Jump to content
Dogomania

basia

Members
  • Posts

    4330
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by basia

  1. Czy ten kurs ma coś wspólnego z tym, o czym mówili w Teleexpresie??
  2. Teoretycznie ... :roll: Nie rozmawiałam bezpośrednio z wetem. Informację o jego wieku przekazał mi pracownik schroniska.
  3. basia

    Czechy

    [INDENT][QUOTE]Nie wiem, jak jest u Molkas, ale ja miałam taką sytuację, że wyrobiłam psu paszport, a szczepiony był wcześniej i wklejka była w książeczce. Do następnego szczepienia pies miał równolegle 2 dokumenty. .. Powiedziałabym nawet, że nie ma takiej możliwości, bo potwierdzeniem szczepienia jest wklejka z opakowania. Szczepienie potwierdzone tylko pieczątką weta może nie zostać uznane, jest bezwartościowe. [/QUOTE] Miałam dokładnie tak samo. Jednak zdarzyło mi się na wystawie u nas, w Polsce, że niepodobało sie im to, że nie ma wlepek w paszporcie a są w książeczce. Prosili by przy następnym szczepieniu zwrócic uwagę na to gdzie się wkleja :p [/INDENT]
  4. Warunki w schroniskowym hotelu są takie jak w samych schronie. Co do okolicznych hotelików to nigdy się tym nie interesowałam, ale teraz mogę popytac i poszukać. Na pewno jakiś jest :roll: Co do samego schronu to psy nie maja tam źle. Wozimy tam koce i materace. Psy mają ocieplone budy i są pomieszczenia zamknięte dla psów, którym może być zimno. Wiadomo, schronisko to schronisko i jest przepełnienie :shake:
  5. basia

    Czechy

    [QUOTE]Teoretycznie powinnien wystarczyć sam paszport w praktyce niestety zdarza się inaczej i niektórzy Panowie pogranicznicy potrafią zawołać i o książeczkę, więc uprzedzam że lepiej mieć ze sobą!!![/QUOTE] Strasznie nadgorliwi ci pogranicznicy. Książeczka dla nich jest bezwartościowa, to paszport ma wartość urzędową :p
  6. basia

    Czechy

    [QUOTE]Po co paszport i książeczka?:crazyeye::roll: Wszystkie szczepienia wpisywane powinny być do paszportu i książeczka jest własciwie niepotrzebna.Tym bardziej ze wszedzie jest wymagane tylko aktualne szczepienie p/wściekliźnie[/QUOTE] Też mnie to zastanawia. Na granicy zwykle nawet na paszport nikt nie spojrzy, bo się na nim nie znają, no ale mieć trzeba. Też jeżdżę z moimi urwisami do czech (byłam w niedzielę) i zawsze wyłącznie paszport zabieram.:p
  7. Hej! Nie wiecie czasem do czego można użyć olej orzechowy?
  8. basia

    BRNO 2oo7

    [QUOTE]może zrobi się zima stulecia i drogi będa nieprzejezdne:evil_lol: [/QUOTE] Właśnie z tego powodu ja nie zgłosiłam nic. W zeszłym roku nie pojechałam, bo zasypało nas na amen:-( [QUOTE][B]Basiu [/B]- narazie nie słyszałam,że by ktos z naszego oddziału się wybierał...[/QUOTE] No właśnie... :placz:
  9. Jest na podhalańskim forum, więc myślę, że camara o nim wie.
  10. I jak idą poszukiwania?
  11. I hop w górę!
  12. basia

    BRNO 2oo7

    Czyli jednak się nie udało?? Szkoda... :-( [B]cockermanka[/B], jakbyś wiedziała, że ktoś z naszych stron się wybiera to ja nadal chętna jestem i dzień nie ma znaczenia.
  13. Do góry białasku!
  14. Zdjęcia tego nie oddają ale pies jest mocno .. szpakowaty. Mozliwe, że jest młodszy, może to schronisko tak na niego wpływa, że się postarzał.
  15. [QUOTE]Zobacz jak wyglada siemie odrazu po zmieleniu, a jak po jakims czasie. Odrazu po zmieleniu, jest swieze, pachnace, tluste, z czasem juz nie[/QUOTE] No właśnie musze to poobserwować, bo już sama nie wiem :roll: Z drugiej strony co się dzieje z tymi tłuszczami? Jest na forum jakis chemik?:p
  16. [quote]ja jak mielilam siemie to trzymalam je zmielone max 3-4 dni w szczelnym pojemniku - mimo wszystko siemie dosc szybko przestawalo pachniec, juz nie bylo takie tluste, robilo sie suche.[/quote] Hmmm. to ciekawe co piszesz, bo ja mielę sporą porcję nasion i trzymam w pojemniku po witaminach, raczej szczelnym, i wygląda OK. Zaparzam i robi się normalna galareta, w dotyku też jest takie miękko-tłuste. Musze jeszcze je poobserwować :roll:
  17. AnkaG, może napisz o problemie z sunią w dziale "behawior". Może ktoś tam ci coś mądrego doradzi. Parka szczurek - terrierowaty BOMBA :lol:
  18. Tylko tyle ile napisałam w pierwszym poście.
  19. Oto obiecane fotki: Pies jest dośc energiczny. Podczas robienie fotek stale się ruszał i ciężko było go uchwycić.
  20. hackeradyn, znam kilka jamników i jedno co zauwazyłam to aktorskie zdolności mające na celu zwrócenie na siebie uwagi. Jamnik mojej teściowej potrafił skamleć, wyć i trząść się a kiedy tylko na nim skupiano uwagę, cudownym trafem wszystko mijało :p Inny dostawał ślinotoku, pienił się i przewracał. Oczywiście jak tylko się do niego podeszło i pogłaskało "cudem" wracał do żywych.
  21. Zgadzam się z Miśką i flashką. Mam dwie suki ale mam też psa. Choć w normalnych warunkach jest spokojny i opanowany, na wystawach jak poczuje cieczkę zwyczajnie cierpi. Ja się z nim męczę, on ze mną i ze swoim instynktem. Tym sposobem przyjemność, jaką miała być wystawa, przeradza się w koszmar. Poza tym suka w cieczce powoduje czasami agresję u psów, które mogą rzucić się na innego psa. Czy "agresora" można w takim wypadku wyrzucić z ringu za zachowanie?
  22. Może już dzisiaj będą.
×
×
  • Create New...