Nicolas dojechał do nowego domku. Z małymi niespodziankami ale szczęśliwie.
W nowym domku się zadomowił, objął nowe posłanko.
Chętnie wychodzi na spacerki, cieszy się już na widok domowników, odstawia znane nam tańce radości.
Nie załatwia się w domu, więc jest ok ;)
Pozdrawiamy jego i nową mamę :cool3: