Jump to content
Dogomania

Flaire

Members
  • Posts

    13134
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Flaire

  1. [quote name='wendka']Flaire chce zajac sie organizacja zawodow nieoficjalnych i chwala jej za to. [/quote]Sama to pewnie nic nie zorganizuję :wink: , ale na pewno chętnie wezmę w tym czynny udział, tak jak chętnie byłabym pomogła w Poznaniu, szczególnie że sama ani nie startowałam, ani nic nie wystawiałam. Podobno było za mało ludzi do pomocy, ale ja jakoś nie dosłyszałam przed imprezą, żeby ktokolwiek szukał chętnych. :roll:
  2. [quote name='PARSONRK']W przyszłym roku może szcecin pokusi się o zrobienie zawodów. Brakuje nam tylko kładki i palisady, jeśli uzbieramy na te przeszkody, to kto wie ?[/quote]PARSONRK, jeśli mają to być zawody oficjalne i chcecie je organizować w przyszłym roku, to lepiej się pospieszyć z tym zbieraniem kasy, bo plan na organizację oficjalnych zawodów musicie zgłosić w tym miesiącu. :wink:
  3. [quote name='Anulka']Jestem taka dumna z mojego Pluszaka!!! :angel:[/quote]Pluszaki górą! :D
  4. [quote name='LALUNA']Flaire jakos nie zauważyłam aby jakakolwiek osoba nie złozyła w Poznaniu ksiazeczki czy karty pracy do wpisu, wiec widać że innym tez zależy, a obsada zawodów mówi sama za siebie. [/quote]Ależ ja wcale nie twierdzę, że innym nie zależy!!! :o (Chociaż podejrzewam, że jak będą musieli czekać za każdym razem po trzy godziny na wpisy, to będzie im zależeć mniej. :wink: ) Ja twierdzę tylko i wyłącznie, że chętnych na nieoficjalne zawody jest co najmnie tyle samo (albo nawet i więcej - jeśli policzysz, ile osób w tym roku startowało w zawodach nieoficjalnych i porównasz ze startami w oficjalnych :wink: ), więc nie ma obawy, że na takich nieoficjalnych zawodach będę musiała sama biegać. :wink: [quote name='LALUNA']Liste sedziów mozesz dostać jak najbardziej, ale musisz sie przynajmniej na tyle pofatygować aby zadzwonic do GKSzP a nie szukać jej tu na forum.[/quote]Telefonu do GKSzP nigdzie nie znalazłam, a Zarząd Główny przyjmuje interesnatów tylko do 15, więc tam za późno już dzisiaj dzwonić. Natomiast wystosowałam już do nich maila. Zobaczymy, co to da. A na forum pytałam dlatego, że wydawało mi się, że są tu osoby poinformowane (na przykład Ty), które mają już taką listę i to byłoby prostsze rozwiązanie. Ale nie ma problemu, chętnie spróbuję oficjalną drogą, to będzie dobry test, jak proste są takie sprawy. O ewentualnych postępach będę meldować na bieżąco. :D
  5. Zdjęłam Misi czaprak, bo była już bardzo zarośnięta. No i stwierdziałam, niestety, że się roztyła. :( To przez tę ciążę urojoną - zmienia jej się przemiana materii, dostaje tyle samo albo nawet mniej do jedzenia, a pomimo to tyje. :evil: Może znów ją przerzucę na dietę kalafiorową - będę musiała z Panem Wetem pogadać.
  6. [quote name='LALUNA']Owszem jest dostępna, jak bedziesz organizować zawody agility to napewno ja otrzymasz z GKSZP jak i liste z sędziami zagranicznymi których mozesz sprowadzić. [/quote]Mam nadzieję, że listę mogę otrzymać nawet jeśli narazie zawodów nie organizuję, szczególnie że, żeby móc[quote name='LALUNA']sama zaproponować tego czy innego sędziego[/quote]muszę ją wcześniej znać. :wink: Dzięki za informację. Jako pierwszy krok spróbuję dowiedzieć się właśnie, kto ma takie uprawnienia. Zobaczymy jak mi pójdzie. :D
  7. [quote name='LALUNA']Wiesz ale tu chodzi o taki szczegół który nie wymieniłaś. O ksiazeczki pracy, kategorie. [/quote]TOBIE chodzi o książeczki pracy, no to super. A mnie nie. A jeśli chodzi o kategorie, to nawet na nieoficjalnych zawodach można ustawić różne tory na różnych poziomach. Teraz tak dzieje się rzadko, częściowo pewnie dla tego, że jest za mało psów chętnych na taką zabawę na wyższych poziomach. Ale ja jestem przekonana, że i to się zmieni. [quote name='LALUNA']Jezeli mam wydać finanse na podróz na zawody to wolę aby je przeznaczyc na takie gdzie mam zapewnionę wpisy do ksiazeczki pracy z sedzia FCI.[/quote]No i super - Ty jeździj sobie na takie, gdzie masz wpisy - zależy Ci na tym, więc niewątpliwie warto Ci czekać na taki wpis trzy-cztery godziny po zawodach :roll: . Na szczęście dla mnie, jest sporo osób, które chętnie jeżdżą również na zawody nieoficjalne, gdzie wpisów nie ma.
