Aluzja
Members-
Posts
620 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Aluzja
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
ja dzis pisac ni ebede bo humor mam jakis podly.Upal nie powiem ,zeby sprzyja mojemu stanowi a dodatkowo zblizajac sie rocznica bardzo smutnego dnia..jakos wszystko nastraja mnie tak ,ze mam spuchniete oczy. Szczeniaki niby rosna sa brzydkie jak noc ,zra tylko pomaszczone ,karma je w zeby kole,upal tez nie bardzo je zachwyca,na dodatek france laza za mna jakby swiata nie widzialy poza mna co mnie wkurza bo ich lazenie to jak atak pajakow. A tak apropos u nas to wlasnie na odwrot chwalenie sie mala czcionka a to co mniej przyjemne z reguly wieksza. Nie wiem jak to nazwac niektorzy zwa to mala sila przebicia inni nazywaja to tez skromnoscia. I jeszcze co do upalow. Moje psy przez ten upal maja dzis calkowita ulge spia w cieniu i popijaja chlodna woda....nawet mi przez mysl nie przejdzie wyciagnac je na forsujacy spacer. Pamietam pare lat temu zglosilam psy na europejska do Wloch....z powodu upalow zrezygnowalam w dniu wyjazdu...balam sie ,ze cos im sie moze stac-ale ja to jestem przeciez z tych wlascicieli co to psow nie swoich nie uwielbiaja :-? -
kiki w przypadku opisanym przez Twoj to nie moze byc raczej zbyt maly pies.Pewna niezbornosc ruchow u takich dzieci wystepuje. Mozna tez inaczej.Wziac chlopca na pare wizyt u wlascicieli roznych ras (u hodowcow) i dac chlopcu poogladac psy i i ich zachowania wtedy najlatwiej ocenic relacje miedzy ewentualnymi oboma uczestnikami calej sprawy. Teraz takie rozpisywanie sie na forum przypomina dyskusje kura czy jajko i ma charakter raczej rozpoznawczy . Najlepiej wybrac pare ras ,umowic sie z wlascicielami i pojechac. To dziecko ma zaakceptowac psa. Moze sie tez okazac ,ze w schronisku znajdzie sie najlepszy przyjaciel tego chlopca.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Eclairs w sumie to w takich wypadkach nalezy isc do wlasciciela pubu/kawiarni i zazadac!!! usuniecia pijanej od Twojego stolika.MNie tez raz zaczepil ktosi tez bylam z psem ( w ogrodku piwnym) wstalam podeszlam d baru i zazdalam abym mogla spokojnie dokonczyc to co zamowilam i nie zycze sobie zaczepiania przez osoby pijany.Sek w tym ,ze wlasciciel MUSI TO ZROBIC!!! Czasem rozwiazania najprostsze sa najtrudniejsze do realizacji. Ta pania moglas potraktowac nie tylko jako osobe ,ktora Cie obrazila ale tez za zaczepianie Cie w miejscu publicznym. Ostatnio moj pies ugryzl pijana babe ,ktora chciala go uderzyc-na terenie psa czyli na moim podworzu.POmijam fakt ,zeby chciec uderzyc psa obronczego i to terriera trzeba byc idiota.Dosc ,ze pies wyraznie wbil jej kiel w prawa reke.Po raz pierwszy w zyciu zreszta cos takiego moja sunieczka to zrobila.Najpierw zanim skapnelam sie w calej ukladance myslam ,ze psu odbilo -baba sobie byla a moj pies poszedl do niej na podworze i ja ugryzl.Bylo to wprawdzie conajmniej absurdalne jednakze zastanawialo mnie.W czasie przeprosin (o,75 Absolwenta) wszystko zostalo opowiedziane.Wrocilam do domu i wycalowlam moja pracowita psine ,ktora zrobila po prostu to co do niej nalezalo!!!Dobrze,ze od lat moje psy nauczone sa jakiekolwiek skakania na reke.Sprawa skonczyla sie dobrze.Sytuacja w miescie moglaby miec jednak inny przebieg,,,,,niesttey ZAWSZE WINNY JEST PIES.Bo niby