Jump to content
Dogomania

szybszy_od_dylizansu

Members
  • Posts

    1409
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by szybszy_od_dylizansu

  1. A co ma do ukrycia Pani D? Przecież tam są takie luksusy , że trzeba się nimi chwalić. Po prostu wzorcowe schronisko...
  2. Pewnie z tej ostrozności suki są znowu zamknięte w sławnej stodole. A znasz powiedzenie "Boże uchroń mnie przed głupimi postami nic nie wnoszący do tematu"
  3. Nic? Nie udało się jednak wydobyć suczek?
  4. My tu gadu gadu a co z hotelem? Są jakieś ustalenia?
  5. Boję się spytać co oznacza lojalność u Pani D.
  6. Zrozumiałe dla kogo? Dla mnie na przykład nie jest zrozumiałe dlaczego pies uznany za rasę zaprzęgową nie może trafić do ludzi którzy wiedzą do czego służy ta rasa i czego ten pies potrzebuje.
  7. Mogę wiedzieć gdzie były zamieszczane ogłoszenia? Rozumiem , że osoby z Fundacji Sfora nie załugiwały na zaufanie?
  8. Co oznacza słowo PRZEJŚCIOWO w ustach Pani D.? Rok, dwa lata czy dłużej? Wierzysz , że ona odda komuś te suczki skoro przez rok nie znalazł się nikt zasługujący na zaufanie? Skoro jest ona taka cudowna to czemu wszyscy wcześniej lub później nie chcą mieć nic do czynienia z nią?
  9. [quote name='Tosia2']I to jest myślenie godne rozumnego człowieka XXIw a nie aferzysty-marzyciela.....Rozumny człowiek nie przetyrzymuje psów na paletach pomiędzy którymi waqlają się psie odchody. Rozumny człowiek wie , że zwierzę potrzebuje wody do życia. Rozumny człowiek stara szukać się domów dla psów. Czy rozumnym można nazwać osobę która mówi , że syf , smrud i kojce o wym 150x160cm z dwoma psami i jedną budą to Polski standard i nie należy tego zmieniać? Na szczęście wszystkie rozmowy telefoniczne nagrywaliśmy dla cełow programu TV który nie doszedł do skutku. A ja proponuję zakończyć wątek gdy w Wólce zapanują warunki godneXXIw. dla zwierząt i ludzi. Nie zapominajcie , że po sąsiedzku żyją ludzie dla których takie sąsiedztwo jest bardzo uciążliwe. O łamaniu przepisów już nie wspomnę. Może ich łamanie też jest standardem dla rozumnego człowieka?
  10. U mnie psy mają zawsze dostęp do wody. Tosiu wiesz czmu nie dostarczano suchej karmy do Pani D?
  11. Najnowsze zdjęcia suczek. Jak widać hotel jest bardzo potrzebny... A miski puste...
  12. Mam tylko telefon do Pani Ewy.
  13. Czy właściciele suczki husky z Łomianek wolą aby wałesała się kilka tygodni po okolicy niż wysłać mi zdjęcia? Jesli jest w domu może potrudzą się i zadzwonią do mnie a ja przyjadę i zabiorę ją do siebie. Czy jest decyzja w sprawie hotelu?
  14. Jeśli ktoś złapie suczkę z Łomianek proszę o telefo 501 13 86 85 . Przyjadę osobiście aby ją odebrać.
  15. 7 MIESIĘCY TEMU TO JA TAM BYŁEM PIERWSZY RAZ. Suczki były widziane już w ubiegłym roku w tym miejscu.
  16. Jeśli złapiesz suczkę z Łomianek zabiorę ją do siebie. Dlaczego suczki od Pani D. nie zostały wysterylizowane przez rok pobytu u niej ? Jestem gotów pokryć pobyt 1 suczki w hotelu przez tydzień.
  17. http://www.allegro.pl/item269706380_cudna_husky_suczka_1_rok_kiedys_miala_.html To tak opisujesz Tosiu te doskonałe warunki w jakich przebywają suczki?
