transportu byłaby na pół :lol: (chyba, że Władek, jako psisko niestety mało majętne mógłby się zabrać 'stopem' z Cohenem?). Uciekam, bo lada chwila Kubolinek jedzie do domku!!!
  24. No i jest szybciej niż ja sama się spodziewałam - jutro rano jedziemy na kastrację z jednym z psów, możemy zatem po Właduszka pojechać.
×
×
  • Create New...