my ludzie jestesmy Ci co swiat opanowali swoja madroscia ale za pogryzienie odpowiada zawsze pies.Pies ma ustapic pijanej agresywnej babie. Dla mojej suki ta kobieta byla po prostu zagrozeniem.Wlazla na teren i zaczela ja atakowac..jedyne wyjscie obrona.Chociaz w ludzkim wydaniu brzmi to pies atakuje ja sie bronilam:-)) A sprawe o znieslawienie bym krowie zglosila jak rowniez molestowanie meza w miejscu publicznym,narazenie Cie na zdenerwowoanie etc:-)) SEk w tym,ze pewnie ona nic pamietac nie bedzie hehehe A serio ....dobrze ,ze pies z tego nic nie zrozumial:-)) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Misia bo to wlasnie jest u nas tak....karze sie tych co w sumie dbaja i sa uchwytni.Psy wypuszczane rano i biegajace luzem za przeproszeniem sraja ,oszczekuja placza sie ....nikt tego nie wiedzi jakos. Podobnie na wystawach .Jako wystawac musisz miec ksiazeczki ,cudeczki ..a po poludniu po stadionie czesto biegaja kundle nalezace do Pana Boga lub wlascicieli co ich maja gdzies. Kiedys na granicy stalismy ponad 2 godziny bo glupol Czech czepial sie psich ksiazeczek w tym czasie bezpanski kundel ze 3 razy sobie biegal tam i na powrota ,az dostalam bialej goraczki...... To sie nazywa hipokryzja. -
Chinczyki sa mi znane ,,,uwazam ,ze ten pies raczej nie powienien byc psem dla dzieci ze wzgledu na delikatnosc.Poza tym hmm czesto maja problemy z zebami i po prostu maja paradonotozy . I jest jeszcze jedno bardzo przeciw....na lysych chinczykach za latwo sie rysuje:-)))Tak mazakmi pomalowal je kiedys moj bratanek ,ze wygladaly jak pisanka:-) :D
-
Pamietam kiedys moj ambitny plan aby prace doktorska napisac n atemat terapii dzieci i doroslych w wspolpracy ze zwierzetami.Kiedy wpadlam na ten pomysl byl on dosc nowatorski -bynajmniej jesli chodzi o nasza czesc Europy.Niestety doktorat nie powstal (moze i dobrze hehe bo moglam spokojnie psy hodowac) ale .. Do tzw .dogoterpaii dobiera sie zwierzeta nie tyle na podstawie konkretnej rasy co konkretnego psa...oczywisci epewne rasy sa predysponowane.Pies musi nie wzbudzac swoim wygladem strachu,nie moze zbyt napodudliwy ,nie powienien sie slinic etc. Nalezy jeszcze rozroznic pojecia dogoterpaii jako takiej od chodzenia z psem np.do przedszkola. Co do wiekszosci terrierów mozna powiedziec ,ze sie sprawdaz w tej roli...oprocz tego ,ze niestety sa szorstkowlose co w przypadku pewnych uposledzen kiedy funkcje poznawcze spelnia nie tylko wzrok ale tez dotuk..moze byc nieco dla owych dzieci (szczegolnie o mniejszej otwartosci) nieco niemile. Pies nie moze byc zbyt ruchliwy aby niedrapal nie skakal i dal sie zawsze odwloac. Tak jak wiec pisalam nie widze problemu dlaczego jack nie moglby byc takim psem?? Z terrierów zwrocilabym uwage na softy !!!czy glen of imaal. i maly p/s Flaire nalezy rozroznic kulturowosc od obyczajowosci. Spodziewam sie dziecka i mysle ,ze szybko by mnie zamkneli poniewaz planuje aby moj Ingo czy XENIA czy MINI zawsze lezal w pokoju gdzie bedzie maluch:)))Nawet jak ja sobie wyjde do kuchni.Bynajmniej bede wiedziec ,ze cos jest nie tak bo jak znam moje psy przyleca szybko kablowac ,ze cos sie dzieje. Moje psy sa kulturalne po prostu )chociaz brudnobrode chamy hihih)
-
dostalam wynik badania na moj adres domowy .Ten wynik weterynarz ma prawo mi potwierdzic w paszporcie-jest specjalna rubryka.
-
Flaire cos jest w tym co pieszesz.Nie jestem zwolenniczka zostawiania psa z dzieckiem na sam na sam -pisze o malenstwie.Natomiast nie uwazam za nic karygodnego fakt ,ze np .5-6 letnie spokojnie samo moze bawic sie z psem np.w ogrodzie.Uwazam,ze przesada jest niezdrowa i to w kazda strone. Co do roznic kulturowych-taaak...zapewne blisko Ci myslami do Texasu gdzie za molestowanie dzieci uwaza sie np.umycie nagiej dziewczynki przez ojczyma:-))) Ot roznice kulturowe.
-
a propos owej klubowki.... pamietam wygral wtedy Twoj NADIR Samo-gon a suki moja NONA NERWUS Aluzja..... ale wtedy to bylo szkoda ,ze nie da sie dzielic tytulami "na pol" bo i MIZAR mial swoj dzien. A to byl rok...tarraa chyba 1992 .... :-? Napewno wrzesien -sedziowal Piotr Krol. O rany ja mam pamiec jak babcie ...pamietam co bylo lat temu kilkanascie anie pamietam ,zeby nastawic budzik. Co do zdjec NADIRA dostalam od Twojego taty bardzo ladne ale po przeprowadzce nie moge znalezc albumu gdzie mialam wklejone fotki+imie psa i tytuly.(Np.siostry NADIRA ,ktorej wl.byl Piotrek F. MARTINY Primy, itp itd...)Mialam tez fotki slynnego Cocas COSMOS'a, Barcalaya of Codale czy GAYA CHARLIE of Glentops...... Mialam fotki wielu owczesnych psow... musze sie sprezyc kiedys ..ale kiedy nie wiem.
-
Moj Napoleon mial takie badania...wynik przychodzi do domu. No mowie ,ze cena ok.200 zl:-)) Ah ai taki wynik jesli poprawny...i co roku dokonuje sie rewakcynacji -to badanie jest wazne do konca zycia psa.uff
-
Sortis czy uwierzysz doszlo dopiero dzis???Popchnela je kolejna prywatna poczta .Generalnie z dogo cos jest nie tak bo nie dotsaje powiadomien o postach..chociaz dzis ..dostalam ponad 30...zalegle za kilka tygodni. Jutro pakuje fotki isle .
-
ja bez nagrody:-)) Otoz to mloda Eclairs,,jeszcze dlugowlosa RAMIR,moja Mama i chyba moje nogi:-))
-
witam, pobierana jest krew.Z tego weterynarz odwirowuje surowice.Jest ona wysylana do labolatorium do Pulaw.Wyniki przychodza po okolo 2- 3 tygodniach od wysylki. Koszt badania ok.200 zl ( z kosztami weta ) +przeslanie
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
At to terrier.... stad te metody-nie dazy do zwarcia ale napad-odskok.Tak byly wyselekcjonowane.Tak pracuja dzikarze a niedaleko pada jablko od jabloni:-) Niewazne w zabawie czy naprawde -to jest metoda terriera.Uwalic i zwiac ,powrot -uwalic ,zwiac.No i oczywiscie nie dac sie zlapac.Ta metoda airedale jest w stanie zameczyc inne psy :-) -
Nitencja i Bo.....macie racje.Airedale sa psami na tyle delikatnymi ,ze dziecko jest dla nich czyms bardziej wartym opieki niz dorosly :lol: Owszem zdarza sie ,ze pies przewroci malucha ale jesl tylko ta ma byc jakims "contra' to tak samo nalezy usunac z domu szfki bo dziecko moze je otworzyc,wyniesc meble bo dziecko moze sie o nie uderzyc.To takie teoretyzowanie. Co do psa wzietego gdy dziecko bedzie mialo 8-9 miesiecy uwazam to za pomysl najmniej trafiony.Wtedy dziecko zaczyna chodzic...szczeniak potrzebuje najwiecej zajmowania sie nim.Pies albo teraz kiedy zostal prawie rok (tak tak rok) na jego wychowanie i przebrniecie przez okres szczeniectwa "głebokiego" albo gdy dzieci beda mialy po 3- 4 lata .I tez wtedy bedzie problem bo dziecko w tym okresie poznaje swiat i to poznawanie nie zawsze jest wlasciwie w pojeciu doroslych i psa.Nie wiem czy skazalabym psa na nauke "oko" , sztuke gryzienia ogona i inne uroczo subtelne metody badawcze ciekawego zycia malucha.
-
hmm ..nie zauwazylam tutaj wypowiedzi Fuki. :-? Witaj Swallow:-) :-) bardzo bardzo cieplo.Co do welsha swallow nie udawaj greka,,,dobrze wiesz ,ze Ty potrafisz wychowac malego welszyka ...ale dla kiki to pierwszy pies wiec niestety roznica jest. Serdeczne calusy dla cory :-)))
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
mam nadzieje ,ze nie jest to prawda:-(To mloda sunia -
wlasnie to ALE jest tym co moze ocenic w tym przypadku kiki. Generalnie jakakolwiek decyzje podejmie ona i jej maz i oni oraz ewentualny pies ponosic beda konsekwencje zarowno pozytywne i negatywne.Stad powinni usiasc i calkiem uczciwie napisac wszelkei aspekty sprawy.. ja zaczelabym od pytania-kaprys czy autentyczna potrzeba posiadania psa:-)
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Flaire napewno wtedy ocenial slowacki sedzia o nazwisku Matyas.Wystawialam.Rase wzial wtedy NOSTER (zreszt apopisal sie na grupie) nie pamietam jaki pies wzial res.CACIB :-( CACIB MAGGY v.GArnsee a res.CACIB moja GIn& TONIC. W mlodziezy z samcow ygral chyba pies z hod.Magnitudo..suki nei pamietam Ni etyle pamiec zawiodla co bieganie na oddalony ring gdzie sedziowal pan Jaworski welshe,lakelandy i moje manchestery , -
Flaire ..Ty jestes ja jestem ...pytanie ilu hodowcow jeszcze??Warto wiec uswiadomic i taka opcje. Poza tym uwazam,ze w razie decyzji "na tak" wlasciciel psa nie moze zostac sam.Co do domow....nigdy nie wiesz tak na 100 % do jakiego domu dajesz.Nikt tez mimo najszczerszych checi nie jest w stanie przewidziec czy da sobie rade z psem czy nie.
-
Mysle ,ze problemem tutaj nie jest sam pies ale cos co nazwalabym"samoswiadomoscia".Tylko kiki wie jaki oboje z mezem maja charakter i le czasu sa w stanie poswiecic psu ,czy sa odpowiedzialni. Co do wielkosci mieszkania a wielkosci psa to....sprawa z weslhem jest jak fizyka.... sila dzialajaca na cialo(czyli ilosc energii potrzebnej do wyzycia sie) jest odwrotnie proporcjonalna do masy ciala psa. :D Welsh tu wulkan energii i nie wiem czy laczenie welsha z malym dzieckiem jest pomyslem dobrym. Po pierwsze welsh jest skoczniejszy i ruchliwszy od airedale ,po drugie bardziej "chytrusowaty" niz airedale (wszystko nalezy do welsha ...szczegolnie zabawki).Spacery z zadziornym welshem nie sa chyba milsze od spaceeru ze zrownowazonym airedale. Uwazam,ze welsh jest doskonalym psem w przypadku osob majacych ppewne doswiadczenie z psami a szczegolnie terrierami.To pies o duzej inteligencji ale tez o duzej samowolnosci.Airedale bardziej podporzadkuje sie wlascicielowi. Poza tym airedale nie jest tak skory do bojek jak welsh. Kazdy ma swoje doswiadczenia-jedni uwazaja ,ze pies i dziecko w jednym czasie to pomylka inni twierdza ,ze pomysl dobry. Ja uwazam ,ze w miare dobry pod warunkiem,ze osoba decydujaca sie na psa nie kieruje sie kaprysme lecz zdjae sobie sobie sprawe,ze mlody pies i kupe zrobi czasem,nie zawsze poslucha,potrzebuje wychowania,potrzebuje zainteresowania.Moja przyjaciolka byla w ciazy z blizniakami gdy wziela malego airedale do domu.....do tej pory twierdzi ,ze byl to najwspanialszy