  8. [quote name='LALUNA']A kto Ci powiedział Flaire ze nia ma? Są nasi krajowi. Ale wszyscy wolą zapraszać miedzynarodowych sędziów którzy maja duże doświadczenie. [/quote]No to wygląda na to, że ci "nasi krajowi" szybko tego doświadczenia nie zdobędą :wink: . Ale fajnie, że są. Może jest gdzieś jakaś ich lista? :D
  9. [quote name='Robull']Chciałbym się mylić, ale obawiam się, że za rok dokładnie o tej porze będziemy znów biuadolić [...] jak to ich było mało... [/quote]Co do tego to jestem nawet pewna, skoro, jak ktos napisał, termin zgłoszeń (od oddziałów) zawodów na cały przyszły rok mija w listopadzie, czyli w tym miesiącu. Ja, prawdę mówiać, jak to wszystko czytam, to się zniesmaczam i robię się coraz bardziej przekonana, że moje siły lepiej poświecić zawodom nieoficjalnym. Mnie żadne reprezentacje kraju czy ogólnopolskie zwycięstwa i tak nie dotyczą, to po co mi się mieszać w coś, czego nie rozumiem, gdy zamiast tego mogę pomóc w zawodach o tabliczkę czekolady (i nawet jeszcze nagrodę ufundować :wink: ), gdzie wszyscy i tak lepiej się bawią.
  10. No dobra, widzę że wszystko jest bardzo proste, tyko ja tempa i leniwa. Więc jeszcze wytłumaczcie mi, tempakowi, dlaczego sędzia musi być zza granicy? Dlaczego w Polsce nie ma nikogo z uprawnieniami sędziowskimi? Czy to tez można zwalić na uczestników, którym się czegoś nie chce, czy tez Związek ma coś z tym wspólnego?
  11. [quote name='LALUNA']każdy kto organizował albo sie tym zainteresował wie ze od lat mozna było wypożyczyc od ZPTRuss przeszkody, a fotokomórke mozna wypożyczyć od Virago. [/quote]Tak, tylko że w tym temacie chodzi o to, żeby namówić do organizacji więcej osób, które dotąd nie organizowały - przynajmniej ja tak zrozumiałam wypowiedzi Robulla. Ja jestem niewątpliwie jakaś tempa, ale procedura tej organizacji, w tym preliminarzy, rozpatrywania, uzyskiwania zgody, zgłaszania dalej o zgodę itd. , o której piszesz jako o trywialnej wydaje mi się bardzo skomplikowana i 3/4 z tego co napisałaś nie rozumiem. Jednak nie będę Cię tutaj dalej prosić o wyjaśnienia, bo na pewno nie tędy droga. To jest niewątpliwie bardzo proste dla ludzi, którzy w tym siedzą, ale mnie się wydaje trudne do pokonania dla przeciętnego człowieka czy klubu - więc jeśli rzeczywiście chodzi o to, żeby więcej rozmaitych klubów organizowało zawody, to chyba tę procedurę należałoby uprościć. Takie jest moje zdanie jako obserwatora z zewnątrz.
  12. [quote name='LALUNA']Przeszkody można wynajac, a oddział jest gwarancja spraw finansowych. [/quote] Podaj przy okazji, gdzie można taki sprzęt wypożyczyć, to ułatwisz robotę potencjalnym organizatorom. :wink:
  13. [quote name='Robull']Domyślam się, że chodzi tu o zawody, które zostały przedwcześnie ogłoszone w sieci, a następnie zawody zostały odwołane przez niedoszłego organizatora.[/quote]Chodzi dokładniej o podany powód odwołania, którym był brak zgody na czas ze strony Związku.
  14. Hmm. Zacznę od tego, że na kerrakach się w zasadzie nie znam, ale wiem, że niektóre wybarwiają się późno. Natomiast również lubię czytać wzorce i ich komentarze. Wzorzec AKC oczywiście tutaj nie obowiązywał, ale jest o tyle ciekawy, że bardziej szczegółowo niż wzorzec FCI komentuje temat wybarwienia. W każdym razie i jeden i drugi wyznaczają wiek 18 miesięcy jako granicę, do której sędzia ma prawo tolerować niepełne wybarwienie. A że kolor jest w tej rasie ważny, to sama nazwa wskazuje. :wink: Tak że mnie się wydaje, że jeśli masz psa powyżej 18 miesięcy, który nie jest wybarwiony i chcesz mieć pewność, że nie dostaniesz z tego powodu bdb, to jedyne co możesz zrobic, to poczekać z wystawianiem psa, aż się wybarwi... :niewiem: I taka ocena bdb za kolor w wieku powyżej tych 18 miesięcy w moim mniemaniu w żaden sposób nie koliduje z wygraniem na przykład BISa szczeniąt czy Mł. Zw. Klubu, bo to się z reguły :wink: dzieje przed ukończeniem 18 miechów.
