-
Posts
624 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Marek z Gromem
-
Staffordshire bulterier.....rece mi opadly...
Marek z Gromem replied to acroba's topic in Staffordshire Bull Terrier
No cóz człowiek uczy sie całe życie :D -
SKANDALICZNE ZACHOWANIE PRZEDSTAWICIELA KTTB
Marek z Gromem replied to Marek z Gromem's topic in Sedziowie
Ja sobie tylko jedno zakończenie tej całe sprawy jestem w stanie wyobrazić. Mianowicie przeprosiny od Pana Różańskiego dla osób, które obraził i obietnica, ze nigdy z jego strony coś takie sie nie powtórzy, a teraz (czyli w poznaniu) to był wyskok spowodowany powiedzmy 'gorszym dniem'. Każde inne zakończenie tej sprawy uznam za całkowitą porażke ZK i KTTB i obawiam sie, ze chcąc nie chcąc wprowadzi to nowy zwyczaj na polskie wystawy mianowicie obowiazke przybywania z ochroną (bo inaczej w zęby), czego konsekwenją bedzie nie bywanie na niektorych wystawach z przyczyn obawiania sie o swoje zdrowie. Trzeba pamietać, ze w Polsce coś sie od 1989 zmieniło. -
Tak na wszelki wypadek na pewno nie bierz drugiego samca.
-
.....
-
Witam ciebie Guśka Jak Ci Popek dam chińszczyzne !!
-
Dobrze wiem o co chodzi Mirkowin, a nie chodzi o walki Nikaa bo akurat do walk lepsze są wyższe z długimi szyjami. Zgadzam sie z tym, ze z ":Pnajbardziej utytulowanej:P" "hodowli" to wychodza pod nazwa AST, psy budowy charta polskiego i o takiej tez glowie. A niskie i mocne na pewno maja takie hodowle (moim zdaniem oczywiscie, wiadomo ze czasem po niskich rodzicach sie wyrodzi jeden dryblas): Samotnia Christa, Gang Staff, z Jordanu, i jeszcze inne ..
-
A co bedzie jak napotkany pies nie pozwoli sie przygnieść łapą do ziemi, a na taką próbe załóżmy, że ze strony AST (napisalaś ze macie jednego samca, ciekawe w jakim wieku) odpowie warczeniem. Moj pies (ma 2 lata, shar pei) nigdy ale to nigdy nie okazał uleglości innemu psu. Zawsze stoi wyprostowany i nie ma nawet mowy zeby okaal jakiekolwiek gesty poddańcze. U nas na polanie tez bywaly jedna pita red nose (3 latka), 2 dorosle (powyzej 2 lat suki AST) dorosla bullka, shar pei (prawie rok) i 3-4 prawie roczne AST, jakis bokser i tak dalej. Ale to wszystko byly suki, ktore czesto spokojniej ukladaja sobie kontakty z innymi sukami i psami. Nigdy nie bylo 2 doroslych samcow z czego jeden byl by to samiec AST.
-
Blondyna zgadzam sie z toba ja tez pisze o psach, ktore od szczeniaka praktycznie codziennie do parku do pieskow ale z czasem przestaje obcych samcow tolerować, te psy, ktore zna to powinien dluzej tolerowac, szczegolnie jezeli sa mniejsze od samca AST. A piekne masz suczki widzialem na stronce i super, ze krylas Texem pasują zresztą do siebie Tex i Blondy, szczeniaczki musza byc piekne. :D
-
Zgadzam sie z Mag, spróbujcie doroslego takie np. 2 latka amstaffa puścić luzem do innych psów. Z racji charakteru bedzie chcial je wszystkie zdominować jak sie ktorys nie podda to bedzie walka i nie mowcie, ze bedzie inaczej i ze to zalezy od wychowania, Ponieważ to akurat zalezy od charakteru psa siedzacych w nim instynktów, a te w przypadku AST sa takie a nie inne.
-
Sajko to zaproś Daniela do POLSKI :D :D
-
Dzidktka , a skarbnika danego oddzialu zaliczasz do sekretarek czy nie ??
-
Ja kupowalem "PRZYJACIEL PIES" "MOJ PIES" i "PIES", ale przestałem ponieważ generalnie przestałem sie dowiadywać nowych ciekawych rzeczy, wiec szkoda kasy. Jeszcze najbardziej z tego towarzystwa to najlepszy jest "PIES" ale z kolei bardzo monotematyczny. :(
-
Perro de presa canario (prosimy zakladac oddzielne tematy)!
Marek z Gromem replied to sułtan's topic in Dogo Canario
Woodoo Xanti Land ale niesamowity ............................. :o -
Widzę Sajko, ze ostro działasz w sprawie miniatur byle tak dalej. Jak masz jakies fajne fotki to prześli mi kilka jak mozesz [email protected]
-
Zeman dzięki za radę ale jak by do czegos takiedo doszlo, to sadze ze w emocjach bym zatluk myśliwego.
-
Nie lubie przyznawać kobietą racji, nawet tak pięknym jak Acroba, Mag czy Dag. Ale zgadzam sie w 100%. :D z Acrobą.
