Jump to content
Dogomania

doddy

Members
  • Posts

    16511
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by doddy

  1. Są pierwsze wieści. Najważniejsza to taka, że jutro kastracja. :evil_lol: Co do zachowania Forreścika. Psiak jest typowo domowy - nie niszczy, nie załatwia się, grzecznie zostaje sam. Głównie interesuje się cieczkami, stąd samo szkolenie jest w jego przypadku utrudnione. U Magdy są bullterriery z adopcji i akurat wszystkie dziewczyny ciekną. Magda mówi, że Forrest jest bardzo czytelnym psem. Pięknie CSuje jak się nie chce czegoś zrobić. Sam pięknie odczytuje CSy. Spokojnie może trafić do adopcji, ale do domu bez dzieci, raczej do spokojnych osób z doświadczeniem.
  2. Gdzie jedziecie? Pochwal no się tu zaraz. :eviltong:
  3. Rufusowa, na piękny miesiąc miodowy jedź nad morze. ;)
  4. Jak dobrze pójdzie to w piątek jedziemy do Nuki. ;)
  5. Ciotka Ediii nic nie piszę, to ja napiszę co u Lalki Lulu miała być sterylizowana i skrobana na nosie w kierunku pasożytów i grzybów. Jednakże dostała cieczki. :evil_lol:
  6. Zoja dostanie od Karoliny karmę 14kg Renala + 10 puszek do dosmaczania. :multi: Dziękujemy pięknie cioteczce.
  7. Gumpa kastracja jutro. Termin się przesunął. Gump w hotelu super. Nic nie niszczy, nie załatwia się, chodzi jak gąska za Magdą. Jest super kontaktowy jak to Magda mówi. Płacze tylko zostawiany na wybiegu sam. Do psów super, olewa nawet warczące na niego przypadki. :loveu:
  8. Właśnie wczoraj się śmialiśmy, że same pręgowane Lagunki mamy. :evil_lol:
  9. [B]POWRACAJĄC DO STEFCI [/B]- dziś było pierwsze siku na dworze. :multi:
  10. Oczywiście pamiętamy jak najbardziej. ;)
  11. Podjęliśmy decyzję o hotelowaniu psiaków u Magdy, zakładając różnicę 6,67zł za dobę. Czy była to dobra decyzja - myślę, że wyjdzie niebawem. Jak na razie jesteśmy zadowoleni, psiaki chyba jeszcze bardziej. Czy podniesie to standard działań - też dopiero czas to zweryfikuje. Co do Norda - jeśli nie będzie mógł znaleźć domku z ogródkiem z pewnością pomyślimy o umieszczeniu go w innym hotelu.
  12. Ja nie będę się ustosunkowywać do tego co zostało napisane, bo osobiście sprawę uważam za wyjaśnioną. Najważniejsze, że sobie nie mam nic do zarzucenia i że Alma dostała szansę i nie została uśpiona (jak to niestety Agnieszka miała w zamierzeniu - czy tylko w złości to mówiła, czy serio o tym myślała - nie wnikam, bo to jej sumienie).
  13. Na zdjęciu z owczarkiem jest halter, a z husky kantar. Tak w woli ścisłości.
  14. W hotelu w Łodzi są Zelda i Nord. Jednakże z uwagi na fakt, że chcemy podnosić standard działania fundacji zapadła decyzja aby teraz psy hotelować w Radomiu. Tu mamy większą możliwość sprawdzania psów (chociażby pod względem niszczenia w domu), szkolenia przez bardzo dobrego specjalistę stricte od bullowatych. Dodatkowo do Magdy jeździ wiele ciotek bullkowych a także dogomaniackich bo są u niej psiaki z dogo. Daje to nam możliwość baczniejszej obserwacji psów. My także mamy tu bliżej aby móc odwiedzać psiaki co np.co weekend. Co do ekonomicznego aspektu, to wcale nie wychodzi dużo więcej. 15zł + karma płacimy w Łodzi, u Magdy płacimy 25zł za dobę (ale już bez karmy). Zakładając, że dzienny koszt karmy to ok. 5zł, stwarza to różnicę w cenach hotelu raptem 5zł. Wydaje mi się, że te dodatkowe 5zł za szkolenie, domowe warunki hotelowania, ciągłą możliwość odwiedzin ciotek to niewiele. Zobaczymy z biegiem czasu czy to dobra, czy zła decyzja. Na razie wygląda na dobrą, ale czas najlepiej weryfikuje. Dodatkowo jeszcze jedno mi się nasunęło, więc dopiszę. Decyzja o jeszcze większym sprawdzaniu przez nas psów podyktowana jest trochę moimi przemyśleniami i obawami. W ostatnich miesiącach bardzo nasilają się sytuacje że ciągle czytamy na forach albo dostajemy sygnały o problemowych psach, czy to do adopcji, czy do oddania przez właścicieli. Do adopcji trafiają się coraz to trudniejsze przypadki... Chcąc jeszcze odpowiedzialniej i pełniej działać, chcemy podnosić standardy działania stąd decyzja o dogłębnym sprawdzaniu psów przez szkoleniowca.
