Tynka, nie wiem czemu :wink: , ale jak pomyślę o przydomku dla Fabii, to tylko takie dynamicznie - demoniczne przychodzą mi do głowy.
Naprawdę nie wiem dlaczego. :P
:o :o :o
Czy Ty wiesz, jak jest zbudowana maszynka do mięsa i jak działa?
Nie warto próbować :wink:
Jeśli masz ręczną, to się uchetasz bez żadnego rezultau, jeśli masz elektryczną, to ją spalisz.
Pytanie jest nadal aktualne - jak zmielić kości?
Bea, masz już niezły zestaw, więc pozwolisz, że tym razem dla tynki:
Czarna Magia, Wesoły Chochlik/Kojec Chochlika/Z Kojca Chochlika, Półdiablę, Gniazdo Tarantuli, Kontrabanda
Tynka a to wykorzystanie :roll: to ma być po flamandzku, :roll:, czy francusku :oops:
zapytała elokwentna Pika :D
To co - flamandzki pastuszek? Albo jeszcze lepiej - elektryczny pastuch!
Jak widać, nikt subtelnego żartu nie zrozumiał. Może słownictwo nie było za bardzo (dosyć trudno to się czyta - nie wciąga), może wywód przydługi - jednym słowem nie chwyciło. Może w oryginale jest bardziej chwytliwe, a może Niemcy mają bardziej wysublimowane poczucie humoru. Trudno powiedzieć. :wink:
Czy to znaczy, że mamy zacząć jeść tylko to, co z torebek?
Brrrr, ja się po takich daniach zawsze źle czuję, mam zgagę i niestrawność, więc unikam ich jak mogę i spożywam jedynie w stanach skrajnego zagrożenia śmiercią głodową.
Róg Wojskiego? Długi i taki, tam ... hm ... cętkowany?
Albo Ogórkowa (Ogarkowa) Gromadka, to zawsze fajnie brzmi, jak nazwa przywodzi na myśl stadko piesków, ale jest mnóstwo przydomków ze słowami "banda" i "gang", więc proponuję gromadkę.
Ano właśnie, kastrat pies jak każdy inny. Brak jajek nie determinuje całkowicie psiego charakteru. Leon gryzie, bo to lubi, pozorant jest jego ulubionym przyjacielem.
Spytajcie Tynkę o Shepa. Pomimo kompletu genitaliów, Shep jest zdeklarowanym pacyfistą i pozoranta olewa. Patrzy na niego jak na głupa i nie życzy sobie mieć z nim nic wspólnego. Za to go kocham. Jest moim ulubionym belgiem. :D
Bo Ty masz utytułowanego reproduktora i byłoby nietaktem pozbawianie go możliwości reprodukcji.
A czy wyobrażasz sobie świat zasypany małymi Leonkami :evil:
Jak widać na załączonym obrazku. :D
A co do nawyków Leona, to książkę można pisać. Został wykastrowany w dorosłym wieku, a jako że jest to pies po przejściach, to jego maniery pozostawiają wiele do życzenia i pomimo kastracji, niewiele zmienia się na lepsze. Po prostu pewne zachowania są dosyć głęboko zakodowane (kodowały się dość długo :) ) i tak szybko nie ustępują. Zwróć uwagę na post Popka - u niego sytuacja jest podobna.
Exa, wspomniałaś o osteoporozie u psów. Słyszałam już o tym, natomiast nikt nie jest w stanie podać żadnych wiarygodnych danych na ten temat. Żadnych opracowań, badań ani nic takiego. Masz może dostęp do jakichś źródeł na ten temat, a może Twój wet jest w stanie wskazać, gdzie można znaleźć takie informacje. Bardzo mnie ta sprawa interesuje i proszę o jakieś namiary.