Rozmawiałyśmy z lavinia na temat suczki.
Prawda jest taka, że obie się boimy i przebija w naszych działaniach rozsądek nad sercem.
Niestety na dzień dzisiejszy nie mamy wolnego, pustego pokoiku, w którym malutka mogłaby się spokojnie leczyć, bez obaw że któregoś czworonoga zarazi.
Dlatego też przepraszamy ale nie możemy zapewnić małej azylu.
A może rzeczywiście umieścić ją na początek w lecznicy. W tym czasie szukac domu.
Jesli domek się nie znajdzie to po wyleczeniu zapraszamy ją serdecznie.