  15. Jaka jest historia Blade?
  16. Jesteśmy po wizytach - dermatologicznej i ortopedycznej. Niestety jest tragicznie, bo inaczej tego nazwać nie można. :-( Zoja ma zwichnięte obie rzepki (prawą, lewą) dośrodkowo. Niestety obie łapy trzeba operować i to obie w różnych terminach, najpierw jedną, po wyleczeniu drugą. Orientacyjny koszt jednej łapy to ok.700zł, ale nie wiadomo czy coś jeszcze nie wyniknie w czasie operacji. Czyli razem 1400 - 1500zł (według pani doktor). Operacja będzie możliwa za ok. 2 miesiące po pełnym wyleczeniu skóry. Jakby tego było mało, wyniki nerkowe Zojki po babeszji poleciały i podwyższył się mocznik. Dlatego też Zoja na razie będzie przez miesiąc na Royal Canin Renal (karmie weterynaryjnej). Pocieszeniem jest, że w zeskrobinie nie wyhodował się grzyb. Znowu dostaliśmy Sebolityc do kąpieli, a w zastrzyku Ivomec + Zylexis. [B]Zwracam się z prośbą o pomoc. Pomoc finansową, na leczenie bieżące + operację łap, o pomoc rzeczową - w postaci karmy RC RENAL, a także w postaci obroży Preventic. [/B]Obróżki Preventic przy leczeniu nużycy trzeba zmieniać co 4 tyg. Dzisiaj zapłaciłam 497zł za obie dziewczynki (Stefcie+ Zojkę). Nie wiem ile dokładnie było za którą, ale przyjmijmy że po połowie. Jestem załamana. :-(
  17. Ehh... Jesteśmy po wizycie lekarskiej ze Stefcią i Zoją. Ogólnie tragedia po całości. :-( Co dolega Zojce, dopiszę na jej wątku, tu pociągnę Stefcię. Stefcia oprócz ropomacicza, drożdżycy, ma przewlekłą nużycę, przez co jej skóra zupełnie czarna. Nie widać tego na zdjęciach ale Stefcia jest wszędzie przełysiała. Pobraliśmy jej krew do badania ogólnego. Poskrobaliśmy i niestety w badaniu mikroskopowym widać nużeńce. Niestety ropomacicze jest priorytetem, by w ogóle uratować jej życie, więc stricte leczenie skóry zaczniemy po wyjęciu szwów. Sterylizację umówiliśmy na piątek na 8 rano. Na razie Stefcia dostała to co mogła dostać, czyli: - obróżę Preventic - Advocata na skórę - szampon do kąpania - Zylexis - Enrobioflox (jako antybiotyk do piątku) Razem za obie dziewczynki za dzisiaj zapłaciłam 497zł. (nie mam wyszczególnienia która ile ale myślę, że mniej więcej po połowie). Błagam o pomoc finansową bo jest niefajnie w tej kwestii. W piątek sterylizacja, czyli kolejne 300zł. Jestem załamana... Stefcia do długiego leczenia, Zojka do hiper długiego leczenia... a ja z nimi dwoma w domu + swoimi psami. Niestety Zoja albo Stefcia muszą znaleźć DT albo hotel bo z tyloma psami ja po prostu nie dam rady się ogarnąć. Załamałam się totalnie.
  18. Rozmawiałam z panią od Lilkie. Dziękuję Lilkie za pomoc. Domek fajny, aczkolwiek nie dla Gumpa, bo w domu jest 2,5 roczne dziecko. Gump jest wesołek, najfajniejszą zabawą dla niego jest podgryzanie rąk, co przy jego wadze i 2,5 latka nie jest wskazane. Państwu dałam namiary na Edka z Wałbrzycha, on sprawdzony a i z Wrocławia to rzut beretem. Dla Gumpa szukamy więc domu dalej.
  19. Edzio na stronie: http://www.fundacja-ast.pl/content/view/709/65/
  20. Zaraz dam Edka do nas na stronę, może to coś pomoże.
  21. MARCHEWA, bardzo dziękujemy. :multi:
  22. Są 2 hoteliki. 1. za 450zł - w Łodzi. Tam jest 15zł za dobę + karmę trzeba dostarczyć. 2. za 750zł - k. Radomia. Koszt 25zł (z wyżywieniem wliczonym w cenę). Różnica między nimi jest taka, że w Radomiu więcej ciotek psiaki odwiedza, a psy są u szkoleniowca bulli, więc są dokładniej sprawdzane niż w Łodzi. Trzeba by tylko się ewentualnie dowiedzieć, czy w Łodzi są wolne miejsca i ewentualnie zabukować miejscówkę. W Radomiu miejsce jest od środy, bo Gump jedzie na DT do Marty.
  23. Kastracja, chip, doszczepienie. W środę kastracja, po 10 dniach doszczepienie, więc będzie mniej więcej 2 tyg. Ponadto nie oddajemy psów bez sprawdzenia ich zachowań. Dlatego chociaż 2-3tyg go poobserwujemy.
×
×
  • Create New...