  15. Marysia i gończy, śliczne zdjęcia! :D
  16. [quote name='Robull']Skasowanych sobie nie przypominam. Pamiętam tylko zawody odwołane [/quote]Nie wiem na czym polega różnica pomiędzy "odwołaniem" a "skasowaniem" , ale chodziło mi o kwiecień br. Oczywiście to nie były jedyne zawody skasowane :roll: , czasem w ostatniej chwili, ale jedyne chyba, dla których podanym powodem był brak zgody na czas ze strony ZK.
  17. [quote name='Wind']Z calym szacunkiem, ale po Twoim poscie najdelikatniej rzecz ujmujac wiem, ze ... hmmm ... hmmmm ... jestes zdecydowanie bardziej wymagajaca ode mnie :cunao: :cunao: :cunao:[/quote]No widzisz, jak pozory mylą. :wink:
  18. [quote name='Robull']Zawsze łatwiej i wygodniej krytykować niż zrobić coś samemu.[/quote]Wiesz, ja akurat tutaj czuję się niewinna, bo żaden klub, z którym dotąd byłam związana, nie miał takich możliwości, począwszy od terenu (czy hali :o ), a kończywszy na komplecie przeszkód. Więc może napisz wyraźnie, które kluby, według Ciebie, powinny organizować zawody, a tego nie robią, zamiast sugerować, że mamy samych skorych do krytyki leni? [quote name='Robull']Jeszcze nie słyszałem nigdy, aby takiej zgody nie było [/quote]A mnie się wydaje, że jak dobrze poszukam, to znajdę nawet tutaj, na dogomanii, chyba nawet TWÓJ post o co najmniej jednych zawodach skasowanych, albo prawie skasowanych, bo nie było zgody ze Związku. Mam szukać szczegółów, czy już pamiętasz?
  19. [quote name='Robull'][b]"skoro najlepiej wiesz jak powinno się organizować dobre zawody, to czemu tego nie robisz?"[/b][/quote]Po pierwsze, to, że ktoś widzi masę oczywistych niedociągnięć nie znaczy, że sam "wie najlepiej". Po drugie, mało kto ma odpowiedni sprzęt i możliwości. Po trzecie, aby zorganizować oficjalne zawody, potrzeba zgody związku. Natomiast nieoficjalne zawody już są właśnie organizowane przez rozmaite osoby, które może nie "wiedzą najlepiej", ale wiedzą na tyle dobrze, że zawodnicy wracają zadowoleni. Patrz np. ostatnie "zawody o tabliczkę czekolady" czy IAL.
  20. Warto dodać, że do nieprzyjemnych obowiązków speakera dochodziło jeszcze przypominanie zawodnikom, żeby pilnowali swoich psów, coby w czasie przebiegów innych nie wlatywały na tor. :o Moim zdaniem każdy pies, który wleci na tor podczas przebiegu innego psa powinien kosztować swojego przewodnika natychmiastowe usunięcie z terenu zawodów, wywalenie z dalszej konkurencji, oraz pozbawienie wszelkich wyników uzyskanych w tych zawodach do tego momentu. :evil:
  21. [quote name='Wind'][quote name='Ali26762']Jeżeli ktoś decyduje się na publiczną ocenę czy to pracy czy wyglądu swojego psa, to chciałby móc być z niego dumny, a nie wystawiać psiaka (i siebie) na pośmiewisko. I w tym aspekcie mówiłam, że rozumiem [b]Wind[/b]. :)[/quote] Bardzo dziekuje Ali, bo juz myslalam ze jestem jakims totalnym odmiencem (tutaj) co to na Zawodach chce obejrzec cos wiecej nic tylko przecietnosc :-)[/quote] A mnie ciągle się wydaje, że Wy piszecie o dwóch zupełnie różnych sprawach. Ali pisze o "wystawianiu na pośmiewisko", a Wind - o "przeciętności". Czy pies pracujący "przeciętnie" - czyli taki, który owszem, wykonuje wszystkie polecenia, ale "nie zachwyca" - od razu robi z siebie "pośmiewisko"? Moim zdaniem - zdecydowanie nie. Zgadzam się z Ali, że nie ma sensu podchodzić do egzaminu czy startować w zawodach z psem, który nie jest gotowy, na przykład w tym sensie, że nie wysiedzi tej jednej minuty, tylko wstanie i sobie gdzieś pójdzie, albo chodząc przy nodze nieustannie ciągnie na smyczy. To jest po prostu pies nieprzygotowany. Ale