pomysl.Pies dorosl do czasu gdy dzieci zaczely stawiac pierwsze kroki z drugiej strony byl do nich przyzwyczajony .Ona natomiast twierdzila ,ze gdy siedzial w domu sama podczas ciazy ..miala z kim pogadac i sie do kogo przytulic. Z tym,ze ona ma domek z ogrodem,,a to niestety w Waszym przypadku nie ma miejsca..czyli zostaja spacery. Dobrze tez wiadomo,ze kiedy dziecko podrosnie to nikt nie bedzie mial glowy brac sobie na glowe psa.....Dopiero wtedy bedzie problem z wychowaniem psa..a i szczeniak nielatwo zrozumie,ze wszedl d domu gdzie kroluje dziecko ni eobyte z psem.I wtedy sa owe slynne "popchniecia" przez psa itd itp. Dobrym ukladem bylby uklad z hodowca ,ktory np.do 3 miesiecy zgodzi sie w razie komplikacji psa wziac z powrotem.Oby ich nie bylo. Najlepsza metoda jest usiasc sobie wziac kartke i napisac za i przeciw. Ustalic priorytety.
-
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
juz po weselu a wiec gratuluje!!!!! Niech sie Adze wiedzie i niech ma duzo psow i dzieci:-))))) Wodke weselna trzymac w lodowce :-)) -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
borsaf-znasz mnie..ja zawsze szczerze i do bolu.Niewystawowy w wiekszosci przypadkow znaczy kiepski-cokolwiek pod tym pojeciem rozumiesz. U mnie zwierze niewystawowe to taki e,ktore moim zdaniem jest nieobiecujace wystawowo (np.wada zgryzu, kiepski wlos) .Generalnie niewystawowy to taki ,ktorego hodowca nie chce aby swiat widzial. W niczym nie przeszkadza aby taki zwierzak byl ukochanym psem w domu.Przeciez nie kazdy pies musi byc pokazywany. Forma istniejaca w Stanach czyli umowa o sprzedazy tzw."peta" w naszym kraju jako tako nie wystepuje. W Polsce jest z reguly chwyt pozwalajacy hodowcy w razie czego uniknac wsiech pretensji dotyczacych wad .Po prostu sprzedajac niewystawowego ma prawo czuc sie zwolniony od wszelkich pretensji zwiazanych ze zdrowiem,wygladem,psychika itpitd. Wiem ,ze spadna na mnie teraz gromy...niestety rzeczywistosc polskiej hodowli znam doskonale. Bardzo rzadko hodowca ma prawo sprzedac psa /suke ,ktore to zwierze ma nie byc wystawowe z powodu linii hodowlanek ,ktora pragnie "ciagnac" tylko hodowca.Niestety jak na dzisiejszy dzien w dobie kiedy wiekszosc hodowcow kryje "aby bylo blisko i tanio" taki argument jest bezsensowny. -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
INA---ja go kocham calym sercemm..to taki moj synus.My sie zreszta oboje kochamy jak wariaty:-) JON...z klatek w Czechach na razie sie nie dowiedzialam nic.Znalalzam natomiast info. "Portable Pet Home"tak to nazwano w firmie ehaso ([url]www.ehaso.de[/url]) czyli w Niemiecku ...taki na airedale kosztuje w granicach 100 euro. pozdrawiam zycze pieknego dnia -
!Airedale i inne (prosimy zakladac oddzielne tematy!)!
Aluzja replied to a topic in Airedale terrier
Moj Didus-lat 13..prawie 14.I jest najmadrzejszym airedalem na swiecie..on juz nie potrzebuje polecen ..my sobie po prostu rozmawiamy.A wyglada hm...nikt mi nie chce wierzyc ,ze to np.pradzi(a)dziadus szczeniaczkow,ktore akurat dorastaja. Kurcze musze mu zrobic fotkieee.....:-)