  18. Dlaczego suczki przez rok nie zostały wysterylizowane????????? Czy tak trudno odpowiedzieć na moje pytanie? Czy ktoś szukał właścicieli tych suczek? Gdy chciałem zrobić im zdjęcia w celu umieszczenia ogłoszeń o poszukiwaniach ich prawowitych właścicieli zostałem postraszony adwokatami Pani D. O co tak naprawdę chodzi ?
  19. Tosiu kiedy dostanę odpowiedź na pytanie DLACZEGO SUCZKI PRZEZ ROK POBYTU U PANI D. NIE ZOSTAŁY WYSTERYLIZOWANE ? Jestem gotów przyjąc suczkę w kolcztce o której piszesz. Z kim mam sie przespać... tfu... spotkać by ją zabrać do siebie?
  20. [quote name='Tosia2']To pytanie o Husky z łańcucha zadałam Szybkiemu...ale to szczegół... [/quote]Odpowiedziałem już na to pytanie. Proszę uważnie czytać. Nie widzę jednak odpowiedzi na moje pytanie dlaczego te suczki przez rok nie zostały wysterylizowane.
  21. [quote name='Tosia2']Po pierwsze P. Beato Husky zostaną wydane przez Panią Lilianę i to z ogromną wdzięcznością dobrym ludziom.... Dobrym czyli jakim? Jakie są kryteria. Proszę się określić jasno. Nie znam Pani wymagań . Proszę je określić jak krowie na miedzy. Będę za to bardzo wdzięczny. Obawiam się , że Panie nie mają na to wpływu czy psy zostaną komuś wydane. Wcześniej nie byłem osobą dość wiarygodną i godną zaufania a terraz już jestem? Może wyjaśnię o co chodzi z "TYM" zdjęciem . Zadzwoniła do mnie osoba która chciała oddać swoją suczkę husky gdyż nie miała czasu a może ochoty zajmować się nią. Poprosiłem o przesłanie zdjęcia suczki aby przesłać je osobom które zgłaszały się do mnie w sprawie adopcji husky. Nie zabrałem tej suczki od razu do siebie gdyż sytuacja tego niew wymagała. Pies był bezpieczny u swoich właścicieli, więc mogła tam spędzić jeszcze kilka dni. Gdyby to był pies wałesający się lub wymagający natychmiastowego umieszczenia w nowym domu suczka byłaby u mnie w ciągu godziny. Właściciel obiecał przesłać zdjęcia w ciągu kilku dni. Nie wspomniał słowem aby zrobienie i przesłanie mailem stanowiło dla niego jakiś ogromny problem. Więcej już nie odezwał się do mnie. Pewnie Pani Ewa pomogła szukać nowego domu... Wracając do suczki w kolczatce o której Pani pisze to w każdej chwili mogę ją zabrać do siebie. Z kim nalezy się skontaktować? Czy zechce Pani sprawdzić osobiście w jakich warunkach będzie u mnie przebywać?
  22. [quote name='Tosia2']odpiszę później[/quote]Przy okazji pproszę o odpowiedź na moje pozostałe pytania.
  23. A możesz odpowiedzieć mi jakie warunki musi spełniać dom aby trafiły do niego suczki husky? Czy zamykanie na rok psów wymagających dużo ruchu mozna nazwać pomocą? Ja to nazywam znęcaniem.
  24. [quote name='Oktagon']Prowadzę sporą firmę, i nie interesują mnie pieniądze zarobione na nieszcześćiu zwierzaków. A na dodatek działasz może w TOZ? Wydaje się tylko tobie , że znalezienie odpowiedniego domu dla psa rasy husky jest takie łatwe. Większość ludzi nie wie jakie są potrzeby tej rasy, jakie są ich wady i zalety. Wszyscy za to widzą jakie są ładne i to jest największe nieszczęście. Byłeś u mnie ? Widziałeś?
×
×
  • Create New...