Wind pisała na ten temat o czymś zupełnie innym - o psach, które wykonywały ćwiczenia, owszem, poprawnie, ale nie w sposób, który "zachwyca". I pisała wtedy, że w zawodach powinny startować tylko psy, które "zachwycają". To są właśnie dla mnie dwie zupełnie różne sprawy. Pierwsza - nazwę ją "poprawnością" - to jest chyba właśnie to, do czego dąży Ali (może się mylę :niewiem: , ale tak sądzę z jej wypowiedzi). Ali chciałaby przede wszystkim, żeby jej pies nie ciągnął chodząc przy nodze, żeby potrafił wyczekać tę minute na siad, żeby nie zwiewał jej na placu, żeby przybiegał do niej na "do mnie". Czy robiąc to, Deryl kogoś "zachwyci", czy nie - jest dla Ali, myślę, sprawą drugorzędną. I myślę, że jeśli Ali dojdzie z Derylkiem do poziomu, gdzie będzie on w sposób zawsze przewidywalny wykonaywał wszystkie ćwiczenia, to nie będzie uważała, że pies wystawia ją "na pośmiewisko" i będzie (słusznie!) dumna z wyników swojej pracy. Każdy pies jest w stanie taki poziom osiągnąć i moim zdaniem, tak pracujący Derylek byłby super kandydatem na zawody. Druga sprawa - i o tym właśnie pisała Wind - to widowiskowość wykonywanych przez psa poleceń. Czy Deryl będzie kiedyś "zachwycał" tym, jak wykonuje polecenia przewodnika, czy nie - to już kwestia nie tylko jego wyszkolenia, ale również jego predyspozycji, nie mówiąc już o subiektywnych preferencjach odbiorcy (wczoraj oglądałam występy obedience tylko jednego psa, jak się okazało, mistrza Polski, i nie moge powiedziec, żeby ten występ, a podgryzanie patyczka w szczególności, mnie zachwycił... :wink: . Ale mnie trudno zachwycić, a w szczególności trudno mnie zachwycić popisem obediece.) I właśnie z twierdzeniem, że tylko psy, które "zachwycają" (nb, KOGO?) powinny startować w zawodach kategorycznie się nie zgadzam. Gdy ja chcę widowisko, to udaję się nie na zawody, ale na pokazy - tam oczekuję, że coś mnie zachwyci i tylko dlatego tam jestem. Natomiast na zawodach, nawet tych najwyższej rangi, różnie bywa... W ostatni weekend odbył się nowojorski maraton. Startowało w nim 35 000 (trzydzieści pięć tysięcy :o ) zawodników - od światowej czołówki, aż po całkowitych amatorów, dla których samo ukończenie przebiegu było życiowym sukcesem. Dzień ten jest już tradycyjnie świętem miasta - ludziska wysypują się na ulicę i dopingują zawodników. A najpiękniejsze jest chyba właśnie to, że nawet ci, którzy biegną ostatni mogą liczyć na doping, i to może jeszcze mocniejszy, niż otrzymuje czołówka. I tego właśnie życzę również psim sportom.
  22. [quote name='jborowy'][b]bo[/b] - pan sędzia w Poznaniu nieźle podsumował trymowanie Asika przez Kasię: pies, doskonale podstrzyżony. Mam to na pismie.[/quote]jborowy, ja to miałam w Warszawie... Pani sędzia spytała, dlaczego psa tak maszynką ostrzygłam. A chyba wiesz, że ja maszynki nie posiadam. Na piśmie tego nie mam, ale spytała głośno, kilka osób słyszało...
  23. [quote name='CHI']Flaire ja bym się tak na Twoim miejscu nie cieszyła.... Moim drugim psem będzie bull terrierka 8 letnia... [/quote]CHI, hehehe, powalczymy, zobaczymy! :wink:
  24. [size=6][b]Ludek, Ty się pochwal, i to szybko! [/b] :evil: [/size]
  25. [quote name='CHI']Flaire, żartowałam.... i jak czytam jaki był IAL to zaczynam kombinować jak zarobić na paliwo do Warszawy... :wink: [/quote]CHI, warto było. :D Ale IALe są organizowane cztery razy do roku w różnych miejscach (czasem na przykład we Wrocławiu), tak że na pewno na jakiś uda Ci się załapać. :D [size=1]Wtedy będziemy mogły się pościgać o tytuł najwolniejszego psa :wink: [/size]
×
×
  • Create New...