-
Posts
3941 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gośka
-
Bo to boli tylko jak się robi i to też zależy od tego jaki kto ma próg bólu - jedni mówią że nic a nic nie czują inni wręcz wyją z bólu. Mateusz zniósł to w sumie super, chociaż on zapuszczał włosy i czekał na te dredy prawie 2 lata, a jak się na coś tak długo czeka to wiadomo każdy ból się zniesie.
-
Kołtunisz włosy a potem dokręcasz przy samej skórze żeby odrostów nie było.
-
Póki co to między ludźmi jeszcze nie były ;) U mnie o człowieka to ciężko. Equus poważnie! Takie dredy to 3 dni roboty od rana do wieczora, szarpanie włosów żeby to porządnie skołtunić. Po tej operacji głowa swędzi jak diabli w dodatku robi się często uczulenie zanim głowa się przyzwyczai. Moje dziecię zrobiło se to na własną odpowiedzialność i z pełną świadomością. Biednemu psu nie mogłabym tego zrobić;) Takie dredy to w bólu i cierpieniu się rodzą, a dokręcanie ich! oj, trzeba kołek zagryzać.
-
Nie miałabym sumienia tak męczyć psa ;)
-
Matka go zdredowała :D ;p [IMG]http://i53.tinypic.com/2ceni4l.jpg[/IMG]
-
Piękne!!! A jakie tłuścioszki.
-
I jeszcze dwa na koniec. Cheritka, ja też się nie mogę przyzwyczaić ;) [IMG]http://i51.tinypic.com/b5nqzo.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2a96rva.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i51.tinypic.com/2e5i5bb.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/70km82.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/sfdm40.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2czzt05.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2r22an6.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i55.tinypic.com/2rcu0s8.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/99ia7p.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/icicux.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/20tf1ae.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/zje5np.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i53.tinypic.com/246v2q0.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/ei4c45.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/28hpxdd.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/10rois3.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/347fswz.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i53.tinypic.com/9bel3r.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/ot2s6a.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/261dk4j.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2qsbbk5.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/30hrojs.jpg[/IMG]
-
Mafia [IMG]http://i53.tinypic.com/23h8846.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/jhfxhh.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/99i45k.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2ikxke0.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/1055sih.jpg[/IMG]
-
dzisiaj byliśmy na spacerku Miki [IMG]http://i52.tinypic.com/67iav7.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/35n8xoj.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/29maxxh.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/f3cevk.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/2ivb881.jpg[/IMG]
-
Yessie obawiam się że nana777 nie odpowie, bo widzę że jest zbanowana.
-
Tjaa, Ala też zadowolona z efektu ;) Dzisiaj rano otworzyła oczy i pobiegła do psa, informując mnie po drodze, że do przedszkola to ona nie idzie, bo będzie się bawić z Mafią ;D
-
To "stara dupa" Mafina ;) buźka [IMG]http://i54.tinypic.com/2u6da13.jpg[/IMG]
-
Mój ci on, to moja radosna tfórczość ;) Ala zakazała obcinać, miało być z długimi włoskami, głównie jej o pyszczek chodziło żeby nie golić, to ma jak chciała :)
-
Psyja to pudelek :D
-
Witamy w Nowym Roku [IMG]http://i53.tinypic.com/24pvtwi.jpg[/IMG]
-
Sonya nie wiem jak oni to określają. Jutro zadzwonię i zapytam do ZK
-
Lotty na pewno zadzwonię! ale czy czegoś się dowiem? to inna bajka. Dla spokoju sumienia własnego można poprosić swojego weta o sprawdzenie rzepek. Ja poprosiłam wszystkich czterech z którymi pracuję, ale też i moje burki bardzo często służą jako egzemplarze testowe. Jak przyjechało nowe USG to były wszerz i wzdłuż przebadane, teraz co przyjdzie ktoś nowy na naukę i chce się nauczyć biorę swoje i pędzę do lecznicy, a na moich łatwo się uczyć bo na leżeć leżą ;) A jak przyjechał aparat do analiz krwi to miały przebadane wszystkie płyny ustrojowe :D Ok dam znać jutro co i jak.
-
Kynologia... no tak, może i racja, szkoda tylko że dla niektórych hodowców takie badania są poza zasięgiem;( Sorki, nie badania a uprawnienia do takich badań. Jutro zadzwonię jeszcze raz.
-
Jeśli chodzi o psie ciasteczka to u mnie najlepiej je lubi ................. moja 4-letnia córka ;D Jak nie kupię w tajemnicy przed nią nie ma mowy, nie dojadą do domu.
-
Racja! Źle się wyraziłam, chodziło mi jednak o to że po prostu każdy wet stwierdzi wypadanie rzepek, gdyż jest to coś jakby to powiedzieć "na porządku dziennym" w większości lecznic. Przynajmniej w tej w której ja od 6 lat pracuję. Zadzwoniłam do zarządu głównego i dowiedziałam się, że oni na ten temat czyt wetów uprawnionych do badania rzepek nic nie wiedzą. Kazali mi zadzwonić do oddziału, tyle że w oddziale to ja już pytałam uzyskując informację, że oni nie mają i aby zadzwonić do głównego (śmiać się? płakać? hmm). W każdym razie zapytałam jeszcze czy ktokolwiek jest w stanie mi odp na to pytanie i mam zadzwonić jutro jak będzie szefowa. Niemniej nie łudziłabym się. To jest po prostu tragikomiczne, żeby jechać za granicę po coś co można zrobić na miejscu.