-
Urocza DAG napisała: Tylko, ze do tego musi sie zmienic cale polskie prawo odnosnie psow, bo pamietajmy ze uzycie psa w obronie wlasnej na naszej prywatnej posesji źle kończy sie dla nas w dzisiejszym ustawodastwie. Wiec na razie taka lista przez kieszen do mózgu to chyba, to se ne da Pane Havranek... :D
-
Zgadzam sie z uroczą MAG, ze raz moze sie zdarzyć niedopinowanie pęknie smycz i takie tam. Ale uważam, że dwa razy juz sie nie moze zdarzyć coś takiego ponieważ jak sie zdarzy 2 razy to znaczy, że sie zdarzy kolejne ileś razy(oczywiście tak czysto teoretycznie). A co do rasowych bez rod. to ZK niech wprowadzi obowiązkowe wzory umowy "kupna-sprzedaży". Gdzie bedzie paragraf, ze kupujacy albo bedzie sie bawił w wystawy i hodowanie albo sobie wykastruje czy wysterylizuje, a jak nie to odpowiednia kara finansowa. Ja wiem, że to pewnie prawie niczego by nie zmieniło ale był by zrobiony pierwszy krok. Bo to troche jak z "prawami autorskimi" zakaz kopiowania i sprzedazy (chcesz kopiować(rozmnażać) to musisz uzyskac do tego prawo(wystawy)).
-
Dzidtka napisala Co jak sadze jest odpowiedza na moj post, ktory wygladal nastepujaco A z czymś takim sie spotkałaś Przychodzi dziewczyna ze szczeniakiem na rękach (czarny podpalany), i pyta czy to moze być szczeniak amstaff ?? Bo kryla swoim psem (ast bez papierów) suke (ast z rodowodem) i miala dostać szczeniaka za krycie no i dostala takiego szczeniaka. Co sie okazała ze tamta suka po kryciu jej psem uciekla sobie na 3 godzinki. Więc ten szczeniak zapewne byl po innym ojcu. Historie jakie sie slyszy w zwiaku sa czasem nieprawdopodobne ale prawdziwe. Napisalem, ze historie jakie sie slyszy w zwiazku sa czasem nieprawdopodobne, a nie to ze nieprawdopodobna jest sprawa, ze suka moze urodzic szczeniaki po dwoch roznych ojcach. Dlatego ostatnie zdanie oddzieliem od tej historii wolną linijką. Jeszcze bardziej precyzując ta historia byla odpowiedzia na Twoje stwierdzenie a jak widzisz nie taka znowu wielka bujda, poniewaz zdarzylo sie, ze przyszla osoba ze szczeniakiem na rece i pyta "czy to AST" Mam nadzieje, ze teraz moja wypowiedz jest jaśniejsza.
-
Uważam, że zakaz rozmnażania bojowców bez papierów sie nie sprawdzi dopiero powstaną takie MIXY, ze nam ręce opadną. A pożadni ludzie tylko dostaną nowe podatki do placenia. Jestem za wolnością ale połączoną z odpowiedzialnością. :D
-
Tom666 napisal Ta aktorka sie sądzila o straty moralne jeśli dobrze rozumiem i tylko o straty moralne, a jak byś mial psa MEGA reproduktora to oprócz starat moralnych mozna by walczyc o rekompensate za utraconą wartościową rzecz (w tym wypadku psa, wiem ze mówąc na PSA=utraconą wartościowa rzecz, aż mnie skreca ale tak chyba dziala nasze prawo). Przyszlych wlascicieli psów nalezy "sprawdzać", tylko trudno chyba wymyslić dobry miarodajny egzamin. W końcu zeby rybki sobie łowić musze zdać na karte wedkarską, a zeby kupic sobie mega duzego psa musze miec tylko pare zlotych.
-
Dzidtka napisala A z czymś takim sie spotkałaś Przychodzi dziewczyna ze szczeniakiem na rękach (czarny podpalany), i pyta czy to moze być szczeniak amstaff ?? Bo kryla swoim psem (ast bez papierów) suke (ast z rodowodem) i miala dostać szczeniaka za krycie no i dostala takiego szczeniaka. Co sie okazała ze tamta suka po kryciu jej psem uciekla sobie na 3 godzinki. Więc ten szczeniak zapewne byl po innym ojcu. :D Historie jakie sie slyszy w zwiaku sa czasem nieprawdopodobne ale prawdziwe.
-
YOKO napisała: nie napisał bym tego lepiej :D , oczywiści zgadzam sie w 100%
-
W szczecińkich pzepisach wyczytalem, "ze pies ma być na smyczy i w kagańcu jeżeli zachowuje sie agresywnie i powoduje przestrach wśród ludzi"(cytat z pamięci), a jezeli nie powoduje to moze byc tylko na smyczy. Na wyznaczinych wybiegach dla psów (w szczecinie JEDEN taki wybieg, takaą odpowiedz otrzymalem od biura prasowego prezydenta miasta), pies moze być bez smyczy ale w kagańcu !!!! Więc bez smyczy i kagaca nigdzie na państwowych terenac nie moze byc. :cry: A co lepsze ma dzialke za miastem 10 hektarów (hektar to 100 na 100 metrów) i domek teren nie jest ogrodzony (bo to ponad 2 kilometry plotu by trzeba) wiec mysliwy zobaczy mojego psa na MOIM terenie luzem mnie nie zauwazy i jeszcze go zastrzeli bo go atakował. :o :o Nic tylko hodować rybki, zeby sie na stresy nie narażać.
-
Gdzie są te błękitne ASTy...?
Marek z Gromem replied to Mirek's topic in American Staffordshire Terrier
Carragan niestety niektórych ponoszą emocję, a szkoda. A z kolorami jest chyba taki problem, ze se soba "niosą" tez inne "dane" o budowie danego psa, to ma taka chyba mądrą nazwę "cechy sprzężone". Ostatnio czytam o genetyce ale jeszcze wiele przedemną. :D